Dodaj do ulubionych

Pytanie do prawnika- jest tutaj jakiś??

21.03.06, 10:02
Czy jest tutaj na forum jakiś prawnik? Mam pytanie, może ktoś będzie mógł
udzielić mi odpowiedzi.
Kupiłam mieszkanie, tzn narazie umowa przedwstępna,w pażdzierniku akt
notarialny, kredyt będę spłacać jeszcze długo. Mieszkanie chce mieć tylko dla
siebie ( kredyt i umowa, oraz akt tylko na mnie) i moje pytanie. Czy jeśli w
okresie do podpisania aktu notarialnego wyjdę za mąż, to mieszkanie będzie
też męża? Co zrobić, aby było tylko na mnie ( czy np.czekać ze ślubem)?.
Drugie pytanie, kredyt będę spłacać po ślubie, chcę z mojego osobistego
konta, ale czy po latach, przy ewentualnym rozwodzie nie trzeba będzie
podzielić mieszkania, bo będzie spłacany ze wspólności majątkowej? Czy
jedynym wyjściem jest rozdzielność majątkowa? Mój M ma swoje mieszkanie, ja
też chę swoje, nie wykluczamy kupna trzeciego, wspólnego, więc ta
rozdzielność trochę nie bardzo.
Ktoś coś wie na temat?
Obserwuj wątek
    • annajustyna Odpowiedz prawnika... 21.03.06, 10:53
      Odpowiedz padla juz w tym watku:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=38849932
      Mieszkanie bedzie tylko Twoje, chyba ze wystapicie o rozszerzenie wspolnoty
      majatkowej...
      • dorcik_wk Annajustyna 21.03.06, 11:00
        Niedługo trzeba będzie pobierać opłaty - w ten sposób rozkręcimy interesik :-)
      • burza4 Re: Odpowiedz prawnika... 21.03.06, 13:31
        momencik, ale większość kredytu będzie splacana z majątku wspólnego,
        niezależnie od tego z czyjego konta pójdzie przelew.

        w analogicznej sytuacji znam osobę która uzyskała prawo do rekompensaty z
        tytulu kredytu spłaconego w trakcie trwania małżeństwa mimo że mieszkanie
        stanowiło odrębną własność eksa. Nie ma prawa do mieszkania, ale ma prawo do
        rozliczenia nakładów na to mieszkanie ponoszonych ze wspólnego majątku. Jest to
        logiczne o tyle, że skoro jedno z małżonków spłaca kredyt - to na to drugie
        spada większość cięzaru utrzymania rodziny.
        • annb tylko rozdzielnosc 21.03.06, 13:51
          prawnikiem nie jestem ale
          jesli nie ma rozdzielnosci to nie istnieje cos takiego jak "osobne, osobiste"
          konto
          no przykro mi bardzo
          ale tak jest
          i nawet jesli mieszkanie notarialnie bedzie na autorkę watku to moze byc tak
          jak burza napisala-mąz ma prawo przy ew. rozwodzie ubiegac się o rekompensatę-
          gdyż kredyt n amieszkanie będące własnością jednego z małzonkiow będzie
          spłacany z dochodów wspolnych

          polecam poszukac podobnych wątkow na - mieszkaniu-notariusz -
          (forum dom)
    • dr.tapczan Re: Pytanie do prawnika- jest tutaj jakiś?? 22.03.06, 00:09
      ciekawa sprawa, choc mieszkanie zostaje nabyte przed zawarciem zwiazku
      malzenskiego, a zatem wchodzi do majatku odrebnego, naklady na splate kredytu
      dokonywane bylby z majatku wspolnego...przychylam sie zatem do pogladu burzy4.

      najbezpieczniej w takim przypadku byloby zawarcie umowy majątkowej małżeńskiej,
      czyli intercyzy i wyłączenie wspólnoty ustawowowej.
      • bepepe Re: Pytanie do prawnika- jest tutaj jakiś?? 22.03.06, 09:35
        Skąd założenie, że mieszkanie zostaje nabyte przez zawarciem związku
        małżeńskiego? Przecież zawarcie aktu notarialnego (czyli przeniesienie
        własności) nastąpi już po zawarciu małżeństwa.
        • annb zauważ że 22.03.06, 09:51
          opcja wzięcia slubu po sporzadzeniu aktu notarialnego też jest rozwazana
    • ewelita Re: Pytanie do prawnika- jest tutaj jakiś?? 22.03.06, 12:09
      Trudna sprawa. Pytam o to, bo kiedyś zostałam oszukana przez partnera na dużą
      sumę ( kupno mieszkania), teraz mam uraz. Nie chciałabym intercyzy, bo to tak
      jakbym nie miała zaufania do partnera i z góry zakładała, że mnie oszuka. No
      ale trochę sie boję znów zostać z niczym.
      • dr.tapczan Re: Pytanie do prawnika- jest tutaj jakiś?? 22.03.06, 14:38
        rozumiem, ze partner (oszust) to nie partner (małżonek in spe)
        • ewelita Re: Pytanie do prawnika- jest tutaj jakiś?? 22.03.06, 15:03
          Tak dokładnie. Oszukał mnie poprzedni facet. Teraz w nowym związku mam pewne
          obawy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka