verdana 18.02.06, 18:50 Ma ktoś z was moze mopsa? To niby pies, ale nie do końca... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andzia_s Re: Miłosnicy mopsów 24.03.06, 12:51 hej, ja posiadam szczeniaczka mopsika :) Są odlotowe, z życiu nie zamieniłabym go na inną rase, a miałam już wiele psów w swoim życiu. Odpowiedz Link
verdana Re: Miłosnicy mopsów 25.03.06, 17:07 A mopsik już bardzo rozpuszczony? Bo ja mam trzeciego mopsa. Tamte dwa niestety opusciły ten padół w zeszłym roku. Kupilismy szczeniaka, był dobrze wychowany (tzn zastraszony), no ale wszystko wróciło do normy i szczeniak rządzi. Ma respekt tylko przed kotem. Po wakacjach kupimy mu chyba kolegę. Odpowiedz Link
andzia_s Re: Miłosnicy mopsów 27.03.06, 10:37 Ja moją suczkę rozpuściłam strasznie, Jutro kończy 5 miesięcy i jest bardzo kochana :) Strasznie męczy w domu królika Odpowiedz Link
verdana Re: Miłosnicy mopsów 27.03.06, 15:41 A mój kot psa sobie wychował. Na kota. Walczą z mopsem co najmniej trzy razy dziennie, przy czym mops bije się prawie jak kot. Czekam, kiedy zacznie miauczeć. Twoja mopsa nauczyła sie juz czystości? Bo moj nie. I co gorsza, jak znam mopsy to to jeszcze potrwa.... Odpowiedz Link
andzia_s Re: Miłosnicy mopsów 27.03.06, 16:04 Mojej suni czasami zdarzaja sie wpadki, ale sporadycznie, moge nawet powiedziec, ze juz sie nauczyla czystości, stara sie wołać, kiedy ma potrzebe, ale trzeba umiec odczytac jej miny i zachowanie, prawie zawsze mi sie to udaje, jednakże wpadki jeszcze napewno będą, bo w końcu to dziecko jeszcze. A ile ma twoj mopsik? Odpowiedz Link
verdana Re: Miłosnicy mopsów 28.03.06, 11:07 7 miesięcy. Ale poprzednie suczki byly juz stare, gdy zmarły, a wpadki zdarzały im sie do końca zycia. Z tym, ze tego mopsa, zgodnie z poradami, uczymy także załatwieć się na kuwete i ma juz spore osiągniecia. Skąd jesteś? Odpowiedz Link
andzia_s Re: Miłosnicy mopsów 28.03.06, 15:17 Ja jestem z Warszawy? a ty? jaką kuwetę radzisz? bo może powinnam moją małą nauczyć robić w kuwetę w momencie, kiedy zostaje sama w domu. Odpowiedz Link
verdana Re: Miłosnicy mopsów 28.03.06, 21:51 Ja też z Warszawy! Robimy zlot mopsów? Na pomysł z kuweta wpadłam dzięki kryminalom Doncowej, ktora ma mopsy i opisuje mopsa. W Moskwie jest zimno, wiec jej pies nie ma ochoty wychodzić. I rzeczywiscie - mój mops robi czesto do kuwety - dużej, ale płytkiej, wyłożonej gazetą. U Ciebie może się udać, bo masz sukę. Ja drżę na myśl co bedzie, jak moj nauczy się podnosić nóżkę. A Twoja suka pozwala Ci czasami spać na poduszce? Mnie tak co trzecią noc udaje się dostać kawałek. Odpowiedz Link
andzia_s Re: Miłosnicy mopsów 29.03.06, 13:36 Zlot zawsze zrobic mozemy :) Musze kupic jakas kuwete, bo to jednak bardzo wygodne jest. Moja sunia nauczona jest, ze jak ja z mezem ide spac to ona wtedy grzecznie kladzie sie u siebie w kojcu i zasypia, ale w ciągu dnia musi leżeć na kocyku na lozku, i a jaak cos w lozku ogladam to kladzie sie na poduszcze i musze ja kolderka przykryc , a najlepsze jest to, ze caly czas musi uczestniczyc w pracach domowych, kreci mi sie po kuchni. Z jakiej dzielnicy Wawy jestes? ja z Białołęki Odpowiedz Link
verdana Re: Miłosnicy mopsów 29.03.06, 18:22 Ja z Żoliborza. Masz chyba jedynego mopsa na świecie, który nie śpi w łóżku! Gratulacje! Moja suka tak płakała, gdy wróciłam z noworodkiem ze szpitala, że w rezultacie spałam z nią i z dzieckiem ... Przez mopsa juz sie parę razy oparzyłam bo podłazi pod nogi. Jedyna rada, aby mops nie chodził za włascicielem krok w krok to kupic drugiego mopsa. Odpowiedz Link
andzia_s Re: Miłosnicy mopsów 30.03.06, 16:45 Moja mopsiczka bardzo by chciała spać na łóżku z nami, ale gdy widze, ze zbieramy sie do spania to sama idzie na swoj kojec, a czasami musimy jej powiedziec ,, do siebie" i wtedy tupta na swoje legowisko.Od samego początku ustaliliśmy z mężem, że piesek nie będzie spał z nami w łóżku, zresztą ciężko by było zasnąć, ponieważ moja mała bardzo chrapie :)Bardzo bym chciała mieć drugiego pieska, ale ciesze sie, ze mam chociaż jednego,walczyłam z moją drugą połówką prawie dwa lata, aż w końcu się złamał. Odpowiedz Link
verdana Re: Miłosnicy mopsów 31.03.06, 21:27 Ja walczyłam, walczyłam - ale sie nie złamał. Kiedy przyniosłam do domu pierwsza mopsiczkę, czarna, popatrzał tylko i powiedział - Jakie to sliiiiczne. Kolejne mopsy kupowałam już po przełamaniu duzo mniejszego oporu. Tez ustalilismy, ze nie bedzie spała z nami, ale pierwszej nocy, po trzynastym (!) zdjęciu mopsa z poduszki mąż sie załamał i powiedział "A co mi szkodzi mops w łóżku?" Przyznam jednak, ze dwa mopsy+kot w jednym łóżku nieco utrudniały spanie. Teraz mam jednego mopsa na jednego kota i czasem skrawek tapczanu dla siebie. Za to jak swietnie potrafia się bawić! A nasze mopsy nie chrapią! Odpowiedz Link
antywacja Re: Miłosnicy mopsów 07.04.18, 23:11 Polecam opis rasy Mops: atlaspsow.online/opis_psa.php?rasa=Mops Odpowiedz Link
pati67m Re: Miłosnicy mopsów 26.04.18, 15:14 miałam kiedyś takiego pieska jak jeszcze mieszkałam z rodzicami i wspominam go bardzo dobrze :) Odpowiedz Link