dziś facetów. Miałam dziś w pracy splot wszelkiej maści xujów niemytych i fijutów oporowych. Aż się zastanawiam kto takie okazy na ulice puszcza. Od jutra będę obsługiwać chyba tylko dział pogrzebowy i imieninowy bo na kącik dramatów miłosnych nie mam nerwów.
TTM?
Na pocieszkę pójdę zaraz na pocztę bo coś mi z allegro przyjszło.