Dodaj do ulubionych

Coronavirus Rhapsody

            • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 31.03.20, 14:57
              czyli jak skończy u nas epidemia chorób współistniejących, to się okaże jakie żniwo zbiera zaraza. Szczyt zachorowań przewidują na połowę kwietnia. Biorąc pod uwagę, że w szpitalach od samego początku brak środków ochrony osobistej - do połowy kwietnia większość personelu medycznego będzie siedzieć w kwarantannie, lub chorować. Ponieważ nie robią testów - dziś już każda napotkana na spacerze, czy w sklepie osoba może siać - bez żadnej kontroli. Warunek epidemiologiczny - był za granicą, lub miał kontakt z kimś, kto wrócił - stracił rację bytu jakieś 3 tyg temu. Ci, co przywieźli, zdążyli rozsiać po sklepach, komunikacji miejskiej, po rodzinie i znajomych, sąsiadach, na siłowniach, dyskotekach, kościółkach itp - zanim wprowadzono obowiązkową kwarantannę dla wracających i zakaz imprez masowych. Nasze firemki nie udźwigną 2 mcy zamknięcia bez dochodów. Drobne usługi padną w ciągu miesiąca. I tak można wymieniać długo.
              • a74-7 Re: Coronavirus Rhapsody 31.03.20, 16:46
                czyli jak skończy u nas epidemia chorób współistniejących, to się okaże jakie żniwo zbiera zaraza.
                Obejrzyj sobie videlko Gadowskiego czy D. Icke i sam stwierdzisz ze "zaraza" sprytnie podczepia sie pod inne choroby , stad zgony.Polegam na ich zgromadzonej wiedzy, kiepski ze mnie chemik.
                U nas "szczytowanie" ma nastapic w ciagu nadchodzacych 2? tygodni ( wy zaczeliscie pozniej ) czasowo by sie zgadzalo.W szpitalach wszedzie brak srodkow, w Europie, w Hamericzce rowniez.
                Skad sprowadzamy ? z Chin ponocsmile
                Abo robimy sami w kraju jak sie da. U nas zamowiono - ale jeszcze nie dotarly ...Czyzby ktos swiadomie wstrzymywal ?
                Co mnie zadziwia - identyczny pattern myslenia , to "naukowe" podejscie do sprawy ,hehesmile
                Krach nieunikniony ,znowu sie cofniemy do krola Cwieczka wink
                • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 31.03.20, 20:47
                  zaraza nie "podczepia" się pod inne choroby. Wirus nie zabija. Zabijają POWIKŁANIA spowodowane przez infekcję wirusową. Czyli choćby to wirusowe zapalenie płuc, stąd takie zapotrzebowanie na respiratory i dramaty, kogo podłączać a kogo nie. Powikłania daję też grypa - i też bywają śmiertelne. Tak, częściej umierają ludzie starsi, ze słabszą odpornością i tzw chorobami współistniejącymi. A czemu ? Bo taki astmatyk po 30 latach astmy ma słabsze płuca, więc mizerne szanse, żeby wyszedł z cieżkiej niewydolności oddechowej, spowodowanej ostrym wirusowym zapaleniem płuc. I to samo dotyczy innych chorób, które same w sobie nie powodują takich powikłań, ale w starciu z dodatkowym problemem, jakim jest ten wirus - obniżają szansę na przeżycie niemal do zera. Ale nie umierają tylko chorzy na inne świństwa. Zdrowi i młodzi też. Tylko ciut rzadziej. To, że UK podeszła do problemu równie nonszalancko, to właśnie odbija się Wam w statystykach. Ale gdybyśmy pogadali o tworzonych programach pomocowych - to już inna bajka. Ale wystarczy popatrzeć ile testów się robi wszędzie, a ile u nas. Ludzie umierają na kwarantannach, bez pobrania materiału do badań. Lekarze nie mają testów, przez co kolejny szpital jest zakażony - nasza onkologia - 43 pacjentów. Większość z nich umrze. Wcześniej, niż natura postanowiła. Ale przyczyną nie będzie wirus. No przesz mają raka, to o co chodzi. Lekarze - mimo oficjalnego zakazu - przekazują informacje na bieżąco. Na portalach, fb, gdzie się da. Pokazują pisma od sanepidu - przekazano dla placówki (szpital) 5 maseczek i 5 l płynu odkażającego. słownie - pięć. To jest kpina z ludzi. Oczywiście, że w takich sytuacjach może zacząć brakować sprzętu. Ale najpierw trzeba go w ogóle mieć. Nie wzięliśmy nawet udziału w przetargu na zakup sprzętu - bo po co ? Teraz wystarczy ukrywać skalę epidemii i będzie cacy. Nawet zwolennicy obecnej władzuni zaczynają się wyłamywać - mówią wprost co się dzieje z pierwszej linii frontu - lekarze, ratownicy medyczni. A dzięcioł zamiast myśleć jak pomóc ludziom - obmyśla plan, jak po trupach do wyborów. Może choć głosowanie korespondencyjne dla wszystkich ? Może to przejdzie ? A do komisji wyborczych wojsko ? może się uda ? Żenada. A jak zachować odstęp 2 metry - dzisiejsze nowe zalecenia - i podać dowód do sprawdzenia ? big_grin
          • wirujacypunkt Re: Coronavirus Rhapsody 31.03.20, 12:45
            Coraz bardziej przygnębia nie ten łobuz.
            Tak, najgorsze przed nami
            Słucham o nowych zaostrzeniach odnośnie wychodzenia z domu.
            Bardzo dobrze, że tak się dzieje, a my we własnym interesie musimy stosować się do tych zakazów.
            Nie lubię PiS-u, ale w tym przypadku przyznaję im pełną rację i będę bez szemrania stosowała się do wszystkich obostrzeń. Myślę, że tak postąpi większość społeczeństwa.
            Na Śląsku w dniu dzisiejszym jest największy od początku pandemii przyrost zachorowań - to smutne sad
              • wirujacypunkt Re: Coronavirus Rhapsody 31.03.20, 16:09
                Myślę, że wybory nie odbędą się, bo nie znajdą ludzi do komisji wyborczych, buntują się też samorzadowcy, ale Terlecki grozi im komisarzami.
                Chyba, że wojsko zasiądzie w komisjach wyborczych. W PiS-się jest tak przeogromna chęć władzy, że wszystko jest możliwe. Tym bardziej, że król Polski powiada, iż pójście na wybory, to nic takiego,
                a nasz pan prezydent wszystkich Polaków mówi , że skoro można iść do sklepu , to można także iść na wybory.
                Zobaczymy jak wszystko się potoczy ?
                  • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 31.03.20, 20:23
                    spokojnie ? wg tego pana, skoro są warunki do chodzenia do sklepu, to i są do wyborów. Dokładnie to powiedział osobiście przed kamerami wczoraj. Tak zachowuje się przywódca państwa o obliczu czegoś takiego, jak epidemia w kraju ? Bardzo Cię proszę, nie uspokajaj mnie, bo jak słucham tych gróźb w kierunku burmistrzów i prezydentów miast, którzy odmawiają narażania ludzi na śmierć, to sam mam ochotę pisać pozew przeciwko temu państwu. Chcą wyborów ? Ok, najpierw niech zadbają o ludzi - tych właśnie masowo zwalnianych z firm i tych, którzy się z tych firm utrzymywali. A potem niech przedstawią RZETELNY portal do głosowania on-line - tylko tak można pogadać o wyborach. Ale sejm woli przepchnąć lewą zmianę w ustawach antykryzysowych, odrzucając kluczowe zmiany, korzystne dla ludzi. Naprawdę opierasz się tylko na informacjach z kurwizji ? Bo nie uwierzę, że gdybyś czytała informacje z kraju, to nie widziałabyś, co tu się tak naprawdę dzieje sad
                • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 31.03.20, 20:54
                  na pewno się nie odbędą i nawet władzunia to wie. Tym bardziej żenujące są zachowania w tym kierunku, zamiast skupić się na ratowaniu gospodarki. Nawet rezerwy przedwojenne zeżarli dopiero co. Całe złoto poszło się....... no. Dodrukowano już 18 mld zł. Nie mamy żadnych rezerw. Publicznie dziś stwierdzili wcale się nie zająknąwszy, że pieniążków państwu starczy na 6-7 tygodni. A gdzie reszta ? Gdzie rezerwy w złocie ? Gdzie te miliardy, odzyskane po rzekomym uszczelnieniu VAT ? Gdzie te sukcesy ? Że nawet nie ma teraz na zamówienie miliona głupich maseczek ?
                  • wirujacypunkt Re: Coronavirus Rhapsody 31.03.20, 22:33
                    Kasa pusta, bo pieniądze wydane w celu przekupienia narodu, najpierw przed wyborami
                    do Sejmu i Senatu, a teraz już rozsyłane są trzynastki dla emerytów.
                    Przecież wybory prezydenckie tuż, tuż. (Pod warunkiem, ze wybory odbędą się)

                    Pieniądze byly bezrefleksyjnie wydane na wiele innych sposobów. Nie będę wyliczała, bo nie ma sensu.
                    • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 31.03.20, 23:43
                      gdyby nie rozkradanie budżetu, nagrody dla nierobów sejmowych - to ani to 500+ ani te 13 dla emerytów nie byłyby problemem. Emeryci mają przesrane od dawna. Ciężko przeżyć za 1000-1500 miesięcznie. Ale trzeba porozdawać nagrody po kilkadziesiąt tys kolesiom, miliony na pedofilów w sutannach, oszustowi z Torunia - to są priorytety. Po chuj ściągali rezerwy w złocie ?? Rozpieprzyli to w kilka miesięcy. Rezerwy, które były od przed wojny ! Rozpieprzyli wszystko, co jeszcze zostało do rozpieprzenia. A teraz nie ma nic - ani na walkę z epidemią, ani na pomoc dla i tak walącej się od dawna gospodarki. Po epidemii zostanie tu krajobraz księżycowy. I nie będzie to wina wirusa, tylko chorób współistniejących - kompletnie nieudolnej władzy - ostra niewydolność wielosystemowa, zatrzymanie akcji serca.
                      • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 01.04.20, 01:10
                        - W walce z epidemią cechuje nas duża opieszałość. Podam przykład: jest oferta zakupu z Chin miliona testów genetycznych, takich, jakie stosowano w Wuhanie. Do tej pory Ministerstwo Zdrowia jej nie rozpatrzyło - mówi poseł PiS i były szef NFZ Andrzej Sośnierz.
                        • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 01.04.20, 01:15
                          Koronawirus. Lekarz z Krakowa stracił nerwy i mówi prawdę o rozlatującej się służbie zdrowia. "60 testów na cały Kraków?!"

                          "...Dziękuję sanepidowi za pomoc w rozsianiu w jeden dzień takiej paniki wśród personelu, że resztki ludzi chcą się zwalniać albo nie przychodzą do pracy (i nie – NIE z powodu zagrożenia na oddziale – z powodu podejścia sanepidu, który koniec końcem nie jest w stanie zrobić NIC..." - wrzucił jeden z krakowskich lekarzy na Facebooku o nocy w jednej z placówek medycznych, gdy pojawiło się tam zagrożenie zakażenia. Cała sytuacja jaką przedstawia pokazuje załamywanie się polskiego systemu opieki medycznej. Brakuje ludzi, testów, sprzętu, pomysłów, wiedzy. Brakuje wszystkiego. Czekamy na stanowisku sanepidu.
                          • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 01.04.20, 01:17
                            Niemal czterdziestu żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej z Dęblina od czwartku jest odizolowanych po kontakcie z zakażonym policjantem. – Na razie nie było u nas lekarza, sami mierzymy sobie temperaturę rano i wieczorem – mówi tvn24pl.pl jeden z żołnierzy.

                            Żołnierze 22. batalionu lekkiej piechoty w Dęblinie od minionego czwartku nie opuszczają budynku koszar.

                            - Jesteśmy w izolacji, bo kilku z nas miało kontakt z funkcjonariuszem policji, który okazał się być zakażony – relacjonuje żołnierz. - Ci z nas, którzy zetknęli się z nim bezpośrednio, dodatkowo zostali odseparowani od reszty.

                            Fakt poddania kwarantannie żołnierzy WOT z Dęblina potwierdza rzecznik tej formacji, pułkownik Marek Pietrzak.

                            Żołnierze współpracowali z policją

                            Według żołnierzy, którzy z nami się skontaktowali, warunki izolacji polegają na ograniczeniu ich poruszania się wyłącznie do jednego skrzydła w budynku. Żołnierze sami także – rano i wieczorem – mierzą sobie temperaturę, a dotąd nie było u nich lekarza.
                            • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 01.04.20, 01:19
                              Rząd prawdopodobnie znacząco zaniża statystyki zgonów, wynika z informacji, które ujawnił dr Stefan Karczmarewicz. „Każda osoba bez wykonanego testu i bez dodatniego wyniku tego testu:

                              niezależnie od tego, jak charakterystyczne miałaby objawy,
                              niezależnie od wyniku badania przy pomocy tomografii komputerowej (który według pojawiających się, zgodnych danych ma wyższą wartość diagnostyczną od testu laboratoryjnego)
                              nieważne – z kontaktu czy bez (Polska jest uznana przez WHO za kraj transmisji poziomej, więc wszyscy jesteśmy kontaktem)

                              … będzie zaliczona do grupy, gdzie „choroby współistniejące” (jakiekolwiek by nie były) będą główną przyczyną wyjściową zachorowania lub zgonu. Do grupy tej zostają zaliczone osoby

                              u których test został wykonany zbyt wcześnie, a potwierdzającego nie wykonano
                              którym odmówiono testu lub zwlekano z nim ponad trzy tygodnie (znam takie przypadki i Państwo zapewne też znacie)
                              które miały charakterystyczny przebieg choroby, a nawet charakterystyczne zmiany wykazane w tomografii komputerowej płuc, ale nie miały testu laboratoryjnego – z jakichkolwiek powodów (warto wiedzieć: powtarzają się doniesienia, że sanepid odmawia testów u osób ze znacznie nasilonymi objawami)
                              osoby na kwarantannie, u których nie wykonano testów podczas jej trwania mimo ewidentnego kontaktu z osobą zakażoną
                              osoby, które zmarły na kwarantannie przed wykonaniem testów – mimo danych epidemiologicznych mocno przemawiających za zakażeniem Covid-19″

                              ujawnił na swoim blogu dr. Stefan Karczmarewicz.
                              • a74-7 Re: Coronavirus Rhapsody 01.04.20, 12:52
                                mieszasz polityke krajowa ( nadchodzace wybory ) z pandemia ; to bez sensu.
                                Najwiekszy factor tej pandemii to panika.(pewnie stad takie zapotrzebowanie na srajtasme.wink
                                Zdanie lekarza polskiego pochodzenia u nas. www.dailymail.co.uk/news/article-8113349/KAROL-SIKORA-Panic-fear-contagious-virus-theyll-kill-people.html
                                To niezly lekarzwink pracowal dlugo w Hammersmith hosp, ma inne zaslugi rowniezwink
                                "reperowal" swojego czasu Tony Blaira , zdarzylo sie ,ze reperowal mojego starego.
                                Nie mam powodu, zeby nie wierzyc w to co mowi w temacie c/v.
                                Widzisz ja czytam co dzieje sie u nas i porownuje z tym co dzieje sie w Poolandii
                                W szpitalach - sytuacja podobna jak u was, zreszta identycznie jest w Europce ...
                                btw, gdziez podziala sie wasza ukochana Europka , glowy w piasek ???
                                Nasze pielegniarki ,doktorzy rowniez narzekaja na braki ,na ciagle improwizacje ,na fakt, ze zamawiaja , ale nie dostarczaja ...czy naprawde nikt nie pomysli dlaczego tak dzieje sie w skali miedzynarodowej ?
                                Z tym samym zmaga sie Londyn ,NY, Madryt ,i inne....
                                Gov.NY zaapelowal zeby odlozyc roznice zdan politycznych w tym momencie ,a skupic sie na pandemii.
                                U nas nawet beznadziejny mer Londynu otrzymal gratis przedluzona kadencje na 1 rok z tego powodu.
                                To samo powinno zadzialac w Polsce. Zawiesic wasnie na kolku.
                                Cala rzeczywistosc jaka znamy leci w dol ,a wy jak pies z flakiem walczycie ....
                                Zobaczymy co z jewropka bedzie po pandemii, czy bedzie co zbierac ....
                                A nuz, bosze , bosze , co to bedzie jak zawiesza internet i telefony na kilka dni - nastapi "plaga ciemnosci."..co nie ????

                                ps:zaraza nie "podczepia" się pod inne choroby. Wirus nie zabija. Zabijają POWIKŁANIA spowodowane przez infekcję wirusową.
                                To mialam na mysli , do tej pory juz chyba wiesz, ze nie zawsze moge wyrazic precyzyjnie ,ale wiem w ktorym kosciele dzwoni ,spoko ;-D



                                • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 01.04.20, 17:27
                                  mieszanie polityki z pandemią jest jak najbardziej oczywiste. Pandemia, to coś co dotyka całą społeczność. Społeczność po to ma rząd, żeby oczekiwać rozwiązań kryzysu. Nie da się tego nie mieszać.
                                  W sprawie paniki - tak, też na początku bagatelizowałem sprawę. Bo co to tam, kilka zachorowań, kilka zgonów. Normalka. Ale teraz wiem ciut więcej i już wiem, że to nie jest zwykła grypa (która też bywa groźna, ale nie aż tak). Co do lekarza, to już może lepiej uwierzmy księdzu, który przekonuje że opłatek podawany brudną, ale konsekrowaną łapą do pyska - nie zaraża. big_grin Lekarz może i optymista. We Włoszech 44 lekarzy poległo na stanowisku. Chyba byli mniej optymistyczni, szczególnie pod koniec.
                                  I braki. Polska mimo wszystko zaczęła niby działać, a raczej kłapać że działa wcześniej, niż np UK - tam dalej trwały mecze i imprezy, a władze przekonywały, że należy się zarazić, żeby się uodpornić. UK zaczęła dużo później od nas stosować się do wytycznych WHO. A mimo to - Polska - zarażonych 2420 (około) ofiar śmiertelnych 36. UK - "Liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w Wielkiej Brytanii zwiększyła się w ciągu poprzedniej doby o 563 i wynosi 2352 - poinformowało w środę po południu brytyjskie ministerstwo zdrowia. To największy dobowy wzrost liczby zgonów od początku epidemii." - chcesz to sensownie skomentować ? W lubelskim od dwóch dni brak nowych zarażonych i nowych ofiar. Aha. Brak też testów....
                                  • a74-7 Re: Coronavirus Rhapsody 01.04.20, 17:40
                                    Problem w tym , ze kilka krajow przyjelo 'sajentifik' wersje podejscia do tej zarazy ,UK, Niemcu ,Holandia i jeszcze tam ktores dzialaja wg modelu sombrera , Polska przyjela zwolniona wersje, bo izolacja od poczatku .
                                    https://cdn.images.express.co.uk/img/dynamic/11/590x/secondary/Ibuprofen-and-coronavirus-epidemic-coronavirus-pandemic-latest-news-2367679.jpg?r=1584470688997
                                    Oczywista to przelozy sie na smiertelnosc jak na obrazku ,ale krotszy zastoj gospodarczy na ktory kraje nie moga sobie pozwolic.
                                    Maly to komfort ,ale w UK umiera ok 48 tys ludzi z powodu sars rocznie. W Niemczech ponoc z powodu grypy zeszlo okolo 20 tys w zeszlym roku
                                    • a74-7 Re: Coronavirus Rhapsody 01.04.20, 18:35
                                      Nie tylko w Poolandii trzyma sie pewne wiadomosci pod kloszem , nie bede goloslowna wink
                                      "For the 2018/19 season, no estimate of excess-mortality could be made, as the necessary data of the Federal Statistical Office are published with a time delay. However, the estimate for the 2017/18 season (still lacking in the last annual report) has been supplemented: approximately 25,000 influenza-related deaths exemplify – together with other parameters – the extraordinary severity of the flu epidemic 2017/18."
                                      stad wziete :Report on the Epidemiology of Influenza in Germany 2018/2019
                                      Executive Summary
                                      www.rki.de/EN/Content/infections/epidemiology/inf_dis_Germany/influenza/summary_2018-19.html
                                      Machnelam sie o piec tysiecy ,sorki...
                                      • a74-7 Re: Coronavirus Rhapsody 01.04.20, 22:23
                                        Zakladam ,ze polecicie tym mniejszym garbem , zajmie pewnie troche dluzej ;wiec oby wystarczylo wam srajtasmy ...
                                        A poza tym wszedzie sa takie same zaostrzenia/obostrzenia ,identyczne braki ,choc tu przyznam , moga zdarzyc sie czestsze braki towarow w miastach o wiekszej populacji.
                                        Wtedy regulacje surowsze nastepuja .Wszystko zamkniete ,ludziska siedza na ...oopskach i ogladaja w Tv COVID 24/;
                                        jogging w ogrodku , ale sto tysiecy razy dookola to nawet najlepsza murawa nie wytrzyma .
                                        Masek i ochronnych ubran ,respiratorow brak , wszyscy placza ,wiec chyba nie jest to wina PISu .co???
                                        Rzad zamawial - nie doszly jeszcze...
                                        Ale za to buduje sie nowy szpital oczywiscie dla corony , gdzie zatrudni sie 16 tysiecy medycznego personelu , pewnie nie sprawdzonego ...
                                        Slysze placzu ciag dalszy......
                                        A kostnica bedzie na lotnisku w zdaje Birmingham...no....
                                        Podaj przyklad kraju ,czy Rzadu ktory byl przygotowany i sobie swietnie radzi ,
                                        poslucham z przyjemnoscia smile
                              • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 01.04.20, 21:12
                                przynajmniej mogę legalnie wyłazić big_grin Choć się zastanawiałem, czy nas trzech, to nie jest już nielegalne zgromadzenie, ale matula twierdzi, że to rodzina big_grin smycze mam trzy metrowe więc odstęp zachowany big_grin
                                  • sza.aliczek Re: Coronavirus Rhapsody 01.04.20, 21:50

                                    ja swoją jeszcze wywożę w dzikie ostępy.
                                    ale nie na tyle dzikie, żeby nie natknąć się na radiowóz - serio, raz mnie mijał!
                                    ogólnie jednak słabo jest. mylą mi się dni. dziś poplątałam lekcje, nie dałam tym co trzeba, tylko tym co ie trzeba - właśnie to naprawiam. mam takie dziwne odczucie jakbym została zamknięta w plastikowym pudełku: słyszę, widzę, ale ie mogę nic dotknąć : /
                                    • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 02.04.20, 07:41
                                      Ale bo to tak jest Szaliczku. Niby możemy wyjść, choć pod rygorami. Ale np sąsiadka pracuje 3 tydz zdalnie, w domu i mówi że dostaje już pierdolca. Bo człowiek żyje jakimś rytuałem. Wstaje, fryz, mazidła, kawa w pośpiechu, do samochodu biegiem i do biura. Z biura do domu, kurwianie w korkach, po drodze szybkie zakupy. Potem jeszcze karmi koty osiedlowe. Jakiś rytm. A tu nagle - dresik, zero pośpiechu, zero adrenaliny. I robi się dziwnie.
                                      • sza.aliczek Re: Coronavirus Rhapsody 02.04.20, 08:55
                                        : )
                                        Ja też jestem już "w pracy". Serio.
                                        Tyle wydłużyła mi się do jakichś 10 godzin dziennie, bo tak wolna jestem. Normalnie to ja mówię, wchodzę w interakcję, pokazuję, czytam, prezentuję, no normalnie. Teraz wszystko muszę opisać. I też mnie to rozwala.
                                        Dentystę miałam na ten piątek - odpada.
                                        Fryzjera - na przyszły - odpada.
                                        Jak żyć? ; )))
                                        Żartuję, to są drobiazgi. Ale faktycznie, taka codzienna marszruta wytyczonymi ścieżkami to nie takie znowu skaranie boskie. Brakuje tego.
                                        No i brak ruchu. Wczoraj jeszcze sobie wyjechałam, ale dziś, gdy poczytałam o konsekwencjach, nieco się boję. Przyzwyczaiłam się robić spacer na 2, 2.5 km. Zostają schody: gora - doł big_grin
                                        • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 02.04.20, 15:49
                                          no, z dentystą to problem. Jeszcze miesiąc uziemienia i na obiad zostanie Ci tylko miksowane zupki wciągać big_grin
                                          Po schodach to też nie, chyba że masz swoje własne. Bo takie moje klatkoschodowe to też przestrzeń publiczna i za spacer wrąbią 5 tysi nagrody big_grin
                                          • sza.aliczek Re: Coronavirus Rhapsody 02.04.20, 16:37
                                            Widzisz, nadal siedzę : (
                                            Przeczytałam powyższy mój wpis i nieco bez sensu jest, ale to już chyba zmęczenie działa.
                                            Tak, dentysta odwołany, choć to nie problem, bo czyszczenie miało być. Ale potrzebuję innego lekarza, poważnego, a to już dla mnie duży kłopot i trochę lęku - ile to jeszcze potrwa? Nim to wszystko zawirowało robiłam podchody by spróbować zacząć leczyć się "państwowo". Bo w imię czego mam za wszystko płacić? Pewnie gdy to się skończy nie będzie szansy, by się wcisnąć. Ech ... zawsze coś kuleje : /
                                            Miksowane fajne są. Odkryłam niedawno jak dobre są zupy przeciery. I to nie tylko kalafiorowa czy brokułowa. Tylko pieczarkową nie, bo wstrętny ma kolor, nie licujący ze smacznym daniem jakim jest : )
                                            • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 02.04.20, 17:54
                                              z tymi lekarzami to teraz horror. Ja tuż przed aresztem państwowym akurat brałem recepty, bo mi się dragi pokończyły. Kląłem na dochtór, że mi bez sensu na rok !! big_grin wypisała. Zawsze brałem na 3 mce , teraz jak są wreszcie erecepty - hulaj dusza big_grin I się okazało, że dochtór jak jaki Nostradamus przewidziała przyszłość (choć wtedy psioczyłem, że nie umie sobie przestawić w systemie i wali na rok, bo tak ustawione big_grin) i mam recepty na czas aresztu big_grin Bo przychodnia zamknięta. Dodzwonić się ponoć nie da za nic big_grin
                                              A poważnie - ze specjalistami będzie tragedia. Po tym zamieszaniu pół roku minie, zanim się ogarną. A kolejki rosną.
                                                  • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 02.04.20, 20:44
                                                    a ja właśnie wróciłem z frontu. Z Biedronki znaczy. Wszystko się pokończyło w chałupie, o zakupach w Leclerku online można pomarzyć - najbliższy termin dostawy na maj. No to polazłem.
                                                    Babciny wózek na zakupy, bo trza kupić kundlom wór karmy.
                                                    Matuś przed wyjściem wcisnęła w łapę rękawiczki lateksowe sztuk dwa. (strasznie zabawnie wciągać lateks na...... rączkibig_grin)
                                                    Wchodzę niepewnie (bom ostatni raz był dokładnie dwa tygodnie temu) a tu co dzień zmiany i rewolucje.
                                                    No więc wchodzę. Babciny wózek w kąt, żeby nie przeszkadzał w zakupach.
                                                    Przed wahadłem wejściowym wisi komunikat, a pod nim dozownik. "Prosimy o dezynfekcję przed wejściem"
                                                    No to leję po tym lateksie od serca.
                                                    Smród...........żółte takie, lepkie, jak szczyny cukrzyka big_grin
                                                    Idę na halę. Już na dzień dobry wielkie malinowe pomidory. Patrzę na ten swój obszczany lateks, potem na pomidory, znowu na lateks................bleeeeeee
                                                    Gnam na pieczywo, tam są te foliowe rękawiczki od pieczywa. Wciągam na obszczany lateks i jest git.
                                                    Wracam po pomidorki. Kur......................!!! niech ktoś spróbuje w obszczanym lateksie i wciągniętej na to folii otworzyć siatkę foliową z rolki, żeby pomidorka wsadzić !!! *&^&^%$#%$#$#@@#$$%%% !! Co ja się nakurwiałem przy pierwszym podejściu, to tylko ja wiem big_grin big_grin big_grin
                                                    Hala nagrzana na full, jak przy zimie stulecia, bo przesz wirus ciepełka ponoć nie lubi. Czuję się jak w saunie już na samym wejściu, ale idę.
                                                    Chwilę potem wchodzi dziadek 60+
                                                    I zaczyna się afera. Dziadek drze ryja że nie będzie w żadnych rękawiczkach zakupów robił. Żeby się od niego odpierdolili. Czworo pracowników próbuje mu spokojnie tłumaczyć, że to dla jego zdrowia, że i dla naszego. A gdzie tam ! Nie bo nie i koniec. Że nie ma i nie musi. Podają mu te foliowe. A w życiu ! Takie to można krowie w dupę wsadzić ! (dziadek dziwnie doświadczony... big_grin). Dopiero wzmianka o wezwaniu policji i wyprowadzeniu ze sklepu pomogła i dziadek dał się spacyfikować.
                                                    Przeleciałem po tych alejkach, kupiłem co trzeba. Zapakowałem w ten wózek babciny - 10 kg suchego dla kundlów, 10 opakowań rodeo, 6 tacek z żołądkami, trzy pomidorki, jakieś śmietany, serki inne drobiazgi. Papier dupny duży. Wychodzę. Sapię już na wstępie - z gorąca, wózek ciężki jak cholera. Mijam ludzi, którzy patrzą na mnie wzrokiem - oho kolejny debil, nie dość że dycha więc pewnie wirus, to jeszcze zapasów narobił. A ja w wózku żarcie dla psów tacham !
                                                  • sza.aliczek Re: Coronavirus Rhapsody 02.04.20, 21:29
                                                    : )
                                                    fajnie to opisałeś.
                                                    We wtorek miałam zakupowy dzień. Też powoli się kończy kilka rzeczy, ale nie ma już paniki że nie będzie.
                                                    Mam kundelka, który ma za zadanie schudnąć do 3 kilo : D Koty to puszka i mięso mielone - jest zapas w zamrażalniku. Na co dzień najmocniej schodzi mleko i warzywa. Nie da się mrożonek kupić, bo to cholerne mięcho zawala szuflady : D Przecież brakło 2 tygodnie temu, lud wykupił wszystko, do najmniejszego kawałka kurzęcej kogi. Więc jak tylko odpuściło to i się kupiło. I w zasadzie święta są już obkupione.
                                                    Co to rodeo?
                                                    Współczuję Ci tego tachania. Masz windę?
                                                  • kogucik.2872 Re: Coronavirus Rhapsody 02.04.20, 21:39
                                                    znaczy - windy nie posiadam, ale i na parter łatwiej wleźć big_grin
                                                    Ja kupuję worki 10kg karmy i mięsko dla szczurków. Zawsze mam zapas żołądków i wątróbek w zamrażarce, ale każdy zapas kiedyś się kończy big_grin Mięsko już normalnie jest, kupiłem dziś na pasztet łopatki, wołowinę mam, jeszcze tylko tłustego i wątróbka i mogę szaleć big_grin 3 kg kaczka już spoczywa w zamrażarce, jaja kupiłem......................wsiowe na OLX big_grin I to naprawdę ładne, duże i smaczne ! I za darmo dowieźli do domu big_grin No. To dajemy radę big_grin
                                                    A Ty czasem na pocztę zajrzyj big_grin

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka