Dodaj do ulubionych

Ropomacicze.....

13.02.07, 17:35
wszyscy gadali, że moja Fibi jest za gruba i za dużo żre....
wreszcie zdecydowałam się usunąć jej narastające guzki w sutkach....i wyszło,
że piesek wcale gruby nie jest, tylko pół brzucha to worek z ropą....
ropomoacicze zasadniczo przebiega bezobjawowo, jednym z mało dostrzegalnych
objawów jest częste picie i częste sikanie.....
uczulam was, bo kiedy ropomacicze jest już widoczne to z reguły jest juz za
późno, u mojej Fibi wyszło całkiem przez przypadek...
Obserwuj wątek
    • reniuszka Re: Ropomacicze..... 13.02.07, 18:38
      Ojej, a bedzie żyła ? Jakaś operacja ? Co dalej ?
    • iranda Re: Ropomacicze..... 13.02.07, 22:26
      O Matko!!!!
      Doral, współczuję................... ale napisz chociaż jakie ona ma szanse...
      Boższzz no co ja mam Ci napisać:( Naprawdę całym sercem jestem z Tobą i
      Fibi:))Wiesz, teraz są lepsze metody leczenia niż kiedyś, trzeba mieć nadzieję.
      Proszę Cię tylko się nie załamuj, ja i Gustaw trzymamy za Was kciuki.
    • deodyma Re: Ropomacicze..... 14.02.07, 10:43
      to Twoja Fibi ma szczescie! u nas na osiedlu sasiedzi mieli jeszcze do niedawna
      suczke, ktora miala ropomacicze. i jak piszesz rzeczywiscie przebiegala u niej
      bezobjawowo. niestety na ratunek bylo juz za pozno:-(
    • deodyma Re: Ropomacicze..... 14.02.07, 11:04
      dobrze, ze poszlas z nia do lekarza. mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze.
      trzymam kciuki.
      • doral2 Re: Ropomacicze..... 14.02.07, 15:40
        Fibi już troszkę sobie chodzi, zjadła rosołek i poprosiła o więcej, nie ma
        gorączki, wszystko się ładnie goi, jest cały czas na przeciwbólowych, i zrobiła
        kupę!! jak jest kupa to idzie ku dobremu :)
        juz się uspokoiłam...ufff..ale w nocy z poniedziałku na wtorek nie spałam,
        pilnowałam psiaka...
        • doral2 Re: Ropomacicze..... 14.02.07, 15:43
          trzymałam ja pół nocy w kocykuna rękach..
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/641ef06840e9a438.html
          • iranda Re: Ropomacicze..... 14.02.07, 22:44
            Biedulka......
          • deodyma Re: Ropomacicze..... 15.02.07, 01:28
            to juz bedzie wszystko szlo ku lepszemu! oby Fibi jak najszybciej wyzdrowiala.
    • hermal Re: Ropomacicze..... 15.02.07, 20:29
      Doral...albo nie pisałaś,albo przegapiłam - ile Twoja Sunia ma lat!? Ja mam
      suczkę w wieku -no,skończy 7 lat w lipcu, nigdy nie rodziła,nie była w
      ciąży ,nie brała środków anty...,jak była mała to pytałam lekarza ,czy nie
      trzeba jej wysterylizować ,ale powiedział,że to zależy ode mnie: jeżeli mi nie
      przeszkadza,że bedzie raz co 1/2 roku miała cieczkę-a wiadomo z czym to się
      wiąże to by odradzał. Suczka stroni od piesków,a ostatnie cieczki to nawet nie
      wiem kiedy je ma.Dotąd zawsze winiłam włąścicieli-Jak to ,nie można dopilnować
      swojego psa!,że nie wiadomo, kiedy suczka ma cieczkę itp. i co?/ okazuje się,że
      można!!Ja muszę zapisywac kiedy ona ma cieczke i mniej/więcej po około pół roku
      jest nasteona -żadnych zewnetrznych śladów!No chyba bardziej stroni od psów -
      samców! Nie ma reguły? Wszystkie takie "nieródki " bedą miały ropomacicze?
      Ucałuj ode mnie i od mojej suńki swoją pieszczoszkę! Niech zdrowieje szybko!
      Masz całkowita racje-ropomacicze jest BEZOBJAWOWE!Suka-owczarek niemiecki mojej
      siostry wogóle nie okazywała żadnych schorzeń! niestety operacja była juz za
      późno! szkoda!
      • doral2 Re: Ropomacicze..... 15.02.07, 20:58
        moja Fibi ma 6 lat, nigdy nie miała małych, bo od początku szczepiłam ją
        antykoncepcyjnie, często miała ciążę urojoną...
        jeżeli możesz to lepiej wysterylizuj swoja sunię, bo ropomacicze jest bardzo
        podstępne...
        proponuję wrzucić w google hasło "ropomacicze", wyjdzie kilka dobrych linków,
        razem ze zdjęciami i informacjami nt. ropomacicza, sterylizacji, przyczyn i
        skutków...obejrzałam to sobie i cieszę się, że moj Fibi ocalała...

        a Fibi powraca do zdrowia, zaczęła jeść (i to jak!!), powróciły podstawowe
        funkcje fizjologiczne (wypróżnianie), myślę, że idzie ku dobremu...
        • hermal Re: Ropomacicze..... 16.02.07, 19:48
          Dzięki! zaraz trochę poczytam! A Twojej FIBI i oczywiście TOBIE (ona ma
          pierwszeństwo bo jest "chora"!) życzę wszystkiego najlepszego i jeszcze
          długich, długich lat razem w szczęściu !
          • doral2 Re: Ropomacicze..... 17.02.07, 12:56
            już jest dobrze, strasznie się cieszę :))))))
            Fibi już normalnie je, normalnie się załatwia, dzisiaj była pierwszy raz na
            spacerze, jest super!
            dzięki dziewczyny za wsparcie :)
            • iranda Re: Ropomacicze..... 19.02.07, 21:09
              No ja tam Cie za dużo nie wsparłam, ale ciesze się, że wszystko wraca do normy:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka