kogiel_mogiel
12.06.07, 11:32
budzilam sie dzis rano zlana potem. Snila mi sie tak asytuacja. Podczas
rozmowy z kolega nagle klade sie na niego i zaczynam go namietnie calowac. n
jest obojetny. Po chwili usiadamiam sobie co zrobilam. Zerwalam sie i...
zobaczylam meza w drzwiach, ktory sie w przygladal z wilekim zdumieniem.
Pozniej nie odzywal sie do nmie. Czylam sie baaaaardzo zle z tym co zrobilam.
Koniec snu.
podobno sny odzwierciedlaja nasza rzeczywistosc. Ja nie chce zdradzac meza i
nie chce aby i on cos takiego zrobil. BArdzo boje sie sytuacji gdy
nagle "zapomne sie" Jestesmy juz kilka lat ze soba, od kilku miesiecy
jestesmy malzenstwem. Mialam kilka okazji aby zapomniec sie przy innym
mezczyznie, ale niegdy tego nie zrobilam i jestem z tego dumna. Nie wiem jak
ktos moze swiadomie zdradzac ukochanego - to jest koszmar dla swojego
sumienia.