Ach te sójki!!!!!!!!

19.03.05, 19:53
Wczoraj widziałam dwie prześliczne sójki w parku, i właściwie nie byłoby w tym
nic dziwnego gdyby nie fakt.......... że oba ptaszki z wielkim
zainteresowaniem obserwowały i mnie i mojego psa. Wyglądało to bardzo
zabawnie, ponieważ wydawało mi się, że to ja je obserwuję, a tu taka
niespodziana, bo to one za nami podlatywały i siadały na kolejnych gałązkach
krzaków i zaciekawione obserwowały jakbym była co najmniej kosmitką!!!hahaha
Cóż za rezolutne ptaszynki!!!!!!
    • melissa_9 Re: Ach te sójki!!!!!!!! 19.03.05, 20:34
      Myślę, że wynika to z tego, że sójki są bardzo czujne i lubią obserwować rozwój
      sytuacji, żeby ewentualnie podnieść "krzyk". Mówię to z tylko własnych
      obserwacji. Też mi się zdarzało, że sójka patrzyła na mnie swoimi dużymi oczami
      uważnie mnie obserwując w sadzie.
      Widziałam też niedawno jak dwie sójki siedziały na drzewie w pobliżu jakiegoś
      ptaka drapieżnego (chyba krogulca - nie wzięłam wtedy lornetki) i strasznie
      skrzeczały żeby go przegonić. W ten sposób ostrzegały też inne ptaki, bo z
      daleka słychać było zaniepokojone krakanie gawronów. Wreszcie krogulec wzbił
      sie w powietrze z tego drzewa i one uganiały się za nim żeby szybciej stamtąd
      poleciał. On poleciał właśnie daleko do tych gawronów i wtedy wszystkie zerwały
      się z drzew, bo widocznie było się czego bać.
      Rzadko mam okazję widywać coś takiego. Niby nic szczególnego, ale pierwszy raz
      słyszałam głos sójek. Nie wiedziałam że potrafią aż tak skrzeczeć.

      Joanna
      • naxalite Re: Ach te sójki!!!!!!!! 20.03.05, 18:55
        melissa_9 napisała:

        > Rzadko mam okazję widywać coś takiego. Niby nic szczególnego, ale pierwszy raz
        > słyszałam głos sójek. Nie wiedziałam że potrafią aż tak skrzeczeć.

        Pierwszy raz? wink Mnie przez cały pazdziernik i listopad uszczęśliwiały pobudką
        od 6 rano wink w końcu przestalam reagować
    • melissa_9 Re: Ach te sójki!!!!!!!! 19.03.05, 20:40
      Chciałam jeszcze dodać, że sójki wyglądają mi na bystre i odważne ptaki.
      • lablafox Re: Ach te sójki!!!!!!!! 20.03.05, 19:05
        Sójki są też zmorą myśliwych , gdyż ostrzegają zwierzęta o miejscu ich
        przebywania.
        Obok kruków należą do najinteligentniejszych ptaków.
        • lablafox Ptaki o dużych mózgach lepiej się przystosowują 20.03.05, 19:08
          Wklejam tu artykuł potwierdzajacy nasze informacje.




          Ptaki o dużych mózgach lepiej się przystosowują



          Ptaki o mózgach dużych w stosunku do masy ciała łatwiej przystosowują się do
          nowego środowiska - ogłosił międzynarodowy zespół ekspertów.





          Populacje takich ptaków zyskują stabilność o wiele szybciej niż populacje
          gatunków ptaków o mózgach mniejszych.

          Informacje uzyskane od obserwatorów ptaków z całego świata analizowali biolodzy
          z Universitat Autonoma de Barcelona w Hiszpanii, McGill University w Montrealu
          (Kanada), z Wielkiej Brytanii i Nowej Zelandii.

          Zebrali oni dane na temat masy mózgów u niemal 2 tys. gatunków ptaków.

          Odnotowali też ponad 600 sytuacji, w których do nowego środowiska wprowadzono
          niemal 200 gatunków ptaków. Chodzi tu np. o wprowadzenie w XIX w. do Ameryki
          Północnej europejskiego szpaka.

          Okazało się, że gatunki o mózgach dużych w stosunku do masy ciała odnajdywały
          się w nowej sytuacji znacznie lepiej niż ptaki o mózgach mniejszych.

          "Wyniki naszych badań potwierdzają hipotezę, zgodnie z którą powiększone mózgi
          pozwalają ptakom radzić sobie ze zmianami w środowisku" - napisali prowadzący
          badania w piśmie "Proceedings of the National Academy of Sciences".

          Jakiś czas temu eksperci opublikowali wyniki badań ptasiej inteligencji.
          Najlepiej wyszły w nich ptaki z rodziny krukowatych, np. kruki i sójki.

          Kolejne na liście są jastrzębie, dzięcioły i czaple. Natomiast kuropatwy,
          przepiórki, emu i pozostałe strusie to ptaki "najgłupsze".

          Mimo wyjątkowo dużych mózgów i zdolności do naśladowania mowy ludzkiej, papugi
          uzyskały średni wynik inteligencji - mówił w czasie spotkania American
          Association for the Advancement of Science Louis Lefebvre z McGill University w
          Kanadzie.

          Zespół Lefebvre'a opisał także wyjątkowo zaskakujące przykłady inteligencji
          ptaków, np. sępów, które zasiadały na ogrodzeniu pola minowego w Zimbabwe i
          czekały na posiłek - aż na minę wejdzie jakieś zbłąkane zwierzę (np. antylopa).

          Zaobserwowano także, jak japońskie kruki pozostawiały na ruchliwych
          skrzyżowaniach orzechy i czekały, aż na ich przysmak najedzie samochód.
          Zdarzało się, że - aby podłożyć lub zabrać orzech - czekały na czerwone światło
          dla samochodów.

          Wyjątkowo dobrze opisano uczące się, brytyjskie sikory. Zaobserwowano, jak
          nauczyły się one dziurawić kapsle butelek z mlekiem (pozostawianych pod
          drzwiami domów) i wypijać z nich śmietankę.

          • naxalite Re: Ptaki o dużych mózgach lepiej się przystosowu 20.03.05, 20:39
            Jestem bardzo ciekawa, skad takie wysokie miejsce jastrzębi na tej liscie. Nigdy
            nie podejrzewałam drapoli o duza inteligencje, dla mnie to maszynki do
            zabijania, wypatrzec-dopasc-zabić: do tego je stworzyla natura. Jezeli juz, to z
            drapieżnikow o wieksza inteligencje podejrzewałabym pustułki żyjace w srodowisku
            miejskim; przypuszczam, ze muszą sie troche nakombinowac, zeby przeżyc. W ogole
            zwroćcie uwage, ze tą tzw. inteligencją czesto wykazuja sie osobniki z populacji
            synantropijnych, choćby te slynne kruki i wrony podkładajace orzechy pod
            samochody, czy sikory dziurawiace kapsle. Nie wiem, na ile to jest cecha
            gatunku, a na ile przystosowanie do środowiska, ciekwae, czy kruki zyjace w
            naturalnym środowisku wypadłyby rownie dobrze, jak te "miejskie". Swoja droga,
            to podobne zachowaia prezentuja np. myszolowy, które siedza na drzewach przy
            szosach i czekaja, az cos im przejedzie nornika wink
            Co do sikor, to sa to w ogole bardzo ciekawskie i sprytne na swoj sposob
            ptaszki, wszedzie musza zajrzeć i wszystko sprawdzic, wiec zapewne tez szybciej
            sie uczą. Szpaki sa od dawna znane ze swoich zdolnosci do nasladowania głosów,
            na swoj sposob tez to jest wyraz swego rodzaju "zyciowego sprytu", bo ptak,
            ktory potrafi urozmmaicac swoj spiew nasladowaniem róznych głosów, ma wieksze
            szanse na znalezienie partnerki i sukces legowy. I o to właśnie chodzi wink
          • micamic Re: Ptaki o dużych mózgach lepiej się przystosowu 21.03.05, 09:12
            >"Wyniki naszych badań potwierdzają hipotezę, zgodnie z którą powiększone mózgi
            > pozwalają ptakom radzić sobie ze zmianami w środowisku" - napisali prowadzący
            > badania w piśmie "Proceedings of the National Academy of Sciences".

            Jeśli by tak było istotnie to mistrzem ptasiego intelektu powinien być albatros
            lub kondor - jeśli uwzględnimy różnicę pomiędzy ich mózgami a mózgiem sikory to
            wychodzi na to, że tabliczkę mnożenia powinny mieć w małym palcu...tzn
            pazurze... Kolejnym geniuszem powinien być też emu podczas gdy badacze
            stwierdzają, że :

            > Natomiast kuropatwy,
            > przepiórki, emu i pozostałe strusie to ptaki "najgłupsze".

            Dalej jest napisane:

            > Mimo wyjątkowo dużych mózgów i zdolności do naśladowania mowy ludzkiej,
            papugi
            > uzyskały średni wynik inteligencji - mówił w czasie spotkania American
            > Association for the Advancement of Science Louis Lefebvre z McGill University

            Więc ja już nie wiem co w końcu potwierdza ich tezę, skoro wszystko zdaje się
            jej przeczyć:

            > Wyjątkowo dobrze opisano uczące się, brytyjskie sikory. Zaobserwowano, jak
            > nauczyły się one dziurawić kapsle butelek z mlekiem (pozostawianych pod
            > drzwiami domów) i wypijać z nich śmietankę.

            Podejrzewam zatem, że twórcom artykułu chodziło o stosunek rozmiarów mózgu do
            masy ciała ptaka (ściślej mówiąc stosunek mózgoczaszki do reszty czaszki), a
            nie o ogólną (bezwzględną) wieklość mózgu w całej gromadzie ptaków. Tak
            postawione zaganienie jest dużo bardziej wiarygodne, jednak nic w tym artykule
            na ten temat nie ma, co dowodzi, że jego twórca nie zrozumiał oryginalnych prac
            naukowych, z których zrobił streszczenie. Artykuły tego typu pojawiają się
            często np. w dziele "Nauka" Gazety Wyborczej.

            Niesamowita inteligencja sępów które czekają aż jakieś zwierzę wpadnie na minę
            przeciw piechotną nie bierze się wcale stąd, że one jakoś wydedukowały, że na
            teranach wojskowych są zakopane miny które pod ciężarem mogą ekspodować. Nie -
            sępy po prostu skojarzyły sobie, że w tej okolicy co pewien czas można znaleźć
            padlinę, której obecność często jest następstwem głośnego "bum". Tym bardziej,
            że same i tak nie polują więc gdzieś muszą na tą padlinę czekać. Do skojarzenia
            takich faktów wystarcza inteligencja wypławka.

            Inteligencja krukowatych jest natomiast niepodważalna.
            • uwazna Re: Ptaki o dużych mózgach lepiej się przystosowu 21.03.05, 11:41
              micamic napisał:


              > Podejrzewam zatem, że twórcom artykułu chodziło o stosunek rozmiarów mózgu do
              > masy ciała ptaka (ściślej mówiąc stosunek mózgoczaszki do reszty czaszki), a
              > nie o ogólną (bezwzględną) wieklość mózgu w całej gromadzie ptaków. Tak
              > postawione zaganienie jest dużo bardziej wiarygodne, jednak nic w tym
              > artykule na ten temat nie ma, co dowodzi, że jego twórca nie zrozumiał
              > oryginalnych prac
              > naukowych, z których zrobił streszczenie. Artykuły tego typu pojawiają się
              > często np. w dziele "Nauka" Gazety Wyborczej.

              Ale przecież jest tam napisane, że chodzi o stosunek masy mózgu do masy ciała
              (trzecie chyba zdanie tekstu Lablafox):
              "Ptaki o mózgach dużych w stosunku do masy ciała łatwiej przystosowują się do
              nowego środowiska - ogłosił międzynarodowy zespół ekspertów."
              • micamic Re: Ptaki o dużych mózgach lepiej się przystosowu 21.03.05, 12:46
                Teraz już wiem dlaczego masz nick "Uważna" smile
                Faktycznie jest choć nieco odcięte od reszty ...
              • melissa_9 Re: Ptaki o dużych mózgach lepiej się przystosowu 21.03.05, 14:27
                Właśnie to samo nasunęło mi się po przeczytaniu tego co napisał micamic. Że
                chodzi o stosunek masy mózgu do masy ciała danego ptaka, a nie porównywanie
                wielkości mózgów różnych ptaków. Bo też się nad tym wcześniej zastanawiałam.
                Faktycznie kuraki mają małe głowy, strusiowate też. A np. pinwniny - czy też są
                mało inteligentne ?
                A krukowate faktycznie sprawiają wrażenie ptaków "mądrzejszych" od innych.
                Sroki, kawki czy gawrony bardzo sprytnie zdobywają pożywienie i patrząc na to
                można się z tym zgodzić. Gawrony zawsze próbowały ukraść zawieszone przeze mnie
                kawałki słoniny i odlecieć z nimi, co często im się niestety udawało.
                Sroki czasem kradną kości mojemu psu. Lubią czekać aż się znudzi kawałkiem
                kości i pójdzie do domu, a wtedy one zabierają kość. Przeszukują też czasem
                ogród w poszukiwaniu resztek kości. Nie wiem czy to świadczy o ich
                inteligencji, ale chyba coś w tym jest.
        • melissa_9 Re: Ach te sójki!!!!!!!! 21.03.05, 14:33

          > Sójki są też zmorą myśliwych , gdyż ostrzegają zwierzęta o miejscu ich
          > przebywania

          To bardzo dobrze robią !!
    • joannaand A krzyczeć to one potrafią!!! 21.03.05, 11:14
      I to głośno!!!Nawet bardzo głośno!!!Teraz już wiem co zawsze się tak głośno
      wydziera w lesie jak jeżdżę na jagody lub grzyby!!! hahaha
      Te sójczyska to umarłego by obudziły!!!!!!! hihihi
      Fakt potrafią dać znać o nadchodzącym niebezpieczeństwie!!!
      Pozdrawiam Joanna!!!
    • titopa Re: Ach te sójki!!!!!!!! 25.03.05, 22:27
      Sójki to najbardziej urocze ptaszyska. Są tak piękne , że oczy trudno oderwać.
      Kosztowało mnie to rozbite światło samochodu, ale nic to. To najładniejsze
      ptaki naszych lasów, często odwiedzające mój ogród może dlatego , ze moje
      rodowe nazwisko zięba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja