Dodaj do ulubionych

Wykluczenia

13.09.13, 13:55
Ostatnio zastanawia mnie (patrząc na znajomą), czy takowe są - w temacie charakterologicznym i nie tylko.
Można bowiem mieć ogromną zdolność empatyczną a być np. mordercą - jedno drugiego nie wyklucza.
A czy można być bardzo inteligentnym człowiekiem - a nie mieć ambicji??Czekam na wasze opinie ale podejrzewam, ze Robert nam to najpiękniej wyjaśni smile
Nie, żeby takowym był big_grin nie nie!!!!!!
Chodzi o jego sposób przemawiania, zawsze do mnie trafia smile
Obserwuj wątek
    • witamina_b12 Re: Wykluczenia 13.09.13, 14:10
      ale sobie czas na tego posta wybrałaś... właśnie myślę nad podyplomowymi... ale brak mi chyba ambicji...
      inteligencji mi nie brak ;P suspicious
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Wykluczenia 13.09.13, 14:15
        a ja tam jestem mało ambitna
        owszem, pewne rzeczy "ponad poziom minimum" robię - ale tylko te, które mnie naprawdę interesują, albo te, które będą w jakiś sposób przydatne
        a nie żeby mieć, bo wypada, trzeba, bo wszyscy też
        podyplomowe - może bym i robiła, gdybym znalazła coś naprawdę ekstra ciekawego... a może i nie...
      • slayer-ka Re: Wykluczenia 13.09.13, 14:26
        witamina_b12 napisała:

        > ale sobie czas na tego posta wybrałaś... właśnie myślę nad podyplomowymi... ale
        > brak mi chyba ambicji...
        > inteligencji mi nie brak ;P suspicious
        >
        witaminka
        ja tez myslalam ale jak sie zorientowałam nic mi one nie dadzą w moim zawodzie
        Dlategoż się do innej szkoły zapisała - nowy zawód robię smile
      • hashimotka88 Re: Wykluczenia 13.09.13, 19:48
        A ja się tak zastanawiałam jak ja studia skończyłam suspicious i to ciężkie... niektórzy siedzieli nocami i wkuwali na pamięć... ja też siedziałam ale często zasypiałam big_grin na pewno szczęścia miałam co niemiara, w niektórych przypadkach. Hmmm na pamięć czasem nazw łacińskim uczyć się wypadało. Wtedy zawsze nazwy z czymś kojarzyłam, z czymś co w głowie by mi utkwiło. Czy teraz coś pamiętam? ooo Anemone nemorosa tongue_out Betula pendula, Urtica dioca eee może by człowiek parę nazw sobie przypomniał ale one są bez skojarzeń tongue_out wink Z reguły próbowałam tekst zrozumieć, nie lubiłam pamięciówy suspicious
        No i tak człowiek zdziwił się, że do końca doszedł. Może jest w nim coś z rodzaju inteligencji wink

        Podyplomowe...? hmmm kierowałabyś się tą samą drogą co wcześniej?
        Mi chodziła myśl po głowie, jeszcze dawniej, by iść w innym kierunku. Teraz to już chyba nie pora... nową drogę musiałabym wybrać od początku...
        Do czego my jesteśmy stworzeni? Tak by czuć się spełnionym w tym co się robi i być w tym dobrym wink Szkoda, że nikt mi takiej karteczki z odpowiedzią nie podeśle suspicious
        • slayer-ka Re: Wykluczenia 13.09.13, 20:00
          hashimotka88 napisała:

          > A ja się tak zastanawiałam jak ja studia skończyłam suspicious i to ciężkie... niek
          > tórzy siedzieli nocami i wkuwali na pamięć... ja też siedziałam ale często zasy
          > piałam big_grin na pewno szczęścia miałam co niemiara, w niektórych przypadkach. Hmmm
          > na pamięć czasem nazw łacińskim uczyć się wypadało. Wtedy zawsze nazwy z czym
          > ś kojarzyłam, z czymś co w głowie by mi utkwiło. Czy teraz coś pamiętam? ooo An
          > emone nemorosa tongue_out Betula pendula, Urtica dioca eee może by człowiek parę nazw s
          > obie przypomniał ale one są bez skojarzeń tongue_out wink Z reguły próbowałam tekst zrozu
          > mieć, nie lubiłam pamięciówy suspicious
          > No i tak człowiek zdziwił się, że do końca doszedł. Może jest w nim coś z rodza
          > ju inteligencji wink
          >
          > Podyplomowe...? hmmm kierowałabyś się tą samą drogą co wcześniej?
          > Mi chodziła myśl po głowie, jeszcze dawniej, by iść w innym kierunku. Teraz to
          > już chyba nie pora... nową drogę musiałabym wybrać od początku...
          > Do czego my jesteśmy stworzeni? Tak by czuć się spełnionym w tym co się robi i
          > być w tym dobrym wink Szkoda, że nikt mi takiej karteczki z odpowiedzią nie podeś
          > le suspicious


          Też miałam chyba sporo szczęścia smile
          A nowy kierunek jest wynikiem chęci zdobycia nowego zawodu, zabezpieczenie takie.
          Dziennikarz to dziś raczej mało atrakcyjny zawód więc poszłam w drugą stronę.
          Sama nią jestem zaskoczona - kierunek medyczny smile
          A co do karteczki...no fakt.....
          Ale może dziś lepiej, żeby już jej nikt nie podrzucał

          • hashimotka88 Re: Wykluczenia 13.09.13, 20:12
            > A co do karteczki...no fakt.....
            > Ale może dziś lepiej, żeby już jej nikt nie podrzucał

            No to jutro big_grin
            Kiedyś wspominałam o karteczkach, jakby tak mieli je przyklejone Ci nasi odpowiedni wink ale smaku by to nie miało... takie z góry zaplanowane. Wszystko byłoby zbyt proste smile Bez sensu znać tylko słodki smak, przecież kwaśny też nie jest zły, mniam cytrynka albo grejfrut smile

            A co do właściwej drogi... echh sami kartkę musimy znleźć i ją uzupełnić wink

            > Dziennikarz to dziś raczej mało atrakcyjny zawód więc poszłam w drugą stronę.
            > Sama nią jestem zaskoczona - kierunek medyczny smile

            Nom, poszłaś w przeciwną stronę na tym skrzyżowaniu smile
            Mnie zawsze cignęło do natury a do zwierzaków bardziej. Tylko ich musnęłam a jednak chciałam złapać więcej... czy to jest ta moja karteczka? Pewnie się nie dowiem.

            Ejjjj może ja wystartuję teraz na dziennikarkę big_grin

            big_grin

            To nie było śmieszne suspicious
          • puch_atek Re: Wykluczenia 13.09.13, 20:17
            >
            > Sama nią jestem zaskoczona - kierunek medyczny smile
            >

            jaki medyczny? smile
            w sensie medycyna, czy cos pokrewnego?
            ostatnio widzialem ogloszenie o 2 letnim zaocznym studium technika weterynarii w Rzeszowie, i tak mnie naszlo ze pelnej weterynarii (jest w Kraku od tego roku) to mi sie nie chce, ale moze takie cos to tak, tak z powolania (pozno odkrytego hihi)
            smile
            • hashimotka88 Re: Wykluczenia 13.09.13, 20:23
              Ciebie też na Weterynarie bierze?

              Co do studium, też się zastanwiałam nad tym w Reszowie... jednak... to jest studium...
              Sam działalności żadnej nie otworzysz, jedynie jako pomocnik. Wiadomo studia byłyby lepsze. Hmmm ciekawe jakby były takie w Rzeszowie, czy bym poszła... ale i tak chemiji nie zdawałam suspicious
              • puch_atek Re: Wykluczenia 13.09.13, 21:03
                hashimotka88 napisała:

                > Ciebie też na Weterynarie bierze?
                >
                > Co do studium, też się zastanwiałam nad tym w Reszowie... jednak... to jest stu
                > dium...
                > Sam działalności żadnej nie otworzysz, jedynie jako pomocnik. Wiadomo studia by
                > łyby lepsze. Hmmm ciekawe jakby były takie w Rzeszowie, czy bym poszła... ale i
                > tak chemiji nie zdawałam suspicious

                no to na co czekasz Hashi?smile
                dawaj na studia, jesli to jest to czego chcesz smile
                mnie nie stac na 5 letnie studia w tym momencie, w innym zyciu big_grin
                nie ma znaczenia ze ogranicza (technik) , robilem podyplomowe pracujac przez 1,5 roku, ostra jazda, zwyczajnie na magisterke (druga) nie mam sily ani ochoty.smile
                przerabialem przez rok ten kurs chrumkania w wymiarze 16-20 godzin tygodniowo, poza praca, wiec mniemam ze jeszcze takie zaoczne moglbym pociagnac, ale nie za dlugo smile
    • organza7 Re: Wykluczenia 13.09.13, 14:20
      Kiedyś poznałam taką osobę pełną sprzeczności. Człowiek niezwykle interesujący, ale trudny w obyciu. Starałam się do niego dotrzeć, żeby zrozumieć... niewiele osób z mojego otoczenia zdobyło się na taki krok. Szczególnie kobiet. Facet budził podziw i jakiś rodzaj odrazy jednocześnie. Miał niezwykłe zdolności empatii, jakby czytał w twoich myślach. A potem potrafił tak dobrać słowa, że człowiek miał wrażenie, że ma radar w oczach i wszystko o tobie wie (podziw). Kobiety na niego leciały, ale zazwyczaj kończyło się na jednej randce, która była takim 2w1, czyli pierwszą i ostatnią. Dziewczyny dzwoniły, latały za nim, nie umiały się pogodzić z odrzuceniem, on traktował je jak powietrze (odraza). Mnie nie pociągał seksualnie, więc miałam potencjalnie łatwiej, bo ten aspekt zauroczenia odpadał. Zaczęliśmy częściej rozmawiać, co rodziło zdziwienie otoczenia i jakiś rodzaj zazdrości również. Szybko pojawiły się plotki, że pierwszy raz jakaś babka go złapała na wędkę. Nie dementowałam, bo mi to wisiało. No i tak nasza znajomość się rozwijała, co oczywiście nie wykluczało kolejnych zaliczonych na jego koncie. Więc na mnie zaczynali patrzeć z litością. Nikt nie pokusił się nawet o zastanowienie, czy między nami coś więcej jest. Wystarczyło, że z nim przebywam, wychodzę, że jesteśmy razem widywani. Czemu o tym piszę? Bo po kilku miesiącach dowiedziałam się, czemu w tym człowieku tyle sprzeczności i dlaczego generalnie wisi mu to, jak jest postrzegany. Ta znajomość nauczyła mnie, że natura ludzka jest tak złożoną materią, że wszystko jest możliwe i nic niczego nie wyklucza.

      Oczywiście nie umiem pisać tak ładnie jak Robertsmile Starałam się jedynie opisać, co przeżyłam.
      • slayer-ka Re: Wykluczenia 13.09.13, 14:29
        organza7 napisała:

        > Oczywiście nie umiem pisać tak ładnie jak Robertsmile Starałam się jedynie opisać,
        > co przeżyłam.


        No tak, tak
        inne olewał ale Ciebie szanował
        Więc kogoś tam szanował - resztki ludzkich uczuć miał.
        Dobrze, że nie jest wampirem energetycznym - ja swojego czasu łatwo wpadałam w takie układy. Dziś, dla własnego dobra nauczyłam się je "olewać"
        • slayer-ka Re: Wykluczenia 13.09.13, 14:32
          Ale chyba zeszliśmy z tematu...
          Ambicja...
          Chyba nie można być ambitnym i leniwym??
          Jak dla mnie jedno drugie wyklucza..
          • organza7 Re: Wykluczenia 13.09.13, 14:43
            Absolutnie nie wyklucza. Można mieć ambicje i realizować je w swoim powolnym, leniwym rytmie. To nasze ambicje i możemy im nadać bieg wtedy, kiedy chcemysmile

            Nie jestem szczególnie ambitna chyba w sprawach zawodowych. Moją ambicją jest nieustanny rozwój siebie z tej tylko przyczyny, żeby nie zanudzić się ze sobą i nie znielubić. A czasami z lubością pielęgnuję w sobie lenia i obserwuję jak pięknie się rozwijabig_grin No i wówczas też poznaję siebiewink
          • hashimotka88 Re: Wykluczenia 13.09.13, 15:42
            > Chyba nie można być ambitnym i leniwym??

            a czy w człowieku nie ma czasem różnych sprzeczności?
            Czy nie może być zarazem nieśmiały jak i w pewnych sytuacjach śmiały?
            Nawet w bardzo podobnych ale przy innych czynnikach...

            Człowiek jest być może jak roślina... w zależności w jakich warunkach się wychował, w jakiej glebie żyje, taką może być rośliną, lub czy wokół siebie ma może jakieś chwasty. Może być dorodny jak i skromnej postury...
            Samo nasiono jest bardzo ważne ale na pewno nie tylko ono....

            Roślina ośmieli się - gdy chwastów zabraknie, czasem wtedy nawet do góry wybuja smile
            Zacznie "przemawiać" gdy wody zakosztuje
            Zakwitnie a nawet wyda owoc - gdy glebę zmieni lub choćby nawet tę starą ktoś spulchni czy użyźni smile

            Człowiek może mówić mało przy niesprzyjających wiatrach, innym razem sam być wichurą i szumieć wokoło...
        • organza7 Re: Wykluczenia 13.09.13, 14:38
          Może to co powiem, będzie kontrowersyjne i niezgodne z konwencją solidarnych jajników, ale według mnie te dziewczyny trochę same siebie nie szanowały. Jeśli wiem doskonale, jak facet traktuje kobiety na jedną noc i nie chcę być tak potraktowana, to czemu wskakuję mu do łóżka? Włącza się myślenie, że inne olewał, ale przy mnie się zmieni? To tak a propos szacunku do siebiesmile
    • puch_atek Re: Wykluczenia 13.09.13, 14:45
      Ambicji smile hihi ale w jakim zakresie? Pasji, pracowych?
      Mialem cos takiego jako kompetencje do rozwijania w ramach mojego osobistego rozwoju (praca) smile
      W korporacji trudno tak kawe na lawe wywalic, ze masz ochote na spokojne zycie I realizujesz sie prywatnie, w zwiazku z tym plany I wizja przyszlosci nie zakladaja za 10 lat przejecia funkcji CEO w twojej firmie smile
      Ja np 2 lata temu w swoim prywatnym czasie zadylalem tygodniowo na 6 godzin jezyka, potem w domu 10 mniej wiecej, bo zalozylem sobie ze teraz albo nigdy, trzeba duzy skok jakosciowy zrobic smile
      Natomiast co roku musze odbebnic z szefuniem rozmowe na temat tegoz wlasnie planu rozwoju, itd itp, z odwiecznym pytaniem (ja p … jak tego pytania nienawidze) ‘gdzie widzisz sie za 10 lat’ – na ktore musze cos pokrecic blabla, a mysle mniej wiecej, chcialbym aby zdrowie dopisywalo, prace mam dobra, nie potrzebuje sie piac wyzej I mieszac w te wasze zawistne korporacyjne gierki, chcialbym miec swiety spokoj od takich pierdol, spelniam sie w zyciu prywatnym I mam nadzieje ze za 10 lat tez tak bedzie smile
      Tzw swiety spokoj, ktory mozna rowniez rozumiec jako pewna rownowage w zyciu, cenie sobie najbardziej smile
      • slayer-ka Re: Wykluczenia 13.09.13, 15:32
        Mnie chodzi o całokształt.
        Jest człowiek
        Inteligentny...chyba
        Ale nie robi nic
        Zmienia pracę jak rękawiczki bo zaspał, bo nuda, bla bla

        Albo jak braknie to pożycza kase

        Albo chodzi w potarganej kiecce bo nie ma na nowy ciuch

        etc etc


        Tak ogólnie
        Nie uściślajmy tego do konkretnej dziedziny bo się pogubimy
        • puch_atek Re: Wykluczenia 13.09.13, 15:56
          ambicja nie ma zadnego zwiazku z inteligencja wg mnie smile

          natomiast leniwosc i ambicja raczej nie pasuja, bo ktos moze byc wolny, miec swoje tempo ale leniwy czlowiek odsuwa dzialanie, bo mu sie nie chce, bo ma za malo ambicji hihi smile
          • stefcia41 Re: Wykluczenia 13.09.13, 16:03
            niestety w mojej ulubionej dziedzinie nie ma odpowiedniej szkoły wink

            https://bezlitosne.pl/static/content/5a5147c98547f2dbba202ac74.jpg
            • slayer-ka Re: Wykluczenia 13.09.13, 16:19
              smile

              A co do tamatu

              Ja twierdzę, że brak ambicji i inteligencja w parze nie idą jednak.
              Można byc inteligentnym leniem ale nie inteligentnym bez ambicji
              • silencjariusz Re: Wykluczenia 13.09.13, 16:51
                A czemu nie można być inteligentnym i nie mieć zupełnie ambicji?
            • puch_atek Re: Wykluczenia 13.09.13, 20:55
              kabaret Stefcia smile
              albo pisz feletiony smile hihi
              • stefcia41 Re: Wykluczenia 13.09.13, 21:25
                kabaret? nie mam parcia na szkło wink
                a co do felietonów to ja już jak Czubaszek wink nie jestem stara, ja tylko na taką wyglądam wink
          • mayenna Re: Wykluczenia 13.09.13, 16:45
            puch_atek napisał:

            > ambicja nie ma zadnego zwiazku z inteligencja wg mnie smile
            O! To!
            Najbardziej ambitne jednostki jakie znam są średnio inteligentne, za to zawziętesmile
      • margott70 Re: Wykluczenia 13.09.13, 18:44
        Matko jedyna co Ty odpowiadasz na to pytanie " gdzie widzisz się za te 10 lat "?? Myslę i myślę i kurde pojęcia nie mam co ja bym odpowiedziała. Jaka to ulga,że nie mam szans pracować w korporacjismile
        • puch_atek Re: Wykluczenia 13.09.13, 19:01
          margott70 napisała:

          > Matko jedyna co Ty odpowiadasz na to pytanie " gdzie widzisz się za te 10 lat "
          > ?? Myslę i myślę i kurde pojęcia nie mam co ja bym odpowiedziała. Jaka to ulga,
          > że nie mam szans pracować w korporacjismile

          karmie szefunia ladnie opakowanym blablabla smile
          ostatnio mu powiedzialem ze mam nadzieje ze bede przy zdrowiu, i ze lubie to co robie (bo to prawda) a co bedzie za 10 lat to nie wiem smile i costam blablabla dodalem aby brzmialo tresciwie
          menadzerka wytresowana na szkoleniach bywa upierdliwa, ale moj szefunio juz sie do mnie troche przyzwyczail i za bardzo dziury w brzuchu nie wierci smile
    • mayenna Re: Wykluczenia 13.09.13, 16:42
      Można. Ja chyba jestem inteligentna i nie mam ambicji, w rozumieniu parcia na sukces, wyscigu z innymi, udowadniania czegokolwiek.
      Jeśli coś robię to tylko dlatego, że mnie to bawi, interesuje lub sprawia przyjemność.
      • maja-3 Re: Wykluczenia 13.09.13, 16:58
        Ambicja... Jak ja nie lubię tego słowa...smile smile A tak serio. Moją ambicją jest żyć w zgodzie ze sobą.... Nie krzywdząc innych.... Wiem, w czym jestem dobra i w tym staram się rozwijać....Proponowano mi, ,,skończysz to i to, widzimy Cię na kierowniczym stanowisku itd. itp." To nie dla mnie. W takim zakresie nie mam żadnych ambicji...
        • maja-3 Re: Wykluczenia 13.09.13, 17:02
          Zapomniałam rzec o inteligencji. Chyba jestem, choc nie wybitnie - inteligentna dość smile
          • slayer-ka Re: Wykluczenia 13.09.13, 17:14
            Odsyłam do mojego pytania bo zbaczamy.
            łatwo zboczyc w tym temacie chyba.

            Znajoma
            żyje jak fleja
            wyglada jak fleja
            zachowuje sie jak fleja
            nie wykorzystuje nawet 1% szans a uważa się za inteligentną ponad miarę
            mozliwe?
            gdzie niby ta inteligencja
            NIE pisze o wyscigu szczurów!!!!!
            • mayenna Re: Wykluczenia 13.09.13, 18:00
              Slayerka, ty ją oceniasz jako fleję. A to jej sprawa jak żyje, jak wygląda i ma prawo marnować -zaznaczam: nadal wg twojej oceny_- swoje mozliwości i nie przestaje być osobą inteligentną, vide Einstein, Michał Anioł, Norwid. Geniusz intelektualny często łączy się z słabą socjalizacją.
              • slayer-ka Re: Wykluczenia 13.09.13, 18:17
                mayenna napisała:

                > Slayerka, ty ją oceniasz jako fleję. A to jej sprawa jak żyje, jak wygląda i ma
                > prawo marnować -zaznaczam: nadal wg twojej oceny_- swoje mozliwości i nie prze
                > staje być osobą inteligentną, vide Einstein, Michał Anioł, Norwid. Geniusz inte
                > lektualny często łączy się z słabą socjalizacją.


                Jak zwykle skupiasz się nie na temacie a na udowodnieniu mi, że racji nie mam.
                • mayenna Re: Wykluczenia 13.09.13, 18:46
                  Jak zwykle zakładasz zlą wolęsmile
                  Usiłuję ci powiedzieć, że ona może mieć inne standardy "flejostwa", nie zauważać różnicy pomiędzy swoim wyglądem, a wyglądem innych osób. Może nie mieć potrzeby dbania o wygląd zewnętrzny, otoczenie, co nie przekreśla inteligencji. Miewałam takich profesorów na studiach. Erudyci jakich mało, a fizycznie obraz nędzy i rozpaczy.Podałam przykłady osób bezsprzecznie inteligentnych i genialnych, a nie dbających o siebie, bez ambicji, odstających od 'ogółu" więc wypowiedź jest jak najbardziej w temacie.
                  A to czy masz w jej przypadku rację jest nie do udowodnienia bo brak obiektywnych kryteriów oceny.
                  Myślałam tez, że nie udowadnianie jest przedmiotem tej dyskusji, ale wymiana poglądów. Moje jakoś ostatnio często są nie po twojej mysli.
                  • slayer-ka Re: Wykluczenia 13.09.13, 18:49
                    mayenna napisała:

                    >
                    > Myślałam tez, że nie udowadnianie jest przedmiotem tej dyskusji, ale wymiana po
                    > glądów. Moje jakoś ostatnio często są nie po twojej mysli.

                    Bo już w kolejnym temacie złazisz z tematu na "mnie".
                    A jak ja se bede chciała o sobie pogadać - to założę temat "ja" smile
              • kira_koslin Re: Wykluczenia 13.09.13, 20:24
                Racja, Mayenna
            • puch_atek Re: Wykluczenia 13.09.13, 18:33
              slayer-ka napisała:

              > Odsyłam do mojego pytania bo zbaczamy.
              > łatwo zboczyc w tym temacie chyba.
              >
              > Znajoma
              > żyje jak fleja
              > wyglada jak fleja
              > zachowuje sie jak fleja
              > nie wykorzystuje nawet 1% szans a uważa się za inteligentną ponad miarę
              > mozliwe?
              > gdzie niby ta inteligencja
              > NIE pisze o wyscigu szczurów!!!!!


              nie nadazam dzis za twoja logika Baska smile
              moze twoja znajoma nie jest wcale inteligentna i przy okazji nie ma ambicji, nie wiem, ale to wcale nie udawadnia twojej tezy smile
              znam pare osob, ktore uwazam za ponadprzecietnie inteligentne, a wcale nie odznaczaja sie specjalna ambicja, typ zlewusow i luzakow, lepiej sie nie przemeczac smile
              • slayer-ka Re: Wykluczenia 13.09.13, 18:35
                puch_atek napisał:

                > slayer-ka napisała:
                >
                > > Odsyłam do mojego pytania bo zbaczamy.
                > > łatwo zboczyc w tym temacie chyba.
                > >
                > > Znajoma
                > > żyje jak fleja
                > > wyglada jak fleja
                > > zachowuje sie jak fleja
                > > nie wykorzystuje nawet 1% szans a uważa się za inteligentną ponad miarę
                > > mozliwe?
                > > gdzie niby ta inteligencja
                > > NIE pisze o wyscigu szczurów!!!!!

                >
                > nie nadazam dzis za twoja logika Baska smile


                Rob wyjaśnił już kwestię big_grin
    • robert.83 Re: Wykluczenia 13.09.13, 17:12
      > Chodzi o jego sposób przemawiania, zawsze do mnie trafia smile

      Wow. Taki ze mnie przemówca?smile
      Coś tu czuję nutę ironii, ale jeśli tak to biorę ją na klatę wink.

      Inteligencja i ambicja, powiadasz?
      Inteligencja jako zdolność do wykrywania i stosowania wzorców ma się tak sobie do ambicji - tu chyba rozumianej jako dążenie do osiągnięcia sukcesu materialnego.

      Są ludzie inteligentni, ale niezaradni życiowo.
      Są też ludzie nawet zaradni życiowo, ale nie stawiający sobie takich celów jak powiedzmy my (nie liczy się np. dla nich kasa. Takie niebieskie ptaki).

      Mogę sobie wyobrazić kolesia pół-genialnego (czy nawet w 100% genialnego), który nie zarobi za duźo, bo: nie ma odwagi, nie ma wyczucia chwili, nie ma inteligencji emocjonalnej i z otoczeniem mu pod górkę.
      Mogę sobie też wyobrazić kolesia pół-inteligentnego wink, który zakasa rękawy i próbując raz po raz w końcu znajdzie swoją niszę, swoje źródełko pieniędzy, i będzie bogaty.
      • slayer-ka Re: Wykluczenia 13.09.13, 17:15
        No i własnie!!!!!!!!!!!
        O to mi chodzuiło.
        Ująłeś to pięknie i mądrze.
        takiej odpowiedzi szukałam.

        I nie NIE - to nie była ironia, absolutnie nie.
      • beja_81 Re: Wykluczenia 13.09.13, 22:01
        tej ambicji to bym tak tylko do pieniędzy nie sprowadzała
        • slayer-ka Re: Wykluczenia 13.09.13, 23:05
          beja_81 napisała:

          > tej ambicji to bym tak tylko do pieniędzy nie sprowadzała


          ja tez nie, ale zaraz powstało porownanie i wyscig szczurow poruszony a nie o to mi chodzilo
    • szarlotka_ja Re: Wykluczenia 13.09.13, 19:37
      slayer-ka napisała:

      > A czy można być bardzo inteligentnym człowiekiem - a nie mieć ambicji??

      Taki stan można chyba nazwać wypaleniem... tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka