Gość: Creaks
IP: spc:* / 126.17.59.*
07.11.02, 12:30
Witam
Jakis tydzien temu zostalem obdarzony(bezzwrotnie) psiakiem rasy Labrador
Retrievier rasowy zreszta. Ma 2 miesiace i sika wszedzie. Mieszkam sam i
pracuje wiec przez okolo 8 - 10 godzin nie ma mnie w domu i tu pytanie. Przez
tydzien po bolach zzylem sie z psinka, jest naprawde fajna pomimo ze leje
gdzie popadnie. Pierwsze pytanie jak nauczyc ja nie siusiania na dywan,
podloge, parkiet, kafelki itp? Drugie czy radzilibyscie mi go oddac w lepsze
rece zeby mial mniejsze chwile samotnosci? Ja niestety nie moge mu poswiecic
tyle czasu co bardoz mnie boli bo uwielbiam tego psa :)choc do milosnikow
zwierzat nigdy nie nalezalem.
Prosze o pomoc i dobre rady poniewaz jestem w kropce...
Pozdrawiam