kicia315
13.02.07, 23:05
Dziewczyny... powiedzcie czy przesadzam ( jak twierdzi moj maz).Moj maz 3-4
razy w tygodniu wychodzi z domu pozno w nocy na kilka godzin, aby pograc z
kolega w gry komputerowe. Zaznaczam, ze mi takie wyjscia sie nie zdarzaja.
Jestesmy mlodymi rodzicami i sadze, ze w nocy moj maz powinien byc ze mna i
nasza coreczka. Do mojego malzonka takie argumenty nie docieraja, gdyz uwaza,
ze nic zlego sie nie dzieje, a po 9 godzinach pracy nalezy mu sie rozrywka...
Czy slusznie mam mu to za zle?