Dodaj do ulubionych

miałem dzisiaj ciężki dzień...

15.04.09, 22:15
chyba nawet dziś spojrzałem głupiej i niesłusznej Śmierci w Oczy... kolejny
raz doceniłem to, że jednak jestem i żyję... tyle Niesprawiedliwości dookoła,
tyle niezrozumienia, tyle zawiści
i goryczy... chciałbym, żeby ktoś mnie rozumiał... ech... chciałbym... nic
to... mały chłopczyk ce............
Obserwuj wątek
    • gapuchna Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:16
      Myślę, że sporo osób ciebie rozumie i smutki, jakie ciebie - nas dopadają.
    • uny Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:23
      no dobra, kobiety ciebie rozumieją. ale ja, kurde, nie umiem czytać
      między wierszami. o co chodzi? co sie takiego porobiło żeś się tak
      zasępił okrutnie?
      • gapuchna Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:27
        I jak? Dach ocalał? smile
        • uny Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:31
          a wiesz, dostałem decyzje od konserwy. mogę szaleć big_grin
          • gapuchna Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:33
            Brawo! To ci w podzięce kuranty zagrają smile)))
            • uny Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:34
              lepiej żeby to wykonali. podzięków i kurantów mi nie trzeba. niech
              te dzieciaki mają lepiej.
              • gapuchna Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:45
                Jasne smile
        • hesse.1 Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:34
          "gapuchna napisała: I jak? Dach ocalał? smile"

          taaa... dach i jeszcze coś...
          , ale ja czuje się już na max zmęczony dzisiaj...

          Księżniczko.. ja Ciebie też pozdrawiam...

          uny... nie wnikajmy juz w szczegóły, bo są słabo warte..., ale to miało związek
          z szybkością.. i głupotą...
          jestem tu, piszę do Was, ciesze się.
          • gapuchna Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:35
            Hesse, samochód za szybko?
          • uny Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:35
            aaa kolega zaszlał. no proszę proszę. witaj w klubie. w zeszłym
            tygodniu też zaszalałem.
            • gapuchna Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:37
              ja szaleje codziennie rano, nadganiam kilka minut spania dłużej smile

              ps. pasy zapinasz? bo ja już tak smile
          • rumunska_ksiezniczka Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:42
            ;-*
            • gapuchna Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:52
              smile - tak. Znow przepadłaś, kurcze, nie lubię, jak mi kogoś brakuje big_grinDD
    • rumunska_ksiezniczka Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:24
      hesse,
      .......... pozdrawiam cię.
    • clooney_g Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:36
      A tak na marginesie : ile ważył ?
      • uny Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:37
        to dobre pytanie jest.
      • gapuchna Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:38
        Co za okrutne pytania stawiasz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        big_grin
    • kawamija Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:37
      hesse.1 napisał:

      ..... kolejny
      > raz doceniłem to, że jednak jestem i żyję... tyle
      Niesprawiedliwości dookoła,> tyle niezrozumienia, tyle zawiści i
      goryczy...

      Często myśle sobie....czy ja widzę to co widzę....czy można aż
      tak....czy można tak nie chcieć być lepszym, mądrzejszym,
      wrażliwszym, a gdzie wnioski ? a gdzie ?

      ......można...można....wszystko można..niestety....podoba mi się,ze
      widzisz.....a że nazbyt często chciałoby się zamknąć
      oczy............echh..........

      chciałbym, żeby ktoś mnie rozumiał... ech... chciałbym... nic
      > to... mały chłopczyk ce............

      ....nie istnieje takie totalnie zrozumienie...istnieje wrażliwość na
      siebie nawzajem....trwa niezmnienne.....mimo i pomimo.....smile

      p.s. doczytaj z sygnaturką....

      -*-*-*-
      ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
      sam.....
    • konrad.80 Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:37
      Nie wiem, czy moge nazwac to spojzeniem w oczy, ale juz kilka razy
      mialem okazje dziekowac ze zyje... Staram sie teraz uwazac, ale czasami
      zapominam sie z glupoty... Taki juz moj zawod...
    • mariaeva Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:40
      ja jezdzilam pol nocy w pon na wtorek
      zalana lzami i chyba nawet nie myslam ze moze COS sie przydatzyc
      moze dlatego ze chyba tego tak naprawde chcialam

      dobrze ze nic Ci sie nie stalo
      anioly opatrznosci Cie pilnowaly smile
      pozdraiwam smile
      ps
      blachy to tylko blachy
      • uny Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:41
        polemizowałbym -blachy to nie tylko blachy.
      • gapuchna Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:44
        Co ci się stało? Coś bardzo złego?
      • hesse.1 Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:48
        "mariaeva napisała: ps
        blachy to tylko blachy"

        ta.... collin dirt i nfs undercover... a koleś rozpędził nas do 160 na
        żwirówce i kontrolę trakcji wyprobowywał... mi się procesor zawiesił na 3 minuty
        chyba..." bo żona mnie nie rozumie" takie palant miał później wymówki...
        • uny Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:55
          to ty wrażliwy jesteś. powiem ci coś. ja jak siadam jako pasażer,
          staram sie nie zwracać uwagi na to co robi kierowca. nic odemnie nie
          zależy, co sie będę stresował, krzyki mogą tylko pogorszyć sytuacje.
          a jak byś napisał: "a koleś rozpędził nas do 160 na
          LEŚNEJ żwirówce i kontrolę trakcji wyprobowywał" to by mi się
          troszkę miekko zrobiło.
      • kawamija Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:49

        hmmm...........ten motyw powraca....samochód...za szybko....wbrew
        logice....czasem nocą, czasem obok jakiś wiaduktów....
        hmmm..........nigdy, nigdy nie miałam takiej myśli, potrzeby....wole
        winoooo.....tak ciut, ciut zbyt dużo....w mieszkaniu
        własnym....bezpieczniej smile

        polecam wink

        p.s ja dziś wino " własnej roboty"....pyszota....smile....smile

        -*-*-*-
        ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
        sam.....
    • uny Re: hesse.... 15.04.09, 22:43
      weź chlapnij sobie coś mocniejszego (ale z umiarem).
      i nie myśl o tym. żyjesz, cały jesteś.
      niefarty sie trafiąją i wiesz co... jutro trzeba iść do pracy.
    • ann.0 Re: miałem dzisiaj ciężki dzień... 15.04.09, 22:48
      ...życie ma smak.....-dokończ
      Ps. za dobrą odpowiedź masz Prince Polosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka