Dodaj do ulubionych

Nie wiem co robic

03.11.06, 11:53
Chce podpisać z moim przyszłym mężem intercyzę. Uwazacie, ze to dobry pomysł?
Moi rodzice sa majętni i nie chce aby w przyszłosci ktos rościł sobie prawa
bądz co bądz do mojego majątku. Zresztą ja mam córeczke i chce zeby jej w
zyciu było łatwiej. A mój narzeczony tez do biednych nie należy, wręcz
przeciwnie i ja od niego tez nic nie chce. Chce byc niezalezna, czy to zle.
Moj tato twierdzi, ze jak ma byc to jego syn to ma miec takie same prawa jak
ja do majatku rodzinnego. Czy to zle ze chce ta intercyze??
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: Nie wiem co robic 03.11.06, 12:07
      Wasza decyzja. Genralnie nie powinno sie zakladac rozwodu przed slubem, ale
      wiadomo, ze w zyciu roznie bywa...
      • kim5 Re: Nie wiem co robic 03.11.06, 12:15
        majątek Twoich rodziców bądź ich darowizny czy spadki na Twoją rzecz i tak nie
        wchodzą do majątku wspólnego. Wspólne jest tylko to, co wypracujecie Wy podczas
        trwania małżeństwa.
        Ja osobiście jestem przeciwniczką intercyzy, bo utrudnia życie we dwoje. Nie
        bardzo wyobrażam sobie podział wydatków, kosztów w takim związku.
    • magdusinska Re: Nie wiem co robic 03.11.06, 12:18
      Do majątku rodzinnego to on i tak nie ma żadnych praw. No chyba, że ojciec
      zapisze mu coś tam w testamencie. A swoją drogą Ardnaa coraz lepszy trolling
      uprawiasz. Gratuluję:)
      • ardnaa Re: Nie wiem co robic 03.11.06, 12:39
        jaki trolling??? nie rozumiem???
        Nie ma praw do majatku rodzinnego?? Tato kupil mi pensjonacik pod warszawą i
        jest wszystko je zapisae na mnie. Tez nie ma do tego prawa?? kupine przed
        slubem. Odpowiedzcie prosze!!!!!!!
        • 111nika Re: Nie wiem co robic 03.11.06, 12:43
          ardnaa napisała:

          > jaki trolling??? nie rozumiem???
          > Nie ma praw do majatku rodzinnego?? Tato kupil mi pensjonacik pod warszawą i
          > jest wszystko je zapisae na mnie. Tez nie ma do tego prawa?? kupine przed
          > slubem. Odpowiedzcie prosze!!!!!!!


          nie obawiaj, sie to masz kupione przed slubem nalezy tylko i wylacznie do ciebie:-)
          • ardnaa Re: Nie wiem co robic 03.11.06, 12:47
            no to dobrze, lubie miec stabilna sytuacji i moze trsoche pazerna jestem, ale
            nie wstydze sie tego. Po prostu lubie zyc dostatnio i byc ladnie ubrana. Dzieki
            dziewczyny, nawet czasem fajne jestescie. Tylko nie pomyslcie,ze Was lubie, bo
            tak nie jest.
            Choc magdusianska polubilam nad zycie:)
            • ardnaa bo magdusianska 03.11.06, 12:48
              to madra kobita jest i w zyciu nie zginie. Stara mezatka z niej, ale niejdnej
              jeszcze pokaze.
              • magdusinska Re: bo magdusianska 03.11.06, 12:50
                Hehe stara taka to nie. Mam 25 lat i męża od lat 2. Więc chyba jeszcze nie taka
                stara co? Ale ja zawsze mówiłam, że jak kobieta zaczyna używac kremu pod oczy
                to już się starzeje. Więc może jednak masz rację Ardnaa:)
                • ms.hyde Re: bo magdusianska 03.11.06, 13:22
                  też mam 25 lat i męża od 2 lat, ale kremu pod oczy nie używam :) ufff stara nie jestem :) hehe co za ulga... ;)
          • annubis74 Re: Nie wiem co robic 03.11.06, 13:31
            nie tylko
            także darowizny otrzymane w czasie trwania małżeństwa oraz spadek jaki możesz
            otrzymać stanowią Twój odrębny majatek
    • ardnaa Magdusinska 03.11.06, 13:38
      Magdusinka to młodo za maz wyszłas, nie zalujesz, ze tak wczesnie???
      • magdusinska Re: Magdusinska 03.11.06, 14:45
        Wcale nie żałuję. Miałam 23 lata jak powiedziałam tak. No i został mi jeszcze
        rok studiów, ale co tam jakoś poszło. Zresztą my znaliśmy się długo przed
        ślubem, od liceum i na co mieliśmy czekac. Zresztą jak miałam 22 lata to
        zamieszkaliśmy razem i wtedy mąż się oświadczył tak na poważnie, z datą ślubu.
        Powiedział, że chce się rano budzic przy żonie, a tak to jakoś dziwnie jest. No
        i poszło.
    • ardnaa Re: Nie wiem co robic 03.11.06, 13:39
      myslalam ze Ty juz rycząca 30 jesteś
    • horpyna4 Re: Nie wiem co robic 03.11.06, 14:56
      Jeżeli oboje jesteście majętni, to intercyza może być wskazana. Po prostu, w
      razie jakiegoś niepowodzenia finansowego którejś ze stron, zawsze zostanie
      nietknięty ten drugi majątek. Tak, że to nie jest działanie przeciwko sobie
      nawzajem, tylko dla wspólnego dobra. Przy założeniu, że związek będzie trwał.
      • malina2006 Re: Nie wiem co robic 04.11.06, 19:03
        Ja mam podpisaną intercyzę o rozdzielności majątkowej w zakresie nieruchomości.
        Bardzo się z tego cieszę.
        Pozdrawiam serdecznie.
    • g0sik Re: Nie wiem co robic 04.11.06, 22:23
      Po raz kolejny proponuję robić notatki, bo mocno Ci się chrzani netowy image...

      Dla przypomnienia:

      > Na imię mam Ola, mam 19 lat i jestem tegoroczną maturzystką. Zamierzam
      > wieczorowo studiować psychologię na Uniwersytecie Wrocławskim. Wybrałam
      > ten kierunek ponieważ moją przyszłą pracę zawodową widzę tylko i wyłącznie
      > z małymi dziećmi. Decyzje tą podjęłam po dwóch latach opieki nad dwuletnią
      > głochoniemą Majką.
      > Kilkakrotnie, przebywajac na wakacjach w Austrii, pełniłam rolę opiekunki
      > wobec 4 miesięcznej Iris i jej 1,5 rocznego starszego brata Marco.
      > Spędziłam tam trzy lata wakacji i ferii zimowych. Opieka ta sprawiała mi
      > satysfakcję i zadowolenie, a myślę, że fakt trzech lat pracy u jednej
      > rodziny może świadczyć o ich zadowoleniu i sympatii jaką mnie darzyli.
      >>
      > W przypadku zainteresowania moją osobą proszę o kontakt telefoniczny bądź
      > mailowy. TEL697955850 mail; ardnaa@gazeta.pl


      Pomijam już wątek o Włochu który chętnie bzykał ale już na owoc bzykania się
      wypiął...


      Jeśli już złapałaś jakiegoś bogatego kolesia to absolutnie nie zgadzaj się na
      intercyzę, bo znowu będziesz musiała cudze dzieci niańczyć....:P
    • mataxa3 Re: Nie wiem co robic 05.11.06, 22:26
      my tam zapisaliśmy przed ślubem rozdzielność majątkową u notariusza. po co
      kiedyś sie kłócić? zreszta tata potem ci nie da rady pomóc jakmążbedzie
      wyszarpywał od ciebie twoje, więcmoze niech sie nie wtrąca. to wasza decyzja.
      my nic nie mowilismy rodzinie.przed slubem załatwiliśmy sparwe i dobra.
    • mroofka2 Re: Nie wiem co robic 05.11.06, 23:18

      bardzo dobry pomysł;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka