Dodaj do ulubionych

a ja sie przywitam...

09.07.14, 21:11
...bom tu nowa smile

Po trzydziestce, po dluzszym zwiazku, po trzech przeprowadzkach i z kotem. smile

dobry wieczor smile
Obserwuj wątek
    • salsa13only Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:18
      cześć i witaj
      zostań z namismile
    • lesher Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:20
      Witaj, witaj!

      Jaki ócz kolor i która ćwiartka kraju wink??
      • torado Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:22
        lesher napisał:

        > Witaj, witaj!
        >
        > Jaki ócz kolor i która ćwiartka kraju wink??

        a mnie nie pytałeś o ćwiartkę wink big_grin
        • lesher Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:29
          I weź tu z babami wytrzymaj tongue_out
          • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:31
            Z babami źle, bez bab jeszcze gorzej.. I weź tu człowieku.

            A mnie są dwie baby bo kot to kotka z wiecznym fochem big_grin Trzeba sie przyzwyczaić. Innej rady nie widze tongue_out
            • torado Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:32
              margot_gdur napisała:

              > Z babami źle, bez bab jeszcze gorzej.. I weź tu człowieku.
              >
              > A mnie są dwie baby bo kot to kotka z wiecznym fochem big_grin Trzeba sie przyzwyczai
              > ć. Innej rady nie widze tongue_out

              Ty się już do siebie przyzwyczaiłaś? suspicious tongue_out
        • maruda2 Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 22:15
          a mnie o ócz kolor big_grin

          torado napisała:

          > lesher napisał:
          >
          > > Witaj, witaj!
          > >
          > > Jaki ócz kolor i która ćwiartka kraju wink??
          >
          > a mnie nie pytałeś o ćwiartkę wink big_grin
          • szarlotka_ja Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 22:17
            A mnie ani o to, ani o to, ani o to tongue_out
            • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 22:19
              A może to chodziło o kolor ócz kota a ja głupia i niedomyślna taka??! suspicious
            • maruda2 Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 22:35
              a teraz zwiał, żeby na niewygodne pytania nie odpowiadać tongue_out
              • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 22:39
                Zwiewam i ja bo jutro sie nie zwlokę z łóżka rano.

                Dziekuję za miłe przyjęcie smile Dobrej nocy smile
                • maruda2 Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 22:41
                  dobranoc smile
                • hashimotka88 Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 22:46
                  Witam i jednocześnie "mówie" dobranoc smile
        • czarny.onyks Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 10:31
          ja też sobie nie przypominam?suspicious
          • hashimotka88 Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 11:35
            Ze mna Lesio to sie nawet chyba nie przywital suspicious (tylko ze ja wtedy byc moze sama wpadlam bez przywitania. Juz nie pamietam jaki mialam.poczatek... Ale chyba od razu gledzilam.suspicious) czyli nawet sie nie przywital a juz nie mowie o tym zeby chial ode mnie czegos wiecej, zeby chcial znac.moja cwiartke czy oczy suspicious

            wink
      • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:24
        ócz kolor brąz a ćwiartka - dzikie polskie południe (niemal w centrum tego południa jestem) smile
        • torado Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:26
          margot_gdur napisała:

          > ócz kolor brąz a ćwiartka - dzikie polskie południe (niemal w centrum tego połu
          > dnia jestem) smile

          czyli Śląsk ...Górny...pozdrów chłopaków wink big_grin
          • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:29
            a jak pozdrowie Lajkonika to może byc? Bliżej mi do niego niz do Śląska smile
            • czarny.onyks Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 10:05
              krakuska??suspicioussuspicious
        • lesher Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:31
          Jak w centrum południa to musi gród smoka!
    • torado Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:23
      gwen75 napisał:

      > O proszę, to już mamy dwie Królowe wink

      ciekawe która krwawsza wink big_grin
    • lesher Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:23
      Oby się tylko nie pobiły, bo wiesz jako to z Królowymi bywa wink

      Pocieszyć się tylko można że z księżniczkami - jeszcze gorzej wink
      • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:26
        Ja nie biję - ja szczuję kotem.. wink Aaaa, bo zapomniałam powiedzieć - kot bury a Margot to od pewnej wiedźmy.

        Nie pretenduję do korony. Miotła wystarczy big_grin
        • lesher Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:32
          Taki?
          https://img2.cda.pl/PV9vdnJac257MF91NGM5JD0zZCE1NDgpPGFhdzdgNiQ1NmYlOTw3KTpmMzpqdWdDPDIzOjE3MzI8MjNLMTM1Kj80MCEyNGJxxxxPw==/a4f9803d551851aac7e6886f199757f3.jpg
          • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:38
            Wypisz wymaluj - tylko wyraz pyska wredniejszy big_grin

            A co do przyzwyczajania - miałam te kilka... ekhem.. nascie (dziesiat) lat praktyki tongue_out Trzeba bylo. Jak sie co rano w lustro pluje na swój widok to potem ciężko włosy ułożyć big_grin
    • szarlotka_ja Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:41
      Co Cię na forum sprowadza? suspicious
      • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:44
        Kota mało gadatliwa jest wink

        A tak poważnie to przymierzałam sie do forum dla singli ale tam jakoś cicho - sledziłam od jakiegoś czasu. I zobaczyłam przekierowanie na to forum więc sie zalogowałam i jestem.

        Singlem jestem wiec chyba sie kwalifikuję smile A szukam ludzi do pogadania z różnych części Polski. Po prostu. smile

        Męża na razie nie szukam. Czekam aż sam sie znajdzie tongue_out
        • lesher Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:46
          > Męża na razie nie szukam. Czekam aż sam sie znajdzie tongue_out

          Zgłodnieje, to wróci.
          • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 21:53
            Yyyyh... powinnam powiedzieć kandydata.. tongue_out

            Poważniej znów mowiąc - kiedyś już dzięki forum udało mi się poznać fajnych ludzi (mieszkałam wtedy w obcym mieście i szukałam jakichś bratnich duszyczek w internetach). Stwierdziłam, że powtórzę schemat. A nóż widelec smile
    • raziel24 Re: a ja sie przywitam... 09.07.14, 22:19
      Witam smile
    • zed-is-dead Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 10:25
      Margot z kotkiem?
      To chyba ta?
      • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 18:43
        Bardziej taka Margot smile

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/nb/ce/qvzm/AE2H13KTjub8wKlb6X.jpg

        I tak, z grodu Kraka pisze smile
        • tfu.tfu Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 19:59
          babcia Wetherwax wink
          • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 20:44
            Blisko tfu.tfu - niania Ogg z Gribbem big_grin

            a co do eksa - niestety tutaj wymagania nieco są zbyt wygórowane. Nie nada się wink
            • tfu.tfu Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 20:47
              eee, Gribb był rudy chiba? wink w każdem bądź razie był kocurem, a nie kocicą!
              Niania Ogg poza tem miała jakąś rzeszę progenitury i śpiewała sprośne piosenki (o jeżu, viadomo wink)
              • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 20:50
                Tak, i miała jednego zęba! A Gribbo zamieniony w człowieka miał ten nieodparty zwierzęcy magnetyzm big_grin

                Kocham Pratchetta miłością ogromną smile
                • tfu.tfu Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 21:25
                  JA TEŻ
                  big_grin
        • zed-is-dead Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 20:38
          To ta sama, tylko jeszcze przed wódką wink
    • samysliciel_2.0 Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 11:39
      ... bom tu stary wink

      Przed trzydziestką ciut, bez dłuższego związku, bez przeprowadzek i bez kota big_grin

      Dzień dobry smile
    • temperufka.zelona Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 19:09
      może chociaż jakiego eksa masz ciekawego?
      • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 19:33
        Eks jak eks.
        Byliśmy razem lat kilka, plany były, że na zawsze. Ale... Ja jestem korposzczurem, on uprawiał wolny zawód. Mieliśmy różne priorytety, rożnych znajomych, potem sie okazalo ze rozmijamy sie na tak wielu płaszczyznach że sie rozstaliśmy.
        Tak jak juz pisalam - z hukiem i przytupem bo najpierw długo byla równia pohyła ale żadne z nas nie chciało odpuścić. Aż w końcu przyszedł koniec - najpierw było mi cholernie ciężko ale zrozumiałam, że krzywdziliśmy się na wzajem.
        Od niedawna znów rozmawiamy i zgodnie twierdzimy, że lepiej jest teraz - nie byliśmy dla siebie. Ot, po prostu. Cała historia.
        • temperufka.zelona Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 19:49
          e tam, nie o historię mi chodziło a o eksa. nadal wolny? bo mi chyba pasuje, z korpo pożegnałam się już kilka lat temu, a z facetami - WOLNYMI- kiepściutko.
          a tak poważnie, naciesz się kobieto wolnościa, a później pomyśl co naprawdę jest dla ciebie w życiu najważniejsze i nigdy nie zpomnij co to takiego.
          • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 19:51
            Wolny, wolny smile Ale szczerze mówiąc to średnio polecam. Trudny do ugryzienia - chyba, że lubisz wyzwania i życie na huśtawce wink Wtedy jak najbardziej suspicious
            • temperufka.zelona Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 20:14
              dawaj namiar. jezeli wolny, monogamista, potrafiacy kochać, wierny to poświęcę moje śliczne zabki na ugryzienie, a i huśtawkę mogę rozbujać albo zatrzymać. wink
    • tfu.tfu Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 19:47
      powitać, kot zwiększa szanse na ciepłe przyjęcie wink
      • zed-is-dead Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 20:59
        Ciepłe przyjęcie z kota? Kuchnia azjatycka???
        • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 21:07
          Eeee, z kota co conajwyżej przystawka może być. Na kolacje za chuda tongue_out
          • zed-is-dead Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 21:13
            Zależy, jaki kotecek...
            • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 21:22
              Kot wyscigowy suspicious
              • zed-is-dead Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 21:39
                Taki?https://www.blogpub.com/Content/files/battlecat_37dc-8e8d.jpg
                • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 21:49
                  o to to to! big_grin A mimo, że psy też lubię to koty na pierwszym miejscu i zawsze smile
                  • zed-is-dead Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 21:52
                    Pies na przystawkę, kot, jako specjalność dnia? smile
                    • margot_gdur Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 22:22
                      A może na odwrót? Z psa to juz nawet jakiś stek by się zrobiło. Z kota to tyle co (nomen omen) kot napłakał tongue_out
                      • czarny.onyks Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 22:30
                        zgłodnieć można od tych Waszych opisów...dawno chińszczyzny nie jadfłamwink
                        • zed-is-dead Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 23:02
                          Proszę Cię bardzo wink
                          zjemcikota.pl/index.php/site/home
                          • czarny.onyks Re: a ja sie przywitam... 11.07.14, 08:13
                            Zedzie......suspicious
                        • hashimotka88 Re: a ja sie przywitam... 11.07.14, 08:57
                          Ja ostatanio dwa razy byłam w kanajpce wietnamsko chinskiej. Wcześniej moje nogi tamtych progów nie przekraczały nigdy suspicious tak jakoś... no i poznałam parę nowych smaków.
                          Za pierwszym razem hmmm to chyba był kurczak ale na gorącym byczku - półmisku, z grzybkami halucynkami wink osttanio, doslownie tydzień temu zjadłam chińskie pierożki. Do tej pory nie wiem co w nich było wink z poczatku myślałam, ze moze jakies roślinnosci, baobab lub bambus big_grin ale później przyszły mi myśli, że moze zmielone krewetki? krewetek nigdy nie jadłąm. Teraz to ja już sama nie wiem co robiłam a czego nie suspicious
                          --
                          Słowa tutaj są, zawsze kiedy chcą, kiedy chcą bawić się mną. Największą są zagadką, zbiorową wyobraźnią - nieprzemijalną
        • tfu.tfu Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 21:29
          kot grzeje, dobry na korzonki jak ktoś lubi gdy go depczą o 3 w nocy i miauczą o 5:30 wink ja tam nie lubię tongue_out psiarą jestem od zawsze!
    • penisylina Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 21:40
      To ja także. Dobry wieczór smile
      • czarny.onyks Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 22:17
        o mamo....


        nie zapytam o geneze nicka.................ale moje skołtunione myśli poszybowały daleko......
        i jeszcze myslałam, że to kobitkabig_grin
        • penisylina Re: a ja sie przywitam... 10.07.14, 23:04
          Jestem lekiem na całe zło...
          A czemu już nie kobitka?
          • czarny.onyks Re: a ja sie przywitam... 11.07.14, 08:13
            penisylina napisał:

            > Jestem lekiem na całe zło...
            > A czemu już nie kobitka?

            ...Jesteś alfą omegą,hymnem,kolędą?wink
            no chyba, że płeć inna wpisałeś podczas rejestracjiwink
    • hashimotka88 Re: a ja sie przywitam... 12.07.14, 02:04
      Hehe. Pamietam o tym watku "do znajacych sie na rzeczy" smile fajnie przechodzilam.do sedna sprawy big_grin no ale ikez mozna byc w zyciu konkretnym. Czasem wypada stac sie gadula smile
      Tak to jest gdy ludz jest tylko po jednej stronie, nie znajac siebie z innej. Wtedy mysli ze to on.... Ze to jego. Tak na prawde siebje nke znamy, gdy nke sprobujemy siebie odwrocic i zobaczyc co siedzie na naszym rewersie. A tam.... Jest czesto duzo liter tongue_out big_grin na awersie jest czesto tylko postac a tresc jest z drugiej strony. Prosze sie nie dziwic ze tyle pisze. Tylko rewers swoj pokazalam smile

      Ej..ale to ni byl.moj poczatek. Poczatek byl na niesmialkach jak zaczelam pisac o motylach. O tej anegdotce. Weszlam na towarzyszy. Na niesmialkow, bom.wtedy jeszcze niesmiala byla suspicious zobaczylam zdjecie. Strumyk i k
      jakkes krzaczory. Nie wiedzialam o czym napisac. Do glowy mi nie przyszlo zeby kogos szukac czy sie oglaszac. Z racji ze pare dni wczesniej uslyszalam o motylach i szczesciu to o tym wspomnialam. Czyli wychodzi na to ze przywiodly mnie tutaj motyle smile potem od razu przyszlam na samotnych pozalic sie ze tam mi nikt nie odpisuje. Dzien i cisza. Wyszlo ze za bardzo niesmiali byli wink
      Dobra. Zamykam palce smile aaa wlasnie. Chyba zamacalam telefon uncertain mam go rok. A ostatnio to mu soe na wszystkie fronty pierdzieli. Wpierw przestal ladowac. Kilka razy tak mialam. Teraz jest ok. Ostatnio karte sim mialam nieaktywna. Przez dwa dni uncertain hehe jak uaktywnila sie to mialam.7 polaczen nieodebrangch rozne nr. Wszhstkie... Z sieci komorkowej suspicious zajebiscie. (chcialam byc wulgarna) nikt inny mma si nje interesuje. A teraz... Dotym mi szwankuje. Czasem mu sie odechciewa i nawet czasem musze kilka razy go dotknac... Podczas pisania tej wiadomosci dobrze reaguje. Ale juz go chyba zamacalam. Przez rok moze trylogie bym na nim.napisala big_grin
      Spac!
      Dobranoc i tutaj.
    • margott70 Re: a ja sie przywitam... 14.07.14, 21:59
      Chwilę człeka nie ma i zaraz nick zajęty...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka