19.10.09, 13:15
Cześć,

W sumie nie jest to czas składania pit'ów i rozliczania podatków, ale za
wczasu chcialbym sie dowiedziec jak za to sie zabrac na poczatku przyszlego
roku. Moje pytanie jest następujące: Jak sie rozliczyć z podatków za rok 2009
jesli w Polsce przepracowalem na umowe o prace od stycznia do konca kwietnia a
w Czechach rowniez na umowe o prace pracuje od poczatku maja do konca roku.
Jakie pity wypelnic i jakie podatki bede musial zaplacic w Polsce i Czechach i
jak je obliczyc ?

Pozdrawiam
Marisz

Obserwuj wątek
    • aniiiah Re: Podatki 19.10.09, 14:36
      Miałam dokładnie taką samą sytuację w 2006. Złożyłam zeznanie
      podatkowe za zarobki polskie w Polsce, a za czeskie w Czechach.
      • qelo Re: Podatki 20.10.09, 08:53
        No to wyglada prosto. I nie musialas w zaden sposob brac pod uwage dochodow
        czeskich skladajac PIT w Polsce i na odwrót?
        • aniiiah Re: Podatki 20.10.09, 09:27
          Nie wiem na 100% czy nie MUSIAŁAM tego brać pod uwagę - ale z
          pewnością nie brałam i na dodatek z obu urzędów dostałam zwrot wink
          Oba PIT-y konsultowałam z polskim doradcą podatkowym.
          • qelo Re: Podatki 20.10.09, 18:26
            Dziekuje Ci za odpowiedz smile
          • monolit12 Re: Podatki 28.10.09, 16:21
            No to fajnie się masz smile Ja gdy chciałem się rozliczyć za rok 2007, gdzie tylko
            w Czechach pracowałem pół roku, usłyszałem że potrzebują dokumentów za cały rok
            podatkowy. To znaczy również za to co przepracowałem w Polsce i chcieli tych
            dokumentów po czesku. Ciekawe czy to tylko w Kolinie tak mają.
            • qelo Re: Podatki 04.11.09, 22:18
              Mozesz napisać co dokładnie dostarczyłeś do czeskiego urzędu na temat polskich dochodów? co przetłumaczyłeś ?
              • monolit12 Re: Podatki 06.11.09, 20:52
                Sens w tym że nic nie dostarczyłem i olałem całą sprawę. Ponieważ przez te
                pierwsze 6 miesięcy pracowałem legalnie tylko dwa, reszta na "czarno". Chciałem
                być nawet cwany i powiedziałem, że przez te pół roku byłem bezrobotny, ale Pani
                była jeszcze cwańsza i powiedziała, że w takim razie mam przynieść potwierdzenie
                z polskiego urzędu pracy o tym że byłem zarejestrowany jako bezrobotny i to
                oczywiście miałem przynieść przetłumaczone na język czeski. Nierozliczeniem się
                za 2007 pocieszyłem się rozliczeniem za rok następny, gdzie po przepracowaniu
                całego roku podatkowego, bez żadnych "marudek" dostałem zwrot w zawrotnej kwocie
                50 koron.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka