nukula4
09.06.18, 13:22
Siedzę sobie i nagle pisk jakiegoś rannego ptaka. Wyskoczyłem na balkon, coś piszczy za balustradą. Wyglądam, widzę wytrzeszczone na mnie oczy i jakieś kłębowisko skrzydeł. Wyciągnąłem rękę i złapałem to coś. Okazało się że to były dwa jerzyki! Dziś jest 9 czerwca! Czy to nie za późno spotykać się dla jaj? Przecież jak teraz mi złoży jaja to ponownie małe będą zdolne do lotu na początku września. Ponownie będę musiał załatwiać opiekę na zimę. Przyszedł mi do głowy rysunek Mleczki - żyrafa i nosorożec - Obywatelu nie pieprz bez sensu. Wyobrażałem sobie że jerzyki kończą temat w połowie maja. a te co zapomniały się, znowu?