Adminie - jestem

Wpadłam jak zwykle narobić rumoru.
Pewien wysoki blondyn z lewą ręką w gipsie i żelem na włosach doniósł uprzejmie, że na forum zmian wiele.
Ogromnie ukontentowana czuję się z powodu...ech...iż odbierane przez mą osobę jako "mendy" - mendami się kazały

To niezwykle miłe uczucie - dodatkowy punkt uwielbienia dla własnego systemu "odpierania" jednostek ludzkich

Czy ktoś tu jeszcze promuje szczerość czy już tylko "zażartości" zostały?
Z rozkoszą sprawdzę