26.06.14, 10:08
stary wyjadacz wrzuci ogłoszenie to też dostanie bana??wink

hmmm...
Obserwuj wątek
    • maruda2 Re: A jeśli 26.06.14, 10:16
      Onyksia normalnie dualizm moralny chcesz uprawiać wink
      • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 11:03
        oj tam...wyjątki potwierdzają regułę...


        a nie zaprzeczysz, że my jesteśmy wyjątkowitongue_out
    • green.amber Re: A jeśli 26.06.14, 10:22
      też mi się rzuciło w oczy i już kombinuję jak by tu...
      a jakbym dodała w ogłoszeniu, że jestem nietowarzyska??
      miłego czwarteczkiwink
      • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 11:02
        big_grin

        mnie tez róże pomysły po głowie chodzą...wink
        tylko po cowink
        • green.amber Re: A jeśli 26.06.14, 11:17
          jeszcze nie wiem po co, więc nie wrzuciłam wink ale korzystając z podpowiedzi Unego trzeba wyczaić okresy, kiedy Wadza Nasza nie paczy i wtedy wrzucać wink no alebo może dać tytuł na ten przykład "niech mnie ktoś wreszcie zechce" czy jakoś tak, to zdaje się nie było kwalifikowane do wycięcia winktongue_out
          • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 11:39
            o widzisz.....takie drobne przeinaczenie...podoba mi sie wink

            .... kiedy wreszcie zechcę kogośwink
            • green.amber Re: A jeśli 26.06.14, 12:48
              ale tu zupełnie nie widzę znamion ogłoszenia, czyli możesz zamieszczać bez żadnych obaw wink natomiast nie wiem jaki odzew chcesz uzyskać... wink
              • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 13:04
                bo to są takie luźne rozważaniawink

                albo podpowiedzi dla innych wink
                • green.amber Re: A jeśli 26.06.14, 13:42
                  to mam nadzieję, że te podpowiedzi to nie dla mnie, bo nic nie zrozumiaemwink na usprawiedliwienie dodam, żem zmenczon okrutnie, żeby nie powiedzieć - wykończon, sił nie mam i możliwe, że prawie nic już nie chcę...
                  na razie
                  najprawdopodobniej
                  wink
                  • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 15:01
                    Ty az za dobrze rozumiesz Amberku..aż za dobrzewink


                    a jam śpiąca......
                    • green.amber Re: A jeśli 26.06.14, 15:41
                      tym razem czuję, że nic a nic...
                      mam nadzieję, że kiedy wrócę do domku to też będę śpiąca, spokojniutko śpiąca...
                      wink
    • raziel24 Re: A jeśli 26.06.14, 10:56
      Lepiej nie ryzykować na złość ktoś się odezwie i bezczelnie wyrwie z cieplutkich kazamatów samotnościwink
      • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 11:00
        big_grin big_grin big_grin big_grin



        jakiez to prawdziwewink
        • raziel24 Re: A jeśli 26.06.14, 11:37
          Mała dawka optymizmu nigdy nie zaszkodzibig_grin
    • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 10:59
      cfaniaczek.....próbuje przemycić anonsa....


      ale tak..każdej??
      nie masz żadnych wymagań?suspicious
      • zed-is-dead Re: A jeśli 26.06.14, 13:20
        Ależ to oczywiste: idealnej!
        • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 15:01
          uuuu...bez szans zatem...

          nie ma takich kobiet....sa tylko idealni mężczyxnitongue_out
          • green.amber Re: A jeśli 26.06.14, 15:39
            ooo sprytnewinksmile
            to może by tak...
            chętnie dam się odnaleźć idealnemu mężczyźnie w celu opstrykania interesujących okoliczości przyrody, ucięcia sobie sympatycznej/ciekawej/budującej/rozwijającej pogawędki, spożycia przepysznej kawy... na ten przykład, chociaż to jeszcze trzeba dopacować, ale by się kwalifikowało na wycięcie czy może nie??wink
            • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 16:09
              oo..ładnewink
              dodałabym jeszcze, że poczucie humoru koniecznewinkplus chęć podróżowania bliżej i dalej...

              ooo..i mógłby mieć jachtbig_grin
              • green.amber Re: A jeśli 26.06.14, 16:19
                ten z jachtem jest Twój, namiary wysłałam na priv, rzuć okiem winktongue_out
                ja tam wolę stabilną ziemię... wink
          • zed-is-dead Re: A jeśli 26.06.14, 21:58
            Tak, wiem. Tu nawet jedna kobieta takiego idealnego opisała. Bardzo precyzyjnie:
            sylwiakubrynska.bloog.pl/id,330638959,title,Facet-Idealny,index.html?smoybbtticaid=612fa5
        • zielonooka38 Re: A jeśli 27.06.14, 08:57
          doprecyzuj Zed wink
    • uny Re: A jeśli 26.06.14, 11:07
      chyba za zamieszczenie ogłoszeń banów nie ma.
      z tego co pamiętam sankcja polegała na skasowaniu ogłoszenia (i tyle).
      wszystko zależy od czasu reakcji administratora -ogłoszenie może "powisieć" chwilkę albo cały dzień.
    • tdf-888 Re: A jeśli 26.06.14, 11:19
      o sobie mówisz? chcesz banana? smile
      8lat... wow, to od 2006 trza liczyć.. kiedyś jak się mi będzie nudziło, to przysiądę i znajdę twoje początki big_grin
      ostatnio ktoś wywlókł coś z 2009 o bezsenności i tam byłaś big_grin tylko chyba skasowali za spama.
      • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 11:38

        bo jak coś zaczynam to jestem wiernawink
        a nie zmieniam nicki, i skaczę to tu to tam, by znów wrócićbig_grin

        mam nadzieję, że nigdy nie będzie Ci się nudziło aż takbig_grin big_grin
        zresztą nie wartowink
        • tdf-888 Re: A jeśli 26.06.14, 11:42
          patrz.. twoja postać do komunii by już szła big_grin
          • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 11:48
            ............jeszcze chwilę i Twoja tez pójdziesuspicious
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: A jeśli 26.06.14, 11:37
      no cóż...
      bany są za szczególną uciążliwość forowicza, na początek się tylko tnie wink
      kiedy się tnie - jak tam kto ma czas
    • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 11:41
      niby szefostwa nie ma...
      a tu proszę...jeden post i wychodzą na powierzchniębig_grin
      trzeba się pilnowaćwink


      czy u Was też tak zimno???suspicious
      • tdf-888 Re: A jeśli 26.06.14, 11:47
        eno chyba cieplej niż wczoraj, acz na razie sprawdzałem w gaciach z poziomu balkonu. ale przyznam, że dziś też se pomyślałem, że w sumie to już mógłby upał nadejść, bo mam fajną czapeczkę na rower i brak okazji do zakładania tongue_out

        a administracja to jest tu 24h/dobę, bo co nie siedzę i co jaki spam nie wyskoczy, to 10 minut nie powisi i sie tylko zastanawiam, kto to taki szybki i taki zajęty robotą wink
        • hashimotka88 Re: A jeśli 26.06.14, 12:07
          Nooo, nawet taki spam nie może podrosnąć, nie może się zapełnić i już jest wycięty suspicious

          Dzisiaj zminiej niż wczoraj, dużo zimniej. Nocka była jeszcze ciepła w miare ale jak nad ranem spadł deszcz to od razu się ochłodziło.
    • hashimotka88 Re: A jeśli 26.06.14, 11:44
      hhahaha ja wczoraj focha na władzę zrobiłam suspicious
      Ktoś umieścił post że szuka, przyjaciół znajomych, kogokolwiek i odp
      hmmm specjalnie teraz sprawdziłam czy mam te wiadomość w schowku. Nieraz mi się zdarzało przed wysłaniem kopiować wiadomość (szczególnie na telefonie, tam nieraz wiadomości nie docierły i znikały w czasoprzestzreni, więc wolałam się zabezpieczyć. Oj bolalo gdy była to obszerna notka i przepadła uncertain ) skopiowałam i wtedy. Teraz daje z ciekawosci wklej i... o jest ^^ taka wtedy była:

      "Szukasz kogokolwiek? odważna jesteś wink

      >z wielka przyjemnoscia popisalabym z kimkolwiek
      żeby z kimś popisać można dołączyć się do rozmowy na forum. Kimkolwiek oni by nie byli, myślę, że z przyjemnością popiszą z Tobą wink

      Pozdrawiam "

      już chciałam wysyłać ... już dałam wyśli i napis sie pojawił, ze coś tam i post został skasowany. Ech... jeden post mniej suspicious
      heheh ja wiem czemu włądze tak kasuję te ogłosznia towarzyskie, żeby nie mieć konkurecji big_grin wszystko biorą dla siebie i odpowiadają na nie suspicious ciekawe przynajmniej czy równo sie dzielą wink

      A tak serio, myślę że takie posty nie muszą być od razu ciachane. TYlko chciała porozmawiać suspicious
      ale ja się tam nie znam. Co innego gdy ogłoszenie jest kierowane wprost, z konkretnym zamiarem, gdy jets to typowe ogłoszenie towarzyskie a raczej matrymonialne.
      (jaki fajniutki helikopter własnie przeleciał ^^ dziwny był, po bokach nie był okrągły a miał wystajce elementy, coś takiego, mam na myśli te jego boczki tylko te podpórki były nawet wieskze i ten co leciał był biały, był też ogromny, albo tak nisko leciał tongue_out bo aż do okna podbiegłam akurat lornetke miałąm pod łapą i tylko tył mu zobaczyłam, te boczki jego wystajace widać było, może tam ma jakieś naboje ;D)
      ok, już straciłam wątek przez tą ... "ważkę" wink skoro ważka to helikopter to czemu nie moze być odwrtonie wink

      jak ja sie teraz ogłoszę suspicious
      • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 11:52
        bardziej bym się martwiła Hashi, gdyby limity na ilość słów wprowadzili.....
        miałabyś bana na wiecznośćwink

        a tak.....przemycisz bez problemu to i owotongue_out
        • hashimotka88 Re: A jeśli 26.06.14, 12:03
          Na razie jest wprowadzony limit na ilość japek wink parę razy złamałam go suspicious
          chyba tylko 40 można. ale jak japy wstawiam to znaczy, że się uśmiecham, że me mieśnie mimiczne są w akcji. Czasem się zdarzało że emo...cji nie potrafiłam z siebie wypuścić. Wiec mogę być również nieemotkowa wink

          > bardziej bym się martwiła Hashi, gdyby limity na ilość słów wprowadzili.....
          > miałabyś bana na wiecznośćwink
          hahah oj zasłuzyłabym wtedy na porządnego bana. Nie byłoby żadnych wątpliwości czy mi go dać.

          > a tak.....przemycisz bez problemu to i owotongue_out

          czasem coś się przemyci wink
          • tdf-888 Re: A jeśli 26.06.14, 12:15
            a ja nie lubię nadmiaru emotikon.
            • hashimotka88 Re: A jeśli 26.06.14, 12:28
              wiem, że nie lubisz.
              Ja już tłumaczyłam czemu czasem jest ich aż tak dużo. Zdarza się, że zakończyłam jakąś myśl, tak myślę suspicious ale zaraz myśleniowa przylepa do tamtego zdania się przykleja.
              Czasem tak mam że przy intensywniejszy uśmiechu postawię japę, przy silniejszej mej reakcji suspicious wink
              to wszytsko winia tego, że za bardzo chciałam się urealnić w wirtualnym świecie.... tak na prawdę tutaj nauczyłam się przekazywać swoje emocje - w pisaniu. a przynajmniej tutaj lepiej mi to wychodziło niż w naturze... ale tam też potrafie smile tutaj jednak się uczyłam, uczyłam wyrażać siebie. Ech, nieco pokrętny ze mnie typ ale myślę ze do naprawy. Srubki się przykręci i będę w całości, może nawet będę sprawnie działała smile
              • tdf-888 Re: A jeśli 26.06.14, 12:50
                a niech się odbiorca trochę zastanowi nad intencjami piszącego a nie tak wszystko emotką wyrażać. kto mądry ten zrozumie, a kto głupi to po co z głupim gadać?
                ech idę się przejść niech organizm odtaje. wczoraj znów popiłem. mam takiego kumpla, co jak ma pierwszą zmianę (na g.6) to zaraz po 14 jest już pod sklepem i tam łoi te browary. w porządku typ jest, bo jak tam do niego zawsze podjadę, to stawia smile wie chłopak, że chwilowo nie mam i czekam na dolary. tylko czasem już po pijaku mi skamle, że go doję. to mu wypominam melanże i drobne pożyczki sprzed 5 lat i jest cool big_grin
                ale to trzeba mieć zdrowie, tak pić i wstawać raniutko, o rany... mówiłem mu, że najlepiej dla niego to jak ma drugą zmianę 14-22, to już wtedy nie ma kiedy popić, pośpi se do południa i wątroba odpoczywa. ale żaden żulik, tylko te browary tak łoi. zasadniczy typ, wódki w dzień powszedni nie pije, z moją szkodą wink
                • tdf-888 Re: A jeśli 26.06.14, 14:25
                  wróciłem.. oj ale słaby dzisiaj jestem.. czasem w takim stanie się boję, że umrę. stwierdziłem, że zazwyczaj to w takich sytuacjach poranne piwko pomagało, więc spróbowałem... zaszedłem do sklepu (tego co go nowo w wynajem wziął typ, który mi kiedyś nie chciał sprzedać na krechę), to co w nawiasie się zmieniło, bo już go udało mi się naciągnąć - wziąłem kiedyś na zakupy 5zł a wyszło zapłacić 17zł, w miedzyczasie zacięła mu się 2 razy rolka w kasie i był tak speszony, że chyba nawet mojego tłumaczenia, że nie mogę tej dyszki w kieszeni odnaleźć, nie słuchał big_grin i wiszę w tym sklepie, ale wiedziałem, ze go nie ma, bo samochodu nie było, to wbiłem na próbę, a tam mój aniołek, jest taka dziewczyna blondina, jeeejjuuu jaka ładniutka, niby wolę brunetki, a ta mi się coraz bardziej podoba, twarz pociągła, włosy długie, młodziutka, no mój aniołek. tam parę razy po kilka słów wymieniliśmy, ale na razie jeszcze na pan. no i mówię do niej, czy mi sprzeda piwko w kredo? - a jakie? - no jakiekolwiek, z lodówki. proszę sobie wziąc. - jutro oddam albo dziś. - ok, zapłacę za pana wink <to chyba chodziło, że do kasy za mnie włoży> bla bla, wziąłem darmową gazetkę i jestem już na kwadracie.
                  muszę w jakiś niekrępujący sposób przejść z nią na ty. ona młoda jest, ale pod nóż się nadaje akurat. ciekawe czy to jakaś córka tego szefa czy jakaś dalsza rodzina. bo on taki niewyględny, pewnie po matce urodę odziedziczyła. o właśnie, to będzie dobry temat do kolejnej nawijki, o szefa się zapytam, kto to co to, czy musi się pilnować i poleci big_grin
                  • hashimotka88 Re: A jeśli 26.06.14, 20:26
                    Nie tak dawno wróciłam samochodem, byłam z Młodą na zakońćzeniu.
                    Wsiadam i widzę strzałka już na rezerwie na czeronym prostokącie. (widziałam że tak będzie ) SPoko dojedzemy ten kawałek. Nie wciskałam wiele gazu, oszczędza sie w ten sposób coś? suspicious
                    wracajac mialąm już na połwie rezerwy wink zajechałam pod stacje, na oparach? eee, spokojnie do domu te 4 kiloski bym jeszcze dojechałam. Zajechałam a tam gostek na mnie czekał. gasze samochód, już prawie wychodzę, ojjj, odjeżdza mi big_grin on też to powiedział, to były jego pierwsze słowa. Mała góeczka była suspicious ręczny zaciągnełam. Wychodzę i czuje sie niesowoje, nikt mi paliwa nigdy nie tankował, aż miałam ochotę z łapy wyrwać mu tę pompownicę paliwa smile Mówie mu że pierwszy raz mi ktoś paliwo tankuje. ZDiwiło mnie, byłam pare razy na tej stacji i nikt nigdy nie tankował. NO zaczął cos opowiadac o swojej pracy, ze niby tylko do tankowania gazu go wynajeli. Widocznie chciała sobie do mojego samochodu paliwo wlać wink a neich ma, neich sie cieszy. Za 20 zł zatnakowałam. choc normlanie do 50 dobijam ale niech teraz inni wiecej zatnkują, moi. Z restza na tej okolicznje stacji jest drogo tongue_out parę grosikó brakło do 20. Jakąś gadkę nawiazaliśmy. SIe uśmiechał do mnie a ja go uśmiecham raczyłam. Choć nie porywał wygladem ale miły był. Zatankował i jego słowa, że do zobaczenia. Ide zapłącić, ten dalej coś do mnie gledzie. Wspomniał że ze mną by pojechał big_grin zapłaciłam. Już wychodzę a ten znowu "do zobaczenia i miłego dnia".
                    ooo jeszcze jedna sytuacji z mojej jazdy. Myślalam że już samochodem nie wyjade sad tak feralnie był zaparkowany (nie z mojej winy suspicious). Ok, ja nie uważam sie za dobra kierowczynie, zbyt młoda, niedoświadczona w jeździe i nie czuje dobrze odległosci. Ale z tym miejscem to nawet facet miałby problem tongue_out byłam pomiedzy dwoma samchodami, ale najgorsze ze mną z tyłu, niby na poboczu stał samochód. Zajebiscie, pierwsza próba, no nie ma szans. druga, trzecia, nooo cholera, nie da się. ZMieniłam taktyke, zamist krecić w swim kierunku zmieniłam i zaczęłam krecić w lewo. Tam było nieco więcej miejsca. Jakby samochó stanął dokładnie w samym srodeczku chyba bym nie wyjechała sad ok, w druga strone kręce, moze tak sie uda. ale nie od razu. ze dwa razy podjeżdzłąm. Jejka miałam lekiego stresa (by rysek innym nie zrobic) i robiłam to powolutku, jednocześnei słuchajac czy nie rysuje samochodów wink najpierw samochód z boku, a był tak bliztko, ciekawe ile cm smile potem drugi z tyłu, też blizutki. Nooooo, w końću wyjechałam z tego przekletego miejsca! jakiś facet stał obok, chyba miał w głwoie czy mi nie pomóc big_grin ale wtedy juz akurat wyjechałam. podjechałam kawałek, zawróciłam, bo w nie swoja strone jechałam suspicious noooo, ulzyło mi. Pewnie facet szybciej by to zrobił, na pewno ^^ ja nie wiem gdzie sie samochód kończy a gdzie zaczyna. Od dzisiaj wiem lepiej ^^
                    tyle opisywanek...
                    a co do Ciebie Tede, fajnego masz kolege big_grin naiwnego że Ci tak stawia tongue_out wink
                    Próbuj swoich czarów na ekspedientce, na tym swoim aniołku, skor tak Cię oczarowała.
                    Fajna to sprawa, być podrywaną, czuć że komuś sie podoba. U mnie to raczej nie wystepuje, moze mało jestem w naturze, nie wiem. Hmmm ale czy mężczyźnie nie jest cieżko, nie wiedzą w końcu czy wolna czy zajeta. Jednak i tak maja lepiej. Kobieta niby podejmuje osttaeczny wybó, czy przyjmie zaloty ale to facet wpierw wybiera, to on rozdaje karty. Mi nawet jeśli by sie ktoś spodobał nie potrafiłabym zacząć, nie potrafiabym sie nim zainteresować pierwsza.
    • facet699 a co to komu szkodziło? 26.06.14, 13:20
      Przynajmniej ruch na forum jakiś był. Te ekstremalne i obsceniczne i tak były ciachane a że ktoś szuka kogoś? Jak się ma łączyć jak teraz nie wolno zapytać, czy bratnia dusza gdzieś blisko nie mieszka? Bez sensu to jest całkowicie.
      • czarny.onyks Re: a co to komu szkodziło? 26.06.14, 15:00
        zawsze można zrobić jeden wątek poszukiwany, poszukiwanawink
        i tam wrzucać wszystkie posty poszukującychwink
        • facet699 Re: a co to komu szkodziło? 26.06.14, 18:05
          nie jest to dobry pomysł
          • czarny.onyks Re: a co to komu szkodziło? 27.06.14, 00:13
            bo??


            co Ty tak wszystko na nie .....69 ?wink
            • facet699 Re: a co to komu szkodziło? 27.06.14, 07:01
              a nie big_grin
    • silencjariusz Re: A jeśli 26.06.14, 16:10
      Przyznam, że nie rozumiem powodów usunięcia ogłoszenia o poszukiwaniu przyjaciół. Chodziło o wiek poszukiwanych osób? 50-60-latki nie mogą tu pisywać? Wszak to forum dla samotnych jest. A przynajmniej tak się nazywa. I chyba nawet wzywa do łączenia się - na co słusznie zwraca uwagę Facet. Więc o co chodzi? Czym różni się ogłoszenie o szukaniu przyjaciół od ogłoszenia o szukaniu towarzysza na kajaki, wyjazd do spa, do Egiptu, wyjście na rower, koncert czy do kina? Czemu jedne ogłoszenia są usuwane a inne nie? Bardzo mnie to ciekawi.
      I jeszcze jedno. Skoro niedozwolone jest publikowanie ogłoszeń towarzyskich, to rozumiem, że na forum nie będą pojawiać się informacje np. o spotkaniach forumowych. Bo to przecież również są swego rodzaju ogłoszenia towarzyskie. I należy chyba oczekiwać, że administracja będzie się stosować do zasad, które sama ustala, że wykaże się konsekwencją w swoich cenzorskich działaniach a nie hipokryzją...

      • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 16:20
        nikt nie będzie pisał, i będzie cisza i spokójwink


        bo nowi będą się bali....albo braknie pomysłów...starzy się wypalą...
        albo będą mieli dość wytykania, że piszą tak długo na forach...wink

        i zrobi się kółeczko rózańcowewink
        • green.amber Re: A jeśli 26.06.14, 16:25
          ojtamojtam wink może władza kiedyś doda gwiazdkę z informacją np. to jest forum, tu się rozmawia, w rozmowie możesz ogłosić, kogo/czego szukasz, gołe ogłoszenia tępimy jak komary wink
          • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 16:27
            ...ooo...a było kiedyś takie ...gołe ?big_grin big_grin

            w sumie rozumiem, ale z drugiej strony to nowalijki wnoszą orzeźwieiewink
        • silencjariusz Re: A jeśli 26.06.14, 16:53
          Albo TWA. O ile jeszcze się nie zrobiło.
          Najwyraźniej nowi nie powinni tu zaglądać.
          • anirat Re: A jeśli 26.06.14, 17:08
            A ja tam nadal chętnie poznałabym kogoś "do rzeczy". A na spotkania forumowe nie jeżdżę, bo mam daleko do stolicy. No i tyle w temacie. Jak się nie pokaże ktoś nowy, to przecież starzy nie zainteresowani. E tam..
            Jagodzianki robiłam są przepyszne.
            • silencjariusz Re: A jeśli 26.06.14, 17:18
              Ogłoszenie??? I to towarzyskie??? Zaraz Cię wytną.wink
              Dawno nie pisałaś. Aż pomyślałem, że może sąsiada w końcu zbałamuciłaś.wink
              • anirat Re: A jeśli 26.06.14, 17:23
                Nie zbałamuciłam. Mialam osobiście trudny czas, zresztą jeszcze nie minął.
                Pisać? No ale o czym? O smaku jagodzianek?
                Byłam w Spa w Świeradowie, ze znajomą. Było nawet ok, tylko pogoda nie dopisała, niestety w sobotę padało.
                • anirat Re: A jeśli 26.06.14, 17:25
                  a i kwitną mi przepięknie fiołki w tym roku.
        • facet699 Re: A jeśli 26.06.14, 18:07
          zrobić forum zamknięte i ile spokoju będzie wink
          Doceniam pracę moderatorów ale ten pomysł wypacza sens istnienia tego forum sad
          • lesher Re: A jeśli 26.06.14, 18:27
            To nie to forum - to nie jest miejsce na tego rodzaju anonse i na pewno one nie są sensem istnienia forum.

            Jest specjalne miejsce dla tego typu ogłoszeń:
            forum.gazeta.pl/forum/f,1177,Ogloszenia_towarzyskie.html
            Zawsze było to jasno wyłuszczone w nagłówku, ale wcześniej nie reagowaliśmy na tego typu posty. Natomiast od pewnego czasu zaczął robić się coraz większy śmietnik. Stąd i reakcja.
            • facet699 Re: A jeśli 26.06.14, 18:40
              a Ty Lesiu byłeś na tym forum do którego dajesz linka? Widzisz różnicę w tym co tam a co było u nas?
              • lesher Re: A jeśli 26.06.14, 18:42
                Nie widzisz wątków które są usuwane...
                Uwierz mi - nie ma zbyt wielkiej różnicy między nimi a tym co jest na tamtym forum...
                • facet699 Re: A jeśli 26.06.14, 18:51
                  czasami widzę takie wątki i za usuwanie tych śmieci duże brawa dla Was. No ale jak ktoś pisze, że szuka drugiej połówki, albo przyjaciela/ przyjaciółki to jaka w tym jest szkodliwość dla poziomu tego forum? Inteligentnie napisane ogłoszenie i potem toczące się ciekawe dyskusje miło się czyta. Choćby co było złego w ogłoszeniach Ice Flower? Teraz by poleciało a ja się zapytam jaki to by miało sens?
                  • lesher Re: A jeśli 26.06.14, 19:10
                    Zaczynamy wtedy wchodzić w ocenianie.
                    Czy szukanie przyjaciółki jest złe?
                    A szukanie kochanki?
                    A dlaczego szukanie kochanki ma być "gorsze" niż szukanie przyjaciółki "na rower"?
                    Itp. itd....
                    • facet699 Re: A jeśli 26.06.14, 19:23
                      To tak jak różnica między filmem romantycznym a pornolem. Oba traktują o miłości więc oba dla równego traktowania koniecznie trzeba zakazać.
                      Źle było tak jak było do tej pory?
                      • lesher Re: A jeśli 26.06.14, 19:35
                        Dla jednego film romantyczny będzie pornolem, dla innego pornol takim filmem romantycznym wink

                        > Źle było tak jak było do tej pory?
                        Wcześniej - nie, ale od pewnego czasu - tak.
                        Po prostu od kilku miesięcy intensywność tego rodzaju anonsów zdecydowanie narastała.
                        • anirat Re: A jeśli 26.06.14, 21:22
                          Takich wątków jest więcej, bo już trudno znaleźć sensowene miejsce, gdzie można sensownie szukać. A czas jest taki, że chciałoby się kogoś poznać.
                          Portale randkowe kilka lat temu a dziś to też zupełnie inne miejsca. Więc... ktoś pomyślał, że może tutaj.
                          Widzę zdecydowaną różnicę między tym forum, czy dla niesmiałków a ogłoszeniami towarzyskimi. Uwierz mi, że nie napisałabym tam ogłoszenia.
                          Nie oszukujmy się też, że kilka lat temu zalogowałam się, aby tak sobie pisać.
                          Dużo osób tutaj jest samotnych i ma nadzieję, że może tą drogą kogoś pozna. Nie da się też nie zauważyć, że dyskusje tutaj kilka lat temu też były inne. Zaryzykuję, że bardziej twórcze.
                          Pamiętam jak kiedyś siadałam i pisałam długie posty. Bo jakoś się dyskutowało. Pamiętam taki wątek MarkaFk, ale już nie pamiętam tytułu, ale pamiętam jak spoglądaliśmy zupełnie inaczej na to samo z pozoru.
                          • anirat Re: A jeśli 26.06.14, 21:24
                            Może jeszcze w kwestii szukania kochanka, czy kochanki, nie moja sprawa, zwyczajnie na takie posty nie odpowiadam, a kto to wiem, może i ja kiedyś będę TYLKO tego szukać, ;D bo jak masz znajomy Sacrum stracę nadzieję, ze miłośc w ogóle istnieje crying
                          • tdf-888 Re: A jeśli 26.06.14, 21:59
                            anirat napisała:

                            > Widzę zdecydowaną różnicę między tym forum, czy dla niesmiałków a ogłoszeniami
                            > towarzyskimi. Uwierz mi, że nie napisałabym tam ogłoszenia.
                            > Nie oszukujmy się też, że kilka lat temu zalogowałam się, aby tak sobie pisać.
                            > Dużo osób tutaj jest samotnych i ma nadzieję, że może tą drogą kogoś pozna.

                            no ja np. zapisałem się tu, żeby sobie pisać, bo pannę z internetu se wziąć? no sorry...
                            a czemu jest różnica między forami? dzięki nam piszącym o doopie maryny a nie tylko ogłaszającym się w stylu poznam... plus admini odwalają kawał porządnej, nikomu niepotrzebnej roboty wink
                            no ale taka prawda, nasze forum lepsze, bo trzyma jakiś poziom, a tam tylko kompost.
                            co nie zmienia mojego zdania, że też bym wolał, żeby te głupkowate ogłoszenia zostały, zawsze to jakiś szum wokól tego powstawał.
                            • anirat Re: A jeśli 26.06.14, 22:04
                              Tadziu (mam słabość do tego imienia wink ) co jest złego w pannie z internetu? Taka sama jak ta nie z internetu.
                              • tdf-888 Re: A jeśli 27.06.14, 01:06
                                z jednej strony nic złego, bo większość tersaz siedzi w necie, ale ja mam staroświeckie podejście do kwestii wink
                                esz sie naebaem big_grin
                                a carlsberdżek jescze został i pójdzie a jak?!
                          • lesher Re: A jeśli 26.06.14, 23:44
                            > Widzę zdecydowaną różnicę między tym forum, czy dla niesmiałków a ogłoszeniami
                            > towarzyskimi.
                            Na pewno tak, ale obawiam się że bez reakcji niedługo do tego poziomu byśmy zjechali.

                            > Dużo osób tutaj jest samotnych i ma nadzieję, że może tą drogą kogoś pozna.
                            I też mam nadzieję, że się ludkom uda.
                            Ale nie kojarzę kogokolwiek "nowego", kto po napisaniu anonsu plus ew. kilku postów w wątku nie zniknąłby stąd zaraz potem.

                            Więc wycinanie ogłoszeń chyba raczej nie wpłynie na poznawanie się przez forum (i łączenie wink).
                            • czarny.onyks Re: A jeśli 27.06.14, 00:11
                              a nie wiadomo, czy nie zniknął właśnie z kimś nowo poznanymtongue_out


                              prawda jest taka, że za dużo ogłoszeń zaśmieci forum....
                              a z drugiej strony są one czasem pretekstem do ciekawej dyskusjiwink
                              bo jak widać weny ostatnio brak forumkomwink

                              możeby tak czasem zostawić jakieś:p.....na pożarcie tongue_out
    • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 16:39
      taa...a cicho siedzieć w towarzystwie i podsłuchiwać to można tongue_out tongue_out
    • czarny.onyks Re: A jeśli 26.06.14, 17:51
      sam jesteś przekupa.....suspicious

      a czasem nie wiadomo, czy ktoś sprawdza @, więc trzeba dać sygnałsuspicious
    • szarlotka_ja Re: A jeśli 26.06.14, 21:34
      Łeee tam, najpierw to by trzeba wyjaśnić co rozumiesz przez pojęcie stary wyjadacz? suspicious tongue_out


      A w ogóle to jakby na to nie patrzeć ogłoszenia towarzyskie różnią się od siebie. I się przyznam, że jak ktoś napisze jednego posta, że np. szuka koleżanki bo mu się żona znudziła albo, że szuka znajomych bo się na studiach nudzi to mnie to trochę drażni suspicious
      I w tym sensie popieram - wywalać takie ogłoszenia bo faktycznie od tego jest inne forum.
      Natomiast jak ktoś sobie tam napisze, że kogoś szuka i widać, że tam coś próbuje na forum działać to nie widzę sensu żeby jego ogłoszenie wywalać suspicious


      I w ogóle się przypomina zacnemu szefostwu, że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu tongue_out tongue_out tongue_out
    • organza7 Re: A jeśli 27.06.14, 17:57
      Jak Ci stuknie 10 lat to dostaniesz faceta przez zasiedzenie! I zapewne będzie prawdziwy. A nie taki jak mój, zmyślony big_grin
      • witamina_b12 Re: A jeśli 27.06.14, 19:31
        O widzisz a Ty podstępem chciałaś... Jeden rok za to 10 nickow wink) sięniedasię wink
      • 36spriing Re: A jeśli 27.06.14, 21:26
        Ropuszka klamczuszka bez przerwy klamala że woda jest sucha, że trawa jest biała ....tongue_out wink
    • hashimotka88 Re: A jeśli 27.06.14, 19:51
      > Nawet na forum jest tylko jedno życie - to nie jakaś gra wink

      ale niektórzy i tak sobie pogrywają uncertain
      daleko jednak nie dojdą, bo to wersja demo tongue_out
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: A jeśli 27.06.14, 20:16
      a swoją drogą - to okrucieństwo... wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka