Dodaj do ulubionych

którą hodowlę wybrać?

03.07.07, 09:17
pytanie jak wyżej.
Chodzi mi o wybór hodowli psów.
tyle razy słyszałam, aby wybrać dobrą - ale jaka jest dobra?
Czy taka duża profesjonalna, gdze jest kilkanaście suk i reproduktorów, a może
mała hodowla gdzie właściwie jest jedna, dwie suki, które są kryte np przez
bardzo dobrego reproduktora championa (wszystkie psy mają zrobione odpowiednie
testy i badania) też jest dobra?
Na co tak naprawdę powinnam zwracać uwagę?
I co to znaczy amatroska albo domowa?
Obserwuj wątek
    • annya11 Re: którą hodowlę wybrać? 03.07.07, 09:29
      W Polsce wszystkie hodowle są amatorskie - nie są zarejestrowane jako
      podstawowe źródło dochodu.
      Czym się kierować...
      Wszystko zależy czego oczekujesz od psa - czy ma to być docelowo pies pracujący
      użytkowo, typowo wystawowy. Jest w Polsce kilka znaczących hodowli, które w
      pierwszej kolejności stawiają na zdrowie psa, a potem walory wystawowo-użytkowe.
      Jeśli chodzi o rasę owczarek niemiecki - jest klub tej rasy, przewodniczącycm
      jest p. Zbigniew Szcześniak. Jeśli się nie mylę to dyżuruje w czwartki między
      18-19 w ZKwP w Bydgoszczy, nr tel. 0523228361. Sądzę, że jest to najbardziej
      kompetentna osoba w tym temacie.
    • sebaosowa Re: którą hodowlę wybrać? 03.07.07, 09:31
      to zalezy jaka rase psa chcesz kupic ... Ja osobiscie mam 2 amstaffy i uwazam
      ze sa to najleprzy psy na swiecie, ale tak ci powie kazdy wlasciciel psow.
      Przede wszystkim musisz zobaczyc na zywo rodzicow, oraz na podstawie ich
      rodowodu dowiedziec sie pochodzenie psiakow. Jakie byly pokolenia. No i zanim
      kupisz musisz sie upewnic czy szczeniaki byly odrobaczone i mialy min. zrobione
      jedno szczepienie. Jeżeli chcesz wybrac dobra hodowle to polecam fora
      poszczegolnych ras. Tam sa zawsze zapowiedzi miotow i opinie forumowiczyow.
      Takze to ci ulatwi w duzym stopniu wybor psiaka. Natomias jezeli nie
      zastanawial sie nad rasa to polecam lektury w ktorych do wiesz sie istotnej
      informacji jak historia rasy, zachowanie - psychika.
      Co do rasy terrierow typu bull zaznaczam ze psy nie sa dla kazdego. Sa dosyc
      trudne do ulozenia ale pozniej potrafia niesamowicice sie odwdzieczyc "swoja
      miloscia"
      Pozdrawiam.
    • blue.berry Re: którą hodowlę wybrać? 03.07.07, 09:36
      prawda jest taka ze w polsce wszystkie hodowle maja status amatorski. nie ma w
      naszym kraju czegos takiego jak hodowla profesjonalna.
      hodowla domowa - to taka gdzie jest jedna max swie sunie i sa one trzymane
      normalnie w domu.
      hodowla kennelowa - hodowla w ktorej jest wiecej psow i mieszkaja one poza
      domem, w kennelach.

      jaka hodowla jest dobra? to tak naprawde nie jest wcale latwe do okreslenie.
      od strony "kynologicznej" napewno tak, z ktorej psy wygrywaja na wystawach (nie
      tylko te z samej hodowli ale u roznych wlascicieli), czyli przydomek hodowli
      mozna regularnie widziec sprawdzajac wyniki wystaw.

      od strony humanitarnej - taka w ktorej psy sa trzymane w dobrych warunkach, sa
      czyste, zadbane, wybiegane, dobrze ulozone, karmione dobrej jakosci
      karma/miesem, leczone kiedy sa chore (anie usypiane) a psy stare na swojej
      psiej emeryturze nadal maja opieke i milosc hodowcy

      od strony zdrowotnej - taka w ktorej psy maja odpowiednie badania (czyli np w
      rasach zagorozonych dysplazja maja wyniki przesiwetlenia wbite do rodowodow),
      hodowca jasno i otwarcie mowi o problemach zdrowotnych w rasie

      od strony zwyklej ludzkiej - taka w ktorej nie czujemy sie intruzami, ktorzy
      maja zaplacic za psa i znikac. tam gdzie bedziemy mogli zobaczyc matke
      szczeniat (a ojca poznac chociazby ze zdjec), gdzie hodowca poswieci nam czas
      aby zobaczyc co wiemy o rasie, udzieli odpowiednich informacji o zywieniu,
      leczeniu, wychowywaniu, bedzie chcial dowiedziec sie jak najwiecej o nas, jakie
      warunki zapewnimy psu, jak bedziemy o niego dbac, gdzie bedziemy mogli zawsze
      zadzwonic i sie poradzic (a przynajmniej w tych trudnych pierwszych miesiacach)

      od strony prawnej - kiedy hodowca podpisuje z nami umowę w ktorej prawa,
      zobowiazania i restrykcje dotycza obydwu stron, kiedy spisuje od nas dane, zeby
      wiedziec komu psa sprzedaje.

      od strony formalnej - szczeniaki sa do sprzedania najwczesniej od 7-8 tygodnia,
      sa juz odrobaczone i zaszczepione, maja zalozone ksiazeczki zdrowia (+ metryka
      w komplecie), a kupujacy dostaje "wyprawke" czyli troche karmy na okres
      przejsciowy, moze jaka zabawke czy kocyk zeby szczenie mialo ze soba zapach
      domu.

      takie hodowle zdazaja sie zarowno wsrod duzych, kennelowych, gdzie jest kilka
      lub kilkanascie psow jak i wsrod tych malych domowych, z jedna lub dwiema
      suniami.

      pozdrawiam
      • mmk9 słowa blue.berry sobie wydrukuj, a potem 03.07.07, 12:39
        dzwoń i mow o swoich oczekiwaniach i watpliwościach. Tak jak na forum. Może to
        być trudne i stresujące, na pewno nie wszedzie spotkasz się ze zrozumieniem,
        ale powinnaś w koncu znaleźć hodowce dla siebie. Z tym, ze w tej rasie trudno
        liczyć z pierwszym psem na sukcesy wystawowe, ale zdaje się ze to nie jest dla
        ciebie najważniejsze.
        • sathori Re: słowa blue.berry sobie wydrukuj, a potem 03.07.07, 12:55
          co to znaczy, że z pierwszym psem nie można liczyć na sukcesy wystawowe?
          • sebaosowa Re: słowa blue.berry sobie wydrukuj, a potem 03.07.07, 13:08
            No wlasnie co to znaczy??? Ja zajmuje sie hodowla 4 rok. I wiem z swojego
            doswiadczenia ze dobry szczeniak(bez wad typu, przodozgryzu, garba, czy wad
            stawow, itp) po dobrych rodzicach, ktorzy mieli sukcesy wystawowe , tez bedzie
            b.dobrze sie prezentowal i stawal na b.dobrych lokatach.Wystarczy cwiczyc z
            maluchem jak najszybciej...zabierac go na wystawy zeby sie przyzwyczjal...
            • sathori Re: słowa blue.berry sobie wydrukuj, a potem 03.07.07, 13:12
              o! mogę prosić o rady?
              Najwczasniej, tzn kiedy? I co ćwiczyć...? i zabierać na wystawy tylko po to żeby
              "popatrzył"?
              • sebaosowa Re: słowa blue.berry sobie wydrukuj, a potem 03.07.07, 13:56
                Tak zabieraj psiaka na wystawy. Jak zapewnie wiesz psy sie uczac patrzac. A
                jeszcze szybciej mu pojdzie jak zobaczy ze inne psy tak robia... Uczyc tylko na
                zarcie :D ( przez zoladek do serca :) ). A wiec na wystawie ocenia sie psa na
                podstawie wzorca ustanowionego przez zwiazek kynologiczny. To znaczy jak pies
                bardzo jest zblizony do niecgo. Zawsze sedzia musi obejrzec psa w ruchy - wiec
                trzeba sie przebiec z psem z 2 kolka :D <- tu oczywiscie strzelam ba nie
                wystawie mieddzy narodowej latalem chyba z 6 :D pozniej jak pies stoi...sedzia
                ogladda czy pies mam poprawne stawy, linie gorna psa, czy nie ma garba, czy
                ogon i uszy sie odpowiednia ukladaja, rzecz jasna uzebienie, czy jest
                proporcjonalny ( to tak na oko sie mowi - to znaczy czy na przykla glowa nie
                jest za duzo do reszty ciala). zdarza sie ze testuje sedzia zachowanie w
                postaci piszczacych zabawek ( mi sie osobiscie trafilo to na wystawie. i suka
                sie spisala wzorowo). Jezeli chcesz zobaczyc jak wyglada wzorzec przykladowo
                amstaffow to zapraszam na www.gangstadog.yoyo.pl tam tez sa zdjecia z naszych
                wystaw ( no poza ostatnia majowa ktora byla na zawiszy - brak czasu na
                uzupelnienie ).
            • sathori ps 03.07.07, 13:15
              czy mogłabys po krótce scharakteryzować mi na czym polegają takie wystawy?
              Tzn co tam się głównie ocenia? Tylko wygląd i cechy zewnętrzne?
              jakie są zadania do wykonania... a może znasz jakis link gdzie mogę o tym poczytać
              • sebaosowa Re: ps 03.07.07, 13:24
                Tak zabieraj psiaka na wystawy. Jak zapewnie wiesz psy sie uczac patrzac. A
                jeszcze szybciej mu pojdzie jak zobaczy ze inne psy tak robia... Uczyc tylko na
                zarcie :D ( przez zoladek do serca :) ). A wiec na wystawie ocenia sie psa na
                podstawie wzorca ustanowionego przez zwiazek kynologiczny. To znaczy jak pies
                bardzo jest zblizony do niecgo. Zawsze sedzia musi obejrzec psa w ruchy - wiec
                trzeba sie przebiec z psem z 2 kolka :D <- tu oczywiscie strzelam ba nie
                wystawie mieddzy narodowej latalem chyba z 6 :D pozniej jak pies stoi...sedzia
                ogladda czy pies mam poprawne stawy, linie gorna psa, czy nie ma garba, czy
                ogon i uszy sie odpowiednia ukladaja, rzecz jasna uzebienie, czy jest
                proporcjonalny ( to tak na oko sie mowi - to znaczy czy na przykla glowa nie
                jest za duzo do reszty ciala). zdarza sie ze testuje sedzia zachowanie w
                postaci piszczacych zabawek ( mi sie osobiscie trafilo to na wystawie. i suka
                sie spisala wzorowo). Jezeli chcesz zobaczyc jak wyglada wzorzec przykladowo
                amstaffow to zapraszam na www.gangstadog.yoyo.pl tam tez sa zdjecia z naszych
                wystaw ( no poza ostatnia majowa ktora byla na zawiszy - brak czasu na
                uzupelnienie ).
              • blue.berry wystawy 03.07.07, 14:41
                najprosciej bedzie jak sie na wystawe wybierzesz i poogladasz.:))
                tutaj jest lista wystaw w polsce
                www.zkwp.pl/zg/index.php?n=wys_lis2007
                sukces w wystawianiu psa to pare skladowych.
                dobrze kiedy pies jest po utytulowanych rodzicach. to oczywiste. hodowca w
                miocie w miare potrafi ocenic ktore szczenie bedzie mialo "predyspozycje na
                chamiona" takie szczenie zazwyczaj jest duzo drozsze, czesto tez sprzedawane
                jest komus to bedzie zainteresowany wlasnie wystawianiem psa.
                ale geny to tylko jedna czesc puli
                nastepna to odpowiednia opieka wlasciciela - zywienie, pielegnacja, dbanie o
                zdrowie.
                poza tym ocena psa na ringu to nie tylko wzorzec i uroda, liczy sie rowniez
                prezencja i zachowanie. dlatego wazne jest by od malego uczyc psa prawidlowej
                postawy wystawowej, chodzenia w ringowce, czy biegania po kole. jak rowniez
                spokojnego stania czy pozowlenia na zagladanie w zeby:))
                sam wlasciel tez musi sie swoje nauczyc - najlepszy nawet pies przez
                nieumiejtnosc handlera (czyli osoby wyprowadzjacej psa na ringu) moze starcic
                wysoka lokatę.
                najwczesniej psa na wystawie mozna pokazac w klasie szczeniat (6 do 9
                miesięcy). wtedy to pies nie dostaje oceny jedynie sedzie opiniuje czy sczenie
                jest zapowiadajace sie czy nie:)
                zeby wprowadzic psa na wystawe trzeba miec zgloszenie wystawiania, ksiazeczke
                zdrowia z kompletem szczpien i zaswiadczenie od weta o zdrowiu psa.
                na niektore wystawy mozna wprowadzic tez psa ktory nie jest wystawiany, wtedy
                trzeba miec ksiazeczke + zaswiadczenie wet. jednak na czesci wystaw nie ma
                takiej mozliwosci.


                wsyatwy to troche temat-rzeka. mysle ze po prostu warto sie przejsc i sprawdzic
                jak to wyglada na wlasne oczy
                • sathori Re: wystawy 03.07.07, 15:04
                  byłam ostatnio,
                  Ale szybko się stamtąd zmyłam bo... działało to na mnie depresyjnie - tyle
                  pięknych psów a ja na mojego muszę czekać jeszcze tyle miesięcy.
                  Widziałam tylko jak psy biegaja z panami po kole a po zewnętrznej stronie koła
                  biega ktoś inny kto przyciaga uwage psa gwizdaniem, wołaniem czy jakąz zabawką.
                  I zastanawia mnie jedno - czy to jest wymóg?
                  Bo ja jestem pewna, że gdybym tak biegała z moim pieskiem (tyle że ja mam
                  kundelka) to on potrafiłby biegać razem ze mna przy nodze i wcale nie mówię o
                  takim wolnym bieganiu.
                  A te owczarki i tak nie prezentowały się najlepiej, bo ich panowie wcale za nimi
                  nie nadążali więc w efekcie ciągneły na smyczy, nawet chwilami przyduszone
                  stawały na tylnych łapach i jeszcze czasami sie zatrzymywały kiedy gubiły z oczu
                  obiekt zainteresowania...
                  • sebaosowa Re: wystawy 03.07.07, 15:09
                    fakt temat wystaw to temat rzeka :D tak naprawde trzeba wziac udzial w wystawie
                    i poczuc klimat :D ja tam uwielbiam z nazeczona jezdzic na wystawy :D takie
                    rodzinne wypady od czasu do czasu :D (wkoncu nie polska zobaczy jakie mamy
                    psiaki ) hehehehe . bardzo nas to wciagnelo :) bo duzo fajny psiakow z naszej
                    rasy sie pojawia :D nie zawsze ale przewaznie :D
                    • sathori Re: wystawy 03.07.07, 15:26
                      a jeśli rodzice w osiągnięciach mają 3, 4, 5 miejsca np to jest szansa aby ich
                      dziecko zajęło 1 miejsce? Czy już może byc tylko gorzej niż rodzice?
                      • sebaosowa Re: wystawy 03.07.07, 15:29
                        Jasne ze jest :D trening czyni mistrza :D Rodzice mojej suki a raczej matka
                        szalu nie robila na wystawach. A teraz z biegiem czasu moja suka zaczyna stawac
                        na doscy wysokich lokatach i na wszystkie wystawy na ktorych bylismy dostala z
                        2 oceny bardzo dobre a tak zawsze doskonale :D
                        • sathori Re: wystawy 03.07.07, 15:41
                          no to uf :))
                          • sebaosowa Re: wystawy 03.07.07, 15:42
                            A na jaka rase sie zdecydowalas?? jesli mozna :D
                            • sathori Re: wystawy 03.07.07, 15:50
                              pewnie że można - owczarek niemiecki.
                              Tu nawet nie było co decydować. To jest moja jedyna miłość od zawsze, teraz
                              tylko podjęłam decyzję, że to jest dobry moment na kupienie psa
                              • raszynstraszyn Re: wystawy 03.07.07, 16:50
                                jeżeli chodzi o wystawianie owczarkow niemieckich to właśnie wygląda to tak jak zaobserwowałaś:pies
                                ciągnie swojego pana z mocno ugiętymi kolanami i stawami skokowymi, z brzuchem prawie po ziemi, z
                                wysoką głową. Dodatkowo wokól ringu biega coś w rodzaju naganiacza(piszczą krzyczą, rzucają
                                piłeczkami itp) i tym prowokują psa do takiego ciągnięcia
                                • annya11 owczarek niemiecki 03.07.07, 18:51
                                  To co pisali przedmówcy jest prawdą.
                                  Sama siedzę w kynologii już 16 lat i trochę nauczyłam się.
                                  Proponuję abyś wybrała się na krajową (15-16.09, Więcbork) lub klubową (22-
                                  23.09, Bytom) wystawę owczarków niemieckich. Jeśli się nic nie zmieniło,
                                  wcześniej są przeprowadzane psychotesty. Psy agresywne i lękliwe nie zostają
                                  dopuszczone do hodowli. Tak więc widzisz, że pierwszym kryterium jest psychika
                                  psa. Jeśli chodzi o eksterier... Nigdy nie ma gwarancji, że doskonałe psy dadzą
                                  równie wspaniałe potomstwo. Widziałam potomstwo ze skrzyżowania Zw. Świata pies
                                  i Zw. Świata suka, które było na pograniczu oceny bardzo dobrej i doskonałej.
                                  Gdy ktoś pytał się mnie, czy to będzie champion, zawsze prostowałam delikwenta,
                                  że takiej gwarancji NIGDY mu nie dam. Analogicznie - dlaczego Miss Świata nie
                                  rodzi kolejnej Miss?
                                  Proponuję abyś wybrała się na profesjonalną wystawę psów. Tam poznasz hodowców,
                                  wystawców. Nadal podtrzymuję także, że rozmowa z prezesem Klubu byłaby z
                                  pewnością wartościową formą poszukiwania odpowiedzi na nurtujące Cię pytania.
                                  Powodzenia!!!
                                • sathori Re: wystawy 04.07.07, 08:26
                                  i o to właśnie w tym chodzi? pies ma się prezentować w takiej pozycji? A ja
                                  myślałam, że on ma zademnstrować jak biega - czyli jak jego stawy, kosci pracuja
                                  w czasie szybkiego biegu i jak pies sie ogolnie prezentuje...
                  • esqual Re: wystawy 04.07.07, 22:09
                    "Widziałam tylko jak psy biegaja z panami po kole a po zewnętrznej stronie koła
                    > biega ktoś inny kto przyciaga uwage psa gwizdaniem, wołaniem czy jakąz
                    zabawką.
                    > I zastanawia mnie jedno - czy to jest wymóg?"

                    To sie nazywa double handling.Prawdopodobnie jak i przy wystawianiu innych ras
                    tak i onkow powinno to byc zabronione.Z tym ,ze ringi onkow rzadza sie wlasnymi
                    prawami,czesto dochodzi tam do niezlych scen(nie zawsze smiesznych..)
    • sathori posłuchajcie tego: 04.07.07, 12:05
      znalazłam pewną hodowlę - co o tym myslicie.
      Pan ma dwie suki i jednego psa.
      Na stronie umieszczone są rodowody - w miarę dokładnie opisane.
      Oba psy mają prześwietlone stawy - pies ma i polskie i zagraniczne plus pies ma
      zagraniczną licencję korung. Pan jest bardzo miły bo odpowiada bardzo
      skrupulatnie na moje pytania i obiecuje, że pomoże mi w wychowaniu i hodowli -
      jak tylko będzie mógł... Cena szczeniaka 1200?
      Jak to dla was brzmi?
      • sebaosowa Re: posłuchajcie tego: 04.07.07, 12:46
        Nie wiem po ile owczarki "chodza" ale mimo to dosyc ciekawa sprawa. Godna
        zainteresowania.
      • a_na Re: posłuchajcie tego: 04.07.07, 12:51
        Ja bym jeszcze sprawdziła do jakiego żwiązku należy hodowla...
        • sathori Re: posłuchajcie tego: 04.07.07, 12:56
          tzn? jak to zrobić? Spytać właściciela hodowli? Czy może... a jakie są związki w
          ogóle?
          • mmk9 Związek 04.07.07, 16:18
            Kynologiczny w Polsce, zrzeszony w FCI, zakorzeniony historycznie i dający
            jakieś tam gwarancje, ze nie zostaniesz nabita w butelkę
            Polski Klub Psa Rasowego, hm, zalozyli to ludzie, którzy odeszli z ZKwP, bo coś
            tam , specjalizują się w ON-ach dlugowlosych. Hm.
    • wikt.i.opierunek Re: którą hodowlę wybrać? 04.07.07, 13:06
      Jeżeli chcesz pieska, czeka ich wiele: bezdomnych, porzuconych, skrzywdzonych.
      Hodowanie psów dla szmalu jest niegodne człowieka.
      • sathori Re: którą hodowlę wybrać? 04.07.07, 13:11
        ja niestety nie mam w sobie tyle odwagi aby zaopiekować się psem już dorosłym,
        albo nawet młodzieżą/
        Jeśli nie miałams styczności z nim od maleńkości nie byłabym w stanie całkowicie
        mu zaufać bo nigdy nie wiem na co go stać...
        • annya11 do sathori 04.07.07, 16:01
          Sprawdź pocztę:)
      • esqual Re: którą hodowlę wybrać? 04.07.07, 21:42
        Nie wzbudzaj w ludziach poczucia winy,niech sami decyduja jakiego psa chca
        miec..
        • sathori a oszustwa? 05.07.07, 08:53
          Zdarzają sie oszustwa?
          Np sfałszowane rodowody? Albo jakieś inne, o których nie mam pojęcia.
          Czy właściciel każdej hodowli musi podpisać ze mną jakąś umowę?
          I kiedyś słyszałam, że nie wszystkie urodzone szczeniaki mają rodowody - tylko
          pewna ilość.
          Np z 12 urodzonych szczeniaków tylko (przykładowo) pięć pierwszych.
          Czy to prawda?
          • annya11 Re: a oszustwa? 05.07.07, 10:06
            Kupując szczeniaka otrzymujesz metrykę, a nie rodowód!!! Chyba, że kupujesz już
            psa dorosłego, który jest zarejetrowany w PKR (Polska Księga Rodowodowa).
            Kupując szczeniaka w Polsce otrzymujesz metrykę. Jeśli zza granicy to wówczas
            rodowód eksportowy. Fałszerstw na metryce nie ma. Każda ma hologram i
            pieczątki. Nie ma czegoś takiego, że tylko ileś tam szczeniąt otrzymuje
            metryki. Otrzymują wszystkie, nawet te z wodoczną wadą anatomiczną, ale wówczas
            w metryce jest adnotacja na ten temat!!!
            Pies rasowy=rodowodowy musi posiadać:
            1. tatuaż - w uchu lub pachwinie
            2. metrykę
            3. podtrzymuje moja propozycję

            Ania
            • sathori Re: a oszustwa? 05.07.07, 10:24
              więc metryka=rodowód?
              I co to jest rodowód?
              skoro go nie dostaję to... mam go sobie potem sama wyrobić?

              ps. teraz ty sprawdź pocztę
              • mmk9 zakładam, że szczeniak pochodzi z ZKwP 05.07.07, 10:34
                metryka jest prawem do rodowodu. Idziesz z nią do oddziału Związku, zapisujesz
                się, płacisz składkę, mowiąc uprzednio, zes nowa i, o co chodzi. Cos tam
                wypelniasz chyba. Metryka wędruje do centrali i tam wystawiają ci rodowod . To
                trwa do roku albo i dlużej . Tymczasem wystawiasz psa w klasie baby, szczeniąt,
                młodzików, podając w zgloszeniu wystawowym "rodowod w przygotowaniu". Oj,
                zapedzilam się. Kiedyś tak było, nie wiem czy nadal ???No a zgloszenia na
                wystawy tez swoje kosztują. Dwumiesięcznik "Pies" Ci polecam też. Organ ZKwP.
                Samo "Pies" w tytule.
              • a_na Re: a oszustwa? 05.07.07, 11:20
                sathori napisała:
                > więc metryka=rodowód?

                Metryka to potwierdzenie pochodzenia szczenięcia,a na jej podstawie wyrabiasz
                rodowód za pośrednictem Oddziału ZKwP (o czym juz napisano),teraz na rodowód
                nie czeka sie az tak długo...max.ok 3 miesięcy.

                Od kilkunastu lat wszystkie szczenięta z miotu otrzymujaą metryki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka