Dodaj do ulubionych

zielona herbata

31.12.04, 00:09
jaka kupic, jakiej firmy? bio-active ma duzo w swojej ofercie. dobre one sa?
i lepiej sama czysta, czy np. z jakimis dodatkami (mieta itp.) czy to nie
oslabia jej dzialania, i herbata nie traci swoich wlasciwosci?
jak dlugo zaparzac? slyszalam cos o 3 minutach, i ze potem ta sama herbate
zaparzac jeszcze kilkakrotnie.
podzielcie sie, prosze, swoimi doswiadczeniami:)
Obserwuj wątek
    • deczi Re: zielona herbata 31.12.04, 13:03
      Ja piję Bio-Active, Sencha Yamamoto. Lubię ją, bo jest delikatna. Najpierw
      nagrzewam filiżankę gorącą wodą, potem wodę wylewam, wsypuję trochę herbaty i
      przykrywam, żeby się nagrzała. Potem wlewam wodę, już nie wrzątek.
      Taki "domowy" sposób parzenia, ale efekt jest przyjemny. Ale najczęściej piję
      herbatę bancha, która ma nieco inne właściwości niż zielona. Tu już nie robię
      żadnych ceremoniałów, chyba że naprawdę mi się chce;-) A z Bio-Active kupiłam
      właśnie herbatę białą z aromatem porzeczki. Aromat - niestety - sztuczny, ale
      sama herbata niczego sobie... Skuszę się chyba na zakup w herbaciarni, żeby nie
      było zbędnych dodatków.
      Co do sposobu parzenia, to słyszałam, że niektórzy zalewają najpierw herbatę
      zieloną wrzątkiem, albo wodą o temp. ok. 70 st. (różne wersje), po kilku
      sekundach wylewają pierwszy napar i zalewają herbatę ponownie. Inni zalewają
      niewielką ilość herbaty gorącą, ale nie wrzącą wodą. Myślę, że na forum o
      herbacie (jest takowe, o ile pamiętam) znajdziesz specjalistów, którzy więcej
      napiszą na ten temat. A jeśli szukasz herbaty wysokogatunkowej, to
      przypuszczam, że to raczej w herbaciarni niż w markecie. I w żadnym wypadku nie
      torebkowa!
      Pozdrawiam,
      D.
      • lenkas Re: zielona herbata 31.12.04, 19:23
        Witam!
        Ja całkiem niedawno rozmiłowałam sie w zielonej herbacie.Wczesniej owszem próbowałam ale zwykła sklepowa w torebkach mi nie podchodziła:(
        Dopiero jakis czas temu znajoma poczestowała mnie zielona herbata jasminowa, sypana z herbaciarni:) I to był strzał w dziesiatke!!!Pychota:)
        Od tamtej pory raz na jakis czas pozwalam sobie na luksus zeby kupowania w mojej ulubionej herbaciarni. Niestety to troche kosztuje wiec pijam jak to sie mowi od swieta.
        A paze zawsze goraca, nie wrzaca woda( tzn. czekam jakies dwie minuty od zagotowania) Nie wiem jak to sie ma do własciwosci herbaty ale to likwiduje jej gorzkawy smak, jet wtedy delikatniejsza:)
        Niegdy nie probowałam nagrzewac wczesniej filizanki jak pisała deczi ale chyba wyprobuje ta metode:)
        Pozdrwawiam:)
    • justa_79 Re: zielona herbata 04.01.05, 12:30
      też piję Bio-Active, dobra jest, ale nie jestem do końca pewna jej jakości.
      słyszałam, że takie na wagę w sklepach Herbaty Świata są dobre. na pewno
      powinna być sypana, a nie ekspresowa, zalewać nie wrzątkiem, tylko wodą nieco
      ostudzoną, do 80 st. C. próbowałam zalewać drugi raz tą samą (Bio-Active), ale
      była już bez smaku.
      • lylith Re: zielona herbata 07.01.05, 01:22
        dziekuje wam bardzo za rady. chwilowo kupilam bio-active (widze ze najbardziej
        popularna jednak:)) silver moon. calkiem dobra jest, ale faktycznie trzeba
        troche sypnac zeby czuc bylo smak po 3 zaparzeniu. oczywiscie kupilam sypana.
        ciekawe, ze sypanych wybor jest niewielki. nastepnym razem skusze sie na
        porzadna herbate na wage. kiedys pilam czerwona, i sypana zwykla, i na wage to
        dwie zupelnie rozne herbaty! nie dziwie sie ze ludzie sie zrazaja, bo ta
        paczkowanie rzeczywiscie sledziami moze tracic:)
        • mrrrfrrr Re: zielona herbata 21.01.05, 12:34
          tylko na wagę, herbaciarnie nie markety!! sencha, gunpowder...zacznij od
          gatunków nie mieszanych, bez dodatków . Znajdziesz punkty odniesienia i swoje
          typy. Potem samo się znajdzie - to najlepsze.
          fajny nick;))
          • bezsenna Re: zielona herbata 26.01.05, 01:11
            JA jestem wierna od lat firmie Bastek.Maja dobre ceny, rózne smaki. Preferuje
            sypana- poniewaz slyszalam,ze w torebkach to moga byc jakies polprodukty, a tak
            to widzisz listki i nie ma sciemy. Troche dyskomforotow jest gdy masz pol kubka
            lisci-ale juz nauczylam sie sypac nieiwele. Zielona hernate powinno zalewac sie
            woda o temp. ok 80 stopni. Równiez uwielbiam herbate jasminowa zielona-Dilmah-
            jest to jedyna w torebkach jaka kupuje-ta jest drozsza, ok 5pln-ale rokosz sie
            oplaca-ach ten jasmin...Ale i tak Bastak najbardziej polecam. ( dodam,ze
            zieolnke pijam od jakis 5 lat)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka