05.12.06, 13:57
własnie przeglądam WYSOKIE OBCASY, czy to Twoja wypowiedz jest tam zmieszcona?
Obserwuj wątek
    • twitti Re: twitti! 05.12.06, 15:27
      a o czym? masz link?
    • twitti Re: twitti! 05.12.06, 15:53
      kurcze, to teraz sie zestresowalam... tyle glupot tu pisze, nie chce zeby ktos
      to publikowal... mam nadzieje ze to nie moja wypowiedz... chyba powinnam
      wczesniej o tym pomyslec..
      • waderka Re: twitti! 05.12.06, 15:56
        Twitti, nie schizuj ;) Czytałam ten artykuł, dotyczy dzieci rozwodników - jest
        tam zacytowanych mnóstwo opinii z forum o rozwodach (chyba...), m. in. Twoja...
        Spokojnie, nic strasznego tam nie ma :)
    • twitti Re: twitti! 05.12.06, 15:59
      uff:) znalazlam:) na szczescie zacytowali cos madrego:) ale tak powaznie musze
      uwazac o czym pisze bo latwo sie przejechac, jak zacytuja cos z zycia..
      • chiara76 Re: twitti! 05.12.06, 16:06
        twitti napisała:

        > uff:) znalazlam:) na szczescie zacytowali cos madrego:) ale tak powaznie
        musze
        > uwazac o czym pisze bo latwo sie przejechac, jak zacytuja cos z zycia..
        to to nic, ale pomyśl, jak ktoś znajomy Cię rozpozna...jedna moja znajoma
        zmieniała nick, bo ją ...teściowa nakryła;)
        • twitti Re: twitti! 05.12.06, 21:42
          no wlasnie... chyba zaczne myslec o tym co pisze... szkoda troche ze te forumy
          nie sa calkiem anonimowe..
    • twitti Re: twitti! 05.12.06, 16:00
      uff:)
      • uttaa Re: twitti! 07.12.06, 12:19
        To czy fora internetowe są anonimowe zależy tylko od tego jak z nich
        korzystamy. Jeżeli chodzi o Ciebie twitti to czytając różne fora można spotkać
        wiele twoich wypowiedzi i zupełnie Cię nie znając można zobaczyć jak wygląda
        twój mąż, jak ty wyglądałaś w dniu ślubu, można przeczytać o tym gdzie
        aktualnie pracujesz, jaki był twój były szef, wiadomo, że mieszkasz z teściową
        i że twój mąż pracuje w windykacji Orange.
        Jak widać kompletnie nie dbasz o anonimowość.
        • isztarek Re: twitti! 07.12.06, 12:22
          może jej to odpowiada?? Pisze prawde i sie nie krepuje, jak inne krętaczki
          przebywajace tutaj
        • twitti Re: twitti! 07.12.06, 14:32
          no fakt nie staralam sie:) ale widze ze tobie troche czasu zajelo poszukanie
          tego wszystkiego:)
          • uttaa Re: twitti! 07.12.06, 16:25
            Żle mnie zrozumiałaś, ja nie szukałam żadnych info o Tobie, bo kompletnie nie
            interesuje twoja osoba i twoje życie. Dałam ci tylko do zrozumienia, że
            przeglądając w wolnym czasie forum gazety często można znaleźć twoje wypowiedzi.
            • twitti Re: twitti! 07.12.06, 16:40
              ja wiem, tylko boje sie ze moze byc duzo psychopatow ktorzy zechca wyszukac
              info o mnie lub innych ludziach.. a tak szczerze to ile czasu zajelo ci
              wyszukanie tych kilku informacji? bo przeciez pisze na roznych forach rozne
              rzeczy i wcale to nie jest takie proste:)
              • uttaa Re: twitti! 07.12.06, 16:53
                Nie martw się psychopatami, myślę, że są ciekawsze osoby niż mężatka robiąca
                niespodzianki mężowi z teściową na karku:) Oczywiście żartuję, ale tak na serio
                to nie przesadzaj tylko może ogranicz pisanie info o sobie.
                Twitti, zapamietałam Cię z forum ślubnego, bo też we wrześniu miałam ślub i
                często czytałam sobie akurat to forum. Tak się składa, że jak już jestem na
                jakimś forum to najczęście ty jesteś również, a jak interesuje mnie jakiś wątek
                to czytam różne wypowiedzi, nie tylko twoje.
                A wyszukiwanie info na forach i nie tylko jest bardzo proste.
                • twitti Re: twitti! 07.12.06, 16:57
                  wiem ze jest proste, ale mimo wszystko trzeba troche poszperac:) ale masz
                  racje, tak sobie pomyslalam ze nie bede juz pisac tak o sobie za duzo.. smutne
                  to troche bo myslalam ze moge tu pisac o roznych glupotkach, a jednak nie
                  calkiem... no i szkoda ze regulaminu nie przeczytalam:) to bym wiedziala ze
                  moze gazeta jakas wypowiedz zacytowac...
                  ps. widze ze mlode mezatki podazaja tym samym krokiem:) to co nastepny etap -
                  ciaza i porod:)
                  • uttaa Re: twitti! 07.12.06, 17:07
                    Forum jest właśnie do tego, żeby pisać sobie różne głupotki i różne głupotki
                    czytać, tylko dla każdego co innego jest głupotką. Nie wiem też czy głupotki to
                    pisanie o miejscu zatrudnienia męża i o tym jaki jest szef, bo jak sama wiesz
                    różne osoby można tu spotkać.
                    Młode mężatki to sposób na polepszenie sobie humoru, a ciąże i poród omijam z
                    daleka, nawet jeszcze nie znalazłam tego forum, ale rozumiem, że też tam
                    jesteś:)
                    Nie traktuj moich wypowiedzi jako czegoś negatywnego, ja tylko chciałam zwrócić
                    uwagę na fakt, że często ludzie chcą być anonimowi lub myślą, że są a w
                    rezulatcie wszyscy wszystko o nich wiedzą.
                    Pozdrawiam cię serdecznie.
                    • twitti Re: twitti! 07.12.06, 17:13
                      jeszcze na tamtym nie jestem i na razie nie zamierzam:) ale w przyszlosci - kto
                      wie:) o moim mezu za duzo nie pisalam, to gdzie pracuje, wyniklo pewnie z
                      jakiegos tematu.. natomiast wiekszosc to zlepek roznych informacji z mojego
                      zycia ale zawsze tak dokladnie ze soba powiazanych..
                      tak czy inaczej dzieki ze zwrocilas mi uwage, bo piszac tu latwo poczuc ze jest
                      sie anonimowym.. sa tu ludzie w koncu z calej Polski a nawet swiata... tylko
                      wlasnie niestety ten swiat nie jest taki wielki..
    • twitti Re: twitti! 07.12.06, 14:33
      tak sobie mysle, ze moze czas zmienic nick?? i tak wszystko zostanie tutaj..
      • bacha1979 eee tam twitii. :) Po co nick zmieniać?? 07.12.06, 14:34
        Nie musisz sie chyba wstydzić tego so pisałaś.
        • isztarek Re: eee tam twitii. :) Po co nick zmieniać?? 07.12.06, 14:37
          twitti, jestes lubiana (przeważnie), za dłgo pracowalas na swoja slawę. Nie
          każdy może sie pochwalic publikacjami w gazecie wyborczej:):)
          • twitti Re: eee tam twitii. :) Po co nick zmieniać?? 07.12.06, 14:43
            :) slawna, dobre... na szczescie w gazecie napisali cos pozytywnego.. ale
            ogolnie roznie bywalo..
        • twitti Re: eee tam twitii. :) Po co nick zmieniać?? 07.12.06, 14:42
          teoretycznie nie, bo nic nie pisalam czego bym sie wstydzila. Zawsze wszystko
          szczzerze, albo nawet za bardzo... boje sie troche tylko ze ktos moze cos
          opublikowac, i ze zostane rozpoznana... pare razy pisalam o jakims problemie, w
          celu uzyskania pomocy, ale niektorzy mogliby to zle odebrac..
          • isztarek Re: eee tam twitii. :) Po co nick zmieniać?? 07.12.06, 14:44
            twój mąż wie, że tutaj przesiadujesz?
            • twitti Re: eee tam twitii. :) Po co nick zmieniać?? 07.12.06, 14:46
              tak, ale nie wie jakie glupoty pisze:) jakby sie dowiedzial, to nie wiem czy
              bylby szczesliwy.. no i sa moje fotki ze slubu.. nie wstydze sie tego , bo kupa
              dziewczyn swoje publikowala. Nie chcialaby tylko zeby ktos sobie
              przyporzadkowal do jakiejs wypowiedzi.. ale tego nie da sie ustrzec..
              kompletnie nie przemyslalam tego faktu..
              • isztarek Re: eee tam twitii. :) Po co nick zmieniać?? 07.12.06, 14:47
                mój nie wie, ze tutaj pisze. Zreszta nikt ze znajomych nie wiem. Im mniej wiesz
                dłużej zyjesz.
                • twitti Re: eee tam twitii. :) Po co nick zmieniać?? 07.12.06, 14:49
                  jedyny minus to to ze duzo psychopatow jest... ja w zyciu bym nie spamietala
                  wsrod miliarda nickow kto co robi, gdzie co napisal.. zwlaszcza sie mozna sie
                  na wielu forach udzielac...
                  • isztarek Re: eee tam twitii. :) Po co nick zmieniać?? 07.12.06, 14:50
                    ludzie sa odwazniejsi bo sa anonimowi. W zyciu nigdy bu sie tak nie odezwali,
                    ale przez to jest też ciekawiej.
                    • twitti Re: eee tam twitii. :) Po co nick zmieniać?? 07.12.06, 14:51
                      jak widac ja nie jestem calkiem anonimowa..
                      • isztarek Re: eee tam twitii. :) Po co nick zmieniać?? 07.12.06, 14:54
                        no tak, ale jeteś wiarygodna i odważna
                        • twitti Re: eee tam twitii. :) Po co nick zmieniać?? 07.12.06, 14:59
                          Wiesz isztarek, ale kogo to obchodzi?? dzieki temu jestem wystawiona na latwy
                          ostrzal, latwo mnie zjechac i zrobic mi krzywde.. To chyba nie dobrze, ale sama
                          sie na to wystawiam.. Jak ktos za duzo gada to ma... A z drugiej strony jest
                          troche osob ktore lubie i glupio tak potem udawac ze jestem 'obca' osoba..
    • isztarek Re: twitti! 07.12.06, 14:44
      kupiłas sobie obsasy na pamiatke?
      • twitti Re: twitti! 07.12.06, 14:47
        nie, bo tam kupa jest wypowiedzi, jedna moja sie przypadkowo wczepila:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka