Dodaj do ulubionych

Na szczęście

02.11.04, 10:14
Mam hopla na punkcie zbierania rzeczy "na szczęście",zbieram sobie takowe
przedmioty podczas moich podróży i chciałam się spytać, co w Japonii jest
takim przedmiotem? Ale mam na myśli nie rzeczy produkowane na użytek
turystów, a takie coś, w co wierzą miejscowi.
Czy tylko słynne Koty?
Myślę, że jest więcej takich rzeczy. Jak Wiecie, to podzielcie się wiedzą ze
zbieraczemsmile
Obserwuj wątek
    • misae Re: Na szczęście 02.11.04, 10:59
      oj nie oni maja tego pod dostatkiem ;o)
      wszelakie talizmany kupuje sie w swiatyniach, ja mam cala kolekcje na kazda
      okazje, przykladowo taki co chroni w podrozy mam zawsze w torebce ;o)
      w domu mam jeszcze laleczki co sie nigdy nie przewracaja, podobno tez przynasza
      szczescie. W swiatyniach mozna tez zakupic wrozbe, a jak nie jest dobra to
      zawieszamy na dzrzewie i tam ona zostaje :o) wiecej nie pamietam
      • chiara76 Re: Na szczęście 02.11.04, 11:03
        oj, ale Ci fajnie, że masz taką kolekcjęsmile
        Ja na razie mam trochę z różnych krajów, a także ostatnio coś fajnego nabyła
        sobie w Rzymie, ale nie będę się rozpisywać, bo może to nikogo nie interesuje.
        W każdym razie fajnie,że tyle uzbierałaśsmile

        Kabaty-Moczydlo
        Portugalia i portugalski
        Japonia
        • misae Re: Na szczęście 02.11.04, 11:43
          alez napisz, ja jestem zainteresowana
          bardzo lubie takie ciekawostki :o)
          Jako ze duzo podrozuje to zbieram te amulety co chronia w podrozy, mam kilka
          japonskich i jeden maori.
          • chiara76 Re: Na szczęście 02.11.04, 13:48
            dobra, więc mam, Oko Proroka (Turcja), Rękę Fatimy (Tunezja), Greckie Komboloi
            (może nie do końca na szczęście, ale niby uspokajasmile, dwa japońskie koty. A
            teraz kupiłam bardzo fajną rzecz w Rzymie. W sklepie niby to z rzeczami z Indii
            ale i z latynoskich krajów się trafiały, woreczek z laleczkami od martwienia
            się. w małym woreczku 7 laleczek mini na każdy dzień tygodnia, mówisz laleczce
            swój problem przez sen, kładziesz ją pod poduszkę i rano problem znika, bo
            zabrała go laleczkasmile) Fajnie, nie?
            Dlatego zainspirowało mnie to do zadania pytania o inne szczęścioprzynoszące
            przedmioty smile
      • nekos Re: Na szczęście 03.11.04, 04:18
        dodam jeszcze ze sa tez talizmany i nalepki na samochody ktore maja chronic
        kierowcow przed wypadkiem.
        a o tych laleczkach nigdy nie slyszalem. co to jest??
        • nekos kumade 03.11.04, 04:27
          te laleczki to moze daruma??
          kumade - to takie ozdobione bambusowe grabie. dobre dla biznesu bo zagrabia do
          nas pieniadze.
    • nekos uchide no kozuchi 03.11.04, 04:31
      to takie male mlotki. trzeba powiedziec do niego co sie chce i nim potrzasnac.
      tylko nie za mocno zeby w glowe nie dostac, he, he!
    • nekos inu hariko 03.11.04, 04:37
      to papierowe pieski ktore kupuje sie w swiatyni dla przyszlej matki zeby porod
      przeszedl dobrze i zeby dziecko bylo zdrowe.
    • nekos akabeko 03.11.04, 04:39
      to czerwone papierowe krowki z kiwajacymi sie glowami. odpedzaja choroby.
    • nekos uso 03.11.04, 04:43
      drewniane figurki ktore egzorcyzmuja zeszloroczne nieszczescia.
    • nekos maneki neko 03.11.04, 04:46
      najbardziej chyba znane. kotek z poniesiona lapka wola klientow a z nimi ida
      pieniazki.
      • chiara76 no to ja właśnie takie dwa mam:) n/t 03.11.04, 09:31

    • nekos daruma 03.11.04, 04:49
      to te lalki w ksztalcie jajka. maluje im sie jedno oko jak robi sie zyczenie.
      drugie oko maluje sie jak zyczenie sie spelni.
    • nekos hamaya 03.11.04, 04:52
      to strzaly ktore egzorcyzmuja zle duchy. sprzedaja je w swiatyniach w nowy rok.
    • chiara76 do Nekos 03.11.04, 09:37
      Tyle napisałeś tych rzeczy na szczęście, że teraz mi "smaka" na nie
      narobiłeśsmile) Hihi, muszę się wreszcie przejechać do tego sklepu, co Yawokim
      polecał, tam chyba mieli te laleczki daruma...
    • menelkir Re: Na szczęście 08.11.04, 14:45
      Nie wiem na ile jest to rozpowszechnione w samej Japonii,
      ale jedna ze znajomych Japonek przed powrotem do kraju
      podarowala mnie i kilku innym znajomym na szczescie monety
      pieciojenowe (takie z dziurka w srodku), zdaje sie dosc
      rzadko spotykane.
      My natomiast poprosilismy ja o wymalowanie na darumie
      pierwszego oczka z zyczeniem, ze przyjedzie jeszcze
      do nas do Polski - pisal o tym nekos. smile
      • chiara76 Re: Na szczęście 08.11.04, 15:02
        muszę sobie skołować tę Darumę, zaciekawiliście mniesmile
        • nekos Re: Na szczęście 09.11.04, 17:31
          chiara, bylas w tym sklepie?? sprzedaja je tam??
          • chiara76 Re: Na szczęście 09.11.04, 17:33
            Nie pytaj mnie (prawie jak o sake to pytanie , a przynajmniej z tej półkismile)
            Nie trafiłam tam, ale chyba sprzedają,
            zresztą sam zobacz:
            www.daruma.pl
          • chiara76 Re: Na szczęście 09.11.04, 17:34
            sprzedają a co widzę, to można przez net zamówić, kto wie, czy tak się nie
            skończy to w moim przypadkusmile)
            • ivanblack Re: Na szczęście 31.10.05, 18:20
              aaa, czy ktoś nie orientuje się gdzie jeszcze można kupić kotki maneki neko? niekoniecznie przez internet (choć za wszelkie informacje będę bardzo wdzięczny). a może sa jakieś sklepy na śląsku? bardzo licze na pomoc i dziękuję.
              • kugliczka Re: Na szczęście 01.11.05, 13:26
                ja sobie ustawiłam takiego kociaczka
                jako tapetę w kompie
                i mam nadzieję że mi to szczęście złapie
                jedną łapką
                jest prześliczny i poprawia mi humorek jak zasiadam do pracy
              • m.p.wodnicki Re: Na szczęście 13.11.05, 17:11
                polecam www.hane-net.com/
    • morioka kaeru 18.11.05, 11:29
      a moim ulubionym talizmanem jest "buji-kaeru"
      Kaeru znaczu "żaba", ale pisane innym znakiem to "powracać". Jest więc cała
      seria talizmanów gdzie połączona jest figurka żaby z czymś. I tak np. z monetką
      czy innym symbolem pieniędzy ma przynosić pomyślność finansową (żeby wszystkie
      pieniądze zainwestowane WRACAŁY do Ciebie zwielokrotnione).
      A buji-kaeru to amulet mający zapewnić bezpieczeństwo w podróży (buji =
      bezpiecznie, kaeru = wracać) i w moim obok ślicznej porcelanowej żabki dyndał
      sobie również porcelanowy tradycyjny sandał japoński (taki z tataraku, nazywa
      się to chyba jakoś warabi, albo coś w tym guście). Niestety, amulet rozpadł się
      i poginął...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka