Dodaj do ulubionych

fantazje erotyczne mojego męża, a ich realizacja.

13.10.06, 13:45
dosyć często czytam to forum i widzę, że jest wielu ludzi którzy mają
wątpliwości w wielu dziedzinach.
ja też mam problem jeśli tak to mogę nazwać.
otóż mój mąż już od dłuższego czasu namawia mnie do spełnienia jego fantazji
erotycznych któr mnie nie raz strasznie zaskakują i zastanawiam się czy jest
to normalne.
CZEGO PRAGNIE?JUŻ WAM PISZĘ.
chciałby abym to ja była dominą która go zwiąże i będzie traktowała jak
szmatę.
każe mu się lizać po intymnych miejscach, napluje na niego a nawet nasika mu
na twarz.
albo np założę mu worek na głowę żeby nie wiedział co z nim będę robić,
poczym wyleję na niego wosk ze świeczki.
czy Wam wydaje się to normalne???
ja już nie wiem co o tym myśleć i jak dać mu do zrozumienia, że chyba nie
potrafię spełnić jego oczekiwań.
Obserwuj wątek
    • lenchen Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 13.10.06, 13:52
      Dla każdego normalne wydaje się co innego. Proponuję rozmowę z seksuologiem.
    • kiki-riki22 ;))))))) 13.10.06, 14:33
      albo uwaznie ogladac "gotowe na wszystko", glownie watek z bree i jej mezem ;)

      ciekawe czy to podpucha taki watek, czy na powaznie?
      jesli na powaznie to w sumie dziwne, ze twoj maz czekal az do po slubie zeby ci
      wyjawic swoje "prawdziwe" oblicze ;))) moze byl niepewny siebie, a moze wlasnie
      widzial w tobie cechy idealne dla dominy i nie mial watpliwosci

      ladna niespodzianke ci zrobil.
      • malybialymis do kiki-riki22 13.10.06, 14:43
        na poważnie pytam.wiem, że wiele osób przeprowadza tu na forum jakieś dziwne
        podpuchy ale to nie w moim stylu.
        zapytałam tutaj bo mogę być anonimowa - na żywo chyba z nikim nie dałabym rady
        o tym porozmawiać.
        przed ślubem rozmawialiśmy na wiele tematów.
        w łóżku wylądowaliśmy po niecałym miesiącu znajomości.
        nie mówił mi aż o takich fantazjach tylko o mniej pikantnych.
        owszem często oglądaliśmy porno i widziałam jak na nie reaguje ale nie
        myślałam , że coś z tego chciałby wprowadzić do naszego związku.
        wcześniej tzn przed ślubem nie mógł się jakoś otworzyć,tym bardziej, że ja
        jestem jego pierwszą kobietą z którą spał a on nie jest moim pierwszym z którym
        byłam w łóżku.
        fakt - wiedziałam, że w jego oczach nie wyglądam jak taka zwykła sobie
        dziewczyna.
        wiem, że podobam się innym facetą ale mój wygląd jest na tyle prowokujący, że
        każdy odbiera mnie inaczej, a nie taka jak jestem.
    • nishka Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 13.10.06, 14:36
      mhm..gdyby mój mąz mi to zaproponował nie poszłabym na to :az taki har core to
      nie, dziękuję :) Wiesz..może po prostu powiedz mu o tym, że nie jesteśw stanie
      i spytaj skąd te pomysły? może on potrzebuje zebys w życiu "normalnym" była
      dominą? :)może nie trzeba sięgać od razu do seksualnej sfery?
      • malybialymis do nishka 13.10.06, 14:46
        w "normalnym" życiu to ja jestem tą dominującą stroną.ja rządzę pieniędzmi,
        domem i wogóle wszystkim ale w łóżku wolę żeby ktoś dominował nade mną..
    • kasiszcz Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 13.10.06, 14:51
      a ja myślę, że powinnaś spróbować. Jesli ci się to nie spodoba zawsze będziesz
      mogła mu to powiedzieć. A on doceni to, że chociaż próbowałaś. Po drugie, jeśli
      on nie ma doświadczenia w seksie to może się okazać, że ta jego fantazja
      erotyczna niezbyt mu się spodoba w realu. I kłopot z głowy :)
      • malybialymis Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 13.10.06, 14:56
        niekiedy próbowałam ale w mniej perwersyjny sposób ale on wciąż chce więcej.
        co prawda nie ma doświadczenia sexualnego z czasów kawalerskich ale nie wygląda
        na takiego, zresztą podczas naszego pierwszego razu czy pieszczot nawet przez
        myślby mi nie przeszło to, że wcześniej tego nie robił.
        • vincentyna Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 13.10.06, 15:08
          A co ci szkodzi nasikac na niego ?
          Najlepiej we wannie co by przesieradla nie trzeba bylo zmieniac. A nuz ci sie spodoba ?
          Nie ma czegos takiego jak "norma" w lozku, norma jest to co lubia oboje (!) partnerzy.
          Jesli stwierdzisz, ze to nie dla ciebie to po prostu powiesz o tym mezowi i po sprawie. Kto wie, moze za
          jakis czas Ty bedziesz miala swoja dzika fantazje do realizacji ?
          Powodzenia i milej zabawy1
          • malybialymis do vincentyna 13.10.06, 15:11
            zdażały się próby ale jak już myślałam i wiedziałam, że zrobiłam to co chciał
            to za każdym razem wymyślał coraz bardziej perwersyjne zabawy, które mnie
            strasznie zaskakiwały.
            ja też mam swoje fantazje ale jak mu o nich mówię to troche dziwnie na mnie
            patrzy.
          • e771 Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 13.10.06, 23:07
            <A co ci szkodzi nasikac na niego ?
            <Najlepiej we wannie co by przesieradla nie trzeba bylo zmieniac

            WE wannie?????????? Po polsku: w wannie.
            We wiadrze
            We środę
            We wodzie
            ha,ha, ha, ha, ha
    • magdusinska Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 13.10.06, 15:14
      Ej ale to fajnie tak porządzić sobie chłopem z jeden dzień, a jeszcze tak
      pejczem mu natrzaskać za wszystkie dni, kiedy nas wkurzał. No i jeszcze
      szczęśliwy będzie:) Żartowałam oczywiście. No cóż ludzie mają różne fantazje i
      różne oczekiwania w tych sprawach. Myślę, że sami powinniście o tym pogadać. No
      bo co my możemy Ci poradzić.

      zastanawiam się czy jest
      > to normalne.

      Moim zdaniem nie powinnaś się przejmować faktem, iz to nienormalne. Bywają
      gorsze zachcianki.
    • aserath Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 13.10.06, 15:26
      wazne żebyś nie robiła niczego wbrew sobie. Moze zróbcie taki układ - on mówi ci
      swoje fantazje ty wybierasz jedną rzecz ktora jestes w stanie zrobic i to
      robisz. A potem on z twoich fantazji wybiera taką jesdną rzeczi tez robi. Bo
      prawde mówiąc ciężko poradzic cos innego, skoro ty na jego fantazje patrzysz
      dziwnie, a on na twoje tez dziwnie. Inna sprawa - skoro on tak malo
      doswiadczony, innych kobiet nie ma, to moze porozmawiaj z nim, ze niektore
      fantazje to naprawdę tylko fantazje i lepiej dla wszystkich, aby pozostały w
      sferze marzen...
    • snatcher Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 13.10.06, 15:43
      malybialymis napisała:

      > dosyć często czytam to forum i widzę, że jest wielu ludzi którzy mają
      > wątpliwości w wielu dziedzinach.
      > ja też mam problem jeśli tak to mogę nazwać.
      > otóż mój mąż już od dłuższego czasu namawia mnie do spełnienia jego fantazji
      > erotycznych któr mnie nie raz strasznie zaskakują i zastanawiam się czy jest
      > to normalne.
      > CZEGO PRAGNIE?JUŻ WAM PISZĘ.
      > chciałby abym to ja była dominą która go zwiąże i będzie traktowała jak
      > szmatę.
      > każe mu się lizać po intymnych miejscach, napluje na niego a nawet nasika mu
      > na twarz.
      > albo np założę mu worek na głowę żeby nie wiedział co z nim będę robić,
      > poczym wyleję na niego wosk ze świeczki.
      > czy Wam wydaje się to normalne???
      > ja już nie wiem co o tym myśleć i jak dać mu do zrozumienia, że chyba nie
      > potrafię spełnić jego oczekiwań.


      masz ciezki kawalek chleba :)) mysle ze to jest dewiacja (zaraz stado zmij
      okresli mnie moherem ale coz..) nie uwazam tego za cos oczywistego.(ale moze ja
      za ubogi emocjonalnie jestem)
      • malybialymis do snatcher 13.10.06, 16:15
        też tak myśle - bardzo ciężki kawałek chleba:)
      • annajustyna Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 13.10.06, 16:24
        Ja bym wlozyla ten worek na glowe, przykula kajdankami i wyszla do pracy. A
        teraz niech sie podnieca...
        • magdusinska Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 13.10.06, 16:29
          Albo smycz zawiązać, rozkaz umycia okien wydać i jeszcze pejczem popędzać. A
          jak już porządki zakończy to w nagrodę na spacer wyprowadzić, co by sobie pod
          drzewko nasiusiał:)
          • dr_kaczusia Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 13.10.06, 18:00
            ah! jaka szkoda, ze moj malzonek nie ma takich fantazji ;)
            okna az sie prosza o mycie, a ja nie mam czasu :)
        • madziaq Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 13.10.06, 17:36
          to jest myśl :))))
          • anula36 nie on jeden 15.10.06, 13:35
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=50252809
            • annajustyna Re: nie on jeden 15.10.06, 17:22
              Niezle to forum;)))).
      • judith79 Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 15.10.06, 16:21
        a przy swietle i z otwartymi oczami to dewiacja? pewnie tak:P, zeczywiscie
        moher to idealna nazwa dla kogos kto okresla oponentow mianem zmij.
        • snatcher Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 15.10.06, 16:33
          judith79 napisała:

          > a przy swietle i z otwartymi oczami to dewiacja? pewnie tak:P, zeczywiscie
          > moher to idealna nazwa dla kogos kto okresla oponentow mianem zmij.

          mianem zmij okreslam te infantylne kwoczki ktore koniecznie zamiast prosze i
          dziekuje musza napisac kurwa i chuj.Co do twego wstepu to wysil sie zeby ten
          prztyczek mial jakies rece i nogi bo narazie to marnie wyglada.
          • lenchen Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 15.10.06, 16:57
            > mianem zmij okreslam te infantylne kwoczki ktore koniecznie zamiast prosze i
            > dziekuje musza napisac kurwa i chuj.

            Niejaka magdusinska kojarzy mi się z tymi słowami i przez to wysoką kulturą
            wypowiedzi.
            • magdusinska Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 15.10.06, 18:56
              lenchen napisała:
              Dla takich jak ty zrobiłam oddzielny wątek, aby mogły sobie upuścić trochę jadu
              i ulżyć. Więc miej odwagę kobieto napisać wprost, a nie wkręcasz Magdusinską w
              wątek ni to z gruszki ni z pietruszki. A kultura wypowiedzi nie polega tylko na
              uzywaniu, bądź nie używaniu pewnego rodzaju słów, ale także na umiejętnym ich
              zastosowaniu do kontekstu wypowiedzi.
          • judith79 Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 15.10.06, 20:21
            snatcher, po co mam sie wysilac skoro w moim odczuciu jestes niereformowalny:)
            warto czasem byc odrobinke bardziej tolerancyjnym, nikt cie nie zmusza do
            wbijania sie w latex. kazdy czlowiek ma gdzie indziej "granice dostepnosci" ale
            w moim przekonaniu dewiacja zaczyna sie wtedy kiedy komus dzieje sie krzywda.
            jesli dwie osoby sie podniecaja smarujac sie nawzajem kupa to jest to tylko ich
            sprawa i skoro ktos jest z tym szczesliwy to nie widze zadnego celu w ocenianiu
            tego. podobnie jest w tym przypadku po co zniechecac autorke watku do
            eksperymentow? sprobuje i sama sie przekona czy jej to lezy czy nie i w obu
            przypadakach ocena "normalnosci" tego typu igraszek przez osoby postronne
            raczej nie bedzie miala znaczenia. proste.
    • judith79 Re: fantazje erotyczne mojego męża, a ich realiza 15.10.06, 14:10
      > czy Wam wydaje się to normalne???
      dla jednego normalne jest po ciemku, pod koderka i "na klode" dla innego uryno-
      fekalne igraszki sa normalne, a jeszcze dla innego przebieranki i pejcze. ilu
      ludzi tyle fantazji, grunt to sie dobrac tak zeby bylo ok. poza tym
      obsikiwaniem to jakos nie widze tu nic specjalnie hardcorowego wiec moze
      powinnas sprobowc, moze sie okazac, ze ci sie spodoba i wasze sexzycie zyska
      zupelnie nowe, lepsze oblicze:P
    • tanczacy.z.myslami Proste rozwiązanie: 16.10.06, 12:13
      Zrealizuj _raz_ jego fantazję, najlepiej tę z workiem na głowie i kapaniem
      gorącym woskiem na... ten... no... no wiesz na co... Po czymś takim jego jedyną
      fantazją stanie się seks wieczorem pod kołderką, przy zgaszonym świetle i z
      zamkniętymi oczami. :))
      jakiś mędrzec rzekł kiedyś, że jak Bóg chce kogoś ukarać, to spełnia jego
      marzenia... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka