a ja mam dylemat

27.11.14, 21:22
Potrzebuję osądu z boku bo się nieco pogubiwszy uncertain

Teraz rodzice dzielą się z grubsza na tych co obarczają dzieciaki wszelkimi możliwymi zajęciami poza przedszkolnymi /szkolnymi, albo tych co dają dzieciakowi pożyć i pokorzystać z dzieciństwa. No to było tytułem wstę,pu a teraz meritum.

Młody lat 6 chodzi na piłkę nożną raz w tygodniu, zaparł się, nie minęła chęć kilka miesięcy , zapisałam, łazi, sprawia mu to frajdę. Niedawno zupełnie przypadkiem okazało się, że owa młodzież jest uzdolniona muzycznie, dobry słuch, wyczucie rytmu, dźwięków itd, zaproponowano mi żebym poszła z nim na przesłuchanie do szkoły muzycznej, bo szkoda talentu marnować. i teraz pojawia się problem. Generalnie bardzo się cieszę, że dziecię takie zdolności posiada, ale kiedy przejdzie to przesłuchanie i dostanie sie do szkoły to czy to nie będzie zabranie mu dzieciństwa ? dodatkowe zajecia w tygodniu, ćwiczenia ?

Ciekawa jestem co Wy na ten temat sądzicie ? moze ja dramatyzuję ?
    • tdf-888 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 21:27
      idźcie w piłkę... przeciętny 3-ligowy grajek da radę wyżyć z pensji... a wskakując na top, to lepiej nie gadać...
      nie wiem jak to jest z zespołami grajacymi na weselach, ale chyba w tygodniu to oni się parają innymi zajęciami.
      • tdf-888 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 21:29
        co do życia towarzyskiego to w młodszych latach dzieciństwa muzykant to lamus, a piłkarze zawsze mają branie... potem to już zależy od popularności, choć za piłkarzami i tak chyba bardziej latają.
        • kama265 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 21:43
          chyba Cię pogięło. Każdy chłopak z gitarą ma wzięcie tongue_out
        • kama265 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 21:43
          a piłkarze to chyba mają wzięcie wśród panien nieco plasikowych suspicious
          • tdf-888 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 21:52
            to zazdrośnice tylko tak gadają o plastiku.
            • czarny.onyks Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 21:55
              ja tam wolę gościa z gitarąsmile
              • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:03
                zdecydowanie chlopak z gitara zawsze był atrakcyjniejszy smile
                • kama265 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:06
                  też zawsze wolałam\ do dzisiaj wolę tongue_out
                  • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:20
                    cos w tej gitarze jest ..... ale innymi instrumentami tez nie gardzę, znaczy facetem grajacym na innym instrumencie big_grin
                    • kama265 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:21
                      mam tak samo big_grin ciągnie mnie do uzdolnionych manualnie / muzycznie big_grin
                      • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:46
                        aszzz te sprawne palce i podzielność uwagi suspicious big_grin
                        • kama265 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:47
                          widzę, że się rozumiemy ... big_grin
              • sav83 Re: a ja mam dylemat 30.11.14, 20:11
                wychodzi na to, że muszę gitarę odkurzyć wink
                • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 01.12.14, 10:21
                  no koniecznie wink ciekawe czy faceci tez zwracaja uwage na grajace kobitki wink
      • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 21:29
        Nie kazdy wykształcony muzyk na tym zarabia. To bardziej rozwijanie talentu i czekanie co z tego wyniknie.
        • kama265 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 21:46
          poczekaj, jak będzie chciał, to go zapiszesz na lekcje muzyki - a szkoła muzyczna + podstawowka to męczarnia dla dzieciaka i dla rodzica.
          ja tak zrobiłam i teraz syn zakręcony muzycznie i świetnie gra big_grin co istotne, ćwiczenia na instrumencie rozwijają zdolności lingwistyczne, jakąś część mózgu się trenuje dodatkowo przy okazji grania
          • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 21:59
            ponoc talent muzyczny idzie w parze ze ścisłym umysłem, bo w muzyce tez jest matematyka. Ja sie nie znam, cos tam spiewam, ale głab matematyczny jestem koncertowy.
            • kama265 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:09
              nie wiem nic o tej teorii, ale czytałam o związku talentu muzycznego z talentem do języków obcych i w domu mam żywy przykład. matematycznie jest masakrą ale języki chłonie jak gąbka, bez wysiłku
              • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:11
                tego jeszcze nie sprawdzałam, na wszystko czas i pora wink
                • kama265 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:22
                  pewnie wink
    • margott70 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 21:31
      A to takie wiążące raz na zawsze? Nie można w trakcie zrezygnować? Ja pozostawiłabym wybór synowi. Jeżeli sam chce to tak. Argument o marnowaniu talentu do mnie nie przemawia.
      • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 21:34
        no do mnie też nie bardzo, dlatego mam mieszane uczucia, on chce sie uczyć widzę,ze go do muzyki ciągnie , do instrumentów też, kilka w domu jest, cos sam próbuje, ale .... no własnie wątpliwosci mam wiele
        • margott70 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 21:42
          Ja bym jeszcze doceniła ten sport. Jeszcze trochę i dorośnie do wieku, kiedy przegonienie go sprzed komputera będzie nie lada wyczynem. A tak może złapie bakcyla i będziesz miała jeden problem z głowysmile
    • czarny.onyks Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 21:50
      ja bym zachęcała i rozwijała talent....lepszy dzieciak z zainteresowaniami niż siedzący przed kompem....lub wystający pod klatkami....

      jeśli zobaczysz, że nie ma ochoty, że jest zmęczone zawsze można przestać.....
    • szarlotka_ja Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 21:55
      Pytanie na co dzieciak ma ochotę wink
      Jak nie będzie chciał ćwiczyć w szkole muzycznej to choćby nie wiem co, muzyka z niego nie zrobisz wink
      • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:06
        no cały w tym ambaras ze go ciagnie, ostatnio dorwał akordeon wujka, zagrał sobie gamę i geba od ucha do ucha ze sie udało i fajne. Gitara tez stoi sobie dzielnie, czasem za nia łapie, harmonijka, bęben. U nas ciagle sie slucha jakieś muzyki, klasycznej też, więc mlody jest osłuchany, ale zdaje sobie sprawę, ze u takiego malucha moze sie wszystko zmienic w tempie błyskawicy.
        • szarlotka_ja Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:16
          No, i masz rozwiązanie - skoro się garnie to rozwijać talent muzyczny wink
          A może zamiast szkoły muzycznej jakieś ognisko muzyczne na początek? Pochodzi, oswoi się a potem zdecydujecie razem smile
          • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:18
            o tym nie pomyslałam, w szkołach jeszcze istnieje cos takiego ? moze domy kultury ?
            • szarlotka_ja Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:21
              No nie wiem jak jest tam gdzie Ty mieszkasz ale u nas na prowincji są dwa dość prężnie działające ogniska muzyczne. Nauczyciele dostosowują się do czasu jakim dysponują dzieci. Koleżanka wysyła do jednego z nich dzieciaka i jest bardzo zadowolona. Jedyny minus to większe koszty niż szkoła muzyczna tongue_out
              • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:24
                w Warszawie, wiec na pewno cos sie znajdzie smile
            • kama265 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:22
              jest ognisko, jest, to świeny pomysł
          • kama265 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:24
            ja swojego dałam na prywatne lekcje do nauczyciela ze szkoły muzycznej. mniej stresujące a i efekty chyba szybsze ....
            • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:25
              nie wiem czy na to kasy wystarczy, ile kosztuje godzina lekcji ?
              • kama265 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:28
                nie wiem jak w Wawie, u nas 50 pln
              • kama265 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:29
                ale w jego wieku to ognisko jest fajnym pomysłem smile
                • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:40
                  Dziewczyny ! Jestescie genialne ! ja tu siedziałam i się głowiłam a tu okazuje sie ze jest ognisko koło szkoły do której młodziak będzie chodził. Podjadę w przyszłym tygodniu i o wszytsko popytam. Dziekować ! big_grin
                  • szarlotka_ja Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:42
                    Nie ma za co smile
                    Cieszę się, że odrobinkę mogłam pomóc i oczywiście polecam się na przyszłość big_grin
                  • kama265 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 22:44
                    smile no i super big_grin
    • raziel24 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 23:35
      Kiedyś rodzice mieli ze mną ten sam dylemat ale zbyt wiele by ich to kosztowało kasy i wmówili mi, że śpiewanie i granie jest tylko zabawą a w życiu trzeba mieć pewny zawód. Ja po latach żałuje
      • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 23:37
        z zawodem mieli rację, ale pasjajest róznie ważna , bo nadaje sens.
        • raziel24 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 23:40
          Trudny wybór czasami warto mimo wszystko postawić na jedną kartę jak się nie uda trudno, błędy są wliczone w życie
          • maruda2 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 23:45
            Raziel sorry, ale chyba nie do końca wiesz, co mówisz.
            • raziel24 Re: a ja mam dylemat 27.11.14, 23:54
              Nie wiem bo niby skąd jestem za młody i brak mi doświadczenia smile
              • maruda2 Re: a ja mam dylemat 28.11.14, 00:03
                te młody, bo jak Cię trzepnę... suspicious Zrozumiałam, że żałujesz niepodjętej drogi artystycznej. A ja twierdzę, że chleb to ciężki, a zawód niewdzięczny. Człowiek się poświęca, trenuje, a potem po kilku latach może usłyszeć - sorry panu już dziękujemy uncertain Nie każdy może się przekwalifikować na nauczyciela, trenera, choreografa. I co wtedy ?
                • raziel24 Re: a ja mam dylemat 28.11.14, 00:21
                  Są zawody które można uprawiać bez doświadczenia wystarcza chęci i zaangażowanie i zarabia się nie mało
    • tapatik Re: a ja mam dylemat 28.11.14, 07:59
      Co innego jeśli rodzice za dziecko decydują i zapisują je na fyfnaście języków, balet, taniec, karate i tenis, a co innego jeśli dzieciak sam chce chodzić.
      Człowiek jest tak pomyślany, że musi się poruszać, więc piłka zaspokaja potrzebę dziecka w zakresie ruchu. Dzięki temu młody nie będzie miał garba i nadwagi.

      Jeśli dodatkowo będzie chodził na muzykę, to - moim zdaniem - starczy jeszcze czasu na dzieciństwo.
      • kama265 Re: a ja mam dylemat 28.11.14, 09:50
        chodzi o to, że mama może nie wydolić czasowo, wiesz? bo ktoś musi zarabiać jeszcze na życie. Szkoła muzyczna to ciężka sprawa, zajęcia często kończą się o 18 a dzieciak jest wymęczony. Wszyscy moi znajomi, którzy kończyli muzyczną podstawówkę mają o to pretensje do rodziców i znielubili instrumenty.
        • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 28.11.14, 10:53
          No właśnie o to chodzi. Nie chcę, po kilku miesiacach ciągnąć młodego za kołnierz a ten bedzie klął pod nosem na czym świat stoi wink Sport, muzyka, cokolwiek z zajec dodatkowych ma być frajdą i oderwaniem od codziennej rutyny i okazją spotkania z nowymi kumplami, dlatego ta szkoła muzyczna mnie tak przerażała uncertain
          • witamina_b12 Re: a ja mam dylemat 28.11.14, 11:05
            Ame a nie ma u Was takich darmowych zajęć dla dzieci? u mnie jest taki program dosyć rozbudowany od sportowych po naukowe itp może i muzyczne są.
            ja bym była raczej za czymś jak zajęcia dodatkowe a nie stricte szkołą muzyczna...
            • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 28.11.14, 12:20
              U nas ? znaczy gdzie ? w przedszkolu ? tam jest bania, boi nimby sa zajecia muzyczne, ale panie uzupelniaja sobie rytmike, wiec to raczej zajecia umuzykalniajace sa, co w sumie tez jest bardzo przydatne. Do szkoly, do ktorej pojdzie zajec muzycznych nie ma.
    • wyszeptany-o-zmroku Re: a ja mam dylemat 01.12.14, 10:54
      Niech robi to,co sprawia mu przyjemność.
    • zed-is-dead Re: a ja mam dylemat 02.12.14, 09:50
      Puść dzieciaka na te zajęcia - jeśli się nie zniechęci - może to być coś, co pokocha i będzie miał w przyszłości fantastyczne źródło utrzymania. W dzieciach warto rozwijać naturalne predyspozycje.
      Jeśli jednak będzie tak, że progeniture stanie okoniem wobec swej edukacji muzycznej - to na siłę nie ma co zmuszać, bo to frajda ma być, a nie niechciana harówa...
      • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 02.12.14, 10:22
        Zdecydowanie muzyka powinna być pasją, analizując jednak wszystko za i przeciw doszłam do wniosku że młody jest jeszcze chyba ciut za młody.
        • zed-is-dead Re: a ja mam dylemat 02.12.14, 10:27
          Nie jest. Za młody jest na pewno, żeby w instrumenty wysokiej klasy inwestować, jeśli mu się spodoba - będzie Ci dziękował. I wtedy będzie mu można kupić skrzypce za 300 tysi wink
          • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 02.12.14, 10:32
            Instrumenty to pikuś wink oprócz pianina i skrzypiec mam w domu kilka tych najpopularniejszych big_grin
            • zed-is-dead Re: a ja mam dylemat 02.12.14, 10:38
              To daj mu szansę.
      • maruda2 Re: a ja mam dylemat 02.12.14, 10:39
        Fantastyczne źródło utrzymania ? Mówisz to z autopsji, czy tylko tak Ci się wydaje ? suspicious
        • zed-is-dead Re: a ja mam dylemat 02.12.14, 10:41
          Jak utrzymujesz się z tego, co lubisz robić - to to jest fantastyczne źródło utrzymania.
        • ame_belge34 Re: a ja mam dylemat 02.12.14, 10:43
          Znam takowych co z muzyki się utrzymują ale przyznaję ze to nie liczna grupa
          • maruda2 Re: a ja mam dylemat 02.12.14, 10:55
            dokładnie tak
Pełna wersja