Dodaj do ulubionych

czerwone rumieńce :))))

09.08.12, 19:41
.... mam ....jak czytam raz o seksie, raz kiedy, gdzie i dlaczego wink.... o goleniu....-poszlam do kącika, aby przesiedzieć te wink tematy wink
Tak myślę, ze stara juz jestem i lubię mieć tajemnice smile
Obserwuj wątek
    • torado Re: czerwone rumieńce :)))) 09.08.12, 19:57
      ann.0 napisała:

      > .... mam ....jak czytam raz o seksie, raz kiedy, gdzie i dlaczego wink.... o gole
      > niu....-poszlam do kącika, aby przesiedzieć te wink tematy wink
      > Tak myślę, ze stara juz jestem i lubię mieć tajemnice smile

      to nieźle musiałaś nagrzeszyć przez całe życie wink big_grin
      • ann.0 Re: czerwone rumieńce :)))) 09.08.12, 20:15
        ...lubię swoje grzeszki tongue_out
        Ps. czasami bywałam grzeczczczczna wink
    • czarny.onyks Re: czerwone rumieńce :)))) 09.08.12, 20:02
      a już myslałam, że z innego powodu te ..rumieńce wink

      czasy się zmieniają...ludzie są bardziej otwarci....
      czy to dobrze...czy źle?

      nie wiem....
      nie ma miejsca na tajemnicę...niedopowiedzenia....
      a z drugiej strony jasno artykułujemy swoje potrzeby i nie boimy się rozmawiać na wszystkie tematy.......
      tylko czy z tego powodu jest nam łatwiej? lepiej?
      hmm...
      • torado Re: czerwone rumieńce :)))) 09.08.12, 20:07
        a ja myślę, że nie każdy musi z ochotą opowiadać o intymnych szczegółach ze swojego życia. Baaa on nawet wcale nie musi o tym opowiadać. Chodzi o to, by żyć w zgodzie z samym sobą i do niczego się nie zmuszać smile
        • czarny.onyks Re: czerwone rumieńce :)))) 09.08.12, 20:11
          torado napisała:

          > a ja myślę, że nie każdy musi z ochotą opowiadać o intymnych szczegółach ze swo
          > jego życia. Baaa on nawet wcale nie musi o tym opowiadać. Chodzi o to, by żyć w
          > zgodzie z samym sobą i do niczego się nie zmuszać smile

          ale nikt nikogo nie zmusza przecież...

          choć siebie samego czasem warto zmusić do pewnych kroków...
          • torado Re: czerwone rumieńce :)))) 09.08.12, 20:24
            czarny.onyks napisała:

            >
            > ale nikt nikogo nie zmusza przecież...
            >
            ale nikt nie pisze, że ktoś kogoś do czegoś zmusza wink
      • ann.0 Re: czerwone rumieńce :)))) 09.08.12, 20:21
        ...hmhm.... ja się uwsteczniam-moje tematy intymne są tylko moje...mogę jeszcze rozmawiać, ale tylko z b. bliską osobą ... na te tematy .
        Moze zbyt zamknięta jestem....
    • tygrysgreen Re: czerwone rumieńce :)))) 09.08.12, 20:04
      uuuu
      rumieńce
      w dodatku czerwone
      no no
      młoda jesteś, nie takie tematy tu letą jak się samotne razem zletą
      • ann.0 Re: czerwone rumieńce :)))) 09.08.12, 20:22
        ...oj, stara, ale nieśmiała ....hmhm.... zamknięta w tej tematyce .
        • tygrysgreen Re: czerwone rumieńce :)))) 09.08.12, 20:24
          młoda na forumie
        • torado Re: czerwone rumieńce :)))) 09.08.12, 20:25
          ann.0 napisała:

          > ...oj, stara, ale nieśmiała ....hmhm.... zamknięta w tej tematyce .

          oj tam zamknięta...to jest Twoje i nikt nie musi o tym wiedzieć smile
    • maniek2000 Re: czerwone rumieńce :)))) 09.08.12, 22:06
      hehe cos ty za czesto chodzis do tego kacika? ktos ci tam cos polewa cyco, czy moze jakos inaczej dobrze ci tam...?

      ja dzis na szczescie ubralem czerwonom polo koszulkie, wiec nie widac mojej czerwonosci, choc nos mam nontoper czerwony...
      wakacje som to i hormony buzujom coponiektorym
    • zielonooka38 Re: czerwone rumieńce :)))) 09.08.12, 22:11
      ja tam czytać też nie lubię wink
      ale żeby się od razu czerwienić ???????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka