Gość: Aśka
IP: *.pai.net.pl / 10.7.1.*
10.10.02, 20:11
Mam wrażenie, że mój kanarek Tuptuś nie widzi. Ma problemy z trafieniem
dziobkiem do swojego korytka z pokarmem, albo do miseczki z wodą. Czasami nie
wraca do klatki. Nie może znaleźć drogi powrotnej? Zawsze był raczej
płochliwym ptaszkiem a teraz daje się głaskać. Co może być przyczyną takiego
zachowania? Jak go wyleczyć? Proszę pomóżcie.