09.09.06, 08:40
Poszukuje nowego domu dla Zuzki..dlaczego...bo tak poprostu musze.
Moze Wy znacie kogos odpowiedzialnego, kto ja pokocha i sie zaopiekuje.
Jaka jest.....ma 2,5 roku, jest łagodna....typowy kanapowiec. Boze nie wiem
co mam pisac......bo podle sie z tym czuje...to tak jakbym chciala
zareklmowac dobry towar....bezsesu.
Moze ktos kto mial juz amstaffa.....moze znacie kogos??
Nie oddaje sie zwierzatka jak straa zabawke....całe zyie tak mowilam......dla
siebie wlasnie stalam sie nikim.
Obserwuj wątek
    • arcus_caelestis Re: Nowy dom 09.09.06, 13:35
      Strasznie wsółczuję :( Mozesz napisac co sie stało? Pisałaś wcześniej o nowej
      pracy i 10 godzinach w samotności, ale to chyba nie jest powód oddania Zuzy?

      Jeżeli faktycznie nie masz innego wyjścia wklej jakieś zdjęcia Zuzy.
      Popytamy,poszukamy,powrzucamy na inne fora. Podaj jakies namiary na siebie,
      skąd jesteś i jak sie można z tobą skontaktować no i koniecznie napis wiecej o
      charakterze Zuzy, kontaktach z innymi zwierzakami, dziećmi itp.

      Nie martw się, bedzie dobrze. Moze znajdziesz sposób na zatrzymanie Zuzy przy
      sobie :) I nie badź dla siebie taka surowa. Szukasz dla niej nowego domu co
      jest dowodem na to ze jestes odpowiedzialnym człowiekiem. Gdyby było inaczej
      podrzuciłabys ją do schronu albo zaprowadziła do veta żeby uspił :/

      Pozdrawiamy Joasia, Dastuś i Selma
      • szopiczka Re: Nowy dom 10.09.06, 15:05
        musisz oddac sunie na stale?jesli sadzisz iz po jakims czasie twoja sytuacja sie
        w jakis sposob unormuje moze szukaj kogos kto wezmie ja na tak zwany dom
        tymczasowy/zastepczy...

        najlepiej abys zredagowala ogloszenie i wkleila tutaj jak i na inne fora oraz
        strony ogloszeniowe...nie znam historii Zuzy ale dobrze byloby ja wysterylizowac
        przezd oddaniem bo czesto po taki latwy kasek rzucaja sie pseudohodowlane
        hieny...a na pewnio chcesz dla suni jak najlepiej

        jak juz zredagujesz ogloszenie wyslij mi na maila gazetowego wraz ze
        zdjeciami...trzymam kciuki za dobry dom
        • ihza Re: Nowy dom 11.09.06, 12:33
          Mysłałam, kombinowałam, zatanawiałam się...nie moge jej oddać bo jakoś sobie
          nie wyobrażam życia bez niej, życia ze swadomoscia ze oodam ja komus i nie wiem
          jaki bedzie jej los....wiec dzieki za dobre słowa......
          Durna jestem, że takie mysli mi wogóle przyszły do głowy. Musze sobie dac jakos
          rade...w koncu nie z takich opresji juz wychodziłam :-)
          Przepraszam za zamieszanie.....ech gdyby Ona wiedziała co chciałam zrobić.
          Jeszcze raz wielkie dzięki.
          Pozdrawiam
          • myniek1 Re: Nowy dom 15.09.06, 22:26
            Cieszę się że zmieiłaś zdanie ;) Mam nadzeję że wszystko sobie ułożysz i nie
            rozstaniecie się z Zuzą.
            Powodzenia...
    • arcus_caelestis Re: Nowy dom 11.09.06, 17:55
      czyli po prostu dopadła Cię deprecha. Wyluzuj, strzel sobie kawe ( albo cos
      mocniejszego w tej kawie) i idź z psem na dłuuuugi spacer :D Proponuje
      nastepnym razem pisać że po prostu masz doła a nie, że oddasz Zuzkę :)

      Pozdrawiam Joasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka