czterdziesto-latek 02.11.13, 16:30 Witam,czy jest gdzieś we Wrocławiu,kobieta którą można pokochać ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stefcia41 Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 17:29 jak jakaś wyrocznia jestem Sil,jaka antyczna byla? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 23:15 Jak również wredny, upierdliwy, złośliwy, arogancki, irytujący itp. itd. Cały ja. Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 18:02 ale ja tylko chciałam Twojej wiedzy zdziebko Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 18:32 Skoroś wieszczka, to nie mam wątpliwości, że to Tobie węże polizały uszy w świątyni Apollina w Tymbrze dzięki czemu dar proroczy otrzymałaś. Tyś na pewno ta, którą Homer uważa za najpiękniejszą z córek Priama, a Pindar określa jako wieszczkę-dziewicę. Piórem J. Kochanowskiego mówisz: "Po co mię prózno, srogi Apollo, trapisz, Który, wieszczego ducha dawszy, nie dałeś Wagi w słowiech, ale me wszystkie proroctwa Na wiatr idą nie mając u ludzi więcej Wiary nad baśni prózne i sny znikome?" Tyś najbardziej znana z wszystkich wieszczek. Tyś... Odpowiedz Link
mayenna Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 19:21 stefcia41 napisała: > to ta! Stefcia, ale ją potem zaciukała pierwsza żona Agamemnona z kochankiem. Ty się może na niej nie wzoruj... Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 20:02 ja mam takie nudne życie teraz trochę dramaturgii nie zaszkodzi Odpowiedz Link
green.amber Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 18:42 o pokój prosi a potem od Kasandr wyzywa... Stefa, już się przestraszyłam, żeś się do Wro przeprowadziła... ufff ale Ty chyba tylko kogoś wsypujesz... Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 18:50 nikogo nie wsypuje załóżylam ze jest Odpowiedz Link
green.amber Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 19:02 a już się zaczynałam pakować do przeprowadzki... gdyby jeszcze pan letni spacji nie szczędził po przecinkach... Odpowiedz Link
mayenna Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 19:03 stefcia41 napisała: > nikogo nie wsypuje > załóżylam ze jest > Na 600 tys mieszkańców to nawet pewnie nie jedna jest... Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 20:01 i pozbawiłaś mnie Majenko wiary w moją wyrocznię Odpowiedz Link
organza7 Szanowny Autorze 02.11.13, 17:37 Jeśli nawet jest takowa i nawet we Wrocławiu, to ułatwiłoby sprawę aktywowanie profilu lub też podanie innych namiarów na siebie. Bo co, jeśli Ona śmiałością nie grzeszy? Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 18:36 będę we Wrocku w pon. zakochać to nie, uczciwie powiem że zakochana juz jestem, ale jeżeli masz ochotę na miłą kawę w mym miłym towarzystwie w poniedziałkowe popołudnie to odezwij sie na moją pocztę gazetową. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 20:14 O będzie i nawet nie piśnie! Ale rozumiem... ja nie facet Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 22:59 Bejka mea culpa. nie znam wrocka, będę autem więc gdzieś na trasie starej 8. chętnie razem wypiję z tobą kawę czy herbatę. masz czas ok 14 lub 15? Odpowiedz Link
beja_81 Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 15:02 uuu o tej porze to ja jeszcze w pracy Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:04 Bierz Bejkę (beja_81)! Oswoić tylko musisz Odpowiedz Link
organza7 Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:07 Obowiązek to czy przywilej Admina? I czy obejmuje to także pierwszą noc? Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:10 Zaraz, zaraz, ale ocb? To była rada dla czterdziesto-latek Czy z porady skorzysta, to już przecież nie ode mnie zależy Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:14 Domowy ??? No w dziwne klimaty idziesz Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:26 njpierw oddajesz pierwszemu lepszemu a teraz to podzielić? Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:36 Rozumiem, że masz dla Bejki "paczkę" doskonałych kandydatów przygotowaną Odpowiedz Link
mayenna Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:15 lesher napisał: > Bierz Bejkę (beja_81)! > Oswoić tylko musisz Oj, Lesher, żeby tak oddawać koleżankę w niepewne ręce... Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:18 Jak oswoi to już ręce przestaną być niepewne Odpowiedz Link
mayenna Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:26 lesher napisał: > Jak oswoi to już ręce przestaną być niepewne Myślisz, że oswoi? Jak ty się zdajesz w tak trudnych sprawach na innych... Odpowiedz Link
beja_81 Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:25 a to WIELKI minus dla Ciebie _____________________________________________________________________________ jak się mnie stąd chcesz pozbyć to napisz wprost, a nie tak w pierwsze lepsze wyciągnięte łapy, eh... Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:32 > jak się mnie stąd chcesz pozbyć to napisz wprost, Oj no, w pewnym sensie tak - żebyś się pod nazwę forumową nie "łapała" Ale to przecież nie oznacza "bana" na forum, więc bez fochów mi tu proszę! > a nie tak w pierwsze lepsze w > yciągnięte łapy, eh... Oj tam, oj tam. No risk, no fun Odpowiedz Link
beja_81 Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:35 foch... jaki foch, toć to najszczersza złość > Oj tam, oj tam. No risk, no fun no to opowiadaj o swoich ryzykownych posunięciach dla funu... Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:41 beja_81 napisała: > no to opowiadaj o swoich ryzykownych posunięciach dla funu... Pewnie szafę robi na innej ścianie niż początkowo planował Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:41 No wiesz, mam ekshibicjonizm uprawiać ?? Wstydzę się. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:43 szczegóły sobie darujmy, ale zdradź chociaż, czy ryzyko się opłaciło Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:53 Bo ja skromny jestem... A poza tym to wtedy jak jeszcze byłem piękny i młody... Odpowiedz Link
mayenna Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:55 lesher napisał: > Bo ja skromny jestem... > A poza tym to wtedy jak jeszcze byłem piękny i młody... Lesiu, ty się nie zdawaj na obcych, ja ci dobrze radzę. Sam ryzykuj skoro się opłaciło... Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:57 Ano ryzykuję, ryzykuję... Nieustannie, i na wielu frontach Odpowiedz Link
mayenna Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 22:29 Są efekty? bo może lepiej na jednym, acz najlepszym. Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 23:01 Na jednych lepiej, na innych gorzej. Natomiast strategia którą proponujesz jest z założenia błędna - dywersyfikacja to podstawa. Odpowiedz Link
mayenna Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 23:24 Ciekawam strategi jak tak...ale była jakaś mądrość ludowa o jednej dziurze i kocie Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 23:28 Ależ proszę, to tak na bardzo prostym poziomie, ale chyba dość przystępnie napisane: Dywersyfikacja - podstawy I jeszcze cytat: Nasze babcie już kilkadziesiąt lat temu mówiły „nie wkładaj wszystkich jaj do jednego koszyka”. Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 00:02 Jest ważna, ale podstawa to trochę za dużo powiedziane. To nic innego jak uśrednianie. Jeszcze nikt nie wyszedł na plus na uśrednianiu. Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 00:23 No nie zgodzę się. Uśrednianie to coś innego - to powiększanie pozycji w inwestycji która "nie wychodzi". W przypadku dywersyfikacje od początku zakładasz rozłożenie kapitału na wiele inwestycji. > Jeszcze nikt nie wyszedł na plus na uśrednianiu. Nie zgodzę się. Jeżeli jesteś krótkodystansowcem, to oczywiście to co napisałeś to w 100% racja. Brak stop-loss'ów i uśrednianie to najgorsze możliwe błędy i mszczą się zazwyczaj bardzo szybko. Natomiast zupełnie czymś innym jest inwestowanie długoterminowe. W takim przypadku uśrednianie jest jak najbardziej racjonalne. Nie wchodzisz w inwestycję od razu na 100%, tylko właśnie rozkładasz otwarcie docelowe pozycji na kilka strzałów. De facto jest to uśrednianie. I daje dobre efekty. Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 16:38 Dywersyfikacja to uśrednianie. Zysków (strat) i ryzyka. Pomiędzy różnymi papierami, sektorami, instrumentami - co wolisz. Więc w tym sensie nie może być podstawą. Dywersyfikacja przy grze/inwestowaniu na chybił trafił wiele nie da. Natomiast to. o czym piszesz, może ale nie musi pomagać. Jak coś spada, to nie ma gwarancji że się nawróci i może spadać w nieskończoność, a Ty zostaniesz z niczym. Chyba, że nawrót jest wielce prawdopodobny, bo coś jest fundamentalnie mocno niedocenione, ale IMHO tylko w pojedynczych przypadkach szary żuczek jest w stanie to prawidłowo ocenić. Odpowiedz Link
beja_81 Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 17:34 imponujący temat... można przy tym spać Odpowiedz Link
beja_81 Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 19:17 Wam... jeszcze taka szeroka nie jestem, żeby mnie mylić z dwiema osobami Odpowiedz Link
beja_81 Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 22:36 znaczy się teraz nie ma zabawy, łeeee Odpowiedz Link
mayenna Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 23:26 lesher napisał: > Lajf is brutal Może chociaż przehandlujemy Beję za jakie wielbłądy? Odpowiedz Link
beja_81 Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 00:43 i Ty Brutusie...?! a ja Ci chciałam kartkę słać... Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:36 No właśnie, powoli, nie wszystkie naraz. Najpierw Onyks Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:40 Onyks już wie, że jak na forumie zaczyna na brak lokalnych wielbicieli narzekać, to zaczynają lecieć niczym ryby z nieba. Więc ostatnio chyba się boi napisać . Odpowiedz Link
czterdziesto-latek Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 23:47 Witam was oszołomy,strasznie jesteście prymitywni,dzisiaj był piękny dzień ,czy któryś z was tumanów wie jak wygląda park ,smakuje kawa,wiecie co to wolność ?jesteście beznadziejni JEDYNE CO POTRAFICIE TO PISAĆ BZDURY,ponawiam pytanie,nie do was ,szukam mądrej kobiety.Wasz czas minął,kto was czyta,sami siebie nawzajem,pozdrawiam . Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 23:55 Luzuj gumę w majtach, Miszczu. I nie tym tonem, bardzo proszę. Nikt nie zmusza Cię do pisania na tym forum, jeżeli prymitywny poziom jakiego tutaj doświadczyłeś razi Twe szlachetne uszy, to droga wolna... Odpowiedz Link
czterdziesto-latek Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 00:03 pewnie mój rozmówca jest niepełnoletni,widać poziom,pewnie starych nie ma na chacie, Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 00:16 > pewnie mój rozmówca jest niepełnoletni,widać poziom Oj nawet nie wiesz jak bardzo poprawiłeś mi humor! Niepełnoletni ... łezka się w oku zakręciła. Ale dobrze, bardzo dobrze - znaczy że za wyrywanie "nastek" mogę się zabierać (wiesz, miałem takie schizy, że jak do mnie zagadają to jakby w innym języku i nic a nic nie skumam). A co do rodziców, to rzeczywiście masz rację - jestem w swoim mieszkaniu Odpowiedz Link
beja_81 Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 00:45 oj Ty się więcej za swaty nie łap... to nie Twoja Be...bajka Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 01:04 Jakby moja była, to nie byłoby takiej potrzeby ... A swaty... nieeeee, za dużo powiedziane. Ot wskazanie właściwego kierunku, ale widać że to chyba było rzucanie pereł... Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 01:03 czterdziesto-latek napisał(a): > Witam was oszołomy,strasznie jesteście prymitywni,dzisiaj był piękny dzień ,czy > któryś z was tumanów wie jak wygląda park ,smakuje kawa,wiecie co to wolność ? > jesteście beznadziejni JEDYNE CO POTRAFICIE TO PISAĆ BZDURY,ponawiam pytanie,ni > e do was ,szukam mądrej kobiety.Wasz czas minął,kto was czyta,sami siebie nawza > jem,pozdrawiam . No czytam czytam ... poza tym proszę ładnie się wpisywać i Forumków nie wyzywać, bo Forumki się gniewają jak ich obcy obrażają, no! Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 09:22 no to sobie Pan Wrocławianin reklamę zrobł, ciekawe która Pani się ośmieli napisać ? Ja bym się bała, ze burę od Pana dostanę za "głupie" żarty. Odpowiedz Link
mayenna Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 09:32 czterdziesto-latek napisał(a): > Witam was oszołomy,strasznie jesteście prymitywni,dzisiaj był piękny dzień ,czy > któryś z was tumanów wie jak wygląda park ,smakuje kawa,wiecie co to wolność ? > jesteście beznadziejni JEDYNE CO POTRAFICIE TO PISAĆ BZDURY,ponawiam pytanie,ni > e do was ,szukam mądrej kobiety.Wasz czas minął,kto was czyta,sami siebie nawza > jem,pozdrawiam . Lesiu, a ty panu bez elementarnego poczucia humoru i bez wychowania chciałeś Beję raić?? Na moje wyszło Odpowiedz Link
lesher Re: Samotny we Wrocławiu. 04.11.13, 09:28 No i nic innego mi nie pozostało, tylko głowę popiołem posypać i przyznać Ci rację. Ale chęci miałem dobre i szczere (dobra, wiem gdzie dobrymi chęciami są drogi wybrukowane...)! Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 09:39 a mnie nieodmiennie straszliwie śmieszy nastawienie takich osób, jak twórca tego wątku... kolejny raz w ciągu ostatnich tygodni mamy taki przypadek: gość wpada, nie przedstawiając się nijak, w ogóle nie jarzy, że to jest forum dyskusyjne (choćby tylko na tematy o d.. maryni) czyli miejsce do gadania nie uczestnicząc dotąd w tym forum, nagle życzy sobie "wyrwania" kogoś - i łamie przy tym świętą regułę trzech postów jak sprawa nie toczy się po jego myśli (a nie toczy się prawie nigdy, bo tu się ględzi i to nasze święte prawo) - to nam nawrzuca od beznadziejnych prymitywów i uświadomi bolesną prawdę, że nasz czas minął... hehehehe oczywiście pojedynczych głosów, które są odzewem na jego post, nawet nie zauważy w tym zacietrzewieniu... a że czytamy siebie nawzajem? no to prawda, czytamy, jesteśmy grupą całkiem fajnych ludzi, którzy w większości lubią siebie, to i czytają co tam kto napisał takie małe TWA, wolno nam Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 09:59 ojoj jaki nerwowy czterdziestolatek wyluzuj bo zawałem się skończy a my tu tak kultularnie...nawet o antyku było pojedynczych? widocznie woli wielbłądy zamiast tygrysów Lesiu! następną razą jak będziemy pić piwo to pokaż dowód Odpowiedz Link
mayenna Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 10:10 Ale przynajmniej taki drugi, niereklamowy, wpis zaoszczędzi czasu i złudzeń co do pana. Kultury może się nauczyć ale poczucia humoru i dystansu do siebie już raczej nie nabędzie. Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 10:38 a niech mu tam idę spróbować smak kawy i podobno istnieje świat poza siecią trzeba by sprawdzić Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 10:43 ja dziś na 15 odę na kawę, szarlotkę i dynię na zaległe imieniny do przyjaciółki z całkiem realnego świata - z outernetu Odpowiedz Link
torado Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 11:03 outernet ostatnio mi bliższy, niż dalszy Odpowiedz Link
mayenna Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 13:01 stefcia41 napisała: > a niech mu tam > idę spróbować smak kawy > i podobno istnieje świat poza siecią > trzeba by sprawdzić Daj znać jak poszło sprawdzanie. Ja nie ryzykuję. U mnie na pewno nic nie ma A poważnie mam tylko jedna osobę znajoma poza internetem. Ale nie wiem czy się liczy bo to znajomość od piaskownicy Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 13:57 Łee, to teraz wiem czemu kolega szuka mądrej kobiety Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 15:50 i znowu kpią....zastanawiam, się czym sobie zasłużyłam? ech, nic się nie zmienia.... Odpowiedz Link
mayenna Re: Samotny we Wrocławiu. 02.11.13, 21:54 flirting.shadow napisał: > No właśnie, powoli, nie wszystkie naraz. Najpierw Onyks Po Onyksi to już nie będzie co zbierać...A ona ostatnio zajęta nieco. Okna myje. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 15:51 Flirtku, a co Ty się tak o mnie martwisz i wystawiasz na pierwszą linię ognia niektórym może samotność pisana.... Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 16:41 Ja się nie martwię non stop. Przez chwilkę się martwiłem, ułożyłem plan działania i teraz tylko pilnuję, żeby nikt się nie wyrywał przed szereg Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 18:06 no ba.....byś chyba zwariował.... ale ja odbieram to jako kpiny... Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 18:14 Kpiny? Widzę, że przepychanki z tede mocno na psychice się odbiły Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 18:15 ? nie zauważyłam.... ale Ty se grabisz..... Odpowiedz Link
beja_81 Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 17:33 > niektórym może samotność pisana.... niektórzy sami sobie samotność przypisali... ja np. wiem kiedy i gdzie to zapisałam Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 18:05 Bejuś....nawet nie wiesz, kiedy Cie strzała Amora trafi w tyłeczek Odpowiedz Link
beja_81 Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 19:12 ustrzelenie przez amora nie zwiastuje końca samotnego istnienia Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 16:10 Ejjj, bo znowu ludziska wokol mnie bede sie pytac: z czego ja sie tak smieje nieraz pytali sie mnie jak pisalam z kims na gg, o glupotkach takich sobie Spodobal mi sie motyw z wymiana za wielblady, ryzykowne wieszanie szafki w innym miejscu niz bylo to pierwotnie obmyslane czy tez Lesio, ktory nusi pokazywac dowod swojej pelnoletnosci by dostac sie do piwa (w filmie wlasnie slowa... Czy dostane piwo... Leci "step up" - obok ktos oglada a mi takie slowa od razu sie rzucily z racji ze i ja o piwo pisalam) No to czytajac troche sie usmialam a nie chcialo mi sie wchodzic w tego watasa U Was tez tak pada? Odpowiedz Link
beja_81 Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 17:35 też pada... a miałam lecieć na cmentarz... Odpowiedz Link
mayenna Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 17:51 Bejka, dzięki za serial. Z wielką przyjemnością oglądam od wczoraj. Odpowiedz Link
mayenna Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 19:27 beja_81 napisała: > serio? > wciągnęłaś się w internat? > Tak. Obejrzałam pierwszy sezon. I RATUNKU! gdzie można bez limitu zobaczyć drugi i resztę?? Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Samotny we Wrocławiu. 03.11.13, 18:07 Byłaś/byliści kiedyś może nocką na cmentarzu? Odpowiedz Link