11.06.07, 21:26
Mój piesio bardzo się męczy podczas spacerów, wiem, że to jest również z
powodu nadwagi, ale dzisiaj tak się zziajał, że aż bałam sie o jego serducho.
Niestety nic nie chudnie, chociaż mało je. Ja już nie wiem, nie je, nie
chudnie, męczy się jak jasny gwint. Aż strach go na spacery brać, ale trochę
ruchu nie zaszkodzi.
Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • deodyma Re: Upały 12.06.07, 19:16
      z tymi upalami to rzeczywiscie jest teraz ciezko. rano juz jest goraco. nie
      chodze za dlugo ze swoimi zwierzakami po dworzu w dzien. ale wieczorem gdzies
      tak po godz 21 to chyba najlepsza dla nich pora.
      • doral2 Re: Upały 15.06.07, 09:27
        moja druga, duża i stara psica bardzo się męczy..ale suka ma już 16 lat i raka
        kości...dziury w kościach ma już wyżarte....nie wiem, czy do jesieni dociągnie :((
        • deodyma Re: Upały 15.06.07, 18:57
          mimo wszystko dozyla juz 16 lat a to jak na psa jest piekny wiek. szkoda tylko,
          ze choruje:(
          • iranda Re: Upały 16.06.07, 22:44
            Bardzo Ci współczuję, te 16 lat przeżyła we wspaniałym domu, więc niczego więcej
            pragnąć nie można. Poza tym bądź dobrej myśli.
            • doral2 Re: Upały 18.06.07, 15:41
              tu już nic nie pomoże...już jej daję przeciwbólowe, łazić ledwo łazi, ma
              spuchniętą piętę, na schody ledwo się wturla, a i to z pomocą...muszę jej łapę
              podtrzymywać, bo spada...jedno co to to, że jeszcze ma apetyt i jeszcze jest
              dość żwawa..ale sił to już nie ma..rano na dwór to dopiero koło 10 się zwlecze,
              a tak to tylko leży i dyszy..no i ślepawa jest i przygłucha już...starość nie
              radość... :/

              starość to się panu bogu nie udała... :((
              • iranda Re: Upały 19.06.07, 21:36
                doral, co tam? Troszkę lepiej?
                • doral2 Re: Upały 21.06.07, 11:01
                  e nie...lepiej to już nie będzie, byleby gorzej nie było, żeby nie robiła pod
                  siebie.....lekarze już mnie przygotowują do tego, by w odpowiedniej chwili
                  podjąć decyzję o eutanazji...nie wiem, czy będę miała na to siły... :((
                  • deodyma Re: Upały 21.06.07, 14:13
                    wiem, ze to przykre. taka sama sytuacje mielismy 6 lat temu, kiedy nasza 12
                    letnia wtedy pudlica zachorowala na raka. w ciagu miesiaca z energicznego psa,
                    zamienila sie w psa chorego i umierajacego. gdy zaczela robic pod siebie,
                    wiedzielismy, ze juz po niej. doszlismy do wniosku, ze trzeba ja uspic:( nie
                    bylo innego wyjscia. tym bardziej, ze konala nam na oczach. po prostu pewnego
                    dnia juz by sie nam nie obudzila. meczyla sie strasznie. moja mama strasznie to
                    przezyla. ilekroc pozniej widziala takiego psa, jak ona, potrafila rozplakac sie
                    na ulicy czy w autobusie.
    • iranda Re: Upały 17.07.07, 21:04
      No teraz to już przesada, mój pies jak ma wyjść na dwór, to myśli,że to kara
      Boska. Ledwo łazi, siada gdzie sie da, tak serio, to boję się go zabierać na to
      słońce. Jak tam Wasze pociechy?
      • doral2 Re: Upały 18.07.07, 13:27
        nie chcą wcale z domu wylazić....leżą na kafelkach i dyszą...lód do miski z wodą
        dokładam...z żarciem też nietęgo...
      • deodyma Re: Upały 20.07.07, 19:58
        przy takich upalach to raczej nic dziwnego. z moimi zwierzakami bylo to samo.
        trzeba bylo glowki zwilzac im woda. dobrze, ze teraz temperatura jest troche
        nizsza. we wtorek bylo 33 stopnie w cieniu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka