17.01.09, 20:49
niedajbożetakiejżony
Obserwuj wątek
    • kawamija Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:04

      ....rozwiń temat....moze byc ciekawie.....
      • krzychlater Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:07
        kawamija napisała:

        >
        > ....rozwiń temat....moze byc ciekawie.....

        W górach tez jest internet.
        • kawamija Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:21
          krzychlater napisał:

          >
          > W górach tez jest internet.

          jako kobieta zabezpieczona wziełam internet ze soba wraz z
          laptopem smile
          pozdrawiam z gór smile
          • krzychlater Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:31
            kawamija napisała:

            > krzychlater napisał:
            >
            > >
            > > W górach tez jest internet.
            >
            > jako kobieta zabezpieczona wziełam internet ze soba wraz z
            > laptopem smile
            > pozdrawiam z gór smile
            Totalne uzależnienie nawet w plecaku laptop z dostępem do Internetu i pomyśleć
            ze ja 15 dni nie widziałem, kompa.
            A ja jutro jadę na Ślęże z kumplem z pracy i jego znajomymi. Bierzemy grilla,
            grzance, sanki i imprez ujemy na śniegu.
            • kawamija Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:37

              Krzys.........mozliwie, ze jestem uzalezniona, ale.....cóz jakieś
              słabości mieć trzeba.....wróciłam ze spacerku, przezyłam 8 godzin
              drogi, chwila przed kompem i ide spac.....spokojnie........nie martw
              sie.....
              • krzychlater Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:40
                kawamija napisała:

                >
                > Krzys.........mozliwie, ze jestem uzalezniona, ale.....cóz jakieś
                > słabości mieć trzeba.....wróciłam ze spacerku, przezyłam 8 godzin
                > drogi, chwila przed kompem i ide spac.....spokojnie........nie martw
                > sie.....

                Cywilizacja, i jak tu człowiek ma się zmienić lub przestawić życie na inny tor
                jak jest tak przyzwyczajony do swojego dotychczasowego życia. Sam bym pojechał w
                góry, ale tylko na wędrówkę po nich a nikt nie chce mnie zabrać ze sobą.
                • kawamija Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 23:07

                  Krzys wędrówka po górach jutro.....juz sie zbieram spac....

                  pozdrawiam.....
      • captain_nemo_wrocek Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:16
        Tym jednym, czterowyrazowym slowem wyrazil chyba wszystko.
        • zabelina Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:20
          tylko skąd ten nagły impuls podzielenia się tą informacją?wink
          • captain_nemo_wrocek Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:25
            Kolejny raz rozmineli sie w swoich potrzebach, czasem lepiej jest wyrzucic z
            siebie cos np tutaj . Nigdy nie doswiadczyliscie tego, ze np snieg spadl,
            trzymasz sanki w reku , a Twoja luba mowi, ze juz z takich rzeczy wyrosla?
        • kawamija Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:23
          captain_nemo_wrocek napisał:

          > Tym jednym, czterowyrazowym slowem wyrazil chyba wszystko.

          ..moze masz racje...ale mozna by jeszcze temat rozwinąc......bo jak
          chociażby taka zła, to czemu nadal zona ?
          • captain_nemo_wrocek Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:26
            Moze zbiera w sobie w sile by dolozyc przedrostek ex
            • kawamija Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:33
              captain_nemo_wrocek napisał:

              > Moze zbiera w sobie w sile by dolozyc przedrostek ex

              moze tak byc..........albo ....no własnie....

              Mam przyjaciółke, siedziałysmy sobie w kawiarni i próbowałysmy
              dopasowac jakąś historie do osób , które tez tam były...np dlaczego
              ten pan jest dzis sam, kto na niego czeka, jaki ma zawód, jak
              wyglada jego mieszkanie.....Tak mi sie to dzis przypomniało jak
              przeczytałam post marka....
              • captain_nemo_wrocek Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:40
                Wydaje mi sie, ze wiele ludzi zyje wlasnie w takich zwiazkach, sa jakby samotni
                w malzenstwie, a mimo to trwaja w tym, nie wiedzac dlaczego. Pewnie rano sie
                obudzi i znowu bedzie mial sily, aby ubrac maske szczesliwego czlowieka.
                Powierzchownosc czesto jest mylaca, gdybys mogla na chwile wejsc w ich glowy ...
                hmm musialabys kolekcjonowac adresy szpitali psychiatrycznych smile
    • jchlebowska Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:18
      nie to forum tongue_out powinno byc brak seksu w malzenstwie tongue_out
      • captain_nemo_wrocek Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:27
        A skad wiesz, ze o to o seks chodzilo? Chociaz mozesz miec racje, moze
        przygotowal romantyczna kolacje ze swiecami, winem, cos sam ugotowal a zona
        powiedziala - A co Ty znow skesu chcesz? hehe
        • jchlebowska Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:29
          zazwyczaj o to chodzi tongue_out
        • gapuchna Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:30
          Rany julek! Facet jest wdowcem!
          • zabelina Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:31
            no i wszystkie teorie wzięły w łeb..sad
          • jchlebowska Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:32
            wsowiec i ma taki temat uncertain Bardzo niesmaczny uncertain
            • hesse.1 Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:34
              ta... zwalta teraz wsio na kogo..?niech zerknę..
              wsowiec ??
              ..zanim przeczytasz, zapoznaj sie z treścią ulotki, lub skontaktuj
              się z lekarzem lub farmaceutą..
          • marek_238 Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:36
            Gapusia zerkęłem widzę "SAMOTNI ŁĄCZCIE SIĘ -BIS", a tu się
            dziewczyny kłócą. To może im się woda w czajniku przypalić.
            • gapuchna Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:38
              Zerkaj, zerkajsmile))) Na zdrowiesmile

              A może ty wiesz, co Grześ tak dziś świętuje? Bo nigdzie go złapać nie mogę.
              • hesse.1 Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:40
                no co..gapuchna..kto by chciał wredną..itd.. wink no kto? Ty wink?
              • marek_238 Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:41
                coś tam chyba 39-lecie
                • gapuchna Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:42
                  To wiem, tylko z żoną, czy córki? smile - no nic, pewnie go sama już wywołałam do
                  odpowiedzismile))
                  • marek_238 Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:46
                    tego to już nie wiem
                  • hesse.1 Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:48
                    "To wiem, tylko z żoną, czy córki? smile - no nic, pewnie go sama już
                    wywołałam do
                    odpowiedzismile))"
                    za trudne dla mnie..naprawdę..
                    ehhh.. mam takie piosenki teraz.. i słucham.. linków nie ma.. smile w
                    necie takie kawałki nie są "popularne"; pije tez wódkę..i jakby
                    co.. wink
                    • gapuchna Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:59
                      hesse - jesteś ciekawski?
                      big_grin
                      • hesse.1 Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 23:12
                        "hesse - jesteś ciekawski?"

                        czego gapuchna? czego? nie, nie jestem..i w tym sęk..tak naprawdę..
                        dziwnie mi..
                        • gapuchna Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 23:36
                          O! - to ci się chwali. Najzdrowsze podejście do życiasmile
                          • hesse.1 Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 23:49
                            gapuchna
                            a wiesz co? czy przez cecha czy.. i \nie..i tak mnie zafascynował Twój nick..
                            możesz mi odpisać? no nawet na maila.. podziękuję na pewno wink
            • zabelina Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:38
              Powtórzę za hesse'm - czytamy ZE ZROZUMIENIEMsmile))
              • gapuchna Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:41
                Zabelina! smile - to czytanie ze zrozumieniem, to była raczej dziś moja prośba do
                Hessegosmile
            • jchlebowska Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:38
              eh a wy nie umiecie mówic o problemach wprost, kazdy wyszukuje problemy sad A niektorzy maja wieksze tongue_out
              • eb13 Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:45
                Dla każdego jego własny problem jest tym najważniejszym, więc
                licytacja "co dla kogo..." jest tu chyba zupełnie zbędna smile
                • jchlebowska Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:47
                  no nie wiem. Bo ja nie patrze na siebie wyjatkowo niż wy wszyscy. Ja patrzę na mojego znajomego ktory umiera powoli przez chorobe pewna
                  • jchlebowska Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 22:48
                    i tak przy okazji smierc przez raka tez widzialam, wiec znam bol
                    • eb13 Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 23:02
                      Nie Ty jedna - zdziwiłabyś się ile inni również mogą powiedzieć na
                      ten temat, ale gradacja "wielkości" problemów jest naprawdę pojęciem
                      względnym.
                      • gapuchna Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 23:05
                        Tego bardzo nie widać. Ale każdy z nas ciągnie za sobą jakiegoś garba bólu. Już
                        nie tylko rozczarowania życiem, drugą osobą. Ale też smutek taki, na który
                        naprawdę nie znajduje się pocieszenia.
                        • eb13 Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 23:23
                          I właśnie o to mi chodzi. W danej chwili ten mój problem jest
                          najważniejszy dla mnie. Niech to będzie w ocenie innych błahostka,
                          ale to jest mój problem, z którym musze się zmierzyć. Za moment moja
                          ocena może wyglądać zupełnie inaczej, ale na tę chwilę "to co moje"
                          dla mnie jest czymś priorytetowym. Co wcale nie znaczy, że jesteśmy
                          obojętni na nieszczęścia innych.
                    • captain_nemo_wrocek Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 23:05
                      ... i czym jest bol samotnosci w obliczu bolu, jaki chory na raka czlowiek
                      doswiadcza na lozu smierci, smutne to sad
                      • jchlebowska Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 23:19
                        a wiec wlasnie nie wspominajmy tego, że ktos cos, albo ze jest kims. Ja biore ludzi za rownych. Bez problemu i mnie nie obchodzi, czy ktos jest w dowcem itp Wiec prsze nastepnym razem nie zwracac mi uwagi
                        • rumunska_ksiezniczka Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 23:26
                          pijana byłaś jak to pisałaś? wink)
                          jakoś nic nie zrozumiałam z twojej wypowiedzi ;-P
                          • jchlebowska Re: N.B.T.Ż. 17.01.09, 23:47
                            pijana, ze nie rozumiem bo fakt bylam gdzies smile...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka