Dodaj do ulubionych

wątek zainspirowany ;)

15.02.06, 17:16
wątkiem o lubieniu i nie lubieniu "loda" ;) tylko że chodzi mi o seks
ogólnie ;)
przypomniała mi sie rozmowa ze koleżankami z pracy na temat kiedy mają ochote
na seks i czy są w stanie zaciągnąc partnera do łózka w momencie kiedy mają
na niego ogromną ochote i tu zabrała głos kolezanka (lat 37) i powiedziala ze
ona to z męzem tylko wieczorem na spokojnie w łózku a w ciagu dnia to nigdy
by tego nie zrobiła.
Troche nas zszokowała.
No dziewczyny jezeli sie jest samemu z mezem w domu i ma sie na niego ochote
np o godzinie 14 to czy czekałybyscie na wieczór zeby to zrobić???
Obserwuj wątek
    • mlody_zonkos Re: wątek zainspirowany ;) 15.02.06, 17:25
      to jest stara technika, znana od pokolen i czesto stosowana przez zony

      jesli poczujesz chec, to natychmiast usiadz i poczekaj az Ci przejdzie
      na wszelki wypadek, by nie ryzykowac, to az do wieczora
      • aldona28 Re: wątek zainspirowany ;) 15.02.06, 17:30
        jaka technika? chyba nie zakumałam :P

        jesli chodzi o takie przyjemnościw tygodniu, to przeważnie było wieczorem jak
        juzleżeliśmy w łózku, albo raczej nie było bo byłam zmęczona, ale chyba rozmowy
        poskutkowały.
        Jednak jak jesteśmy w domku caaaaały dzien, to ja bym mogła w łóżku go spędzić,
        nie koniecznie pod kołdrą ;) w południe mam nawięcej energii i chęci ;)
        • mlody_zonkos Re: wątek zainspirowany ;) 15.02.06, 17:33
          > jaka technika? chyba nie zakumałam :P

          mloda pewnie jestes - ale nie martw sie, szybko sie nauczysz ;)
          • aldona28 Re: wątek zainspirowany ;) 15.02.06, 17:36
            ja przepraszam, że rozmywam wątek, ale nawet nie wiem czego dotyczy technika, i
            jak ona wyglada...


            rany mam jakieś zacmienie, coś mi umknęło albo co?
    • 18_lipcowa Re: wątek zainspirowany ;) 15.02.06, 19:12

      > No dziewczyny jezeli sie jest samemu z mezem w domu i ma sie na niego ochote
      > np o godzinie 14 to czy czekałybyscie na wieczór zeby to zrobić???


      oczywiście obowiązkowo
      najpierw czekanie na godzinę 22
      potem wspólne scielenie łóżka, bo jak to tak bez pościeli błee
      równo z linijką by brzegi prześcierdała były równo położone
      potem formujemy poduchy
      potem kołdra
      Potem on wchodzi pod kołdre, przykrywa sie i rozbiera
      potem ja , gaszę swiatło
      i wtedy to juz jest seks

      ;-))))
      a tak powaznie, smieszne dla mnie takie czekanie jak mozna od razu
      • jane_24 Re: wątek zainspirowany ;) 17.02.06, 10:29
        tak sobie wlasnie wyobrazam seks tej kolezanki ;)
        biedny jej mąż ;)
        a szczegolnie ze mają dziecko a ona jak mowi uwielbia z tym dzieckiem spac i
        robi to od jego urodzenia czyli juz ponad 3 lata! wiec jak w dzień nie i nocy
        nie to chyba biedak nie użyje ;)
    • oxygen100 Re: wątek zainspirowany ;) 16.02.06, 09:55
      hehe oczekiwanie wzmaga pożądanie nie ma sie co dziwic:P
      • fr-edza Re: wątek zainspirowany ;) 17.02.06, 13:57
        Ojej,jakbym miała czekać aż do wieczora,to chyba by mi się odechciało:)Ja musze
        - już(!),nie lubię czekać.
        A poza tym,uważam że najlepszy sex jest właśnie w dzień,kiedy jest się pełnym
        energii i trzeba to gdzieś rozładować:)
    • annb być może 16.02.06, 09:59

      mają ciekawy rozkład dnia i dlatego wolą się bzykac w nocy

      o 14 chodzi listonosz
      o 15 administracja
      o 16 listonisz z paczkami
      o 17 administracja ponownie bo wczesniej nie zastała
      o 18 dzwoni pizzaman aby go wpuscic bo ci spod dwojki mają zepsuty domofon
      o 18;30 chodzi - wspomóz kalekę
      o 19 ciec zeby przeparkowac samochod bo niunia spod 9 nie potrafi wyjechac i
      jest obawa ze uszkodzi...
      o 20 pan od cyfry

      wiesz....przerywanie szkodzi ;)
      • chiara76 Annb, piękne:)) 16.02.06, 10:05
        naprawdę super to Napisałaś;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka