26.07.18, 21:31
zacmienie ksiezyca. Takie zupelne raz na 300 lat sie zdarza, czyli na nastepne nie mamy szans. Prowadzaca joge(ta z nawiedzonych) mowila, zeby obserwowac wlasne ciala. Jakby ktos mial jakies nadprzyrodzone reakcje to poprosze o relacje.
Obserwuj wątek
    • dolores2222 Re: A jutro 26.07.18, 21:34
      Jak mi zniknie haluks, to dam znać. wink
    • szarlotka_ja Re: A jutro 26.07.18, 21:34
      Ale w sensie, że co może się dziać?
      Wolę się już troszkę przygotować...
      • margott70 Re: A jutro 26.07.18, 21:36
        A skad mam wiedziec? Na poprzednim zacmieniu mnie nie bylo. Moze jakies lunatykowanie, brak snu, przeplyw energii(cokolwiek to oznacza). Miedzy 20-ta a 23-cia
        • szarlotka_ja Re: A jutro 26.07.18, 21:45
          We wtorek mnie coś użarło, łapę mam tak spuchniętą, że mam wrażenie, że nie moja. Wczoraj stopę stłukłam, dzisiaj się oparzyłam. Boję się jutra suspicious.
          • margott70 Re: A jutro 26.07.18, 21:47
            😂😂😂 . Nie oszczedza Cie ten tydzien
            • szarlotka_ja Re: A jutro 26.07.18, 21:52
              A Ty jeszcze zaćmieniem straszysz suspicious.
              • margott70 Re: A jutro 26.07.18, 21:57
                Widzisz uzgryzlo Cie bez ostrzezenia, potknelas sie w podobnych okolicznosciach a ja ostrzegam. Zadnej wdziecznosci...
                • szarlotka_ja Re: A jutro 26.07.18, 22:02
                  A to w takim razie dziękuję za ostrzeżenie, będę się mieć na uwadze wink.
          • silencjariusz Re: A jutro 26.07.18, 21:55
            Ale z Szarlotty ciapa jest.wink
            • szarlotka_ja Re: A jutro 26.07.18, 22:03
              Sil to umie pocieszyć tongue_out.
              • silencjariusz Re: A jutro 26.07.18, 22:06
                Staram się.wink
                • szarlotka_ja Re: A jutro 26.07.18, 22:15
                  Szczerze mówiąc nic a nic nie czuję się pocieszona tongue_out.
                  • silencjariusz Re: A jutro 26.07.18, 22:18
                    Szarlotta może przylgnąć do mnie. Będę pocieszał.wink
                    • szarlotka_ja Re: A jutro 26.07.18, 22:25
                      Nie bardzo mam jak, bo z każdej strony mnie coś boli tongue_out.
                      • silencjariusz Re: A jutro 26.07.18, 22:29
                        Mogę piersi rozmasować, skoro Szarlotta cierpiąca jest.wink
                        • szarlotka_ja Re: A jutro 26.07.18, 22:33
                          Wolałabym grzbiet tongue_out.
                          • silencjariusz Re: A jutro 26.07.18, 22:37
                            Ok, może być grzbiet. Zacznę od pupy.tongue_out
                            • szarlotka_ja Re: A jutro 26.07.18, 22:46
                              Wolałabym od szyi tongue_out.
                              • silencjariusz Re: A jutro 26.07.18, 23:12
                                Bez wybrzydzania proszę.suspicious
                                • szarlotka_ja Re: A jutro 27.07.18, 22:16
                                  Takim sposobem to Sil nigdy nie będzie miał klientów tongue_out.
                                  • silencjariusz Re: A jutro 28.07.18, 12:38
                                    Wielce jest to prawdopodobne. A nawet pewne.wink
                                    • szarlotka_ja Re: A jutro 28.07.18, 14:24
                                      Czyli nie należy przykładu brać tongue_out.
                                      • silencjariusz Re: A jutro 28.07.18, 20:05
                                        To zależy.tongue_out Wysocy, przystojni bruneci zawsze znajdą chętne do masaży.tongue_out
              • dolores2222 Re: A jutro 26.07.18, 22:13
                Tak, tu taka grupa pocieszycieli pod wezwaniem jest. wink
    • tdf-888 Re: A jutro 26.07.18, 22:03
      Jak dla mnie to księżyc jest w permanentnym zacmieniu (cieniu) nie licząc tego jednego dnia pełni wiec ta informacja nie robi na mnie wrażenia 😛
      • margott70 Re: A jutro 26.07.18, 22:07
        Ale jakby jutro kobieta chodzila pernamentnie...zdenerwowana(inne slowo nie przejdzie przez cenzure) to napisz, co?
    • green.amber Re: A jutro 26.07.18, 23:16
      pewnie coś zaciemni to zaćmienie i nici będą z widoków heh
    • szarlotka_ja Re: A jutro 27.07.18, 20:01
      Nie wiem jak u koleżanki, ale u mnie nici z zaćmienia sad. Niebo zasnute ciężkimi chmurami...
      • margott70 Re: A jutro 27.07.18, 20:30
        Czekaj. Pomylilam godziny, od 21-szej. Ksiezyc ma byc czerwony. U mnie aktualnie jasno
        • szarlotka_ja Re: A jutro 27.07.18, 21:00
          Zdjęcia zrób smile
      • m.a.l.a_syrenka Re: A jutro 27.07.18, 20:33
        Może zaopatrz się w lornetkę albo coś lepszego i Marsa pooglądaj. W niedzielę już będziesz miała dobre widoki na kosmos, w nocy poniedziałek/wtorek będzie najbliżej, ale chyba znowu chmury zasłonią. Ten zaćmiony Księżyc to przereklamowany jest, karczycho może rozboleć wink
        • dolores2222 Re: A jutro 27.07.18, 21:20
          Nic nie widzę. Jeno sąsiadów, co tam coś dziwnego robią. wink
    • marcepanka313 Re: A jutro 27.07.18, 21:28
      U mnie widać.
      Z obserwacji moich reakcji na uwagę może zasługiwać fakt, że byłam niespotykanie spokojna. smile
      Nawet fakt kolejnej zmiany trasy przez ciągłe rozbudowy dróg, nie powodował dziś używania słów uważanych za nieparlamentarne. wink
      A teraz zaćmienie całkowite. smile
      • marcepanka313 Re: A jutro 27.07.18, 21:29
        Ciemność widzę. smile
    • apersona Re: A jutro 27.07.18, 21:41
      Księżyc już czerwony i słaby, lekko przysłoniety ale to chyba chmury
    • margott70 Re: A jutro 27.07.18, 21:52
      Schowal sie i juz nie ma ksiezyca
      • szarlotka_ja Re: A jutro 27.07.18, 22:00
        Gorzej jak już nigdy nie wyjdzie wink.
        • margott70 Re: A jutro 27.07.18, 22:03
          No wlasnie. Tez sie niepokoje.
          • szarlotka_ja Re: A jutro 27.07.18, 22:19
            I co? Wychodzi już?
      • marcepanka313 Re: A jutro 27.07.18, 22:02
        margott70 napisała:

        > Schowal sie i juz nie ma ksiezyca

        Jest. Tylko schowany. smile
    • szarlotka_ja Re: A jutro 28.07.18, 14:25
      Czy ktoś z Państwa oglądał? Czy wszyscy zgodnie poszli spać? wink
      • dolores2222 Re: A jutro 28.07.18, 15:06
        Spałam. Ale rano od razu obejrzałam mojego haluksa. Nadal jest. I nawet nie zmienił stopy.
      • green.amber Re: A jutro 28.07.18, 15:17
        ktoś oglądał, ciekawie wyglądało, chociaż punkt widokowy mógłby być wygodniejszy wink
        • szarlotka_ja Re: A jutro 28.07.18, 15:25
          Ja miałam fajny, na balkonie. Niebo na wyciągnięcie ręki. Cóż, kiedy pogoda nie podzieliła mojego zapału. Dopiero po pół nocy, jak już się księżyc odkrywał dane mi było nieco obejrzeć wink.
          • green.amber Re: A jutro 28.07.18, 16:56
            wyjątkowo widocznośc była dobra, ale balkon nie stanął na szerokości zadania albo księżyc się za wolno przemieszczał wink więc do wyboru był wychył z balkonu albo okno w sypialni, ale raczej w pozycji stojącej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka