x-kasix
21.03.05, 11:30
mam kilka pomyslow na temty zwiazane z amstaffami np: agresja, ciaganie na
smyczy, wakacje z psem - kto go popilnuje, amstaff i zazdrosc, dlaczego nie
lubi niektorych osob.sa to moje problemy codzienne i chetnie wymienie
doswiadczenia. wiem, ze zrobilam sporo bledow podczas wychowania, ale...
mysle, ze tez duzo zalezy od szczegolnego psa.
1. agresja - psycholog ( tak bylam u psiego psycho z moim maluchem jeszcze
wtedy)polecil duzo kontaktow z innymi psami: park. niestety byly tam tez psy
agresywne, ktore pogryzly kilka razy mojego - kilkumiesiecznego amstaffa.
skutek - obudzil sie instynkt walki i teraz moge zapomniec o parku i
miejscach publicznych.
2. w domu idealny pies. na zawnatrz - rece urywa i barki wykreca. nie slucha.
pomimo tego, ze codziennie ( przez 8 lat) jest wywozony na przynajmniej 30
minut biegania luzem. za pozno na pomoc? pani psycholog po 7 lekcjach na
temat ciagania poradzila, aby oddac psa na tresure do zamknietego osrodka.
tam go "zlamia". nie zgodzilam sie.
3. przez to, ze jest agresywny do innych psow i ciagnie na smyczy - malo kto
jest w stanie go pilnowac w czasie naszych wakacji. od 8 lat planujemy je
wiec pod psa. jest to ciezkie, ale tez jest to moja odpowiedzialnosc ktora na
siebie wzielam kupujac go. psie hotele odwiedzilam: przestrzen 1m x 2m ,
gdzie w jednym rogu spi, w drugim je a w trzecim zalatwia potrzeby -
przerazila mnie. mysle, ze by zwariowal po tylu latach perfekcyjnego
zachowania w domu - teraz robic pod siebie.
4. jako "jedynak" jest okropnym zazdrosnikiem. obawiam sie, ze w przypadku
opisanym przez janet3 nie chodzi o to, ze go nie chca, ale, ze sie boja o
dziecko. moj nie toleruje dzieci tak do 4 lat. sa na nizszym poziomie w jego
drabinie spolecznej. poza tym znowu... mial straszne przejscia z dziecmi: od
proby obciecia ogona nozycami, deptania celowego po ogonie po widelec prawie
w oku. nie ugryzl wtedy, ale teraz moglby ( jest starszy i bardziej
zdecydowany co lubi a czego nie).
5. temat zagadka - pies ma kilka osob ktorch po prostu nie "trawi".
doszukiwalam sie reguly w jego wyborze -brak. niektorzy nielubiani maja kota
w domu, inni psa czy dziecko. ale tez uwielbia znajomych , ktorzy maja dwa
koty, wiec.. macie odpowiedz na to?
po przeczytaniu moich zalow - pies daleki od idealu. wiem. ale.. poza tym
jest kochany, inteligenty, uparty i nadrabia radoscia, ktora nam daje na
codzien. a nie zapomne mu na pewno dwoch sytuacji, kiedy to byc moze uratowal
mi zycie, a na pewno portfel.
chetnie podyskutuje i poczytam o waszych problemach1
pozdrawiam
x-k