skitelsowa
16.11.07, 08:14
Po wczorajszej wizycie u weterynarza moj luby strasznie niegatywnie
widzi KOTA u boku naszej kotki.weterynarka zrobila paranoje ze koty
beda sie parzyly i ze bedzie niesamowity smrod jak kotek zacznie
znaczyc teren...i wogole jest to chory pomysl.Rozmawialam z wieloma
weterynarzami i wszyscy stwierdzili ze nie bedzie problemu,a kot
znaczy teren jak czuje zagrozenie..mam mieszane uczycia bo dzis
odbieram kotka...nie chce zrobic krzywdy ani sobie ani jemu...prosze
o ostatnia porade na droge:).czy dobrze robie???