pampeliszka
26.08.06, 14:12
Ja mam swoją małą teorię, dlaczego to taki zadowolony naród. Bo w kazde
wakacje jedzie na wczasy zagraniczne, dwutygodniowe i odpoczywa. Kazdy. Ja nie
znam nikogo, kto nie jezdzi. Juz od stycznia w kolko slucham, kto z kim i
dokad sie wybiera. I to nie sa ludzie bogaci. Pani portierka z uczelni byla 2
tyg w Grecji, pani sprzedajaca chleb 2 tyg w Hiszpanii, znajoma z uczelni
miesiac na Bali.
Fantastyczne jest to, ze im nie szkoda kasy na odpoczynek.
I podziwiam tez ich przywiazanie do klidku, nie denerwuja sie, jakos to
wszystko bedzie...
Mam wrazenie, ze są znacznie pogodniejsi i zrelaksowani niz Polacy.