Dodaj do ulubionych

okres komunijny

19.04.07, 14:28
No i stalo sie moja chrzesnica jest juz w wieku komunijnym i za trzy tygodnie jest uroczystosc. Moje pytanie brzmi: Czy swiat juz naprawde stanal na glowie i teraz bez laptopa chrzestna nie powinna sie pokazywac? Jakie prezenty teraz sie daje...albo jakie kwoty?
Obserwuj wątek
    • annb Re: okres komunijny 19.04.07, 14:31
      medea11 pytanie za pytanie-kto wymyslil tego laptopa?
      bo moze to jest jakas prawda ;) obiegowa
      zapytaj malej co chce dostac od chrzestnej
    • ashton Re: okres komunijny 19.04.07, 14:33
      Mój Mąż dwa lata temu dokładał się do komunijnego komputera dla chrześniaka,
      nie pamiętam ile dał, 500 zł? więcej na pewno nie.
      Że świat stanął na głowie to prawda. Za naszych czasów rower był szczytem
      marzeń, jak dostałam złote kolczyki to cieszyłam się jak głupia (a teraz leżą
      bo nie lubię żółtego złota).
      Co można dać dzisiejszym dzieciom? Chyba wszystko już mają :/
      • medea11 Re: okres komunijny 19.04.07, 15:01
        I tu sie z Toba zgodze ashton...choc moja chrzesnica nie ma jeszcze wielu rzeczy jest niestety okropnie wychowana i jej lista roszczen jest dosc dluga...przerazajace prawda? Moj maz sie smial. ze powinnismy kupic Biblie :)

        A o laptopach czytalam artykul...chyba nawet na gazecie, oczywiscie byl o trendach komunijnych na ten rok.
        • annb Re: okres komunijny 19.04.07, 15:09
          medea11 byl tez artykul o operacjach plastycznych ale to jakies dwa lata temu
          Młoda roszczeniowa bo pewnie rodzice do glowy wkladają ze się obłowi
          no bywa
          a z biblią -czemu nie
          w koncu to komunia
          :)
          • ashton Re: okres komunijny 19.04.07, 15:11
            I do Biblii złoty delikatny łańcuszek z krzyżykiem, jak za dawnych dobrych
            czasów. Mała by miała oczy jak filiżanki!
            • annb Re: okres komunijny 19.04.07, 15:32
              po czyms takim chrzestna by miala zakaz wstepu do domu
              az do slubu młodej
              ;)
              ech
              slowo chrzestny nabiera nowego znaczenia
              • medea11 Re: okres komunijny 19.04.07, 15:34
                hehe dokladnie...bylabym najbardziej wyrodna ciotka :)
    • anulka_1 Re: okres komunijny 19.04.07, 15:29
      a mój chrześniak chce dostać rower i dostanie :-)
      cena ok. 500zł
      • agnrek Re: okres komunijny 19.04.07, 16:38
        Ja mam w czerwcu komunię, ale to nie jest mój chrześniak, to syn koleżanki. Co
        kupić takiemu chłopcu? Myślałam o komórce, ale już ma. Myślę, że więcej niż 300
        pln nie wydam, bo to przesada.
    • s.dominika Re: okres komunijny 19.04.07, 17:12
      2 lata temu dałam mojej chrześnicy złoty łańcuszek z medalikiem. Czy się
      cieszyła, nie wiem i mnie to nie bardzo interesowało. Moim zdaniem zadaniem
      rodziców chrzestnych jest pomoc rodzicom biologicznym w wychowaniu dziecka w
      wierze katolickiej. Moim zdaniem powinna dostać biblię i tyle. Ale skusiłam się
      na ten łańcuszek, żeby miała pamiątkę. Dostała też jakieś słodycze i bluzkę chyba.
      Chrzestny kupił rolki (z całą resztą) i to oczywiście on był kochany i
      najlepszy. To że on wydał 250 zł (bo rolki z Leclerca), to szczegół, a ja za mój
      łańcuszek wydałam 350zł.
      W tym roku moja koleżanka kupuje aparat cyfrowy (!!!) swojej chrześnicy. Dla
      mnie lekka przesada.
      • annb Re: okres komunijny 19.04.07, 17:42
        aparat kupisz juz za 300 z hakiem
        nie wiem czy to az taka przesada
        • bfinger Re: okres komunijny 19.04.07, 19:18
          dla mojej kupiliśmy dwa lata temu mikrowieżę Panasonic z moż. odtwarzania MP3-
          daliśmy za nią 500-600 choć warta była trochę więcej, ale mój mąż lubi łowić
          okazje.
          Z roku na rok młoda bardziej docenia prezent, choć na początku bardziej
          cieszyły ją rolki od babci
    • gesta Re: a co:)! 19.04.07, 19:48
      dziewczyny smiejecie sie z tej Biblii, ale w moim przypadku tak chyba
      bedzie:).ja nie pracuje, jestem w ciązy, mój maż zarabia najniższą krajową ,a
      chrzesniak męża za każdym razem jak z nim rozmawiamy chwali się nową
      komórką!!komputer już ma...teść juz nam w listopadzie zapowiadał ,żeby zbierali
      na komunię,chyba go popeierd.....:)
    • aska90 Re: okres komunijny 19.04.07, 21:06
      Zawsze wydawało mi się, że rodzice chrześni są od pomagania w wychowaniu w
      wierze, a nie od prezentów.
      Fakt faktem, ze z Kosciołem katolickim czuję się średnio związana, ale jako
      dziecko, u Komunii, owszem, byłam. Z prezentów najmilej wspominam jeden -
      wlasnie tę "smieszną" Biblię, ktorą dostałam z dedykacją od chrzestnej. Na
      szczęscie pelne wydanie - i za to tez jestem wdzieczna chrzestnej - a nie wersję
      dla dzieci, ktorej teraz nie przeglądałabym raczej.
      • annb Re: okres komunijny 19.04.07, 21:19
        nikt sie nie smieje z Biblii
        bo Biblia jest jak najbardziej na miejscu
        w koncu to komunia
        a to co z tej uroczystosci zrobili rodzice wespol zespol z chgrzestnymi, bo jak
        to tak z pieciu stow nie wyskoczyc...to juz inna bajka
    • bonasforza Re: okres komunijny 20.04.07, 12:21
      A my wlasnie kupilismy Biblię. I tyle. Jak kuzynka meza myslala, ze skoro
      jestesmy dosc niezalezni finansowo, to bedzie niewiadomo jaki prezent/gotówka.
      TO Komunia - i to dziecko najwazniejsze powininno byc.
      A tym czasem - nikt z dziewczynka nie rozmawial, biegala z obledem w oku po
      calym domu w bialej sukienczynie i z lalką, a 50 gosci opijalo sie woda. Nie
      wiem, czy nie bylam jedyna osoba, ktora zapytala ja, co znaczy dla niej
      pierwsza komunia...
      Nie rozumiem, dlaczego ludzie poddaja sie takiej presji kupowania nie wiadomo
      czego. Podobnie - jak na wesele.
      Drobiazg wystarczy.
      A zamiast mini wesela w komunie- rozmowa z dzieckiem.
    • mikams75 Re: okres komunijny 20.04.07, 12:32
      ja juz uslyszalam od rodziny, ze mam zbierac na komunie chrzesnicy - ma byc za
      rok. Zla jestem oczywiscie, bo po chrzcinach dotarla do mnie plotka, ze zostalam
      wybrana na chrzestna bo nam sie dobrze powodzi i beda lepsze prezenty.
      W tej sytuacji oczywiscie nie mam zamiaru dawac drogich prezentow i malo mnie
      obchodzi co ode mnie rozni materialisci oczekuja.
      Szkoda mi tylko dziecka, bo samo tego nie wymyslilo.
    • kscza Re: okres komunijny 20.04.07, 15:18
      Mój chrześniak ma komunię za rok. Wiem już dziś że nie dostanie drogiego
      prezentu - prawdopodobnie będzie to właśnie Biblia - a po częście dlatego że
      już dzis słyszę od szwagierki i teściów (mama i dziadkowie chrześniaka)"za rok
      komunia trzeba odkładać na prezenty", ale co najważniejsze rodzice chrześniaka
      do kościóła nie chodzą! a "przyjęcia" dziecka już się doczekać nie mogą!! -
      dla mnie to "okropność"!!!
    • deodyma Re: okres komunijny 22.04.07, 18:25
      wlasnie. znam taka sytuacje, gdzie wujek dla swojej bratanicy wyslal w
      prezencie laptopa.
      • maja1116 Re: okres komunijny 25.04.07, 10:09
        No nie, komunia to komunia, każdy wie co znaczy i jaki to dzień dla
        dziecka...hmmm powinien być jednym z najważniejszych i każde dziecko powinno
        wiedzieć o co w tym chodzi... u nas sytuacja wyglada tak: synowi nic nie
        wspominalam o prezentach, nawet majmniejszych.wszystkich uprzedzilam zeby nic mu
        nie kupowali ani nie obdarowywali kasa (chociaz nie jestesmy zamożni ani
        troche-od wypłaty do wypłaty) bo to nie o to chodzi w tym dniu. Bylo w porzadku
        ,syn przekonany byl,ze komunia to wielkie swieto, nawet go to troche
        przeraża(tak mi sie wydawało) az tu nagle pyta sie mnie czy beda
        prezenty?????!!!!! ja oczy na wierzch, pytam jakie prezenty??? napewno
        dostaniesz jakies pamiatki zebys pamietal o tym dniu, ale prezenty? on na to że
        Pani katechetka tak powiedziala...no nie :-((((((( co ja ma zrobic z ta baba?
        mialam ochote zadzwonic do niej i powiedziec co o tym mysle. niech by w domu
        sobie gadali o prezentach,ja tu tlumacze dzieciakowi ze to wazne swieto ,a on mi
        tu wyskakuje z prezentami bo jemu pani powiedziala... zla jestem jak cholera
        (przepraszam )na ta babe.ale jak ja spotkam to cos jej powiem tylko nie wiem co
        zeby jej godniosci nie urazic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka