Witajcie serdecznie!
Na wstępie - żaden ze mnie ornitolog, na ptakach się nie znam.
Choć coraz częściej ten temat mnie interesuje, nie ukrywam.
Przeprowadziłem sie niedawno na nowe osiedle. Ciche, spokojne stare kamienice, oraz kilka 4 piętrowych bloków obok. Sęk w tym, że jak to w "starym budownictwie" - odległości między poszczególnymi zabudowaniami są duże, pomiędzy jest sporo drzew, generalnie jest zielono.
W promieniu >400m od mojego miejsca zamieszkania jest olbrzymi las, mnóstwo pól, łąk.
To tak tytułem wstępu.
Kilka dni temu obudził mnie koło godziny 5 rano dźwięk alarmu samochodowego. Oczywiście sprawdziłem przez okno, czy to przypadkiem nie moje auto. Nie było to moje auto.
Po chwili dźwięk ucichł, wróciłem do snu. Po kilku minutach - sytuacja identyczna. Działo się tak jeszcze paręnaście razy, gdy w końcu zrozumiałem, że to raczej nie jest alarm samochodu
Każdy z tych "alarmów" był bardzo, ale to bardzo charakterystyczny dla klasycznego alarmu samochodowego, ale tak jak w przypadku świergolenia ptaków - każdy minimalnie się różnił. A to kilka tonów wyżej w środku "alarmu", a to zupełnie inna charakterystyka dźwięku pod sam jego koniec (dosłownie tak jak w przypadku np. sierpówki i jej klasycznego "uhuhu").
Temat zaciekawił mnie na tyle, że wylazłem z domu, i zacząłem iść "w stronę dźwięków". Dokładnej lokalizacji nie ustaliłem, ale mam 100% pewność, że źródło było na wysokości co najmniej parunastu metrów, może więcej.
Diagnoza jest (chyba) jedna - to ptak!
Dźwięk był bardzo wyrazisty, bardzo głośny (nieco głośniejszy od sierpówek - tylko do tego mam porównanie aktualnie).
Szanowni Państwo, wyjaśnijcie mi proszę co to za ptak.
Szukałem w internecie wskazówek, ale niczego nie znalazłem. Jedyne co pasowałoby, to ptaki, które potrafią naśladować dźwięki. Ale z tego co póki co się zorientowałem - one naśladują różne dźwięki, i raczej nie zdarza im się robić tego samego przez kilka godzin, a tyle trwał mniej więcej cały koncert (oczywiście z przerwami).
Teraz bardzo żałuję, że nie nagrałem tych dźwięków, ale byłem pewny, że to po prostu jakieś charakterystyczne "świergolenie" dla konkretnego gatunku ptaka. Moje dochodzenia internetowe takiego ptaka nie stwierdziły, stąd zwracam się z prośbą do Was - specjalistów
Ps. Jakby co, to lokalizacją jest Śląsk.
Z góry serdeczne dzięki!