robert.83
18.03.13, 17:01
Tu:
ojciecwwwirgiliusz.blox.pl/2013/01/Pupa-i-piesc.html
Przypadkiem zawieruszyłem się na tym blogu. Koleś śmiesznie miejscami pisze

. W każdym razie w cytowanym miejscu dywaguje o seksie i przemocy w mediach. Podoba mi się to stwierdzenie:
"I nie rozumiem, o co chodzi. Mamy nadzieję, że wojny nie będzie. Liczymy na spokojne życie. Jednocześnie pozwalamy karmić nasze dzieci obrazami przemocy i mordowania. Z drugiej strony liczymy, że jak dorosną będą mieli udane życie także seksualne. Jednak, gdy przed telewizorem, albo w kinie zobaczą takie udane życie seksualne, z głośnym krzykiem zasłaniamy im oczy. PARANOJA."
Co o tym myślicie?