baenzai Re: Paragony grozy 27.03.24, 21:41 Ale co chciałaś zrozumieć, przecież to stasi. On na sąsiednim forum masowo odświeża stare wątki i odpisuje ludziom po 15 latach. Coś na zasadzie: - zdechł mu mój kochany psiak, smutno mi (post kogoś tam z lipca 2008) - kup sobie nowego (post stasiego z marca 2024) Kilka pierwszych z brzegu przykładów: forum.gazeta.pl/forum/w,23941,78426181,78426181,juz_wole.html forum.gazeta.pl/forum/w,23941,78324509,78324509,A_Ty_.html forum.gazeta.pl/forum/w,23941,77964879,77964879,dluzej_tak_byc_nie_moze_.html forum.gazeta.pl/forum/w,23941,78549197,78549197,Hello_co_sie_u_Was_dzieje_w_sobote_.html forum.gazeta.pl/forum/w,23941,76048635,76048635,Fastdating.html Tak wygląda cała pierwsza strona tego forum - wszystkie wpisy w wątkach napisane w latach 2008-2010 i stasi włączający się do dyskusji ze swoimi błyskotliwymi przemyśleniami w 2024 roku. Odpowiedz Link
j-k co chcesz, Stasiek, czesto ma racje. 27.03.24, 23:15 do piwa mozna dolac kieliszek wodki - tak nagminnie robia we wschodnich Niemczech - wiec uwaga Staska jest ponadczasowa Odpowiedz Link
stasi1 Re: Paragony grozy 06.04.24, 21:07 Chodzi o to że każdy centymetr paragonu kosztuje prawie złotówkę, groza że tak mało Odpowiedz Link
stasi1 Re: Paragony grozy 14.04.24, 07:49 I dzisiejszy. Złotówka za 20 cm. Byłoby więcej ale kajzerek nie było. Odpowiedz Link
stasi1 Re: Paragony grozy 17.04.24, 07:10 Całe szczęście że Biedronka w niedzielę otwarta bo co ja bym jadł? Odpowiedz Link