mataxa3
31.10.06, 21:39
hej mampytanko, jesteśmy po slubie 5 mies. mój mąż jak tylko wraca do domu to
zaraz włącza kompa i ciągle do niegopodchodzi. czasem mam wrażenie że musi co
chwilka zerkać w monitor bo mu tego brakuje. A ostatnio zauważyłam że ciągle
gada z koleżanką ze szkoły na gg. sam ją zaczepia. idzie sięniby uczyć a jej
gg jest non stop na pasku i ciąglemryga. co to za nauka skoro cały czas piszą
do siebie? hm... a może mu nie wystarczam? ale jak mam mu wystarczać skoro
nie ma dlamnie czasu bo się 'uczy" przy kompie a jak nie to wykonuje jakieś
prace domowe (remontowe itp)albo zajmuje się swoim szczeniakiem a mną tak
jakoś ostatnio nie... troche mi smutno... pewnie przesadzam.