Dodaj do ulubionych

Różnica wieku pomiędzy wami

    • merda Re: Dlaczego tak wczesnie? 26.01.07, 12:15
      Po przeczytaniu wszystkich watkow pozwole sie wtracic i zapytac o nastepujaca
      rzecz: Dlaczego tak wczesnie wyszlyscie za maz?
      Nie odbierajcie tego jako atak,pytam z czystej ciekawosci choc nie ukrywam,iz
      dla mnie jest to troche za wczesnie.Jednakze rozumiem,iz roznie w zyciu
      bywa,chcialabym zapytac co was sklonilo do slubu (milosc,dzicko w drodze,nacisk
      rodziny itd)
      Podyskutujmy.
      • diegosia Re: Dlaczego tak wczesnie? 26.01.07, 13:32
        Mysle, ze podalas juz pare dobrych powodow. Mozliwe, ze wiele osob wiaze
        malzenstwo z rozpoczeciem doroslego zycia i np. dopiero wtedy wyprowadza sie z
        rodzinnego domu - spora czesc rodzicow nadal uwaza mieszkanie razem bez slubu za
        cos niemoralnego i mozliwe, ze to przyspiesza podjecie decyzji o slubie.

        Ja wyprowadzilam sie z domu majac 19 lat. Mojego meza poznalam rok pozniej, a 4
        lata pozniej pobralismy sie. Mieszkalismy juz dlugo razem i tak naprawde nie
        zalezalo nam na slubie. Moi rodzice przestali naciskac i sie zloscic kiedy
        zrozumieli, ze ze mna sie tak nie da. Pobralismy sie z bardzo racjonalnych
        powodow. Ja zastanawialam sie np. co by bylo gdyby jedno z nas mialo wypadek i
        ktos z RODZINY musialby podjac decyzje na temat operacji, kto by te decyzje za
        mnie podejmowal? Prawnie moglby to zrobic chyba jedynie moi rodzice, a ja
        wolalabym zeby decyzje tego typu mogl podejmowac moj partner, bo on zna mnie
        lepiej niz moi rodzice.
        Drugim prozaicznym powodem byly ulgi podatkowe dla malzenstw. Ja nadal studiuje
        i nie zarabiam duzo, a ta ulga zdecydowanie pozytywnie wplywa na nasz budzet
        domowy :-)

        To chyba byly glowne powody samego slubu. Gdyby nie to, pewnie nadal zylibysmy
        bez niego i byloby nam rownie dobrze jak teraz :-)
        • styska5 Re: Dlaczego tak wczesnie? 26.01.07, 13:40
          miedzy nami jest 5 lat roznicy, mieszkamy ze soba juz 3 lata.
          slubu nadal nie mamy, ale z to mamy dziecko :)
          jak na razie nie znalezlismy dostacznych powodow zeby sie pobrac, raz juz bylo
          o maly wlos, ale plany sie pokrzyzowaly, teraz czekamy na odpowiedni moment.

          Tu na forum rzeczywiscie widze duzo par, ktore pobraly sie w mlodym wieku,
          natomiast w moim otoczeniu jest wrecz przeciwnie. Rownowaga w przyrodzie jest
          chyba zachowana :))
          • merda Re: Dlaczego tak wczesnie? 26.01.07, 17:52
            diagosi i styska5, bardzo Wam dziekuje za kulturalne interesujace i
            wyczerpujace odpowiedzi.
            Wiecie, smuci mnie,ze w dzisiejszym swiecie ludzie wciaz czesto sa zmuszeni do
            slubu poprzez rozne sytuacje.Chcialam sie dowiedziec czy dziewczyny na tym
            forum rowiez musialy ulec jakiejs presji?Bo mowi sie ,iz ostanio ludzie coraz
            dluzej czekaja ze slubem,mysla o karierze ,zabawiE,tymczasem widze,ze
            niekoniecznie tak jest bo nadal duzy odsetek mlodych osob zyje juz w zwiazku
            malzenskim.
            • malutki_kwiatusek Re: Dlaczego tak wczesnie? 07.06.07, 12:42
              Ja również się strasznie zdziwiłam, dlaczego tak wcześnie dziewczyny wyszły za
              mąż. Sama mam 19 lat i ze zdumieniem stwierdzam, że już 1/4 moich koleżanek
              jest zaręczona i planuje ślub. Ja najpierw chcę skończyć studia, otworzsyć
              firmę a potem wyjść za mąż. Może jest to dla niektorych z was, trochę pogoń za
              pieniędzmi, ale nie chcę się potem martwić, że nie mam za co żyć, dlatego
              najpierw chcę się ustabilizować, zapracować na mieszkanie, a nie całe życie
              wynajmować lub mieszkać z rodzicami... Chyba, że niektorym z Was się tak
              poszczescilo ze rodzice kupili mieszkanie - moji watpie, żeby to zrobili, chyba
              że wybiorę męża jaki im będzie leżał najlepiej to wtedy może coś mi kupią - jak
              narazie to kombinuje żeby zaoszczedzic na przyszlosc i jak najlepiej sie
              wyksztalcic. POZDRAWIAM
              • velika Re: Dlaczego tak wczesnie? 07.06.07, 15:12
                Też mnie to zdziwiło. Sama mam 21 lat, chłopaka w tym samym wieku( jesteśmy
                razem 4 lata) i wiem że dopóki nie skończymy studiów i nie zaczniemy pracować i
                samodzielnie zarabiać na siebie nie ma mowy o żadnym ślubie. Zresztą uważam że
                jesteśmy mentalnie jeszcze dziećmi i będąc jego żoną czułabym się jakby ktoś
                zarzucił mi sznur na szyję:) Mieszkamy razem, jest nam wspaniale, ale
                małżeństwo- dla mnie to abstrakcja, podobnie jak dla większości moich koleżanek
                i kolegów, mimo że wielu z nich jest w stałych związkach. Ale oczywiście nie
                neguję młodych małżeństw- może ktoś dorósł szybciej niż ja:)Nie wspominając już
                o dziecku :)
                • malutki_kwiatusek do Veliki 07.06.07, 16:13
                  A wiesz, ja miałam kiedyś takiego chłopaka - w sumie to nie był moj chlopak, ot
                  tak przelotna znajomosc, na sile żony szukał... i wyobraź sobie, że poznał
                  dziewczynę przez internet i po 3 miesiącach znajomości wzieli ślub... on miał
                  wtedy 21lat a ona 18lat... po roku urodziło im się dziecko... On studiował
                  fizykę, ona nawet zawodowki nie skonczyla... i co, myslisz że oni dorośli do
                  tego ślubu? heh Zastanawia mnie też, skąd małżeństwa studiujące biorą pieniądze
                  na utrzymanie bo dla mnie małżeństwo = brak pomocy materialnej ze strony
                  rodziców. Jakoś byłoby mi głupio brać kasę, skoro już mam męża, jestem na swoim
                  i jestem już niby "dorosła". Ślub bym najbardziej chciała wziąść w wieku 30-
                  34lat, ale z tego względu że myślę że będę chciała mieć dziecko muszę się
                  pospieszyć, gdyż wiadomo - potem mogą być komplikacje. ;)
                  • velika Re: do Veliki 08.06.07, 14:50
                    Zgadzam się z tobą całkowicie. Mój chłopak nie miałby nic przeciwko temu żebym
                    była jego żoną, na szczęście skuteczne wybiłam mu to z głowy, przynajmniej na
                    jakiś czas. Też mnie zastanawiają małżeństwa studenckie- chyba umarłabym ze
                    wstydu gdyby rodzice mieli mnie utrzymywać, mimo że jestem mężatką. Studiuję
                    dziennie i praca odpada, przynajmniej do 4 roku, a stypendia są marne.
                    Ślub to dla mnie poważna sprawa i uważam że sama miłość nie wystarczy:) Niestety
                    życie jest brutalne:) Poza tym nie wyobrażam też sobie sytuacji, że maż mnie
                    utrzymuje- wyniosłam z domu całkiem inny wzorzec i nigdy nie dopuszczę do tego
                    żebym miała prosić jakiegokolwiek mężczyznę o pieniądze, nawet własnego męża.
                    A jedyne przypadki małżeństw w młodym wieku jakie znam z mojego otoczenia to
                    niestety wpadki...
                  • zosiaczek25 Re: do Veliki 08.06.07, 16:27
                    Wiesz, wiek i to czy sie studiuje czy nie, nie ma zwiazku z sytuacja finansowa i
                    zaleznoscia od rodzicow. Ja studiowalam na wlasny rachunek. Od rodzicow nigdy
                    grosza nie dostalam. Odkad moglam legalnie pracowac, zarabialam na siebie sama.
                    Znam studentow, ktorzy maja swoj wlasny biznes. Tym bardziej, ze bycie studentem
                    tez nie oznacza juz dzis, ze jest sie krotko po maturze. Sama mam 26 lat i
                    studiuje od nowa. A ze mna wiele osob nie tylko w moim wieku, ale tez duzo
                    starszych. Nikogo nie dziwi, ze ktos jest zonaty, ma dzieci bedac studentem...
                    Z drugiej zas strony znam (nawet bardzo dobrze, bo to moj brat) faceta, ktory w
                    wieku 40 lat nie potrafi zadbac o swoja rodzine. Od zawsze wszystko oplacaja mu
                    nasi rodzice, chociaz on mial swietna prace. Czyli co? Powinien byl czekac z
                    zalozeniem rodziny do 50? Bo skoro Wasza teoria twierdzi, ze z wiekiem jest sie
                    bardziej dojrzalym i gotowym do ozenku...
                    • a.moineau Re: do Veliki 08.06.07, 22:01
                      A propos...
                      Ja jestem z 1986, mój Miły z 1987. Jesteśmy razem od 2 lat i planujemy być
                      razem już do końca. On uważa, i słusznie, że pobierzemy się wtedy, gdy będziemy
                      mogli się sami utrzymać. BEz pomocy Rodziców.
                      Cały czas przygotowujemy się do małżeństwa, chcemy je zawrzeć jak najszybciej.
                      Dlaczego ?
                      Bo chcę z Nim budować Dom, Rodzinę, chcę być z Nim cały czas, należeć do Niego
                      i aby On należał do mnie. Być z Nim jedno. Duchem i ciałem.
                      I to nie jest prowokacja. Tak po prostu mamy.
                      Czekam.
      • ela.buu Re: Dlaczego tak wczesnie? 07.06.07, 14:50
        My mamy ja 24 on 26 wesele mielismy 2 lata temu
        Dlaczego slub z milosci i niesamowita potrzeba przejscia razem przez zycie.
        Naprawde po latach ciesze sie ze nie zawarzyly podatki itp
        bo mieszkamy teraz w kraju gdzie wolny zwiazek ma takie same prawa jak mallzenstwo
        a ja nadal ciesze sie ze ide z nim przez zycie

        • malutki_kwiatusek Re: Dlaczego tak wczesnie? 07.06.07, 15:06
          Wdg moich obliczeń miałaś wtedy 22lata, czyli to tak jakbym ja miała wyjść za
          mąż za 3 lata - czułaś się już na to gotowa? Czy to ja jestem taka
          niedojrzała? :(((
          • aniatko Re: Dlaczego tak wczesnie? 07.06.07, 19:01
            JA miałam 29 mój mąż 27 :)a ślub odbył się równo 8 miesięcy temu :)
      • zosiaczek25 Re: Dlaczego tak wczesnie? 08.06.07, 16:13
        Wczesnie? 26 i 31 lat? :/ Raczej normalnie bym powiedziala. Tez czytalam wiele
        odpowiedzi i raczej niczego az tak dziwnego sie nie doczytalam. Malutkie
        zdziwnienie bylo po przeczytaniu postu forumki, ktora dzis ma 28 lat a od 11 lat
        jest mezatka. Kolejne zdziwnie po poscie kogos, u kogo roznica wieku wynosi 17
        lat... Ale to nie sa rekordy, wiec az tak sie nie dziwilam.
      • vanjam Re: ja jestem starsza! 10.06.07, 13:49
        Ja jestem starsza o 3 lata. Ślub mieliśmy niecały rok temu, ja miałam 26, on 23.
        i myślę, że to było we właściwym czasie.
    • ewcia1980 Re: Różnica wieku pomiędzy wami 07.06.07, 20:50
      mąż jest rok starszy ode mnie.
      biorac slub mielismy: ja - 26, mąz - 27.

      pozdrawiam
      Ewelina
      • atrust Re: Różnica wieku pomiędzy wami 08.06.07, 00:20
        Moj partner jest mlodszy ode mnie o 5 lat.Ja mam teraz 37 lat on 32.Mamy 13
        letnia corke.Zawsze na forum pisze maz,chociaz slubu nie mamy.Wszyscy nas
        traktuja jak malzenstwo i tak sie czujemy.Chyba jednak bedziemy musieli wziac
        ten slub,nasze rodziny ostatnio na nas w tym temacie naciskaja.Moj niemaz tez
        ostatnio za czesto porusza ten temat,tylko ja jestem jakas niezdecydowana.Ten
        papierek nie jest mi na razie do niczego potrzebny.

        Pozdrawiam
    • zosiaczek25 Re: Różnica wieku pomiędzy wami 08.06.07, 16:07
      5 lat. Dwa tygodnie po slubie. Ja jeszcze 26 maz 31 latek.
      • joanb333 Re: Różnica wieku pomiędzy wami 08.06.07, 16:21
        Pięć lat różnicy. Za kilka dni 3 rocznica ślubu.... Ja miałam wtedy 21 lat a mąż 26
    • twojahanus Re: Różnica wieku pomiędzy wami 08.06.07, 20:14
      Ja 28 lat, mąż 27. Jesteśmy rok po ślubie. Nikt nas do niego nie zmuszał :-)
    • klaudyna1985 Re: Różnica wieku pomiędzy wami 09.06.07, 11:39
      Ja brałam ślub 22 kwietnia 2006 roku a róznica pomiędzy nami to 7 lat. Ja mam 21
      lat a mój mąż 28. Gdy wychodziłam za mąż miałam 20 lat
      Pozdrawiam
      • cappucino3 Re: Różnica wieku pomiędzy wami 09.06.07, 20:50
        różnica wieku między nami to 10 lat. Jak się pobraliśmy ja miałam 19, mąż 29.
        Przed ślubem chodziliśmy razem 5 lat i chcieliśmy już jak najszybciej być cały
        czas razem. W tym roku będziemy obchodzić 4 rocznicę z naszym 1,5 rocznym skarbem :)
        • pendecha Re: Różnica wieku pomiędzy wami 10.06.07, 03:33
          to niezle jak sie zaczeliscie spotykac to mialas 14lat a on mial 24 troche
          zboczenie
          • zdzichu-nr1 Re: Różnica wieku pomiędzy wami 10.06.07, 12:31
            pendecha napisała:

            > to niezle jak sie zaczeliscie spotykac to mialas 14lat a on mial 24 troche
            > zboczenie

            Dokładnie! Amator kwaśnych jabłek...
          • zosiaczek25 Re: Różnica wieku pomiędzy wami 11.06.07, 17:44
            Nie wieksze zboczenie niz zwiazek z osoba o 20 i wiecej lat starsza/mlodsza...
    • olga85 Re: Różnica wieku pomiędzy wami 10.06.07, 15:27
      ja mam 22 lata, maz jest dokladnie 2 lata starszy (razem mamy urodziny), slub 11
      lutego 2006
    • dodaa84 Re: Różnica wieku pomiędzy wami 15.06.07, 18:19
      ja mam niecałe 23, N. 24. Ślub bierzemy za dwa tygodnie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka