IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 22:22
Od paru lat mamy w domu kanarka znajdę, Tłitiego. Wszyscy bardzo go kochamy i
zachowaniem swoim nie dajemy mu najmniejszych powodów do zdenerwowania.
Niestety, ten biedaczyna ma chyba jakąś nerwicę, bo podczas sypania mu
pokarmu (jego ulubionym jest murzynek - może go jeść na okrągło) strasznie
się denerwuje i bojowo pokrzykuje. Natomiast jego odwaga momentalnie ginie,
jak tylko wyciągam go z klatki na czas sprzątania. Tłiti zamiast korzystać ze
swobody i pofruwać sobie, przycupnie tyko i bez ruchu czeka na wprowadzenie
go do klatki. Dla mnie jest to bardzo dziwne zachowanie. Czy można w nim
rozpalić przyjemność latania? Ciekawostką jest to, że Tłiti potrafi wyśpiewać
swoje imię, od którego zwykle zaczyna swój śpiew. Z nikim innym, tylko z żoną
może śpiewać na zawołanie w duecie z tym, że nie jest to zwyczajowy śpiew,
tylko coś w rodzaju ła, ła, ła...

Bedę wdzięczny za porady.

Obserwuj wątek
    • Gość: kanarzyca Re: Kanarek IP: *.proxy.aol.com 12.08.04, 08:11
      czasami kanarki sa nerwowe,bo boja sie burzy,duzo osob o tym nie wie i podczas
      burzy (blyskawic) nie przykrywa niczym klatki- a powinno sie.A moze jest
      samotny,dokupic mu druga polowke i biedak niebylby taki zestresowany....???
      a moze teraz sie pierzy i przez to?????ciezka sprawa....
      • Gość: yoyo Re: Kanarek IP: 217.144.243.* 12.08.04, 13:14
        malo wiem o kanarkach ,ale tak sobie kombinuje,ze..Swoja klatke traktuje jako
        swoj swiat ktorego czasami probuje bronic(karmienie)Po wypuszczeniu moze go
        przerazac ta cala przestrzen i sobie z tym nie radzi.Nie jest pewien co go tu
        czeka.W klatce jest milusio no i ten "murzynek"..
        • Gość: Fly Re: Kanarek IP: *.gtech.com / 156.24.1.* 12.08.04, 15:13
          a mój przeszło roczny kanarek okazał sie kilka dni temu kanarzycą :) zniósł dwa
          jajka...
          a jego partnerka 9! jajek...
          z jajek nic będzie...ale zdziwił nas fakt, że skoro to kanarzyca to dlaczego
          spiewała??? podobnie jak kanarek przedmówcy - reaguje na nas i powtarza
          niektóre zagwizdane 'melodyjki'...

          ciekawi mnie, czy gdybym zareklamowała kanarka w sklepie - czy zwróciliby mi
          nadpłatę :) za kanarka zapłaciłam 140 zł, za kanarzycę płaci się ok. 60ciu :)

          i pytanie: czy wasze kanarki też tak rozwalają wokól ziarno? tzn. poza klatkę...
          jaki jest na to sposob, bo ja już powycinałam zasłonki ze sztywnej folii, ale
          to i tak niewiele daje....
          • Gość: kanarzyca Re: Kanarek IP: *.proxy.aol.com 12.08.04, 15:19
            niestety rozsypuja ziarno naokolo ,a ja mam 6 sztuk,wiec codziennie trzeba
            sprzatac (czasem nawet kilka razy!) Teraz do tego jeszcze zaczynaja sie
            pierzyc...! Moje samiczki tez spiewaja troche,szczegolnie wtedy jak wsypalam
            samczykom pokarm na spiewanie- na samiczki zadzialalo mocniej!
    • Gość: lw Re: Kanarek IP: *.crowley.pl 13.08.04, 16:41
      znajac kanarki,nie do końca jestem przekonana,ze ten dxwiek przy wsypywaniu
      pokarmu to przejaw agresji lub nerwicy skoro ptak nie atakuje-oswojony kanarek
      wydaje taki piszcząco-skrzeczący dźwięk o różnej barwie zależnie od jego
      mozliwości głosowych po prostu z radości,że dostaje jedzenie(moje ptaki zawsze
      "skrzeczą"o jedzenie jak tylko im zabraknie,mniej oswojone ptaki odzywają się
      takgdy się boja wkładanej do klatki ręki-a tak w ogóle to nie powinno się karmic
      ptaka zbyt dużą ilością konopi siewnej i murzynka,gdyż działają one pobudzająco
      na ptaka-nie wolno z nimi przesadzać
      jeśli chodzi o latanie-to właśnie ptak od pisklęcia trzymany w małej klatce po
      pierwsze przyzwyczja sie do niej jako beziecznego miejsca,a po drugie po pewnym
      czasie braku latania dochodzi do zaniku mieśni odpowiedzialnych za
      latanie-m.in.mięśni piersiowych i samych mięśni skrzydeł,w efekcie ptak nie umie
      podfrunąc i spada-więc woli nie próbować-na siłę nie da się go zmusić do latania
      i nie wolno,ale można pomyśleć nie tyle o pani kanarkowej(bo i tak nie będzie od
      tego latał i bedzie trochę gorzej,bo nerwowo śpiewał,zwłaszcza w trakcie godów)
      co o większej klatce,gdzie będzie musiał użyć(a właściwie będzie mógł rozłożyć
      skrzydła-bo te klatki typowe dla kanarków śpiewajacych są moim zdaniem stanowczo
      za małe,a przecież nie chodzi tylko o to aby kanarek nie mógł robić nic innego
      niż jeść i śpiewać) skrzydeł aby przemieścić sie z jednej żerdki na drugą-ma się
      to odbywać na zasadzie treningu sportowego a własciwie rehabilitacyjnego
      -systematyczne powolne ćwiczenia skrzydeł,aby na nowo odpowiedniej masy i siły
      nabrały ich mięśnie
      • Gość: niebieskie ucho Re: Kanarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 23:45
        Dziękuję wszystkim za cenne rady.
        Na wcześniejsze pytania o śmiecenie, odpowiadam, że mój kanarek również
        strasznie rozsiewa wokół klatki łuski z rozgryzanych ziarenek. Ponadto pierzy
        się i mnóstwo piórek wylatuje z klatki.
        Co do ruchu kanarka, to przynajmiej raz dziennie ma gimnastykę. Uwielbia się
        kąpać i co dziennie pluska się w basenie, robiąc mnóstwo przysiadów i
        trzepocząc skrzydełkami.

        • Gość: kanarzyca Re: Kanarek IP: *.proxy.aol.com 14.08.04, 14:33
          Ostatnio zauwazylam,ze moje kanarki sa przeziebione! Wyczytalam w ksiazce o
          kanarkach i wszystkie objawy sie zgadzaja:trzepotanie glowa,tak jakby
          ptaszek "mlaszcze".Zamiast wody daje do picia rumianek oslodzony miodem
          pszczelim,naswietlam specjalna lampa (extra dla nich kupilam!).Jeszcze w
          ksiazce pisze o slonince i slodkich owocach.
          Czy tez Wasze kanarkki mialay takie objawy? Z tego co wiem jest to od
          przeciagu,zmiany temperatury...Pzdr.! Kanarzyca
          • Gość: lw Re: Kanarek IP: *.crowley.pl 14.08.04, 18:52
            tylko malutk uwaga-ponieważ mowa jest o kanarkach-a więc większej grupie chorej
            na raz,to od razu zapala mi się lampka sygnalizacyjna-czy aby nie był w ciagu
            ostatnich kilku miesięcy dokupiony jakiś ptak,bo niestety papużki mogą być
            nosicielami bezobjawowymi chlamydia psittaci i zakup nowego kanarka ze
            sklepu,giełdy itp.jest obarczony ryzykiem,że klatki z różnymi ptakami były
            blisko siebie,a walka z chlamydiozą u kanarków to bardzo ciężka
            walka(przerobiłam 3 antybiotyki-dawno temu,moje pierwsze kanarki po papużkach
            falistych,do klatki z kanarkami wystawionej na balkonie przyleciała biała
            zagubiona papużka,wiec przez sentyment ją przygrnęłam,niestety do klatki z
            kanarkami,nieświadoma jeszcze wtedy zagrożeń,raz stres-bo papuga była samicą o
            wojowniczym temperamencie,a dwa najprawdopodobniej zaraziła się od bezobjawowych
            nosicieli-naszych ptaków lub była juz wcześniej bezobjawowo chora-ona wyglądała
            na zupełnie zdrowa,żadnych zmian wokół dzioba,ale kanarki niestety rozchorowały
            się z pełnymi objawami,bardzo długo "kichały",miały zasychajacą wydzielinę w
            otowrach nosowych,po 3 kuracjach po 10-15 dni antybiotykami na chlamydie dla
            drobiu domowego dodawanych do wody wszystkim ptakom w końcu udało się je wyleczyć)
            podniesienie temperatury jest bardzo wskazane,ale jeśli nie było incydentu gdzie
            ptaki mogło przewiać-zmarzły,a niedawno przybył nowy ptak,nie przegapić i tej
            możliwości-chlamydiozy,podobnie objawia się też inna choroba zakaźna
            -mykoplazmoza,i w jej przypadku nosicielami jest bardzo wiele ptaków,ale często
            chorują w grupie tylko najsłabsze osobniki,np.wtedy właśnie gdy przemarzną lub
            są stresowane(autoinfekcja-podobnie jak np.u ludzi nosicieli paciorkowców na
            migdałkach częste anginy,albo wirusowa opryszczka u nosicieli wirusa herpes),ale
            silniejsze osobniki wtedy zwykle nie chorują-antybiotyki działające na chlamydie
            działają też w większości na mykoplazmy,więc jeśli nie ma gdzie zrobić
            badań-posiewu wydzieliny,a ptaki mają silne objawy(obejrzeć im otwory nosowe,czy
            wokół oczu nie ma wydzieliny)
            czasem można pomylić objawy związane z drogami oddechowymi z innym
            schorzeniem-tzn.wola-przy podaniu np.jakiejś nieświeżej karmy,ale wtedy zwykle
            jest też problem z kałem-taki cuchnący zielonkawy,i może być pobrudzona okolica
            dziobka-w kącikach właśnie treścią z wola-u ptaków objawy obu problemow
            wyglądają dość podobnie,nawet to "zgrzytanie dziobem" przy problemach z
            trawieniem i przy problemach z oddychaniem-wydzielina spływająca z zatok
            nosowych tez może prowokować takie "mlaskanie"dziobem
            • Gość: kanarzyca Re: Kanarek IP: *.proxy.aol.com 14.08.04, 21:01
              Bardzo dziekuje za odpowiedz!!! Postanowilam,ze wybiore sie z moimi kanarkami
              do weterynarza,jezeli te objawy same nie przejda.Dalej daje rumianek,miod itd.
              W klatce mam 6 kanarkow (mama+5 dzieci,tatus niestey umarl w lipcu -9
              latek),kontaktu z innymi ptakami nie mialy.
              Mam jeszcze jedno pytanko:czytalam,ze kanarki jedza pomidory,moje ich nie
              lubia.A wasze? Pozdrawiam!Kanarzyca
              • Gość: lw Re: Kanarek IP: *.crowley.pl 17.08.04, 15:02
                moje lubią pomidory,z obecnie dostępnych warzyw i owoców to jeszcze melon i
                arbuz czasem dziobną winogron,smakowały im też jagody i maliny,truskawki i
                porzeczki średnio,a największą frajdę mają z ugotowanych(oczywiście bez
                soli)kolb młodej kukurydzy która się pojawiła ostatnio,także sałatka zrobiona z
                kwaskowych jeszcze tartych jabłek i marchewki+pokrojony melon+ewentualnie trochę
                ugotowanego ryżu smakuje im lepiej niż np.banan,ale najbardziej to jednak
                interesują je "gałązki" z nasionkami-z babek lancetowatej i zwyczajnej,tasznika
                już nie ma niestety,podobnie jak nasion mniszka,ale są nasiona
                szczawiu,krwawnika i bylicy będą niedługo
    • Gość: Joanna Re: Kanarek IP: *.net.autocom.pl 20.08.04, 10:50
      Problemy z lataniem mogą wynikać z karmienia murzynkiem. To jest bardzo tłuste
      ziarno, a ptak trzymany w niewielkiej klatce bardzo łatwo sie otłuszcza, a
      otyły ptak nie ma ochoty na latanie (tak jak otyły człowiek na chodzenie).
      Jeszcze gorszą sprawą jest to, ze otłuszczają się także narządy wewnętrzne, a z
      tym już potem nic nie można zrobić. Proponuje zmienić dietę, dawać mniej ziaren
      roślin oleistych, a więcej innych.

      Pozdrawiam,
      Joanna

      ----
      www.papugi.dt.pl - Papuzie Centrum Informacyjne
      • Gość: niebieskie ucho Re: Kanarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 13:24
        Przestraszony przez Joannę, powracam do odległego tematu:

        Gość portalu: Joanna napisał(a):

        > Problemy z lataniem mogą wynikać z karmienia murzynkiem. To jest bardzo
        > tłuste ziarno, a ptak trzymany w niewielkiej klatce bardzo łatwo sie
        > otłuszcza, a otyły ptak nie ma ochoty na latanie (tak jak otyły człowiek na
        > chodzenie). Jeszcze gorszą sprawą jest to, ze otłuszczają się także narządy
        > wewnętrzne, a z tym już potem nic nie można zrobić. Proponuje zmienić dietę,
        > dawać mniej ziaren roślin oleistych, a więcej innych.

        Ja zwykle lubię skosztować to, co Tłitiemu smakuje. Skosztowałem więc tego
        murzynka i - o dziwo - nie stwierdziłem w nim żadnej oleistości. Nawet trudno
        wyczuć w nim jakikolwiek smak. Mało tego, te nasiona są tak maleńkie, że nie
        mogę wyjść z podziwu, jak Tłiti je rozłupuje i rozsiewa wokół siebie z niego
        łuski. Nie mam pojęcia co mu pozostaje w dziobie. W innych pokarmach, który
        spożywa, jest znacznie więcej różnych oleistych ziarenek (m.in. konopie).
        Dziwię się co ten ptak w tym murzynku widzi, że tak za nim szaleje.
        Nie mam sumienia odmówić mu jego ulubionego jedzonka, o które potrafi się
        upominać aż do skutku. Będę musiał go trenować w lataniu.


    • Gość: puciapucia Re: Kanarek IP: *.cats-net.com 03.09.04, 10:38
      Moze nie umie fruwac? Ja uczylam, wprawdzie nie kanarka ale wrobla, ktorego
      wychowalam( kot przyniosl)Bralam na reke nad miekkimi poduszkami, podrzucalam
      lekko,jakos tam ladowal i w koncu sie nauczyl fruwac.
      A ile lat zyje kanarek? Nasz kiedys przed laty, byl u nas 12 lat a juz byl
      dorosly jak go dostalismy. Na starosc wylysial, mial tylko dwa piorka na glowie.
      Zagorzaly stary kawaler. Kiedys jak przynieslismy mu samiczke to bili sie
      strasznie a jak ja juz zabrano to wzial do dziobka piorko co po niej zostalo i
      wyrzucil po za klatke.
    • Gość: Selena Re: Kanarek IP: *.zetosa.com.pl 09.09.04, 15:20
      Mój kanarek też na początku bał się jak wyciągałam go z klatki i darł
      wnibogłosy.wymyśliłam inny sposób.Po prostu otworzyłam mu klatkę i teraz już
      wogóle jej nie zamykam.Po jakichś dwóch tygodniach zaczął najpierw wyglądać
      ostrożnie z klatki, wystawiał głowę i patrzył.Potem wyleciał, obleciał pokój i
      tak się zdziwił że po powrocie do klatki /sam wszedł/ znów z tydzień nie
      wychodził wogóle.Dziś tylko śpi w klatce i tam ma zasadnicze jedzonko, a tak to
      lata po pokoju, siedzi na kwietniku, objada paprocie, leci sobie do przedpokoju
      i ogląda się w lustrze i mam nadzieję, że jest szczęśliwym ptakiem.Tylko
      strasznie mi go szkoda, jak tak patrzy do tego lustra i pewnie myśli, że jest
      tam drugi ptak.Dlatego kupię mu chyba koleżankę żeby miał choć z kim pogadać.W
      najgorszym przypadku przestanie śpiewać ale nie będzie czuł się samotny.
    • tymekfranekkanarek Re: Kanarek 26.01.22, 10:33
      Każdy kanarek jest jak człowiek jeden nerwus drugi śmieszek itp.A ten twój to pewnie nerwusek ale mogę ci poradzić ,że żeby polubił latanie musi mu się kojarzyć z czymś fajnym więc musisz dać mu coś dobrego albo inne dla kanarka fajne rzeczy.
      Ps.Przy pisaniu kanarek siedział mi na ręce Pozdrawiam
    • dawiddj336 Re: Kanarek 09.05.22, 16:21
      Cześć wszystkim zapraszam do DARMOWEJ REJESTRACJI na stronie AnimalSky.pl
      Dzięki której otrzymacie kod rabatowy o wysokości -10%, na pierwsze zakupy. Kod jest ważny do 14.05.2022

      Zachęcam również do zakupów w sklepie zoologicznym.
      W którym za każde zrealizowane zamówienie otrzymacie punkty, które można wymienić na ciekawe Gadżety dla naszych pupili.
      Sprawdźcie sami na AnimalSky.pl
      www.animalsky.pl
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka