Dodaj do ulubionych

Spimy osobno

22.11.06, 22:00
właśnie zabrałam swoją kołdre i poduszke i położyłam sie w drugim pokoju.Nawet
nie zareagowal. Poklocilismy sie. Ja chce dziecka-on nie.W " bezpiecznym "
okresie to seks 2 razy dziennie-a od wczoraj kiedy sa zwiekszone szanse to
nagle zmeczony. Nawet 5 zdan dzis nie zamienilismy...odwrocil sie tylem i
udaje ze spi. Buczec mi sie chce
Obserwuj wątek
    • trusia29 Re: Spimy osobno 22.11.06, 22:02
      Decyzje o dziecku powinniście podjąc wspólnie. Nie możesz zmuszac go do tego.
    • magdusinska Re: Spimy osobno 22.11.06, 22:12
      No naprawdę faceta ukarałaś. Super niania by tego lepiej nie wymyśliła.
      Separacja od łoża super sprawa.
      • arka1111 Re: Spimy osobno 22.11.06, 22:23
        no moze nie wykombinowalam tego najlepiej, ale mnie dzis wkurzyl i to
        maksymalnie. Ja tu stoje z obiadkiem,czekam, a on po pracy do kumpla polazl,
        obiadu nie bedzie jadl bo nie i bez slowa do kompa. a potem do lozka. Slowem sie
        do mnie nie odezwal. Zle mi . pobuczalam sobie.Biore poduszke i wracam.
    • g0sik Re: Spimy osobno 22.11.06, 22:25
      Ja mu się wcale nie dziwię. Z tego co napisałaś w innym wątku studiujesz, nie
      masz pracy, mieszkacie kątem u rodziców i macie kredyt studencki do
      spłacenia...Czy to takie dziwne, że facet nie chce mieć wszystkiego na głowie?
      Zamiast ryczeć i uprawiać szantaż seksualny rusz głową i zastanów się czy Was
      stać na dziecko...
    • gehamorus Re: Spimy osobno 22.11.06, 22:38
      Gosik poruszył/ła ważny element Waszego dzisiejszego "konfliktu".Jeśli mogę się
      wtrącić to z tego co widzę,Wasza sytuacja naprawdę jest "mało sprzyjająca"
      dzieciątku.My z mężem też marzymy o Maluszku ale niestety pomimo iz mamy
      pracę,mieszkanie itp. są pewne sprawy które wymagają wyjaśnienia i wiem że w
      tej chwili nie damy rady finansowo aby starać się o potomka.Spróbuj zrozumieć
      swojego mężczyznę,jako osoba utrzymująca Was oboje, to i tak ma juz dużo na
      głowie a dziecko to wielka odpowiedzialność......Ja bardzo kocham dzieci i
      pragne własnego bardzo bardzo mocno ale jak myślisz.. czy nie lepiej jest
      poczekać i po prostu później zapewnic dziecku "świadome macierzyństwo?
      • arka1111 Re: Spimy osobno 22.11.06, 22:50
        wiem...ostatnio juz swiruje na tym punkcie.Studia skonczone, praca znaleziona i
        mieszkanie kupione - w trakcie remontu, wiec sytuacja znacznie sie poprawila.U
        nas jeszcze jest inna sprawa-jego siostra urodzila sie ze znacznym uposledzeniem
        i ja panicznie sie boje ze nas tez to spotka. Wmowilam sobie ze dzieci do 30 i
        kropka.Ja doskonale wiem ze wy i on macie racje i jak on mi to tlumaczy to
        wszystko do mnie trafia,rozumiem, ale jak w kazdy weekend spotykam sie z
        "zaciazonymi" kolezankami,albo brat podrzuca mi swoje dzieci-zawsze konczy sie
        to u mnie dolem. Nie wiem co mnie napadlo. Macie racje w 100%.Powtorzcie mi to
        jeszcze pare razy, a moze na stale zakoduje to w tej mojej glowie.
        • gehamorus Re: Spimy osobno 22.11.06, 22:55
          Powtarzam pare razy,Powtarzam pare razy ,Powtarzam pare razy :))
          Naprawde nie masz powodów buczeć na chłopa,moja siostra ma 34 lata i oczekuje
          narodzin córeczki:)a wmawianie sobie spraw typu "że może mnie to spotkać jak
          będę w ciąży" nie jest dobrym wyjściem bo popadniesz w jakąś niezdrową
          traumę.Zróbcie sobie jakiś romantik wieczór we dwójkę,porozmawiajcie o
          pierdółkach i daj mu odpocząc od tematu "dziecko" a zobaczysz że sam go kiedyś
          rozpocznie:)
        • trusia29 Re: Spimy osobno 22.11.06, 22:59
          Pomijajac juz sytuacje materialną czy życiową, istotnym jest, żeby OBOJE
          przyszli rodzice podejmowali decyzje o posiadaniu potomstwa. Nie możesz
          wymuszac tej decyzji na małzonku. A ile w macie lat???
        • annubis74 Re: Spimy osobno 23.11.06, 09:17
          są badania prenatalne, genetyczne itd. można sprawdzić czy dziecko nie jest
          obciążone jakimiś wadami rozwojowymi.
          poza tym mam kilka koleżanek które w wieku 30+ urodziły zupełnie zdrowe dzieci
          i taką, kóra w wieku 22 lat urodziął dziecko z zespołem Downa
          nie ma reguł,
    • dr_kaczusia to zadna kara... 22.11.06, 23:37
      ...przynajmniej sie oboje wyspicie ;)
    • eyes69 On wygral 23.11.06, 01:09
      Nie chce dziecka, a Ty poszlas spac gdzie indziej, wiec napewno nie zaplodni
      Cie na odleglosc.
    • moniskap Re: Spimy osobno 23.11.06, 09:06
      pogadaj z nim, powiedz mu swoje zdanie, wysluchaj jego moze dojdziecie do
      jakiegos kompromisu. przeciez nie mozecie tak zyc osobno, to nie ma sensu.
      dowiedz sie zcemu nie chce miec dzieci,moze nie jest jeszcze gotowy na ten krok,
      to wkoncu powarzna decyzja i musicie ja podjac razem.Jak zajdziesz w ciaze
      specjalnie to moze nawet i odejsc- tak bylo u mojej znajomej.powodzenia
    • gosiadzika przecież to nie jest sposób 23.11.06, 10:14
      na rozwiązywanie problemów małżeńskich , no nie? Myślisz że przez noc przyśni ci
      się rozwiązanie.
      Podstawą jest rozmowa, szczera i na temat , bez zwrotów:
      "Bo ty nigdy"
      "Bo ty zawsze"
      Możesz go nie pytać o zdanie i chcięc sobie srobić dziecko, ale weź pod uwagę że
      potem może nie chcieć ci pomóc przy dziecku, jęsli będzie wtedy z toba.Nikt nie
      lubi jak się za niego decyduje. A tu nie chodzi o kupno psa, tylko o dziecko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka