Dodaj do ulubionych

Do Annajustyna

26.06.06, 12:00
Otwieram sobie "Gazetę Pracę" i widzę, że Ciebie cytują. Fajną mamy moderatorkę:) Pozdrawiam ozięble;) (ale tylko celem zbicia temperatury!)
Obserwuj wątek
    • caysee Re: Do Annajustyna 26.06.06, 12:38
      Wow! :))
      Gratulacje Annajustyna:))
      • monjan Re: Do Annajustyna 26.06.06, 12:50
        a jest w necie??
        • szara82 Re: Do Annajustyna 26.06.06, 14:17
          Chyba jeszcze nie ma. Niby mały cytat, ale fajnie sobie powiedzieć - o, "znam" ją!:)
    • annajustyna O kurcze:)))) 26.06.06, 14:35
      Ja zawsze, ja zawsze narozrabiam (kiedys podobno cytowali mnie w "Kulturze", do
      dzis boje sie przeczytac:)))). Musze napisac do Mamy. Kupuje poniedzialkowa
      "Gazete":)))). Pzdr!
      • conejito13 Re: O kurcze:)))) 26.06.06, 18:32
        ania, a gdzie i co i o czym to bylo? skoro takie madre, to by sie przeczytac
        przydalo:)
        • annajustyna Re: O kurcze:)))) 26.06.06, 20:17
          Nie wiem, czy takie madre, w koncu glupotki tez czasem wypisuje...Jak moja Mama
          kupila dzisiejsze wydanie, to mi przeczyta przez telefon, ajak nie, to licze na
          Was:)))).
    • annajustyna Dziwczyny - prosba!!! :))) 26.06.06, 22:42
      Powiedzcie, na ktorej to stronie dodatku uwiczniono moje wypociny, bo moja Mama
      szuka i szuka...i nic...A moze w szczecinskiej "odmianie" mnie wycieli???
      • doris1981 Re: Dziwczyny - prosba!!! :))) 26.06.06, 23:33
        witam,a wiec Twoja wypowiedz jest na str 3 w dodatku praca, art "Sjesta dla
        Polaków", druga kolumna, trzeci akapit. Mam nadzieje ze znajdziesz
        • conejito13 Re: Dziwczyny - prosba!!! :))) 27.06.06, 10:43
          doris, jesli nie jest tego duzo, wpisz tutaj.
          • conejito13 dobra jest, wklejam 'sjeste'. 27.06.06, 10:48
            Powodów, dla których Polacy mogliby nie chcieć sjesty, jest co najmniej kilka,
            np. takie, które podali nasi forumowicze. "W moim przypadku całą sjestę
            spędziłabym w samochodzie (do domu i z domu), a potem pracowałabym do 21.
            Miodzio. Na szczęście pracuję w klimatyzowanym pomieszczeniu :-)" - pisze
            agulha. Jasmina_tdi komentuje ironicznie: "Świetny pomysł, zmieniłabym sobie
            klawiaturkę na gumową i chrrrrrr... Bo przeciśnięcie się na trasie praca - dom -
            praca to właśnie owa sjesta...". Równie sceptyczna jest annajustyna: "I
            miałabym trzy godziny później wychodzić z pracy?!".
            • annajustyna Wlasnie, wlasnie...:))) 27.06.06, 11:12
              Bo w tym watku chcialam podkreslic cos, co dla mnie przy podjeciu pierwszej
              pracy na tzw. Zachodzie bylo lekkim szokiem (choc bylam juz absolwentka prawa,
              co za hanba;))): przerwy w pracy sa automatycznie odliczane. Dla mnie nawet, jak
              mam prawo wyjsc z budynku i cos zjesc, to i tak jest to czas pracy (wszystkich
              aktualnych problemow od razu sie nie wyrzuci, a i dyskusje w przerwie o
              aktualnych zadaniach-wyzwaniach to normalka)...Dlatego z cala odpowedzialnosci i
              swiadomoscia mowie: dniowka w Niemczech wynosi minimum 8,5 godziny (o ile nie 9
              godzin:)))). Dzieki za cytat mojej "madrosci";))))). Pzdr!!!
              • caysee Re: Wlasnie, wlasnie...:))) 27.06.06, 11:37
                Moj K. tez niby ma te 38,5h tygodniowo, co daje niecale 8h dziennie, jednak
                przerwa na obiad trwa u nich zwyczajowo 40-60 minut, z czego jako czas pracy
                liczona jest 1/3 przerwy ale do max. 20 minut. Praktycznie wiec siedzi w pracy
                jakies 40 minut dluzej niz teoretycznie powinien, wiec zdecydowanie zgadzam sie
                z tym, ze niemiecka dniowka to prawie 9h. Ale prawde mowiac w porownaniu z
                warunkami polskimi to nie ma na co narzekac, tam czesto panuje wolna amerykanka
                jak chodzi o czasy pracy i nieplacone nadgodziny :/
    • azurro69 Re: i caly artukuł 27.06.06, 15:05
      praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,67764,3444952.html
    • carmela_soprano Re: Do Annajustyna 27.06.06, 15:16
      Zgodnie z regulaminem forum/portalu (którego nikt pewnie nie czyta, bo długi i
      nudny), Agora ma prawo cytować wszystko, co napiszecie:
      - na forum gazety
      - w blogach blox
      - mam nadzieję, ze nie w poczcie gazetowej!
      bez pytania i bez możliwości jakichkolwiek roszczeń.
      Mnie też raz zacytowali w gazecie praca (papierowej, niestety), mój TŻ to
      przeczytał i zrobił mi coaching ;> (wypowiedź w wątku "zarabiam więcej od
      swojego faceta" czy jakoś tak).

      Więc uważajcie na to, co tu piszecie. :)
      • annajustyna Re: Do Annajustyna 27.06.06, 15:30
        Przeciez to oczywiste...Oczywisce nie dotyczy to tresci naszych mejli:)))).
        • szara82 Re: Do Annajustyna 27.06.06, 20:02
          A mnie kiedyś cytowali w lokalnym wydaniu, się pochwalę:) Bo to był wątek lokalny z olsztyńskiego forum, na którym siedzieli sami znajomi, rozmawialiśmy o prawdziwym życiu, bo znaliśmy się już prywatnie. No i ja napisałam relację, jak to w Poznaniu wyszalałam się w parku wodnym, jak sobie żabeczką sunęłam, ścigałam się z Kochanym w zjeżdżalni, jakie sobie nowe bikini kupiłam:) Następnego dnia przedrukowali to. Zdenerwowałam się, napisała maila i w odpowiedzi mnapisali, że podobał im się mój opis i akurat pasował do letniej rubryki:)))
          • annajustyna Re: Do Annajustyna 27.06.06, 20:12
            Moglas pisac pod prawdziwym nazwiskiem, to mialabys juz wlasna pierwsza
            publikacje w "Wyborczej":))))).
    • trusia29 Re: Do Annajustyna 29.06.06, 20:44
      Gratulacje:)
      • annajustyna Re: Do Annajustyna 29.06.06, 21:08
        Zeby chociaz to jakies wielkie przemowienie bylo;)))). Paolo zagadal po prostu
        moja zlota mysl;)))). Pzdr!
        • trusia29 Re: Do Annajustyna 29.06.06, 21:10
          no ale to była TWOJA mysl:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka