Dodaj do ulubionych

Takie tam...

17.08.05, 23:13
Mój kochany piesek ma mnóstwo zabawek, oj dużo tego:) Każda przedstawia
praktycznie jakieś zwierzątko , wystarczy mu powiedzieć żeby przyniósł jakąś
konkretną i bez problemu ją znajduje:) Chodzi mi o to , że ma bardzo dobrą
pamięć i wie co jak się nazywa.
Ciekawi mnie fakt , że istnieje teoria , wg. której psy nie odróżniają
kolorów... Ja mam odrębne zdanie. Gustaw preferuje kolor żółty i pomarańczowy
, widać to poprzez jego reakję np. na pomarańczową koszulkę ( jedną z
ulubionych zabawek jest uśmiechnięta pomarańcza):))
Zapytacie mnie pewnie po co piszę takie bzdury..? hihi , po to , aby was
troszkę ośmielić , piszcie o swoich piesiach, niekoniecznie ratlerkach ,
dzielcie się opiniami na temat ich wariactw , mądrości , przyzwyczajeń itd.

Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • ksara4 Re: Takie tam... 18.08.05, 02:23
      Ja tez mam ratlerka - czarna podpalana sunie, jest najkochanszym pieskiem na
      swiecie!!!
      • iranda Re: Takie tam... 19.08.05, 21:51
        Witaj ksaro:))Przede wszystkim bardzo dziekuje za wpis:)))
        No, to juz mamy dwa najkochansze ratlerki na swiecie, hihi moj tez jest czarny
        podpalany. Mysle , ze dla kazdego wlasciciela jego piesio jest najpiekniejszy,
        najmadrzejszy i ma najlepsze pomysly:) Gustaw ma bardzo duze poczucie wlasnosci,
        hihi, np. teraz mialam remont w domu , wszystkie jego zabawki byly pochowane w
        reklamowce na balkonie... wyobrazcie sobie co sie dzialo jak dalam mu ta
        reklamowke...:)))) pies byl doslownie w srodku i wygrzebywal swoje NIEZBEDNE
        rzeczy,haha, ale byl ubaw. zawszejak dostanie nowa zabawke, to bawi sie nia caly
        dzien i oczywiscie spi z nia w swojej budce.

        czekam na dalsze komentarze. pozdrawiam serdecznie.
        • ksara4 Re: Takie tam... 25.08.05, 18:35
          Witam ponownie,
          moja Ksenia tez znosi swoje zabawki do budki, na szczescie bo ma ich bardzo
          duzo, oczywiscie uwielbia te piszczace lateksowe, ale lubi tez male pluszaki,
          ukochany wilczek nie ma glowy dzieki niej, ale w koncu to sa zabawki dla niej.
          U mnie w bloku jest 1 samczyk ratlerek, a do tego 4 suczki, a lacznie na
          osiedlu sa jeszcze 2 inne ratlerki i w ogole widze, ze rasa ta jest coraz
          bardziej modna. Wole ratlerki niz yorki, jakos mi sie nie podobaja, sa kochane,
          ale te kudelki...wole gladkowlose pieski.
          Jak twoj Gucio znosi kapiel? bo moja ucieka do budki i musze ja namawiac, a
          pote juz jest potulna.
          pozdrawiam.
          • iranda Re: Takie tam... 29.08.05, 21:46
            Przepraszam,że tak długo nie odpowiadałam na pytanie,ale troszkę zdrowie mi
            podupadło i nie miałam siły.
            Otóż z moim Gustawem to nie takie proste, nie kąpię go ponieważ lekarz
            stwierdził, iż nie jest to wskazane w jego przypadku. Od urodzenia ma wadę
            kończyn tylnych, przeszedł nawet bezsensowną operację i wszelkiego typu kąpiele
            zaszkodziłyby z pewnością jego łapkom.Jest wrażliwy na zmianę pogody, lamie go
            reumatyzm.. ech, dużo by pisać. I tak jest najszcęśliwszym psiakiem i
            najbardziej go kocham na całym świecie:))
            pozdrawiam serdecznie:)
            PS: a może by jakąś zabawkę do tej kąpieli...?:)))
            • ksara4 lapki 31.08.05, 14:13
              Poruszylas wazna sprawe tylnych konczyn, moja Ksenia tez niestety to ma,
              biedna, biega na 3 lapkach, tak wymiennie, chwilami na 4, az ludzie sie lituja,
              ale potrafi tez oczywiscie biegac i szalec normalnie. Wiem, ze to przeskakuje
              rzepka kolanowa, wtedy tak biegnie. Bylam u kilku weterynarzy i kazdy
              powiedzial to samo - operacja jest bez sensu, pomoze, ale potem moze byc to
              samo i tylko sie piesek nacierpi.
              A z problemow zdrowotnych - ma zabek mleczny, chociaz ma juz 4 lata, lekarz
              kazal mi sie " nim bawic" i ze sam wypadnie, ale nie dalo rady, zrobil sie
              ciemny io ohydny, lekarz probowal go wyrwac, ale jednak trzeba to zrobic w
              narkozie, bardzo sie boje, ze cos sie stanie, ze sie nie obudzi :-((
              • iranda Re: lapki 31.08.05, 21:59
                Nie przejmuj się tym. Mój Gustaw też miał ten problem, miał narkozę i ząbek
                chlasss, usunięty bez kłopotu. To naprawdę prosty zabieg, a narkoza łagodna ,
                dostosowana do wagi piesia. Więc powodzenia dziewczyny:))
                • ksara4 ząbek 20.09.05, 01:36
                  weterynarzy ugotowac zywcem - w gabinecie na Racławickiej zreszta - pani dr
                  powiedziala, ze zabka usunac nie moze i nie umie, poszlam drugi raz - pan dr
                  powiedzial po ogledzinach, ze zabek siedzi mocno, ze trzeba dac glupiego jasie
                  i zabek wydłutowac i ze koniecznie musze przyjsc to zrobic . I co znalazłam na
                  kanapie tydzien temu? ząbek.....faktycznie, alez mocno tkwił, narkoza wrecz
                  niezbedna......Słow mi brak, rozumiem, weterynarz tez chce zarobic, ale narkoza
                  to nie cukierek, nie wierze, ze ok miesiac wczesniej zab, ktory tkwil 4,5 roku
                  siedzial na tyle mocno, ze trzeba byłoby go wydłutowac!!! nawet korzenia nie
                  mial, maly czarny :-) mleczak....
                  • iranda Re: ząbek 20.09.05, 21:56
                    :)) faktycznie:)
                  • ksara4 Re: ząbek 21.09.05, 19:27
                    co nie zmienia faktu, ze i tak jej sie ciagle robi na razie osad, a z tego
                    pewnie kamien, moze by jej myc te zeby? je i sucha karme i wszystko, nie wiem
                    czemu tak.
                    • iranda Re: ząbek 03.10.05, 21:39
                      Wiesz, z tego co wiem, kamień osadza się dość często, może być usuwany u weta, ale potrzeba goopiego jasia:) Można myc psu zęby, są specjalne pasty , ale chyba musisz sobie takie specjalne rękawice kupic cobyś rączki nie straciła.:))) w każdym bądż razie życzę powodzenia:)
                      acha, można kupować specjalne kości dla psów z takich włókien czyszczących, spytaj weta, on Ci na pewno powie,pozdrawiam Irandzia:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka