caysee
18.03.07, 13:35
Mlode mezatki! Mam pytanie przyziemne i praktyczne ;) Jak robicie pranie?
1. Na ile grup dzielicie pranie? Bo ja dziele ubrania na dwie - jasne i
srednie+ciemne, za to reczniki piore wszystkie razem jak leci (z roznymi
skutkami).
2. Uzywacie jakichs wybielaczy czy czegos takiego?! Bo ja widze, ze niektore
moje biale rzeczy po ktoryms z rzedu praniu sie szarzeja i zastanawiam sie,
czy jest cos takiego, ze np. mozna biale rzeczy co jakis czas wyprac tylko z
bialymi i je w ten sposob wybielic?
3. Uzywacie osobnych proszkow do rzeczy jasnych i ciemnych, czy jednego? Bo ja
uzywam jednego i zaczynam sie zastanawiac czy to nie jest blad (patrz punkt 2).
3. W jakich temperaturach pierzecie? Bo ja w roznych, jakos sie nie umiem
zdecydowac :] Czasami piore w 40 stopni, czasami w 60. Niby na metkach rzeczy
sa temperatury napisane, ale jakbym miala je przestrzegac, to bym musiala
dzielic pranie na 10 kupek... A wy przestrzegacie tych temperatur?
PS. Nie, mama mnie nie nauczyla prac :P