Dodaj do ulubionych

Jerzyki 2020...

11.05.20, 07:20
U mnie (Śląsk Cieszyński) już są. Latają, jak błyskawice. Cieszę się, że mimo remontowanych bloków, wciąż znajdują miejsca na gniazda.
Obserwuj wątek
    • nukula4 Re: Jerzyki 2020... 13.05.20, 08:00
      U mnie też są od 6 maja. Nieco później i jest ich znacznie mniej niż było w tamtym roku. Może jeszcze dolecą?
      Po remontach dostawiono ze 20 sztuk 4-5 rodzinnych budek. Przy moich 4 budkach kręci się tylko jedna para.
    • nukula4 Re: Jerzyki 2020... 24.05.20, 19:47
      Dziś miałem dziwny/ciekawy przypadek. Wieczór, już moje ptaszki korzystające z jedzenia, gdzieś poleciały i naraz straszny pisk. Wyleciałem na na balkon i patrzę, najpierw na dół ale nie tu, w górę - 3 jerzyki wystawiły głowy z budki, drą się strasznie! Swoją drogą myślałem że jerzyki tylko robią perliste tiuuu ale nie. Ale wracając, byłem pod taki wrażeniem - co się dzieje?, że zapomniałem by złapać aparat i nie zrobiłem zdjęcia. po dobrej chwili jeden z jerzyków odleciał, reszta wróciła do środka. Myślę że para siedziała w budce i raptem wlazł jakiś co chciał sobie zająć budkę. Stąd taka głośna awantura. Po remontach na ścinach zostawiono koło stu budek, więc sobie znajdzie bez problemu.Bo jerzyków z dużo nie widzę.
      • nukula4 Re: Jerzyki 2020... 18.06.20, 10:51
        Ja mam już w dwóch budkach jerzyki (dwóch pozostałych nie widzę) jakoś często przylatują albo już karmią albo właśnie zajęły....
        U szpaków drugie tegoroczne pokolenie, mam nadzieję że się uda wychować bo pierwszym się udało.
        • nukula4 Re: Jerzyki 2020... 06.07.20, 07:45
          Dziś wyleciał ostatni szpak z drugiego lęgu. Udało się! Pogoda sprawiła że trujące opryski zmył deszcz i żaden szpak się nie zatruł. Jeszcze są jerzyki ...
          • nukula4 Re: Jerzyki 2020... 10.08.20, 15:07
            Już od 7 sierpnia w okolicy jerzyków ani widu. Myślałem że już odleciały i wziałem się za sprawdzanie ich budek. Jedna był pusta, oczyściłem, poprawiłem, dodałem daszek i dziś zabrałem się za drugą - tragedia. W środku są dwa maluchy, na oko ledwie tygodniowe. Co robić? Jerzyki jeszcze przylecą (bo odleciały gdzieś na chwilę ) czekać (jak długo). Co robić? 2 lata temu miałem późno jednego i musiałem go oddać do schroniska (?nie miałem sposobu aby go wysłać za granicę), ale on był przynajmniej w futrze. Te są gołe! Wylecą na koniec sierpnia. zdążą do RPA? Znowuż nie będę mógł spać bo będę się martwił. To tamten jerzyk sprzed 2 lat zrobił jajka? Ma widocznie taki późny cykl. Radźcie coś!
              • dar61 A jednak się leci 12.08.20, 16:50
                Zdalnie trudno nam oszacować jerzykowe straty w Nukulalandii.
                Jednak wiedza, że jerzyki bardzo krótko - w porównaniu do innych gatunków - bytują w Polsce, jest mało powszechna.
                  • palczak.madagaskarski Re: A jednak się leci 13.08.20, 13:33
                    Aha, dorosłe jerzyki karmią swoje młode bardzo rzadko w porównaniu z innymi miejskimi ptakami typu kosy, sikorki, więc to, że nie widzisz dorosłych ganiających z pokarmem co 15 minut, nie znaczy, że gniazdo jest opuszczone. W wyjątkowych przypadkach, np złej pogody, młode mogą wytrzymać bez rodziców nawet kilka dni.
    • nukula4 Re: Jerzyki 2020... 12.08.20, 08:36
      Dziś już wstałem o piątej! Sprawdziłem forum, niebo i nic. Ale o ósmej dostrzegłem kilka jerzyków. Kamień spadł m iz serca. na razie spokój. Nawiasem, jak to miło że można liczyć na pomoc ...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka