12.06.10, 17:09
a wiecie? moi sąsiedzi adoptowali Jasia smile
Jasio ma 2,5 roczku, jest blondynem, wstydzi się przeokrutnie i
strachliwy jest.
a pies sąsiadów warczy serio i groźnie na wszystkich, którzy podejdą
bliżej do Jasia.

Sąsiadka, moja koleżanka z dzieciństwa z którą bawiłąm się w piasku
i w chowanego, nie robila z tego tajemnicy, afery... Hmmm... życie
doświadczyło ją od kiedy skonczyła 14 lat... Ojciec zginął w wypadku
podczas pracy, matka zmarła 2 lata po nim. Zostałą z bratem o 9 lat
młodszym.
Nie spędzili ani dnia w domu dziecka. Adoptowali ich wujostwo, a gdy
ona skonczyła 18 lat stała sie rodziną zastępczą dla brata.
Nie załamała się. Dała radę. Jest radosna jak zawsze, od kiedy ja
znam. I nie jest samotna.
Jest bezpłodna ale mają Jasia smile

Dobrze, że są tacy ludzie, których życiorys ściąga na ziemię i każe
nadal mieć nadzieje.

big_grin
Obserwuj wątek
    • hellish.monster Re: Jasio 12.06.10, 17:20
      dobrze, że są ludzie, którzy mają siłę...
      to pozytywne...
    • gyubal_wahazar Re: Jasio 12.06.10, 20:55
      Piękne, Bugi. Co by nie napisać to będą banały. Piękne ...
    • antekcwaniak A ja znam 40 powodów... 12.06.10, 21:29
      ... żeby nie mieć dzieci... żadnych bachorów... smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka