13.04.05, 21:54
Zaczne od tego ze uwielbiam psy;-) Bardzo chciałabym miec golden retrivera
ale jest jeden problem który przed kupnem tego psa mnie powstrzymuje.
Otóz na razie mieszkam w domu, ale wkrótce przeprowadzam się do małego
mieszkania w bloku. Boję sie, ze pies męczyłby się w takim miejscu. Chęć
posiadania tego psa strasznie kłóci się ze świadomością że mogłoby mu być w
takim miejscu źle.
Zastanawiałam sie nad przygarnięciem jakiegoś psa ze schroniska albo z ulicy,
mam jednak bardzo duze opory bo poprzedni nasz pies miał bardzo "niedobrą
psychikę" i absolutnie nie chce ryzykowac wziecia ponownie psa "z którego nie
wiadomo co będzie".
Mam w związku z tym pytanie - czy ktoś z Was trzyma goldena w bloku i jak
ewentualnie pies to znosi...
Obserwuj wątek
    • leeleeloo Re: dylemat 14.04.05, 10:34
      ja osobiście nie mam goldena, ale moja koleżanka ma tego psa i mieszka w bloku,
      w dwupokojowym mieszkaniu. problem ruchu rozwiązuje wychodząc z psem codziennie
      wieczorem na długi spacer, lub spuszcza go by się pożądnie wybiegał. ale trzeba
      raz na dwa tygodnie wyjechać z nim gdzieś na działkę, by mógł biegać przez cały
      dzień. ale nie ma przeciwskazań do trzymania tej rasy w bloku albo małym
      mieszkaniu.
      • dziunia1602 Re: dylemat 16.04.05, 10:00
        W sąsiedniej klatce u mnie mają goldena :-)
        Przed ich wyjściem wychodzą na godzinny spacer,tak żeby pies był wymęczony( bo
        pies zaczął z nudów podgryzać mieszkanko) i jak przychodzą po pracy - pies
        zalicza jescze dwa dłuższe spacery ( raz z pańcią potem wieczorny z panem).
        Myślę,że to nie ma znaczenia,że mieszkasz w bloku - najważniejsze jest zapewnić
        psu taką dawkę sportu i rekreacji jakiej potrzebuje pies myśliwski :-)))
        • vinca Re: dylemat 16.04.05, 19:35
          Dzięki, naprawdę mnie pocieszyliście;-)
          Psiak bedzie miał gdzie biegac bo prawie pod nosem mamy las no, mój męczyzna
          też lubi sobie pobiegać a ja uwielbiam spacery!
          Najbardziej martwiła mnie mała powierzchnia mieszkania i to ze przez większość
          cześć dnia nikogo nie ma w domu. No ale skoro można to w jakis sposób
          wynagrodzic długimi spacerami to może psu nie będzie u nas tak źle;-)
    • nxo Re: dylemat 22.04.05, 18:13
      Ja mam goldena w mieszkaniu 46m. Wychodze z nim na spacery polgodzinne i zawsze
      co najmniej jeden ze spacerow jest 1-2 godzinny do parku, ze spuszczeniem psa ze
      smyczy i wybieganiem za pilka albo patykiem. W lato jak tylko jest mozliwosc to
      jedziemy do domku moich rodzicow gdzie pies moze sie wybiegac w lesie, a
      dodatkowo chodzimy na szkolenia Zwiazku Kynologicznego, gdzie pies tez moze
      spozytkowac swoja energie a dodatkowo wybiegac sie w pobliskim lesie i wybawic z
      kumplami. Moj goldzio jest zadowolony, nie kombinuje z nadmiaru energii, nie
      niszczy nic w domu,wiec mysle ze jest ok. Mam kolezanke, ktora tez trzyma
      goldena w malym mieszkaniu, ale tez dba, zeby mial codziennie duzo ruchu. To
      bardzo energiczne psy, mysliwskie, wiec trzeba o to koniecznie zadbac, ale
      mysle, ze spokojnie mozna takiego psa trzymac w miescie, w bloku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka