Dodaj do ulubionych

Wymarzyłem sobie...

30.04.09, 15:54
Wymarzyłem sobie kobietę:
- inteligentną,
- wykształconą (prawo lub medycyna) - wiem, wiem. Bardzo Was to
wkurza wink
- chodzącą w spódniczkach i na obasach,
- o pięknym spojrzeniu,
- o ustach pełnych i namiętnych,
- o uśmiechu subtelnym,
- bladej delikantej cerze,
- dłoniach smukłych,
- pełnych kształtach (nie lubię wysuszonych patyczaków),
A gdyby jeszcze miała na głowie "burzę" rudych loków....
Hmmmmm. Rozmarzyłem się...
Obserwuj wątek
    • rumunska_ksiezniczka Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 15:58
      oj antoś, na pewno kiedyś spotkasz taką. jest mnóstwo pięknych i mądrych kobiet
      tylko czasem są nieśmiałe.
      myślę, że musisz przestać marzyć i brać się do aktywnych poszukiwań! wink
    • altea7 Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 16:21
      O, ja, ja spełniam prawie wszystkie kryteria smile Poza dwoma punktami smile To nie
      jest tak źle smile))
      Tylko, że jest małe ale... smile)))
      • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 16:25
        Hmmm a co to za ale ? wink
        • altea7 Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 16:32
          Tego nie mogę zdradzić, co by to była za atrakcja, jakby wszystko było jasne?smile
          • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 16:35
            No tak. A rude loczki masz ?
            • altea7 Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 16:36
              A mnóstwo smile
              • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 16:37
                Już Cię lubię smile
                • altea7 Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 16:39
                  Ot tak?? Zbyt szybko polubił, zbyt szybko "znielubi" smile
                  • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 16:40
                    No dla rudych loczków będę milutki smile
                    • altea7 Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 16:43
                      Podejrzane... Gdzie ukryty jest haczyk? wink
                      • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 16:45
                        Od wczoraj żadnych haczyków. Tylko miłe słowa płyną z mych ust wink
                        • altea7 Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 16:49
                          No, no co za deklaracja smile
                          Pozostaje życzyć wytrwałości smile
                          • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 18:14
                            Z tą wytrwałością może być kiepsko wink
                            • altea7 Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 22:22
                              antekcwaniak napisał:

                              > Z tą wytrwałością może być kiepsko wink

                              Ach, tak to jest z marzeniami, porzuca się je, jeśli wymagają minimum zachodu smile
                              • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 22:47
                                Niczego nie porzucam. Wciąż marzę o tych rudych loczkach wink
                                • clooney_g Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 22:55
                                  antekcwaniak napisał:

                                  > Niczego nie porzucam. Wciąż marzę o tych kluneja rudych loczkach, nawet jeśli to peruczka wink


                                  Miło mi :0
                                • altea7 Re: Wymarzyłem sobie... 01.05.09, 20:03
                                  antekcwaniak napisał:

                                  > Niczego nie porzucam. Wciąż marzę o tych rudych loczkach wink

                                  Marzyć nikt nie zabrania... smile
                  • vidmo76 Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 16:42
                    Prawie uśmiałem się do łez!
                    • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 16:44
                      Nie ma się co śmiać. Marzyć trzeba wink
    • clooney_g Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 17:04
      antekcwaniak napisał:

      > Wymarzyłem sobie :
      > - inteligentnego,
      > - wykształconego (prawo lub medycyna) - wiem, wiem. Bardzo Was to
      > wkurza wink
      > - chodzącego w spódniczkach i na obasach,
      > - o pięknym spojrzeniu,
      > - o ustach pełnych i namiętnych,
      > - o uśmiechu subtelnym,
      > - bladej delikantej cerze,
      > - dłoniach smukłych,
      > - pełnych kształtach (nie lubię wysuszonych patyczaków),
      > A gdyby jeszcze miał na głowie "burzę" rudych loków....
      > Hmmmmm. Rozmarzyłem się...

      Przykro mi - małym dupkiem jestem...
      Bez wykształcenia...
      I łysym...

      Przepraszam...

      Może w ŁODZI...?
      • vidmo76 Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 18:08
        Czad niesamowity jeden lepszy od drugiego!
        Pozdrawiam.
      • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 18:46
        Klunej ważne, że obcasy nosisz wink
        • clooney_g Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 20:22
          antekcwaniak napisał:

          > Klunej ważne, że obcasy nosisz wink

          Ale wyłącznie na Twoją prośbę !
          • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 20:50
            Kluneju no to wskakuj na obcasik wink
    • aglajaaa Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 18:33
      A co wkurza: prawo czy medycyna?wink

      Antek Cwaniak = Antek Marzyciel???

      Wiesz, o tym że marzenia często się spełniają?
      Zatem lepiej by było, gdyby były dogłębnie przemyślane...
      • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 18:45
        Oj są przemyślane smile
        Czasem i antek marzy smile
        • aglajaaa Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 19:02
          hmm... "Marzenia Antka Cwaniaka", nie spotkałam... ale może być ciekawewink
          • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 19:04
            Ciekawy tytuł wink
            • aglajaaa Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 19:10
              eeee tam, tytuł...myslę, że ciekwsze jest to, co się pod nim skrywa...
              Bardziej s-f, thriller a może łamigłowka psychologiczna...wink
              • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 19:13
                Myślę, że raczej thriller wink
                • aglajaaa Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 19:20
                  Oj, Antek... niezłe te Twoje marzeniawink
                  To może zdradzaj je sukcesywnie... nakarm ciekawość niektórych nicków...
                  • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 19:21
                    Zdradziłem tylko jedno swoje marzenie smile
                    • aglajaaa Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 19:24
                      Jedno... ale jeśli Twoje marzenia są thrilleremwink to jakie muszą być te
                      pozostałe... aż strach się baćwink
                      • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 19:26
                        Nie bój się nie bój. Kiedyś zdradzę inne swoje marzenia wink
                        • aglajaaa Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 19:29
                          A teraz poważnie(!) Marzeń się nie zdradza... marzenia się realizuje...
                          Realizuj Antek, powodzeniasmile
                          • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 19:30
                            Biorę się za realizację wink
                            • aglajaaa Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 23:54
                              Realizujsmile a ja Ci podeślę namiary na połowę kobiet z mojego roku (oczywiście
                              inteligentniejszą i piękniejszą połowęwink)

                              Tylko nie wiem czy w takim przedziale wiekowym jest to Twoje marzeniewink
                              • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 01.05.09, 10:55
                                Wiek mam tutaj najmniejsze znaczenie wink
                                • aglajaaa Re: Wymarzyłem sobie... 01.05.09, 21:30
                                  "Wiek mam tutaj najmniejsze znaczenie wink"
                                  W wypadku marzenia to prawda...
                                  Bo nigdy nie wiesz kiedy to marzenie spotkasz na swojej drodze... czy jutro czy za lat 20

                                  Ale nie mów, że Twoje marzenie dziś mogłoby urzeczywistnić się jako kobieta po 50. Chyba, że sam jesteś w wieku zblizonym...
                                  Widzisz, marzenie marzeniem a rzeczywistość... jak jest starsza to wolałby młodszą, a jest młodsza to może jednak ta starsza byłaby bardziej odpowiedniawink
                                  Nie jest tak? Proszę poprawic jesli się mylęwink
                                  • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 01.05.09, 21:53
                                    W moim wypadku nie jest tak. Mylisz się moim zdaniem smile
                                    • aglajaaa Re: Wymarzyłem sobie... 01.05.09, 22:10
                                      Antek, wybacz ale trudno mi uwierzyć, że podając dokładne "parametry" swojego
                                      marzenia (w pierwszym poście) wiek jest zupełnie obojętny...
                                      Przecież widzisz tu na forum anonsy typu "wiek 32-38, wzrost powyżej 186"
                                      Dziwne to trochę mi się wydawało, ale ktoś kiedyś powiedział, że to naturalne..
                                      Zbyt duża róznica wieku nie jest do przyjęcia przez wielu (z różnych względów)
                                      • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 01.05.09, 22:14
                                        Widocznie jestem inny. A może jestem tylko wyjątkiem potwierdzającym
                                        regułę. Wiek napradę ma dla mnie niewielkie znaczeni. A wzrost po
                                        prostu śmieszy. Taki już jestem... wink
                                        • aglajaaa Re: Wymarzyłem sobie... 01.05.09, 22:18
                                          Taaak... i powiedz jeszcze, że przy kobiecie wyższej o 10 cm czułbyś się
                                          komfortowowink
                                          • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 01.05.09, 22:26
                                            Może mieć nawet 20 cm więcej a mój komfort nie ulegnie zmianie.
                                            • kawamija do Antka................... 01.05.09, 22:38

                                              Wiesz czytając Twój pierwszy post w tym watku i to, co ostatnio piszesz z Aglają
                                              to nie widzę w tym wszystkim spójności.....

                                              bo popatrz....masz bardzo sprecyzowane oczekiwania a tu nagle wzrost nie ma
                                              znaczenia.....to nie chodzi dosłownie o cm, ale.....generalnie o to jakie
                                              kobiety Ci się podobają.....o figurę.....pewne proporcje, które albo faceta
                                              kręcą albo nie i juz....
                                              pomyślałam chwilkę o sobie....jestem wysoka i to nie chodzi dokładnie o to , ile
                                              facet miałby cm, ale.........o jakieś nienazwane poczucie bezpieczeństwa, gdyby
                                              szedł obok mnie, o ramiona, które bym mnie obejmowały i tak dalej....więc jednak
                                              ma wzrost znaczenie.....

                                              -*-*-*-
                                              ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam.....
                                              • antekcwaniak Re: do Antka................... 01.05.09, 22:46
                                                Kawo dla Ciebie wzrost ma znaczenie, a dla mnie nie. Gdzie nie
                                                widzisz spójności ? Mam sprecyzowane oczekiwania w temacie
                                                wykształcenia, inteligencji i jeszcze paru punktach, które
                                                wymieniłem. Wzrostu i wieku nie wymieniam bo nie ma dla mnie
                                                większego znaczenia. A podobają mi się kobiety inteligentne... smile
                                                • aglajaaa Re: do Antka................... 01.05.09, 22:57
                                                  Też mi się to wydaje trochę dziwne... ale cóż, ludzie są różni...
                                                  Ze wzrostem chyba mam jak Kawa, sama nie czuję się najlepiej z niższym mężczyzną
                                                  (nawet z ze zwykłym kolegą idąc ulicą)...

                                                  Antek, mogę zadać jeszcze jedno pytanie? Dlaczego właśnie prawo lub medycyna?
                                                  Ciekawi mnie to, bo ja mam ostatnio w drugą stronę...
                                                  • antekcwaniak Re: do Antka................... 01.05.09, 23:05
                                                    O prawie i medycynie kiedyś pisałem i tłumaczyłem. Można sobie
                                                    odświezyć. A ze wzrostem to jest tak. Była sobie dzieczyna. Niech
                                                    będzie Ania. Miała z 180 wzrostu. Szukała wyższgo od siebie. Bo
                                                    musiała czuć się bezpiecznie, gdy facet będzie ją ramieniem
                                                    obejmował. Przebierała i wybierała. Zawsze kandydat był zbyt niski.
                                                    Kiedyś na imprezie był pewien Piotr (kudrupel). Ania nawet na niego
                                                    nie chciała spojrzeć. A facet był naprawdę fajny. Wykształcony,
                                                    oczytany. Kawał Świata zwiedził. Przy tym skromny. Niestety Ania
                                                    nawet na niego nie spojrzała. Do czasu gdy dowiedziała się, że ten
                                                    kurdupel jest właścicielem jednej z największych firm w branży
                                                    spożywczej w Polsce. Zaraz poprosiła o zorganizowanie "przypadkowego
                                                    spotkania". Gdy zobaczyła czym przyjechał a potem jego posiadłość
                                                    szybko się zakochała. Morał. Wielkość ma znaczenie. Wielkość konta
                                                    ma znaczenie wink
                                                  • aglajaaa Re: do Antka................... 01.05.09, 23:11
                                                    Ja tego tłumaczenia wyższości wykształcenie prawniczego nad pozostałymi nie
                                                    widziałam, a przyznam, że zaczyna mnie interesować..

                                                    A ze wzrostem to bywa zupełnie inaczej niz piszesz (wielkość konta, daj
                                                    spokój..). Można szukać wyższego od siebie i nie czuc się "komfortowo" przy
                                                    nizszym, a jednak zauroczyć się takim... i nic na to poradzić nie można...
                                                  • kawamija Re: do Antka................... 01.05.09, 23:29
                                                    antekcwaniak napisał:

                                                    Morał. Wielkość ma znaczenie. Wielkość konta
                                                    > ma znaczenie wink

                                                    e tam........to ja myślałam ze my tutaj o pragnieniu odnalezienia Kogoś przez
                                                    wielkie K sobie piszemy, a okazało się, ze o jednej z form szybkiego dorabiania
                                                    sie dużej kasy zwanej małzenstwem..............echhh........ wink

                                                    p.s w tej opcji wygląd i wzrost a i wiek......na pewno mają znaczenie.....pewnie
                                                    tym większe im więcej można ugrać przy rozwodzie wink

                                                    -*-*-*-
                                                    ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś sam.....
                                                • kawamija Re: do Antka................... 01.05.09, 23:20
                                                  antekcwaniak napisał:

                                                  A podobają mi się kobiety inteligentne... smile

                                                  i takiej Ci właśnie zyczę....wiesz, to nie chodzi o wzrost, chodzi raczej o to,
                                                  ze jednak szukamy Kogoś o pewnych cechach, predyspozycjach ale jednak też o
                                                  jakimś kształcie ust czy kolorze oczu....
                                                  więc......to była taka ogólna refleksja.....nad sensem takiego precyzowania "
                                                  obiektu poszukiwań" smile skoro z jednej az tak wiele warunków musi
                                                  spełnić.....smilea jednocześnie chociażby wzrost czy wiek tak naprawdę mają
                                                  niewielkie znaczenie.....
    • ann.0 Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 18:57
      ...ot i po to są marzeniasmile
      • nataasha Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 23:02
        he he he tak sobie czytam te twoje wymagania, wypada mi jeszcze
        przefarbowac wlosy, nabrac troche cialka i wskakiwac czesciej w
        spodnice - i moze przestane byc samotna wink))
        • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 23:05
          He he he. Spodobał mi się Twój pomysł wink
    • eb13 Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 23:09
      Ech marzenia, marzenia - piękna rzecz smile

      Ja marzę o kilku dniach odpoczynku nad morzem i co ???? i .... nadal
      to tylko marzenia sad
      • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 23:21
        Kilka dni nad morzem do zrealizowania. Rude loczki to ciągle
        marzenie...
        • eb13 Re: Wymarzyłem sobie... 30.04.09, 23:39
          Rude loczki powiadasz ?, też mi problem ! - chwila u fryzjera i są
          nie tylko rude, ale nawet i w kratkę jak chcesz wink
          Jednak powstał problem w innym punkcie ..... prawo lub medycyna. To
          dopiero może być problem - większy niż nadmorski wypoczynek wink
          • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 01.05.09, 10:56
            Szybkie studia i po sprawie wink
    • ciamciak-2 Re: Wymarzyłem sobie... 02.05.09, 20:20
      No cóż Antek, ja odp[adam, bo ani pięknego spojrzenia, ani bladej
      cery, ani smukłych dłoni, nie mówiąc już o rudych lokach sad chlip,
      chlip sad

      big_grin big_grin
      • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 02.05.09, 20:26
        Oj Ciamciaku, Ciamciaku wink
        • gapuchna Re: Wymarzyłem sobie... 05.05.09, 01:09
          Och, kilka dni byłam odcięta od netu i ...... chyba mi nieco zdrowego rozsądku
          doszło.
          I nie rozumiem - po kiego czorta na forum szukać, skoro tak wiele świetnych
          kobiet chadza po ulicach.
          • hesse.1 Re: Wymarzyłem sobie... 05.05.09, 01:20
            "gapuchna napisała: Och, kilka dni byłam odcięta od netu i ...... chyba mi nieco
            zdrowego rozsądku doszło."
            smile smile smile
            • gapuchna Re: Wymarzyłem sobie... 05.05.09, 01:29
              Ależ naprawdę, taka izolacja jest mocno wskazanasmile))
              • hesse.1 Re: Wymarzyłem sobie... 05.05.09, 01:34
                no cóż Ci mam..? smile sedno proste i aż śmieszne.. tylko z ta ulica, to
                przesadziłaś.. na ulicy, to prędzej w mordę można dostać, a i wyobraź sobie
                faceta, który podjeżdża chryslerem i o droge "niewinnie" pyta.. wink ( zaznaczam-
                nie mam samochodu) wink
                • gapuchna Re: Wymarzyłem sobie... 05.05.09, 01:40
                  Hesse - ulica nieco przenośna była smile - ale uwierz, tylko natural live !!!!!!
                  big_grin
                  • gapuchna Re: Wymarzyłem sobie... 05.05.09, 01:42
                    aaaaa, jeszcze jedno - nie wierz w bzdety typu: forsa, auto i firma. Są kobiety
                    i kobieciska. Miej na tyle poukładane w głowie, by jedne od drugich odróżnić. No! smile

                    Idę spaćsmile Przegrałam licytację na allegro - takie są skutki niebytu netowego smile)))
                    Dobranoc.
                  • hesse.1 Re: Wymarzyłem sobie... 05.05.09, 01:47
                    a wiesz, że ja tak naprawdę z domu nie wychodzę już 2 lata? oficjalnie, to
                    wszędzie, ale privów niet. a to live, to w obrębie ilu kilometrów od miejsca
                    zamieszkania? jaka jest max granica? gdzie sens, jeśli czy dalej, czy bliżej, to
                    tyle samo drzew (allegoria do przysłowia)?
                    • hesse.1 Re: Wymarzyłem sobie... 05.05.09, 01:50
                      jeszcze niejedną aukcje pewnie "przegrasz". Dobranoc. wink
          • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 05.05.09, 06:58
            Gapo ale ja napisałem, że wymarzyłem sobie. A nie szukam w necie.
            Kiedyś tak napisałem, ale forumowicze i życie mnie sportsowali. Ja
            myślę, że to nie Twoja nieobecność na forum ale pobranie jakiś
            środków narkotycznych spowodowało inne spojrzenie na te sprawy wink Bo
            tkwisz tutaj już dość długo i jakoś do realnego świata przenieść się
            nie potrafisz wink
            • gapuchna Re: Wymarzyłem sobie... 05.05.09, 09:31
              Bo
              > tkwisz tutaj już dość długo i jakoś do realnego świata przenieść się
              > nie potrafisz wink - i żeś się kropnął Antonio.... smile
    • noc33radom Re: Wymarzyłem sobie... 05.05.09, 08:44
      Antku Cwaniaku dopóki ludzie marzą,znajdą sie zawsze inni którzy te
      marzenia zawiodą.
      Ponieważ miło tu się gawędzi,towarzystwo urocze,podzielę sie swoim
      marzeniem o mężczyźnie idealnym:
      -intelektualista- outsider,
      -zaradny (z kasą,koniecznie z dobrym wygodnym samochodem!!
      odpowiednik szpilek i sppódniczek u kobiet,takie gadżety
      które "kręcą")
      -chodzący w jeansach i obcisłych koszulkach (a la metroseksualni
      koniecznie z takowym uczesaniem!!)
      -piękne zęby
      -ciemna karnacja,jasne oczy
      -sportowa sylwetka i minimum 180 wzrostu
      RESZTA NIE MA W OGÓLE ZNACZENIA.AHAHHAA!
      a tak na poważnie :mężczyzna idealny to nie obawiający się
      zaangażowania i odpowiedzialności,godny zaufania,na ktorego zawsze
      można liczyć.Uo Matko Najjedyńsza i Wy Wszystkie Święte Figury z
      Naszej Okolicznej Przypodrożnej Świąntyni!
      To sie dopiero rozmarzyłam...w tej drugiej części...o!i jeszcze
      żeby oferował coś więcej niż tępy sex...(np.odwagę wobec
      przeciwności losu)
      Trzeba marzyć.Czasem to robię.Coraz rzadziej.

      Pozdrawiam Forumowiczów.
    • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 11.05.09, 22:34
      I tak sobie będę marzył do usranej śmierci sad
      • rumunska_ksiezniczka Re: Wymarzyłem sobie... 11.05.09, 22:36
        oj antek, najciemniej pod latarnią. zobacz ile tu pięknych księżniczek ;-D
    • leito170 Re: Wymarzyłem sobie... 13.05.09, 16:52
      Wiele takich ideałów chodzi po tej Ziemi smile
      Tylko, że trzeba szukać, a nie zamykać się w 4 ścianach i narzekać na życie, bo
      to nic nie da.
      Wejdź na iduo.pl , zarejestruj się dodaj ofertę i masz dużą szansę, by
      kogoś znaleźć.
      • antekcwaniak Re: Wymarzyłem sobie... 13.05.09, 20:47
        A gdzie ja napisałem, że zamknąłem się w czterech ścianach ? Gdzie
        napisałem, że nie szukam ? Gdzie wreszcie napisałem, że narzekam na
        życie ? Tobie to biura matrymonialne i portale randkowe chyba placą
        za to ciągłe polecenie ich usług ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka