an_na26 14.01.10, 15:06 Witajcie, szukam informacji na temat imienia Pola (znaczenie, data imienin i ogólnie wszystko co jest z tym imieniem związane) i prawie nic nie mogę znaleźć (zaledwie jakieś szczątkowe informacje). Czy ktoś (np. mama lub tata Poli mógłby mi podać namiar na jakąś stronę internetową, gdzie znalazłabym wyczerpujące informacje? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam ciepło)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 14.01.10, 15:27 lol, nie mogę tu proszę masz wszystko co na ten temat da się powiedzieć: pl.wikipedia.org/wiki/Pola Odpowiedz Link Zgłoś
diplomacy_ekstremal Re: Znaczenie imienia Pola 04.06.13, 07:59 Ostatnio Pola znowu staje się popularnym imieniem. Wszędzie dookoła Pole i Polki. Sprawdźcie sobie znaczenie imienia Pola - to niby podobnie, co Apolonia, ale jednak inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Znaczenie imienia Pola 14.01.10, 15:54 Swojego imienia szukałabyś wpisując Anka czy Anna? Pola to zdrobnienie. Szukaj pod hasłem Apolonia to znajdziesz więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: Znaczenie imienia Pola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.10, 11:20 Przepraszam bardzo aczkolwiek nie zgadzam się do końca z twoją wypowiedzią. Mam na imię Pola, nie Apolonia więc może to być zdrobnienie, ale występuje również jako pełne imię tak samo jak w moim przypadku ... Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Znaczenie imienia Pola 14.01.10, 17:22 Serio ?! Nie możesz znaleźć znaczenia ?! No żartujesz ... Może się ludzie wreszcie nauczą, że zdrobnienia tak w sumie znaczeń nie mają A Apolonia ... Konkretnie nie wiem, ale znaczenie ma chyba coś związanego z "czczenie Apolla". Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: Znaczenie imienia Pola 14.01.10, 17:28 Ale wy złośliwe małpy jesteście ))) Nie chcecie pomóc dziewczynie w potrzebie ) Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Znaczenie imienia Pola 14.01.10, 17:52 Przecież napisałam, jak szukać Odpowiedz Link Zgłoś
mmaupa Re: Znaczenie imienia Pola 15.01.10, 00:14 A znaczenie też piękne! Pola to liczba mnoga od słowa pole - np. do popisu. Imienniczego. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Znaczenie imienia Pola 15.01.10, 08:44 Niedawno wyczytalam, ze Pola moze tez pochodzic od Pauli - tylko wymawianej po francusku (tak jak rosyjska Paulina - Polina). Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 15.01.10, 09:24 względnie wymawianej po angielsku dla mnie taka etymologia tylko pogarsza sytuację Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Znaczenie imienia Pola 15.01.10, 18:23 Jak dla mnie tez - to tak jakby zachwycac sie Dajana badz Dzesika... Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: Znaczenie imienia Pola 15.01.10, 18:46 Oj! Złośliwość się pogłębia ) Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 15.01.10, 19:34 ale gdzież są, ach gdzież, obrońcy pól? przepraszam, Obrońcy Pól? bo na co nam nawet najlepsza pogłębiarka bez przeciwwagi? Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Znaczenie imienia Pola 15.01.10, 11:04 Pola to żeńska forma imienia Polo, które to imię pochodzi od pewnego księcia (por. Prince Polo) i oznacza miłośnika gry w polo. Imieniny Poli i Pola są 26 lipca. Z tej okazji urządza się międzynarodowe zawody gry w polo. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 15.01.10, 19:51 kobieto, uwzględnij może, że są ludzie, którzy - rzecz naganna! - piją herbatę przy kompie! Odpowiedz Link Zgłoś
an_na26 Re: Znaczenie imienia Pola 16.01.10, 07:36 Szanowne e- mamy. Nie sądziłam, że moje pytanie wzbudzi aż tyle emocji. Szkoda tylko, że przy okazji pokazałyście totalny brak klasy. Czytanie ze zrozumieniem, też nie jest najwyraźniej mocną stroną respondentek. Ale cóż- c'est la vie... To tyle odnośnie postów. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 16.01.10, 09:30 Szanowna e-mamo. Pytanie nie wzbudziło emocji, tylko śmiech. A odrobina klasy wymaga, by najpierw skorzystać z wyszukiwarki, bo ten temat wałkowany był wielokrotnie. A czego to nie doczytałyśmy "ze zrozumieniem"? Proszę nas oświecić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biscyta Re: Znaczenie imienia Pola IP: *.aster.pl 16.01.10, 11:18 aneladgam napisała: > A odrobina klasy wymaga, by najpierw skorzystać z wyszukiwarki, tzw. klasa zależy od potencjalnego korzystania z wyszukiwarki? ) Ta teoria rozbawiła mnie bardziej, niż pytanie o zdrobniałą Apolonię Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 16.01.10, 11:24 nie, klasa nie zależy od korzystania z wyszukiwarki nadinterpretujesz klasa wymaga, by w nowym miejscu zapoznać się z zasadami tam panującymi, zanim się zacznie stałych użytkowników tego miejsca pouczać. tylko to miałam na myśli. prośba o korzystanie z wyszukiwarki przed założeniem nowego wątku jest zaznaczona na samej górze forum - jeśli pani an_na sama nie umie czytać ze zrozumieniem, to czemu nam to zarzuca? a jeśli umie, tylko prośbę olewa, to czemu nam zarzuca brak klasy? konsekwencji nieco, tylko tyle pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 16.01.10, 09:33 jeszcze taki drobiazg. nie jesteśmy e-mamami, przynajmniej nie wszystkie. są u nas - nie wiem czy uwierzysz, bo może w Twoim pojęciu klasy się to nie mieści - na tym forum są nawet mężczyźni! dziwne, nie? są też kobiety bezdzietne, są dziewczęta, są owszem też mamy, ale nie wyłącznie, więc może inną inwokację wymyśl. przy okazji - nie chciałabym mieć klasy wedle Twoich wyznaczników. wolę swoją. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Znaczenie imienia Pola 16.01.10, 14:23 A jak dla mnie to Twoje pytanie jest bez klasy. Jak mozna nie wiedziec, ze Pola to generalnie zdrobnienie od Apolonii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pola Re: Znaczenie imienia Pola IP: *.tktelekom.pl 17.01.10, 11:13 Ale Apolonia i Pola to 2 różne imiona. Ja mam na imię Pola i nikt nigdy nie mówił na mnie Apolonia... a obchodzę imieniny 10 października Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 17.01.10, 11:34 oczywiście, przecież wtedy jest Pauliny, co potwierdza genezę tego zdrobnienia Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Znaczenie imienia Pola 17.01.10, 21:18 Ha, czyli jednak Pola to tez czytana z francuska (ok, badz angielska) Paula? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Znaczenie imienia Pola 17.01.10, 11:41 Pola, na tym forum nie przyjmuje się do wiadomości, że dawne zdrobnienia imion usamodzielnieją się i żyją całkiem odrębnym żywotem. A tak przy okazji, Pola Raksa nie ma na imię ani Apolonia, ani Poliksena, a wyłącznie Pola i tak ją nazwano wiele lat temu. Czyli usamodzielnienie się Poli wcale nie jest wymysłem ostatnich kilku lat. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 17.01.10, 12:34 do wiadomości się przyjmuje. ale kilku osobom (w tym mnie) to się nie podoba i też możemy o tym pisać, tak samo jak ci, którzy są fanami tego typu zmian. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 17.01.10, 12:36 a, no i w tym momencie ciężko, by to zdrobnienie miało jakieś inne znaczenie niż imię "główne" prawda? nawet jeśli się usamodzielniło, znaczenia innego nie nabrało. więc wątek założony bez sensu. a Pola, która tu się wypowiedziała, też o znaczeniu swego imienia nic nie napisała, bo zresztą co? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Znaczenie imienia Pola 17.01.10, 17:07 Aneladgam, pewnie, że może Ci się nie podobać. Ja do dziś nie potrafię pogodzić się z tym, że coraz więcej osób przyjmuje za poprawne używania w mowie potocznej określenia typu tą książkę. Ale nie zmienia to faktu, że tak właśnie dla wielu jest. Podobnie teoretycznie bardziej poprana jest wersja w dyskotece, ale ja i tak chodziłam na dyskoteki a nie do dyskoteki Puenta - może Ci się nie podobać, że dawne zdrobnienia są samodzielnymi imionami. Pewnie, że może i możesz dawać temu wyraz na forum. Ale twierdzenie, że to nie są imiona a wyłącznie dalej zdrobnienia - to już jest zniekształcanie rzeczywistości... Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 17.01.10, 17:09 A w którym miejscu napisałam, że nie jest to imię? Madzia też jest imieniem - zdrobnieniem od Magdaleny Ale na pytanie o znaczenie imienia Madzia lub znaczenie imienia Pola nie znam innej odpowiedzi, niż "Madzia jest zdrobnieniem od Magdaleny" a "Pola jest zdrobnieniem od Apolonii lub Polikseny". Jeśli się usamodzielniają, to ich problem, ale genezy swojej nie zmienią, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Znaczenie imienia Pola 17.01.10, 17:21 jak na razie jednak Madzia nie jest wpisywana do aktów USC jako samodzielne imię, natomiast Pola tak. I to jest ta różnica, że madzia dalej jest zdrobnieniem, a Pola imieniem wywodzącym się od Apoloni, Polikseny, być może też Pauliny i może mieć znaczenie któregoś z tych imion. Tylko którego?... Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 17.01.10, 17:26 nie obchodzi mnie, którego z nich. nie mój problem, bo nie ja je nadaję. padło pytanie o znaczenie, podlinkowałam odpowiednią stronę i wyrąbano mi, że jestem bez klasy i nie umiem czytać ze zrozumieniem. a teraz jeszcze próbuje mi się udowodnić, że powiedziałam coś, czego nie powiedziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Znaczenie imienia Pola 17.01.10, 17:44 Ja akurat nic ci nie wmawiam. Inni napisali, że to zdrobnienie. To Ty zaś odpowiedziałaś, że nie podoba ci się uważanie imion pochodzących od zdrobień za samodzielne imiona. Co do braku klasy - panna była zdenerwowana, ale na swój sposób ją rozumiem, stałe bywalczynie nowicjuszom (mając klasę) potrafią bez ironii wiele wyjaśnić... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Znaczenie imienia Pola 17.01.10, 20:49 Nowicjusz, jest nie tylko nowicjuszem, ale i tak zwanym lamerem, dopóki się nie nauczy korzystać z wyszukiwarki, zanim zada pytanie na forum. Korzystanie z wyszukiwarki należy do zasad dobrego wychowania na forach, podobnie jak co najmniej miesięczna lektura grupy dyskusyjnej, zanim się człowiek w ogóle odezwie - w grupach dyskusyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 09:30 grupa dyskusyjna to całkiem co innego niż ogólnie dostępne forum... Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 09:37 toteż tu nikt nikomu nie każe kwarantanny przechodzić, ale na litość! - za wyszukiwarkę się nie płaci. a jak się pannie nie chciało sprawdzić (a dowiedziałaby się dużo więcej i nie tak boleśnie), to niech nas nie poucza. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 19:41 Otóż to - forum nie trzeba czytać przez miesiąc, bo wystarczy użyć wyszukiwarki. Zadawanie jednak po raz ętnasty tego samego pytania jest nietaktem i oznaką netowego złego wychowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRNum Re: Znaczenie imienia Pola IP: 91.208.10.* 19.01.10, 08:22 Zadawanie jednak po raz ętnasty tego samego pytania jest > nietaktem i oznaką netowego złego wychowania. zaliczam powyższą teorię do bzdur dnia Czekam na równie dobre fragmenty Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Znaczenie imienia Pola 19.01.10, 21:00 Lepiej przeczytaj, zapamiętaj i stosuj - o wiele lepiej będzie ci na forach. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Znaczenie imienia Pola 17.01.10, 13:54 nchyb napisała: > Pola, na tym forum nie przyjmuje się do wiadomości, że dawne > zdrobnienia imion usamodzielnieją się i żyją całkiem odrębnym > żywotem. Jak pisała anelagdam, nie znaczy to jeszcze, iż zyskują od razu odrębną etymologię, daty imienin i może jeszcze świętą patronkę, najlepiej od razu w kilku Kościołach. > A tak przy okazji, Pola Raksa nie ma na imię ani Apolonia, ani > Poliksena, a wyłącznie Pola i tak ją nazwano wiele lat temu. Czyli > usamodzielnienie się Poli wcale nie jest wymysłem ostatnich kilku > lat. Jasne, tylko jeszcze istnieje coś takiego, jak istotność statystyczna. Były nadania Poli jako takich, ale tak jednostkowe, że nadania "imienia" Jurek" były jeszcze w Rymucie trzykrotnie częstsze. Czy Jurek jest imieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Znaczenie imienia Pola 17.01.10, 17:03 Gaudencjo, znaczenia innego takie nowe imię może nie mieć i to jest oczywiste. Nie dla wszystkich jednak tak łatwe do skojarzenia jest, że dane samodzielne imię musi wywodzić się od innego i wtedy wiedza, że takie imię wywodzi się od innego i znaczy to i to już jest pewną wiedzą. A imieniny zdrobnień nie zawsze pokrywają się z imionami będącymi źródłem. Najprostszy i najlepiej mi znany przykład - Natalia - imieniny 27 lipca i 1 grudnia i natasza - imieniny 9 grudnia... Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Znaczenie imienia Pola 17.01.10, 21:21 Po prostu tworce kalendarza poniosla fantazja. Znasz swieta badz blogoslawiona Natasze? Ba, nawet Wesna vel Vesna ma wg niektorych imieniny w pierwszym dniu wiosny... Odpowiedz Link Zgłoś
mel_bi Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 00:51 Z zazenowaniem czytam ten watek Czy podobnie obsmiewacie imie Lena? Odpowiedz Link Zgłoś
liliowewzgorze Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 04:06 według mnie "Lena" to wyłącznie zdrobnienie od np. Magdaleny a do imion biblijnych mam szacunek i nie śmiem wyśmiewać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRNum Re: Znaczenie imienia Pola IP: 91.208.10.* 18.01.10, 09:09 liliowewzgorze napisała: > według mnie "Lena" to wyłącznie zdrobnienie od np. Magdaleny a do imion > biblijnych mam szacunek i nie śmiem wyśmiewać. a według mnie Lena to ten sam przypadek co Pola, zdrobnienie, które na złość wielu forumowiczkom usamodzielniło się Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 09:37 Gość portalu: GRNum napisał(a): > liliowewzgorze napisała: > > > według mnie "Lena" to wyłącznie zdrobnienie od np. Magdaleny a do > imion > > biblijnych mam szacunek i nie śmiem wyśmiewać. > > a według mnie Lena to ten sam przypadek co Pola, zdrobnienie, które > na złość wielu forumowiczkom usamodzielniło się taaa, na pewno specjalnie i na złość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRNum Re: Znaczenie imienia Pola IP: 91.208.10.* 18.01.10, 10:01 aneladgam napisała: > > taaa, na pewno specjalnie i na złość... no takie bestie nieznośne Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 09:38 mel_bi napisała: > Z zazenowaniem czytam ten watek > Czy podobnie obsmiewacie imie Lena? sprawdź sobie - wyszukiwarka nadal działa Odpowiedz Link Zgłoś
mel_bi Re: Znaczenie imienia Pola 19.01.10, 00:06 aneladgam napisała: > sprawdź sobie - wyszukiwarka nadal działa Pewien madry czlek mawial "dobre rady zachowaj dla siebie" Dziekuje za dobra rade. Z netu i wyszukiwarki umiem korzystac calkiem sprawnie i czynie to z pelnym zaangazowaniem Jednak na moje pytanie nie znajde odpowiedzi w wyszukiwarce. Albowiem ciakawia mnie intencje bezinteresownej (?) zlosliwosci i przemadrzalosci. A Waszych, drogie madre moderatorki, intencji, nie wygoogluje, nie wyszukam wyszukiwarka. Dlatego nadar frapuje mnie - intencje obsmiania i urazenia Bogu ducha winnej osoby, ktora OSMIELILA sie nie wiedziec, ze Pola to usamodzielnione zdrobnienie i MIALA CZELNOSC nie uzyc wyszukiwarki. PS. Administruje i moderuje kilka wirtualnych forumowych bytow, ale skala jadu mnie zaiste zafrapowala.... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Znaczenie imienia Pola 19.01.10, 08:04 mel_bi napisała: > Dziekuje za dobra rade. Z netu i wyszukiwarki umiem korzystac > calkiem sprawnie i czynie to z pelnym zaangazowaniem Brawo! > Jednak na moje pytanie nie znajde odpowiedzi w wyszukiwarce. > Albowiem ciakawia mnie intencje bezinteresownej (?) zlosliwosci i > przemadrzalosci. A Waszych, drogie madre moderatorki, intencji, nie > wygoogluje, nie wyszukam wyszukiwarka. Nie wyczytasz ich w takim razie także w biezących postach; czemu zresztą Cię interesują nieprzekazywalne intencje 4 anonimowych osób? > PS. Administruje i moderuje kilka wirtualnych forumowych bytow, ale > skala jadu mnie zaiste zafrapowala.... Możesz mi wyjasnić, co to jest "jad", poza oczywiście swoim podstawowym znaczeniem? Stykam się z tym na forach, gdzie zazwyczaj w formie eksklamacji "skąd w was tyle jadu??" zastępuje jakąkolwiek argumentację i stanowi wygodną wycieczkę ad personam (jak i zresztą powyżej), ale nidgy ani w realu nie usłyszałam o niczyim jadzie, ani nie czytałam o nim poza e-mamą (z wyjątkiem oczywiście jadu np. żmii). To jakiś zwyczaj internetowy? Lokalne wyrażenie? A moze wyrażenie charakterystyczne dla jakiejś grupy społecznej? Wyjaśnij mi, proszę. Co zaś do meritum, o ile w zdaniu, na które odpowiadam, jest jakiekolwiek meritum, to nie masz dużego stażu w internecie, zwłaszcza obejmującego także listy dyskusyjne i usenet, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
mel_bi Re: Znaczenie imienia Pola 19.01.10, 22:42 gaudencja napisała: > Nie wyczytasz ich w takim razie także w biezących postach; czemu > zresztą Cię interesują nieprzekazywalne intencje 4 anonimowych osób? Bo zasmucil mnie zmasowany atak na dziewczyne, ktora, jak napisalam powyzej, poza tym, ze nie wiedziala, ze Pola to dawne (bo obecnie juz usamodzielnione) zdrobnienie od Apolonii oraz osmielila sie nie uzyc wyszukiwarki {tak wiec mamy juz dwa obowiazki swiete i nieodstepowalne...} nie zrobila niczego zlego, nie zachowala sie niegrzecznie itp - a zostala wyszydzona. Po prostu dla zabawy moderatorek jak mniemam. Dla mnie to zenujace, bo mod jest gospodarzem i uwazam, ze powinien zachowywac sie grzecznie i z klasa a nie obrazac swoich gosci. E-mamy nie czytuje, a pytanie nie bylo wycieczka ad personam, tylko otwartym pytaniem o przyczyne zlosciwosci i nieuprzejmoci wobec forumowiczki. Czego tu nie rozumiec? > Możesz mi wyjasnić, co to jest "jad" [...]A moze > wyrażenie charakterystyczne dla jakiejś grupy społecznej? Wyjaśnij > mi, proszę. Wyjasniam, prosze. Nie wyrazenie charakterystyczne dla grupy spolecznej, a zachowanie charakterystyczne dla jakiejs grupy spolecznej - bardzo typowe dla polskich szaraczkow, typowe dla naszego spoleczenstwa...Niestety...Ubolewam nad tym, ze sprawa tak mialka jak moderowanie forum internetowym (jednym z wieeeelu ) moze zaowocowac uderzeniem wody sodowej do glowy. To jest ad personam, czytam Twoje posty uwaznie, widze duzo wiedzy, zaangazowanie merytoryczne, natomiast zlosliwosc i poczucie wyzszosci przekracza, w moim odbiorze, granice dobrego tonu. Co zaś do meritum, o ile w zdaniu, na które odpowiadam, jest > jakiekolwiek meritum, to nie masz dużego stażu w internecie, > zwłaszcza obejmującego także listy dyskusyjne i usenet, prawda? > Hmmm....zastanawiam sie, o czym to moze swiadczyc - ile kto ma stazu i co obejmujacego? Czy czlowiek z wielkim doswiadczeniem zyciowym, osiagnieciami np. naukowymi i majacy 8 krzyzyk na karku nie jest dla Ciebie partnerem do dyskusji, zwlaszcza za pomoca nosnika, jakim jest net, bo nie korzysta z list dyskusyjnych? Nie, nie pisze o sobie zastanawiam sie tylko, na coz dla Ciebie ten staz mialby byc argumentem.... I w co ja mam sie teraz z Toba bawic? W podsylanie netowego cv? Ktore udowodni Ci co? Ze Twoja racja jest najtwojsza, a ja sie myle w odbiorze Twojego niegrzecznego zachowania? Alez masz calkowita racje. Z netu i jego dobrodziejstw korzystam codziennie bardzo aktywnie dopiero od 10 lat, takze w nim pracujac, wiec nie, nie mam dlugiego stazu 5 lat administrowalam wielki serwis spolecznosciowy, 6 moderowalam ogromne forum, obecnie administruje duzym forum i jednym malym kameralnym, moderuje jeszcze jedno. Jakiekolwiek sa Twoje doswiadczenia - a na pewno moje przerastaja, nie watpie...to o czym to swiadczy? Nawet jesli masz wiecej stazu w necie, w listach dyskusyjnych i czym tam jeszcze chcesz sie pochwalic, nie masz zdecydowanie milego podejscia dla gosci Twojego miejsca w sieci. Zwlaszcza jesli sie nieco zagubia i odezwa nie w tonacji, jaka lubisz. A mnie - fance tego forum w warstwie merytorycznej - jest i przykro i wstyd. Bo jako jedna z osob z niego korzystajacych nie chcialabym byc odbierana jako przyklaskujaca takiemu traktowaniu forumowiczow. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Znaczenie imienia Pola 20.01.10, 01:27 mel_bi napisała: > gaudencja napisała: > > Nie wyczytasz ich w takim razie także w biezących postach; czemu > > zresztą Cię interesują nieprzekazywalne intencje 4 anonimowych > osób? > > Bo zasmucil mnie zmasowany atak na dziewczyne, Jasne. Tylko że abstrahując od tego, że w moim odbiorze nie był to zmasowany atak, to nadal nie rozumiem - być może nie muszę - sekwencji, w której: 1. pytasz, jak się odnosimy do imienia Lena 2. dostajesz informację, iż wyszukiwarka nadal działa 3. oznajmiasz, że znasz mechanizm wyszukiwarki, ale nie interesuje Cię, co można w niej znaleźć 4. zapytana, dlaczego pytasz o to, czego nie można w niej znaleźc, odpowiadasz, ze "zasmucił Cię atak". Forum ma to do siebie, że pewne myśli wyraża się na piśmie. Jesli coś nie zostalo wyrażone na piśmie (i nie jest możliwe do znalezienia przez wyszukiwarkę), to nie zaistniało na forum. Po co pytasz o rzeczy, które nie zaistniały na forum? Twojej odpowiedzi nie uważam za wystarczającą. A jeśli pytasz jednak o coś, co zaistniało na forum, dlaczego nie użyjesz wyszukiwarki, skoro mechanizm ten jest Ci znajomy? osmielila sie nie > uzyc wyszukiwarki {tak wiec mamy juz dwa obowiazki swiete i > nieodstepowalne...} Nie przesadzajmy - wystarczyłoby, żeby użyla wyszukiwarki, a cała reszta przyszłaby sama. Obowiązek święty jest jeden, nie tylko wynikający z netykiety, ale i z opisu forum. Jesli kiedykolwiek administrowalaś forum tematycznym, to wiesz, z jakim przyjęciem spotyka się na takim forum pytanie po raz enty o to samo, zadane bez uzycia wyszukiwarki. nie zrobila niczego zlego, nie zachowala sie > niegrzecznie itp - a zostala wyszydzona. Po prostu dla zabawy > moderatorek jak mniemam. Abstrahując od tego, że IMO nie została wyszydzona, to na serio uważasz, że foremki aktywne w tym wątku piszą dla zabawy moderatorek? Sądzisz, ze są wolontariuszkami, czy też że są opłacane? > E-mamy nie czytuje, a pytanie nie bylo wycieczka ad personam, tylko > otwartym pytaniem o przyczyne zlosciwosci i nieuprzejmoci wobec > forumowiczki. Czego tu nie rozumiec? Odpowiedź była równie prosta - jeśli żartowano na kanwie postu, zamiast udzielić poważną odpowiedź, działo się tak z powodu nieużycia przez autorkę wątku wyszukiwarki, tj. nieprzestrzegania dobrych obyczajów. > > Możesz mi wyjasnić, co to jest "jad" [...]A moze > > wyrażenie charakterystyczne dla jakiejś grupy społecznej? Wyjaśnij > > mi, proszę. > > Wyjasniam, prosze. Nie wyrazenie charakterystyczne dla grupy > spolecznej, a zachowanie charakterystyczne dla jakiejs grupy > spolecznej - bardzo typowe dla polskich szaraczkow, typowe dla > naszego spoleczenstwa... Wiesz, ja nadal uważam, ze - przepraszam, ale naprawdę tak uważam - że jest to wyrażenie z języka nudzących się gospodyń domowych o niezbyt bogatym słowniku. Oczywiście jeśli go użyłas, nie oznacza to, ze jesteś takową, tylko i wyłącznie zaś - że uzyłaś właśnie tego słowa. Trzeba by przeprowadzić szersze badania na ten temat, ale wyciągam wnioski z faktu, ze w tzw. realu nie spotkałam się z tym wyrażeniem, na e-dziecku zaś - i owszem. Zawsze tez czyniły z niego użytek osoby, którym brakowało argumentów. > Co zaś do meritum, o ile w zdaniu, na które odpowiadam, jest > > jakiekolwiek meritum, to nie masz dużego stażu w internecie, > > zwłaszcza obejmującego także listy dyskusyjne i usenet, prawda? > > > Hmmm....zastanawiam sie, o czym to moze swiadczyc - ile kto ma > stazu i co obejmujacego? Czy czlowiek z wielkim doswiadczeniem > zyciowym, osiagnieciami np. naukowymi i majacy 8 krzyzyk na karku > nie jest dla Ciebie partnerem do dyskusji, zwlaszcza za pomoca > nosnika, jakim jest net, bo nie korzysta z list dyskusyjnych? > Nie, nie pisze o sobie zastanawiam sie tylko, na coz dla Ciebie > ten staz mialby byc argumentem.... Na szerszy ogląd tego, jak funkcjonuje internet, zwłaszcza - własnie fora/grupy/listy tematyczne. Bez takiego oglądu z Twojej strony trudno mi z Tobą dyskutować np. na temat normy w internecie. Uważam, ze na tym forum lamerstwo traktowane jest naprawdę wyjątkowo uprzejmie, a przyznam ze wstydem, ze nigdy nie uczestniczyłam w grupach/forach/listach tematycznych np. na temat gładkości łysych karków ani białości kozaczków, tylko raczej w takich, gdzie się można spodziewać ludzi o nieco lepszym poziomie (z całym szacunkiem dla białych kozaczków i ich pasjonatów). Na tym forum, uważ, nie piszemy o tym, co się komu śniło, co teściowa powiedziała, ani jak bardzo mąż dziś był nieuprzejmy; tego się - przyznam - nie da wyszperać w wyszukiwarce i nie ma potrzeby, by nadmiernie doskonalić korzystanie z tego instrumentu. Na naszym forum rozmawiamy na tematy aktualne nieco dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
anettia28 Re: Znaczenie imienia Pola 21.01.10, 11:06 mel_bi napisała: > Po prostu dla zabawy > moderatorek jak mniemam. Dla mnie to zenujace, bo mod jest > gospodarzem i uwazam, ze powinien zachowywac sie grzecznie i z klasa > a nie obrazac swoich gosci. > > Nie zauważyłam by któraś z moderatorek zachowała się nie grzecznie w stosunku do autorki wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: Znaczenie imienia Pola 19.01.10, 09:07 No rzeczywiście, moje "moderatorskie" stwierdzenie, żeby szukać pod pełnym imieniem straszecznie ociekało jadem Właśnie się w tymże jadzie utopiłam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRNum Re: Znaczenie imienia Pola IP: 91.208.10.* 19.01.10, 09:21 olianka napisała: > No rzeczywiście, moje "moderatorskie" stwierdzenie, żeby szukać pod pełnym > imieniem straszecznie ociekało jadem Właśnie się w tymże jadzie utopiłam u Ciebie jadu nie było, ale w innych wpisach już znacznie więcej złośliwości, tylko dlatego, że forumowiczka niewiedziała, że Pola to tak naprawdę zdrobnienie od Apolonii... No cóż, nie wiedziała, może to i dziwne, ale złośliwości się jednak pojawiały tu i tam... Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Znaczenie imienia Pola 19.01.10, 18:43 mel_bi napisała: > Z zazenowaniem czytam ten watek > Czy podobnie obsmiewacie imie Lena? Nikt nie obśmiewa imienia, obśmiewamy teorię, że zdrobnienie ma znaczenie. Choć Lena może mieć znaczenie. To rzeka przecież Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 10:34 jakby ci to w miarę prosto i przystępnie wytłumaczyć. Nie dla wszystkich wyznacznikiem nadawania imienia musi być istnienie jego świętej patronki. Fakt że żadnej Nataszy bądź Leny nie rozszarpały lwy na rzumskiej arenie, ani że żadna z ich imienniczek nie chciała ginąć męczeńską śmiercią za wiarę nie świadczy o tym, że imion takich nie ma. Chociaż wiele wskazuje na to, że za jakiś czas pewnie jakaś święta o takim imieniu się znajdzie, bo zaiste wyłącznie święta zniesie takie pierdoły, jakie niektóre z was wypisują A wracając do tematu, gdybyśmy poprzestali wyłącznie na tym co było w przeszłości - zaiste ubiegie byłoby nasze słownictwo i niewielki wybór imion. Na szczęście nie wszyscy myślą tak jak np. ty... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 20:20 nchyb napisała: > jakby ci to w miarę prosto i przystępnie wytłumaczyć. Nie dla > wszystkich wyznacznikiem nadawania imienia musi być istnienie jego > świętej patronki. Zrewanżuję się udzieleniem Ci odpowiedzi na tyle prostej, żeby mogła ja zrozumieć naprawdę bardzo przeciętna osoba. Wymieniłam w swoim poprzednim poście, stopniując, "odrębną etymologię, daty imienin i może jeszcze świętą patronkę, najlepiej od razu w kilku Kościołach". Odrębna etymologia - wiem, ze to trudne słowo - to nie to samo, co hagiografia czy też martyrologia. Byle jaki słownik w czytelni publicznej wyjaśni Ci meandry tego tajemniczego pojęcia. Daty imienin, mam nadzieję, nie wymagają komentarza, ale na wszelki wypadek wytłuszczę je: Daty imienin. Mam nadzieję, ze teraz stały się zauważalne. A teraz przeczytaj to zdanie jeszcze raz w całości (oczywiście złożywszy uprzednio wizytę w czytelni publicznej) i zastanów się, czy naprawdę chciałaś napisać to, co napisałaś. Kreślę się z oddaniem, gaudencja Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Znaczenie imienia Pola 19.01.10, 09:43 Gaudencjo, ja ciebie jeszcze ani razu nie obraziłam. Rozumiem, że argumentów naprawdę rzeczowych brak, ale żebyś aż tak się zniżała? Nie będę dorównywać ci poziomem, ale to jest własnie powód, dla którego nie udzielam się na tym forum częściej niż co parę lat. Zawsze muszę ochłonąć, by się do was nie zniżać... A merytorycznie - no cóż, gadał dziad do obrazu, a obraz dalej swoje o jedności czasu miejsca i przestrzeni. Na szczęście dla współczesnej sztuki klasyczne greckie tragedie (i nie bawię się tu jak ty w ironiczne zapytanki czy kojarzysz o co chodzi) nie są jedynym wyznacznikiem i mimo, że Agatkę wywalili z grona członków pewnego klubu, to już narrator też może mordować... A imię nie musi mieć świętej patronki. Dla myślących mniej konserwatywnie. I tyle, znów mi się odechciało na lata tu zaglądać... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Znaczenie imienia Pola 19.01.10, 21:16 nchyb napisała: > Gaudencjo, ja ciebie jeszcze ani razu nie obraziłam. Jasne, w ogóle mnie nie obrażałaś. Postanowiłaś tylko wytłumaczyć bardzo prosto i przystępnie - tak prosto i przystępnie, że aż się głośno zastanowiłas, jak to zrobić - że jest zupełnie inaczej, niż sądzę. Nie miałaś przy tym zupełnie żadnych złych intencji. Bardziej skomplikowanych wyjaśnień na pewno bym nie zrozumiała. Należy tu dodać, że słowo "pierdoły" nie jest bynajmniej w Twoich ustach niczym złym i nikoho nie obrażasz, pisząc że wypisuje pierdoły - jest to po prostu sympatyczny i życzliwy wyraz aprobaty. Zdanie "Chociaż wiele wskazuje na to, że za jakiś czas pewnie jakaś święta o takim imieniu się znajdzie, bo zaiste wyłącznie święta zniesie takie pierdoły, jakie niektóre z was wypisują" należy uznać za "argument naprawdę rzeczowy", na wyżynach argumentacji - którego mi brak, i w związku z tym się zniżam. Pozwolę sobie także uznać za głęboko prawdziwe Twoje zdanie: "Nie będę dorównywać ci poziomem". Wracając do pierwszego akapitu, to traf chciał, że akurat tak nie sądzę, zupełnie też nie wynikało to z mojej wypowiedzi - i w troszce o jeszcze głębsze wzajemne zrozumienie, postanowiłam z kolei ja Tobie to równie prosto i przystępnie, nie obrażając Cię, wytłumaczyć, również niewinnie i bez złych intencji zaznaczając ten fakt na wstępie. Zupełnie nie wiem, czym Ci się naraziłam. Starałam się jedynie dostosować do zrozumiałej dla Ciebie argumentacji, pomijajac jedynie słowo "pierdoły", gdyż nie chciałam aspirować do Twojego, jakże wysokiego, poziomu merytorycznej argumentacji. A zmieniając temat, napisałaś: > o jedności czasu miejsca i przestrzeni. Na szczęście dla > współczesnej sztuki klasyczne greckie tragedie (i nie bawię się tu > jak ty w ironiczne zapytanki czy kojarzysz o co chodzi) nie są > jedynym wyznacznikiem i mimo, że Agatkę wywalili z grona członków > pewnego klubu, to już narrator też może mordować... Chcesz powiedziec, że greckie tragedie to przeżytek, ale mamy teraz wyższą fazę rozwoju literatury - Agathę Christie? Ciekawa teza, i co najmniej równie kontrowersyjna, jak znaczenie imienia Pola. Polemizowałabym. Oczywiście tylko prosto i przystępnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRNum Re: Znaczenie imienia Pola IP: 91.208.10.* 18.01.10, 09:02 nchyb napisała: > Pola, na tym forum nie przyjmuje się do wiadomości, że dawne > zdrobnienia imion usamodzielnieją się i żyją całkiem odrębnym > żywotem. to prawda, trudno jest wielu osobom pogodzić się z tym, że imiona żyją a zdrobnienia usamodzielniąją się, czy nam się to podoba czy nie. > A tak przy okazji, Pola Raksa nie ma na imię ani Apolonia, ani > Poliksena, a wyłącznie Pola i tak ją nazwano wiele lat temu. Czyli > usamodzielnienie się Poli wcale nie jest wymysłem ostatnich kilku > lat. absolutnie nie masz tutaj racji, Pola Raksa to formalnie Apolonia Raksa. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 09:38 Gość portalu: GRNum napisał(a): > > absolutnie nie masz tutaj racji, Pola Raksa to formalnie Apolonia > Raksa. nie pomyliło Ci się z Polą Negri? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRNum Re: Znaczenie imienia Pola IP: 91.208.10.* 18.01.10, 10:00 aneladgam napisała: > Gość portalu: GRNum napisał(a): > > > > > absolutnie nie masz tutaj racji, Pola Raksa to formalnie Apolonia > > Raksa. > > nie pomyliło Ci się z Polą Negri? nie pomymyliło mi się. Zarówno Pola Negri jak i Pola Raksa to Apolonie Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 10:39 a jakieś dowody? czy wyłącznie przekonanie takie masz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRNum Re: Znaczenie imienia Pola IP: 91.208.10.* 18.01.10, 11:44 nchyb napisała: > a jakieś dowody? czy wyłącznie przekonanie takie masz? google prawdę Ci powie Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 11:54 to chyba jestem jakaś mocno tępa, bo mi pierwsze 200 wyników nie wspomina nic o tym, jakoby Pola Raksa zwała się inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRNum Re: Znaczenie imienia Pola IP: 91.208.10.* 18.01.10, 12:40 aneladgam napisała: > to chyba jestem jakaś mocno tępa, bo mi pierwsze 200 wyników nie wspomina nic o > tym, jakoby Pola Raksa zwała się inaczej służę pomocą, oczywiście onet to nie akt urodzenia więc można podważać ) tylko w jakim celu? film.onet.pl/6664,osoba.html Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 12:42 podważać mi się nie chce, ale żaden inny serwis tego nie potwierdza (ku memu nieskrywanemu żalowi ) Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Znaczenie imienia Pola 19.01.10, 18:40 nchyb napisała: > A tak przy okazji, Pola Raksa nie ma na imię ani Apolonia, ani > Poliksena, a wyłącznie Pola i tak ją nazwano wiele lat temu. Niestety, mylisz się. Pola Raksa, własc. Barbara Apolonia Chałupiec. Pola Gojawiczyńska, własc. Apolonia Gojawiczyńska. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Znaczenie imienia Pola 19.01.10, 18:50 A, przepraszam, Chałupiec to Negri. Ale tak czy siak Pola Raksa to chyba też pseudonim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Poli Re: Znaczenie imienia Pola IP: *.tktelekom.pl 28.08.10, 21:48 no dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Poli Re: Znaczenie imienia Pola IP: *.tktelekom.pl 28.08.10, 21:48 a jak mozna nie wiedziec, ze to sa dwa rózne imiona?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p. Re: Znaczenie imienia Pola IP: *.home.aster.pl 02.10.10, 02:01 to NIE SĄ 2 różne imiona. to są zdrobnienia. to, że cześć ludzi nadaje dzieciom takie imiona jak Pola, Nela czy Magda jest niezwykle smutne. jak widać papier przyjmie wszystko Dżesikę, Polę, Nokolę, Nicolę, Niccol i inne wynalazki ... Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Znaczenie imienia Pola 19.01.10, 18:37 an_na26 napisała: > Szanowne e- mamy. To chyba nie do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Znaczenie imienia Pola 19.01.10, 18:38 aneladgam napisała: > kobieto, uwzględnij może, że są ludzie, którzy - rzecz naganna! - piją herbatę > przy kompie! Też piję. Przepraszam Mogę Ci wyszorować monitor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Znaczenie imienia Pola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 10:19 Z zażenowaniem czytam wątek dotyczący Poli. Zapytałaś o złe imię. Idalia czy też inna Józefina miałaby ochy i achy i napewno nie odsyłano by Ciebie do przeglądarki. Jestem mamą Poli. Jest teza ,iż Pola wywodzi się od Polonii, jast traktowana również jako skrót od Apolonii( nie zdrobnienie), dlatego moje dziecko obchodzi imieniny 14 lutego. Myślę,że wszystko co piękne o tym imieniu powiedział nasz polarnik Marek Kamiński. Odszukaj jego wypowiedzi w internecie na temat własnej córki. Kiedyś zaglądałam na to forum dość często, w tej chwili sporadycznie. Forum zrobiło się bardzo nudne, opinie bardzo tendencyjne pod gust moderatorek. Jeśli masz inny gust to szkoda czasu. A wracając do Poli to piękne imię i szczerze polecam, obecna jest w polskiej literaturze i muzyce. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anettia28 Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 10:41 Gość portalu: agata napisał(a): > > Forum zrobiło się bardzo nudne, opinie > bardzo tendencyjne pod gust moderatorek. Jeśli zaglądasz tu sporadycznie, to skąd wiesz jakie zrobiło się forum? Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 11:01 o to samo chciałam zapytać a zakładanie, że 1) wszystkie 4 moderatorki mają identyczny gust 2) wszystkie uczestniczki podzielają wyżej wymieniony jest co najmniej uproszczeniem sobie rzeczywistości. dla jakich powodów? przypuszczenia już zostawię sobie Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Znaczenie imienia Pola 18.01.10, 11:03 Gość portalu: agata napisał(a): > Z zażenowaniem czytam wątek dotyczący Poli. Zapytałaś o złe imię. > Idalia czy też inna Józefina miałaby ochy i achy na pewno nie u mnie - Idalii nie znoszę, choć Józefina ma dla mnie urok > i napewno nie > odsyłano by Ciebie do przeglądarki. na [spacja] pewno? skoro dawno Cię tu nie było, to skąd wiesz? imiona te były wielokrotnie komentowane, więc też warto najpierw przeczytać, co już zostało powiedziane, a nie się szarpać z nowymi wątkami. ale Twój post jest poparciem wszystkich moich argumentów! Bardzo, bardzo Ci za niego dziękuję! jesteś wspaniała! nawet Ty, Mamo Poli - nie podałaś nam, jakie znaczenie ma "Pola" )) Dziękuję jeszcze raz! Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam 14 lutego 18.01.10, 11:05 imieniny obchodzą: Abraham, Adolf, Adolfa, Antonin, Auksencja, Auksencjusz, Auksenty, Cyryl, Dionizja, Dionizy, Dobiesława, Eleukadia, Eleukadiusz, Flawian, Florentyn, Jan Chrzciciel, Jerzy, Jordan, Józef, Konrad, Konrada, Krystyna, Lilia, Lilla, Maro, Maron, Metody, Mikołaj, Modest, Niedamir, Niedomira, Niemir, Nostrian, Teodozja, Teodozjusz, Teodozy, Walenty, Walentyn, Wincenty, Witalis i Zenon. Gdzie tu coś zbliżonego do Poli? PS A odsyłanie biednej autorki wątku do wyszukiwarki internetowej, żeby sobie sama wypowiedzi autorytetu znalazła, to ładnie to tak? my jesteśmy be, a Ty cacy? Odpowiedz Link Zgłoś
anettia28 Re: 14 lutego 18.01.10, 11:23 A czy Marek Kamiński oprócz tego że zajmuje się tym czym się zajmuje, to jeszcze jest jakimś autorytetem w dziedzinie imion? Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: 14 lutego 18.01.10, 11:40 zważywszy jak nazwał syna... to dla mnie zdecydowanie nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: 14 lutego 18.01.10, 12:15 "google prawdę ci powie" ale że nie jestem taka wredna, jak usiłuje się mnie przedstawić - wg wywiadu przeprowadzonego z Kamińskim synek ma na imię Kay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: 14 lutego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 12:33 Masz problem czytania ze zrozumieniem? Napisałam wyraźnie, iż pięknie uzasadnił wybór imienia dla swojej córki. Wymieniłam jego osobę nie dlatego, że jest autorytetem w wiadomej dziedzinie, ale dlatego, że nadał swojej córce imię Pola. Zwiedza ze swoją rodziną cały świat( nie tylko Anglie- tu ukłon w stronę moderatorek) i nie obawia się odbioru imienia córki na całym swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
anettia28 Re: 14 lutego 18.01.10, 13:06 Jeżeli Marek Kamiński, w swoim uzasadnieniu tłumaczy iż "nie obawia się odbioru imienia córki na całym świecie", oznacza, że spotkał się z raczej negatywnymi opiniami w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRNum Re: 14 lutego IP: 91.208.10.* 18.01.10, 14:16 > Jeżeli Marek Kamiński, w swoim uzasadnieniu tłumaczy iż "nie obawia się odbior > u imienia córki na całym świecie", oznacza, że spotkał się z raczej negatywnymi > opiniami w tym temacie. mocno naciągana teoria Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: 14 lutego 18.01.10, 19:54 Zważywszy na ten post - raczej nienaciągana. Niech zgadnę, jak uzasadnił wybór - bywał na biegunach i pozytywny oddźwięk wywołują w nim nazwy, ang. North Pole i South Pole? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRNum Re: 14 lutego IP: 91.208.10.* 19.01.10, 08:27 > Zważywszy na ten post - raczej nienaciągana. tak, ten post trafia do mnie i mnie przekonuje > Niech zgadnę, jak uzasadnił wybór - bywał na biegunach i pozytywny > oddźwięk wywołują w nim nazwy, ang. North Pole i South Pole? a powyższy wpis wkładam do szuflady z napisem ironia-żenua Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: 14 lutego 19.01.10, 21:02 To nie jest forum o szufladach. Pisz, proszę, na temat, a w wolnej chwili zapoznaj się z netykietą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: 14 lutego IP: *.aster.pl 20.01.10, 08:38 gaudencja napisała: > To nie jest forum o szufladach. Pisz, proszę, na temat, a w wolnej > chwili zapoznaj się z netykietą. Ty gaudencjo z netykietą zapoznajesz się od lat i ciągle jej przyswojenie możesz uznać za bezskutecznie Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: 14 lutego 20.01.10, 20:55 Czy mógłbyś/mogłabyś się łaskawie podpisywać tak samo przynajmniej w jednym wątku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: 14 lutego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 12:37 Oczywiście pomyliłam się, miałam na myśli 9 lutego. Już uprzedzam Twoje pytanie następne- mam kalendarz gdzie Pola wraz z Apolonią są solenizantkami. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: 14 lutego 18.01.10, 12:41 wiesz, w kalendarzu to ja sobie mogę wpisać imieniny Jajka, Bajka i Fałałajka Odpowiedz Link Zgłoś
anettia28 Re: 14 lutego 18.01.10, 13:08 Rozbawiłaś mnie. Odnośnie kalendarzy, to naturalnie, różne dziwactwa też mi wpadły w oko. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: 14 lutego 18.01.10, 13:10 no cóż, treść kalendarza zależy od wydawcy, więc sporo ciekawostek się w nich pojawia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: 14 lutego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 13:21 I cóż z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
anettia28 Re: 14 lutego 18.01.10, 13:35 Na przykład to, że ludzi "wpuszcza się w maliny". Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: 14 lutego 18.01.10, 13:42 ależ z czego? z kalendarza? no właśnie nic, o tym piszę. co kto w nim zamieścił to jego sprawa, dla mnie to nie jest argument. a Ty nadal nam nie powiedziałaś o znaczeniu imienia Pola, coś kiepsko. ale widzę, że już się nie doczekam, więc czule i uprzejmie żegnam ten wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: 14 lutego 18.01.10, 20:00 No to nie dziwota, Pola 9 lutego to nowy pomysł. Tradycyjny kalendarz jest np. na "Mówią wieki", i co mamy pod 9 lutego? www.mowiawieki.pl/kalendarz.html?m=2&d=9 A dlaczego? A dlatego: www.brewiarz.pl/czytelnia/swieci/02-09.php3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: 14 lutego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.10, 12:32 O nudzie występującej na tym forum niech właśnie świadczy ten wątek dotyczący Poli. Jak bardzo aktywnie uczestniczycie i prześcigacie się w argumentach. Dlaczego tak się dzieje? Ano dlatego, że imię to mimi braku świętości nie jest nudne. W innych wątkach dotyczących Waszych ulubionych imion tak aktywnie nie bierzecie udziału. Dla jednj forumowiczki barzo ważne jest pochodzenie Poli, tak więc w wielkim skrócie: forma oboczna imienia Apolonia, imię to jest licznie poświadczone od IV wieku jako Apolonija i Polonija - tu odsyłam do "Księgi naszych imion: J. Bubaka, Wrocław 1993, pozytywna opinia Rady Języka Polskiego, jako forma oboczna Apolonii, również oznacza osobę należącą do Apolla czyli jest to osoba szlachetna, prawdomówna itd. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: 14 lutego 19.01.10, 21:25 Szczególnie wątki o Poli wywołują moją ciężką nudę, choć przyznam, ten byl dość sympatyczny, miał klimat lekkich żartów (dzięki, misself!), aż weszli obrońcy Pól z ciężkimi armatami, którzy byli zbit sieriozni, żeby jeszcze mogło być przyjemnie. Jak śmiertelnie są nudne, wskazuje na to fakt, iz już pisano dokładnie to samo, co Ty piszesz, a ja na to już odpowiadałam. W przeciwieństwie do Was znam rolę tego magicznego okienka, które znajduje sie pod opisem forum, i prosze bardzo, co uzyskałam w ciągu 5 sekund kwerendy: forum.gazeta.pl/forum/w,12924,65123887,68829447,Re_Pilne_pytanie.html forum.gazeta.pl/forum/w,12924,86106029,86400779,Re_Pola_i_Tymon_rodzenstwo_dla_Juliana_.html Mam nadzieję, ze osoby, które nie obsługują wyszukiwarki, są w stanie kliknąć w linki? Od razu mówię, że pod jednym znajduje się odpowiedź na jedną część Twojego postu, pos drugim - na drugą. Odpowiedz Link Zgłoś
mel_bi Re: 14 lutego 19.01.10, 22:48 gaudencja napisała: > Szczególnie wątki o Poli wywołują moją ciężką nudę, choć przyznam, ten > byl dość sympatyczny, miał klimat lekkich żartów (dzięki, misself!), aż > weszli obrońcy Pól z ciężkimi armatami, którzy byli zbit sieriozni, > żeby jeszcze mogło być przyjemnie. Czyli osoba zazenowana Twoim tonem jest tozsama z "obronca Poli"? Piekne W sumie, moze byc - Pola imie fajne, literackie od lat kilku, z dobtymi korzeniami w swiecie filmu a Pole to pewnie fajne dziewczynki. Pozdrawiam zalozycielke watku i odzegnuje sie od wymowy postow, ktore w jej kierunku polecialy. Nie, nie kazdy na tym forum przypomina purchawke Odpowiedz Link Zgłoś
a_andzia28 [...] 20.01.10, 10:42 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę 20.01.10, 11:43 Możesz napisać to samo, ale bez obrażania Forumowiczek. Odpowiedz Link Zgłoś
a_andzia28 Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę 20.01.10, 11:56 Ale co tak obraziło forumowiczki??? To, że pozdrowiłam autorkę wątku? Czy to, że napisałam, że Pola to wdzięczne imię? A może to, że szkoda czasu na czytanie kwiaśno-kpiących "mądrości"? Bo faktycznie szkoda czasu. Swoją drogą, ciekawe, czy i ten post zostanie usunięty? Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę 20.01.10, 12:07 a_andzia28 napisała: > Ale co tak obraziło forumowiczki??? To, że pozdrowiłam autorkę wątku? Czy to, ż > e > napisałam, że Pola to wdzięczne imię? A może to, że szkoda czasu na czytanie > kwiaśno-kpiących "mądrości"? > Bo faktycznie szkoda czasu. > Swoją drogą, ciekawe, czy i ten post zostanie usunięty? Nie ten nie, bo nie użyłaś obraźliwych słów z poprzedniego postu. Odpowiedz Link Zgłoś
a_andzia28 Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę 20.01.10, 12:30 A! Purchawki! No faktycznie obraza Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę 20.01.10, 21:03 Olianko, nie wzięłaś poprawki na to, że a_andzia zwraca się w ten sposób zwyczajowo do wszystkich rozmówczyń, w realu takze. Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę 20.01.10, 21:19 Fakt, zamiast cenzurować, powinnam się do niej zacząć zwracać tak, jak ona do nas, bo przecież to nie jest obraźliwe. Nic a nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRNum Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę IP: 91.208.10.* 21.01.10, 09:11 olianka napisała: > Fakt, zamiast cenzurować, powinnam się do niej zacząć zwracać tak, jak ona do > nas, bo przecież to nie jest obraźliwe. Nic a nic. tak, wpis a_andzi28 był obraźliwy, ale miło byłoby, gdyby szanowne moderatorki były łaskawe dostrzegać, że z czegoś się to bierze. Nie ładnie jest, gdy moderator bywa arogancki, ironiczny, złośliwy...to najłagodniejsze określenia, które w tej chwili przychodzą mi do głowy. Tak naprawdę prym owej dosyć żenującej, a poniekąd zabawnej, arogancji, wiedzie jedna z Was, miłe moderatorki Z tym, że za forum, mniemam, odpowiadacie zbiorowo. Odpowiedz Link Zgłoś
olianka Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę 21.01.10, 09:38 Otóż właśnie - odpowiadamy za forum, toteż cenzurujemy obraźliwe komentarze. I będziemy to robić w dalszym ciągu. Odpowiedz Link Zgłoś
a_andzia28 Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę 21.01.10, 10:31 Tak, nazywanie kogoś purchawką może być obraźliwe. Nieobraźliwe natomiast jest to, jak wasze Towarzystwo Wzajemnej Adoracji kapie jadem na dziewczynę, która zadała grzeczne pytanie, a potem wycofała się z dyskusji. Taka super zabawa i "klimat lekkich żartów" jak powiedziała jedna z was. I nie proście mnie o definicję jadu - skorzystajcie z wyszukiwarki. Ja również wycofuję się z dyskusji, bo mam dosyć przemądrzałych, kpiących komentarzy osób, które nie mają pojęcia co to są lekkie żarty. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę 21.01.10, 21:33 a_andzia28 napisała: > Tak, nazywanie kogoś purchawką może być obraźliwe. Serioooo? A ja myślałam, ze twoim zdaniem nie jest obraźliwe. Jesteś bowiem wzorem stonowanego podejścia i adwersarzy nie obrażasz. > I nie proście mnie o definicję jadu - skorzystajcie z wyszukiwarki. Nie trzeba korzystać - jest w tym samym wątku: "jest to wyrażenie z języka nudzących się gospodyń domowych o niezbyt bogatym słowniku." Dodam jeszcze, że jest ona sformułowana nadzwyczaj oględne. Odpowiedz Link Zgłoś
mel_bi Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę 21.01.10, 22:09 gaudencja napisała: > a_andzia28 napisała: > > I nie proście mnie o definicję jadu - skorzystajcie z > wyszukiwarki. > > Nie trzeba korzystać - jest w tym samym wątku: "jest to wyrażenie z > języka nudzących się gospodyń domowych o > niezbyt bogatym słowniku." Dodam jeszcze, że jest ona sformułowana > nadzwyczaj oględne. Gaudencjo, zastanawiam się, jak mocno trzeba byc zakochanym w sobie i bezkrytycznym jednocześnie, by cytować SWOJE "definicje" i to takie dość miałkie, jako te trafne i prawdziwe Gospodynią domową nie jestem, choć gdybym była, nie sądzę, bym taką etykietką mogła poczuć się urażona (jak i teraz się nie czuję, celowałaś wszak we mnie, ja napisałam, o jadzie w Twoich wypowiedziach), zawsze jednak wzdragam się przy przejawach tego, co kobiety kobietom fundują. Chcesz pogrążyć/zdyskredytować kobietę, z którą dyskutujesz - celujesz w nią ikonką nudzącej się (a więc durnej, inteligentni ludzie podobno się nie nudzą ) gospodyni domowej. To że TY chadzasz po e-mamach i e-dzieckach i wczytujesz się w nie na tyle, by zauważyć, że typowe jest tam określenie "jad" i jeszcze Ci się wydaje, że jest to reprezentatywne dla jakiejś grupy społecznej (którą raczej, sądząc z tonu Twoich wpisów, nie poważasz) jeszcze o niczym nie świadczy. O "jadzie" możesz usłyszeć w każdej grupie społecznej/wiekowej, z wszelakim wykształceniem. Jako jadowitych określa się ludzi niemiłych, wrednych, złośliwych (ale nie w ten lekki, zabarwiony intelektem sposób), czepliwych i nieżyczliwie nastawionych wobec innych - ot, dla samej zasady. Dokładnie tak ja odbieram Twoją reakcję na wpis autorki wątku oraz Twoje dalsze wywody. Niby coś tam wyjaśniasz, napuszonym tonem, ale w sumie bijesz pianę. Nie po raz pierwszy na tym forum zwraca się uwagę na Twoją złośliwość i zarozumiałość i nieuprzejme traktowanie forumowiczów. Choć ja zabrałam głos po raz pierwszy. Myślę jednak, że należysz do osób, którym choćby stu znajomych powiedziało, że zataczają się i są pijani, nie pójdą się położyć i wytrzeźwieć. Bywa. W sumie, najważniejsze dla Ciebie, że dobrze się czujesz w swojej skórze i ze swoimi przekonaniami. To, jak w Twoim towarzystwie czują się inni, nie musi mieć dla Ciebie znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę 21.01.10, 23:28 mel_bi napisała: > Gaudencjo, zastanawiam się, jak mocno trzeba byc zakochanym w sobie > i bezkrytycznym jednocześnie, by cytować SWOJE "definicje" i to > takie dość miałkie, jako te trafne i prawdziwe A ja się zastanawiam, jak duża jest w niektórych przypadkach odporność na sarkazm. I widzę, że ogromna. > Gospodynią domową nie jestem, choć gdybym była, nie sądzę, bym taką > etykietką mogła poczuć się urażona (jak i teraz się nie czuję, > celowałaś wszak we mnie, ja napisałam, o jadzie w Twoich > wypowiedziach), Celowałam we wszystkich, którzy piszą o jadzie - im bardziej o nim czytam, tym bardziej uzycie tego słowa wydaje mi sie być dziwaczne, płytkie, i znamionujące jednak mizerię intelektualną. Zazwyczaj osoby bezradne w dyskusji zarzucają też adwersarzowi złośliwość, arogancję itp. - bo czują, że nie są w stanie się obronić, że brakuje im argumentów, a chcą jakoś pognębić przeciwnika. Wybacz, kilka lat lektury o jadzie skumulowało się akurat przy twojej okazji. > którą dyskutujesz - celujesz w nią ikonką nudzącej się (a więc > durnej, inteligentni ludzie podobno się nie nudzą ) gospodyni > domowej. Nie, nie nudzacej się, a ograniczonej. Gospodynie domowe dzielą się na te na poziomie oraz ograniczone, a także zapewne na kilka innych kategorii - podobnie jak i kobiety pracujące. > Ci się wydaje, że jest to reprezentatywne dla jakiejś grupy > społecznej (którą raczej, sądząc z tonu Twoich wpisów, nie poważasz) > jeszcze o niczym nie świadczy. O "jadzie" możesz usłyszeć w każdej > grupie społecznej/wiekowej, z wszelakim wykształceniem. W takim razie dlaczego ja tego nigdy nie słyszałam przez całe życie, a widzę tylko na e-dziecku (nie mówię, że na e-mamie, chodziło mi tak naprawdę o różne fora e-dzieckowe), i to prawie wyłącznie w postach mało rozgarniętch paniuś, które nie wysiadują w maglu tylko dlatego, że udało się komuś wynaleźć internet? Pewnie znajdziesz jeszcze ten jad w jakiejś XIX-wiecznej, napuszonej poezji gorszego sortu, i to wsio. Jako > jadowitych określa się ludzi niemiłych, wrednych, złośliwych (ale > nie w ten lekki, zabarwiony intelektem sposób), czepliwych i > nieżyczliwie nastawionych wobec innych - ot, dla samej zasady. Pierwsze słyszę. Jadowity to mniej więcej tyle, co kąśliwy, ale nie ma to nic wspólnego zni z wrednością, ani z czepliwością; kąśliwa, czy też jadowita moze byc tez jakaś uwaga, może być taki uśmiech, ale człowiek jako taki nie może być ani jadowity, ani kąśliwy. Może być natomiast zgryźliwy albo złośliwy. > Dokładnie tak ja odbieram Twoją reakcję na wpis autorki wątku oraz > Twoje dalsze wywody. Widzisz, w takim razie naprawdę trudno mi z Tobą dyskutować, gdyż zachodzi między nami niezgodność nawet co do podstawowych faktów, a cóż dopiero co do interpretacji. W tym wątku ani razu nie zareagowałam na wpis autorki wątku. Nie zadałam sobie trudu, tak samo jak ona nie zadała sobie trudu, żeby skorzystac z wyszukiwarki. > Niby coś tam wyjaśniasz, napuszonym tonem, Zdaję sobie sprawę z tego, ze większość ludzi posługiwanie sie zdaniami złożonymi, w których jest odpowiednia ilość przecinków, samo w sobie drażni; z pewnym zdziwieniem obserwuję także, że nie wszystkie słowa są dla wszystkich zrozumiałe. Faktycznie jednak, zgodnie z Twoją obserwacją, nie mam zamiaru z tego powodu zacząć pisać krótszymi i prostszymi zdaniami. Tym bardziej, że zazwyczaj przebywam z ludźmi, którzy nie mają z tym problemu (a z innymi nie mam ochoty przebywać). Odpowiedz Link Zgłoś
mel_bi Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę 22.01.10, 00:34 gaudencja napisała: > A ja się zastanawiam, jak duża jest w niektórych przypadkach > odporność na sarkazm. I widzę, że ogromna. Może jest tak, że gdyby to, co wydaje Ci się, że jest w Twoim wykonaniu sarkazmem, było nim rzeczywiście, sprawa byłaby łatwiejsza do odbioru... > Celowałam we wszystkich, którzy piszą o jadzie - im bardziej o nim > czytam, tym bardziej uzycie tego słowa wydaje mi sie być dziwaczne, > płytkie, i znamionujące jednak mizerię intelektualną. Zazwyczaj > osoby bezradne w dyskusji zarzucają też adwersarzowi złośliwość, > arogancję itp. - bo czują, że nie są w stanie się obronić, że > brakuje im argumentów, a chcą jakoś pognębić przeciwnika. Wybacz, > kilka lat lektury o jadzie skumulowało się akurat przy twojej > okazji. Wybaczam, nie czuję się urażona, nie trafia to nijak we mnie, nawet mnie niespecjalnie zastanawia, czy chciałaś być niemiła personalnie wobec mnie, czy nie. Feministycznie tylko podkreślę raz jeszcze, że szkoda, że kobiety kobietom takie łatki przyczepiają. Bo posługujesz się synonimem gospodyni dmowej jako nudnej i durnej i bezradnej w dyskusji - dla mnie to i powierzchowne i wtórne i nijak się mające do rzeczywistości. Ale Ty masz prawo mieć w swej głowie swoje uprzedzenia i stereotypy i nimi w życiu nawigować, tak jak ja mam prawo na takowe jako czytelniczka dyskusji się krzywić. No to się skrzywiłam, wszystko. > Nie, nie nudzacej się, a ograniczonej. Gospodynie domowe dzielą się > na te na poziomie oraz ograniczone, a także zapewne na kilka innych > kategorii - podobnie jak i kobiety pracujące. Podobnie jak i mężczyźni. Oraz wszystkie inne grupy zawodowe/społeczne/ekonomiczne etc. Ludzkość cała po prostu. Tylko co z tego wynika? > W takim razie dlaczego ja tego nigdy nie słyszałam przez całe życie, > a widzę tylko na e-dziecku (nie mówię, że na e-mamie, chodziło mi > tak naprawdę o różne fora e-dzieckowe), i to prawie wyłącznie w > postach mało rozgarniętch paniuś, które nie wysiadują w maglu tylko > dlatego, że udało się komuś wynaleźć internet? Pewnie znajdziesz > jeszcze ten jad w jakiejś XIX-wiecznej, napuszonej poezji gorszego > sortu, i to wsio. Gaudencjo, z całą powagą i bez jadu odpowiadam - to nie jest pytanie do mnie. Ja nie wiem, dalczego Ty o tym nigdy nie słyszałaś a czytałaś tylko na e-dziecku i takie masz skojarzenia. Jednak jeśli Ty znasz słowo "jad" tylko z e-dziecka nie znaczy to, że inni ludzie go nie znają lub znają tylko jeśli czytają e-dziecko. Ja spotykam się z tym określeniem w powszechnym użyciu, jak już pisałam powyżej. W mowie, w piśmie. > Pierwsze słyszę. Jadowity to mniej więcej tyle, co kąśliwy, ale nie > ma to nic wspólnego zni z wrednością, ani z czepliwością; kąśliwa, > czy też jadowita moze byc tez jakaś uwaga, może być taki uśmiech, > ale człowiek jako taki nie może być ani jadowity, ani kąśliwy. Może > być natomiast zgryźliwy albo złośliwy. W mowie potocznej brzmi to inaczej. Jadowity to wredny i wygłaszający kąśliwe uwagi.Z intencją zrobienia komuś przykrości. Ze złośliwością (którą uważam, w dobrej dawce, za cnotę ) niewiele ma to wspólnego. Zresztą jakie ma to znaczenie? > Widzisz, w takim razie naprawdę trudno mi z Tobą dyskutować, gdyż > zachodzi między nami niezgodność nawet co do podstawowych faktów, a > cóż dopiero co do interpretacji. W tym wątku ani razu nie > zareagowałam na wpis autorki wątku. Nie zadałam sobie trudu, tak > samo jak ona nie zadała sobie trudu, żeby skorzystac z wyszukiwarki. > Tu uczciwie muszę przyznać Ci rację i przeprosić za oskarżenie o bezpośrednie niemiłe zachowanie wobec autorki. Przeczytałam cały wątek dokładnie jeszcze raz. Tym, co najbardziej mnie zażenowało, był post o lamerstwie (pisany jednak pośrednio, na zasadzie przerzucania się komentarzami i innymi osobami {myślę, że nie ma sensu brnąć w wywody, co oznacza pejoratywne określenie lamer oraz w jakim kontekście zostało użyte ani jak się to ma do list dyskusyjnych, bo tę wiedzę posiadam i poprzez nią staram się przefiltrować jednak ten Twój wpis i nie odbierać go tak źle}) oraz post skierowany do nchyb: Zrewanżuję się udzieleniem Ci odpowiedzi na tyle prostej, żeby mogła ja zrozumieć naprawdę bardzo przeciętna osoba. Wymieniłam w swoim poprzednim poście, stopniując, "odrębną etymologię, daty imienin i może jeszcze świętą patronkę, najlepiej od razu w kilku Kościołach". Odrębna etymologia - wiem, ze to trudne słowo - to nie to samo, co hagiografia czy też martyrologia. Byle jaki słownik w czytelni publicznej wyjaśni Ci meandry tego tajemniczego pojęcia. Daty imienin, mam nadzieję, nie wymagają komentarza, ale na wszelki wypadek wytłuszczę je: Daty imienin. Mam nadzieję, ze teraz stały się zauważalne. A teraz przeczytaj to zdanie jeszcze raz w całości (oczywiście złożywszy uprzednio wizytę w czytelni publicznej) i zastanów się, czy naprawdę chciałaś napisać to, co napisałaś. i dyskusja w tym tonie. Masz rację jednak pisząc, ze bezpośrednio do autorki to nie było skierowane. > Zdaję sobie sprawę z tego, ze większość ludzi posługiwanie sie > zdaniami złożonymi, w których jest odpowiednia ilość przecinków, > samo w sobie drażni; z pewnym zdziwieniem obserwuję także, że nie > wszystkie słowa są dla wszystkich zrozumiałe. Podpowiem - napuszony ton (który Ci zarzuciłam) niewiele ma wspólnego z ilością przecinków w zdaniu. Skromność i pokora - to te słowa wydają się trudne, prawda? Nie do końca zrozumiałe... > Faktycznie jednak, > zgodnie z Twoją obserwacją, nie mam zamiaru z tego powodu zacząć > pisać krótszymi i prostszymi zdaniami. Tym bardziej, że zazwyczaj > przebywam z ludźmi, którzy nie mają z tym problemu (a z innymi nie > mam ochoty przebywać). Nie sądzę, by ktoś apelował, byś zaczęła pisać równoważnikami zdań. Przy okazji jedna uwaga - za zrozumienie komunikatu odpowiada nadawca.W życiu prywatnym zapewne otaczasz się ludźmi wyselekcjonowanymi pod kątem umiejętności używania zdań wielokrotnie złożonych. Jednak jesteś moderatorką ogólnodostępnego forum i miło byłoby gdybyś czasem spojrzała na to z tej perspektywy - że nie każdy ma taką wiedzę i elokwencję jak Ty, że są ludzie mniej oblatani w necie, a także bardziej prości od Ciebie - uważam, że tak samo mają prawo być tu i czuć się dobrze. Zresztą myślę, że jesteś świadoma tego co i jak piszesz. Oraz w jakim celu. I że tak jak celowałaś gospodyniami domowymi, tak teraz celujesz zdaniami złożonymi/kontra zdania proste. Może ja podpowiem Ci parę rzeczy o sobie i swoich słabych stronach, to łatwiej będzie Ci celować ad personam i może uda Ci się zrobić mi przykrość? Osobiście mam inne zastawienie do forum i siebie w roli moda/amina. W podobnych przypadkach, nawet jeśli czuję irytację, sama używam wyszukiwarki i podrzucam nowicjuszowi trop, zamiast się wyzłośliwiać. Ot, taka ze mnie ciocia dobra rada. Ok, nie masz obowiązku, to Twoje forum, Twój kawałek netowego poletka. Ja lubię, jak moi goście czują się u mnie dobrze, stąd taka moja reakcja. Nie widzę sensu w dalszym biciu piany. Po raz pierwszy zabrałam tu głos w tego typu sytuacji, powiedziałam, jak odbieram takie zachowanie (nie ja jedna i nie tylko w tym wątku). Zrobisz z tym, co zechcesz, podejrzewam, że tylko Cię to umocni w przekonaniu o swojej wyższości, niskim intelekcie adwersarzy etc. Nie mój to problem. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę 22.01.10, 19:34 mel_bi napisała: > Może jest tak, że gdyby to, co wydaje Ci się, że jest w Twoim > wykonaniu sarkazmem, było nim rzeczywiście, sprawa byłaby łatwiejsza > do odbioru... Toteż właśnie mówiłam, że nie zrozumiałaś sarkazmu. Feministycznie tylko podkreślę raz jeszcze, że > szkoda, że kobiety kobietom takie łatki przyczepiają. Bo posługujesz > się synonimem gospodyni dmowej jako nudnej i durnej i bezradnej w > dyskusji Kolejny raz, kiedy się zupełnie nie rozumiemy. Zapewne nie dostrzegłaś, iż były tam jeszcze pewne elementy określenia gospodyni domowej? > uprzedzenia i stereotypy i nimi w życiu nawigować, Chciałaś powiedzieć: "nimi się w życiu kierować", tak? > > Nie, nie nudzacej się, a ograniczonej. Gospodynie domowe dzielą > się > > na te na poziomie oraz ograniczone, a także zapewne na kilka > innych > > kategorii - podobnie jak i kobiety pracujące. > Podobnie jak i mężczyźni. Oraz wszystkie inne grupy > zawodowe/społeczne/ekonomiczne etc. Ludzkość cała po prostu. Widzę, że tym razem się zrozumiałyśmy. Jeśli teraz jeszcze połączysz kwestię epitetu "ograniczony" z gospodynią domową, a także wrócisz do kwestii bogactwa słownictwa, będziesz już wiedziała, co napisałam o słynnej gospodyni. > Jednak jeśli Ty znasz słowo "jad" tylko z e-dziecka nie znaczy to, > że inni ludzie go nie znają lub znają tylko jeśli czytają e- dziecko. > Ja spotykam się z tym określeniem w powszechnym użyciu, jak już > pisałam powyżej. W mowie, w piśmie. W takim razie składam kondolencje z powodu towarzystwa i lektur. Nic nie poradzę na to, że dla Ciebie jest ono normalne. Nie jest to jednak norma powszechna, a tylko osobnicza. > W mowie potocznej brzmi to inaczej. Jadowity to wredny i > wygłaszający kąśliwe uwagi.Z intencją zrobienia komuś przykrości. Po raz wtóry dochodzę do wniosku, ze posługujemy się innym językiem polskim, być może o róznym stopniu potoczności. Właściwie zresztą cały czas o tym piszę. > Tu uczciwie muszę przyznać Ci rację i przeprosić za oskarżenie o > bezpośrednie niemiłe zachowanie wobec autorki. Przeczytałam cały > wątek dokładnie jeszcze raz. Tym, co najbardziej mnie zażenowało, > był post o lamerstwie (pisany jednak pośrednio, na zasadzie > przerzucania się komentarzami i innymi osobami {myślę, że nie ma > sensu brnąć w wywody, co oznacza pejoratywne określenie lamer oraz w > jakim kontekście zostało użyte ani jak się to ma do list > dyskusyjnych, bo tę wiedzę posiadam i poprzez nią staram się > przefiltrować jednak ten Twój wpis i nie odbierać go tak źle}) Lamer oznacza osobę niedoświadczoną w internecie, zwł. uchybiającą zasadom dobrego wychowania netowego. Na forum tematycznym naczelną zasadą jest korzystanie z wyszukwiarki, cięcie cytatów, odpowiadanie pod postem właściwej osoby, niepisanie drukowanymi literami itd. Lamer określeniem opisowym i nieobraźliwym. Jeśli odbierasz je jako pejoratywne, nic nie poradzę na to, ze w związku z tym Cię ono żenuje. oraz > post skierowany do nchyb: > > Zrewanżuję się udzieleniem Ci odpowiedzi na tyle prostej, żeby > mogła ja zrozumieć naprawdę bardzo przeciętna osoba. [...] > i dyskusja w tym tonie. > Masz rację jednak pisząc, ze bezpośrednio do autorki to nie było > skierowane. Zupełnie Cię, jak rozumiem, nie razi natomiast post nchyb, na który odpowiadałam, a w którym nchyb zastanawiała się, jak coś tam mi przystępnie wytłumaczyć, a następnie wyjaśniała mi (rzecz jasna, przystępnie) że koń nie jest wielbłądem, jakkolwiek niczego takiego nie napisałam? Co prowadzi do wniosku, że albo naprawdę nie zrozumiała, co napisałam, albo użyła dużo złej woli, żeby nie zrozumieć, co napisałam. Zdanie nchyb "Chociaż wiele wskazuje na to, że za jakiś czas pewnie jakaś święta o takim imieniu się znajdzie, bo zaiste wyłącznie święta zniesie takie pierdoły, jakie niektóre z was wypisują " również zalicza się do nadzwyczaj miłych, życzliwych, niekontrowersyjnych (nie raziło Cię, prawda?) i nastrajających do dalszej rozmowy w tonie prawienia sobie wzajemnych uprzejmości. Co też i zresztą miało następnie miejsce ;-] > Skromność i pokora - to te słowa wydają się trudne, prawda? Nie > do końca zrozumiałe... Skoro twierdzisz, ze sprawiają Ci one trudność, zapewne tak jest w istocie. Nie mnie to osądzać, nie siedzę wewnątrz Ciebie. > Nie sądzę, by ktoś apelował, byś zaczęła pisać równoważnikami zdań. > Przy okazji jedna uwaga - za zrozumienie komunikatu odpowiada > nadawca.W życiu prywatnym zapewne otaczasz się ludźmi > wyselekcjonowanymi pod kątem umiejętności używania zdań wielokrotnie > złożonych. Jednak jesteś moderatorką ogólnodostępnego forum i miło > byłoby gdybyś czasem spojrzała na to z tej perspektywy - że nie > każdy ma taką wiedzę i elokwencję jak Ty, że są ludzie mniej > oblatani w necie, a także bardziej prości od Ciebie - uważam, że tak > samo mają prawo być tu i czuć się dobrze. Czy dobrze zrozumiałam, że sądzisz, iż osoby "bardziej proste" (nie ja to napisałam) czują się źle, jeśli widzą, że ktoś pisze w sposób bardziej skomplikowany? I że należy zrezygnować z bardziej skomplikowanych komunikatów, żeby się źle nie poczuły?? Wybacz, nie jesteśmy telewizją publiczną, a jeśli ktoś się czuje źle czytając cokolwiek bardziej skomplikowanego, niż jest w stanie zrozumieć, powinien się zastanowić nad sobą i skupić swoje siły nie na celebrowaniu złego samopoczucia, a na próbach dokształcenia się tak, zeby rozumiał bardziej skomplikowane komunikaty. Forum jest powszechnie dostępne i polskojęzyczne, a to oznacza, ze piszemy po polsku, czyli w języku urzędowym kraju, gdzie jest redakcja serwisu gazeta.pl, i nie ma dodatkowych obostrzeń dających gwarancję, że wszystkie treści znajdujące sie na forum i tworzone przez uczestników muszą być powszechnie zrozumiałe, niezależnie od poziomu sprawności językowej czytelnika. Poza tym twierdzenie: za zrozumienie komunikatu odpowiada nadawca ma się nijak do jakiejkolwiek współczesnej teorii komunikacji, w której komunikat jest zniekształcany na etapie przetwarzania myśli w komunikat, na etapie szumu pomiędzy nadaniem a odbiorem komunikatu, oraz na etapie dekodowania komunikatu. Podkresla się także, iż te same słowa mogą mieć zupełnie różne znaczenie i wydźwięk dla nadawcy i odbiorcy komunikatu. Ponadto internet w tej chwili jest na tyle rozwinięty, iż w razie, jeśli ktoś użyje słów dla kogo innego niezrozumiałych, ten drugi może łacno sobie wszytko w słowniku, dostępnym on-line i za darmo, sprawdzić. O ile, oczywiście, nie myśli o tym, jak bardzo się czuje urażony. > W podobnych przypadkach, nawet jeśli czuję irytację, sama używam > wyszukiwarki i podrzucam nowicjuszowi trop, zamiast się > wyzłośliwiać. Ot, taka ze mnie ciocia dobra rada. Ok, nie masz > obowiązku, to Twoje forum, Twój kawałek netowego poletka. Rady są cokolwiek nietrafione - w tym wątku, jak już ustaliłyśmy, nie komentuję postu autorki, ale wyzlośliwiam się pod adresem osób wstrząśnietych lekko purenonsensowym klimatem, który pojawił się na forum w związku z pierwszym postem, i twierdzących, że kogoś on obraża, piszących o foremkach per "purchawki", opowiadających, jakie "pierdoły" wypisują, itd., itp. Jeśli nawet oświadczysz mi, ze powinnam zadbać o to, żeby dziewczęta purchawkujące i pierdołujące (excusez le mot) czuły sie dobrze i pogłaskać je po główce, wybacz, ale nie podzielę Twojego stanowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
mel_bi Brzechwa dzieciom i moderatorce ;) 25.01.10, 15:25 gaudencja napisała: > > uprzedzenia i stereotypy i nimi w życiu nawigować, > > Chciałaś powiedzieć: "nimi się w życiu kierować", tak? Nie droga panno zakompleksiona mądralińska. Gaudencjo, nie będę angażowała się dalej w dyskusję z Tobą. Do pewnego momentu miałam wrażenie, że rozmawiam z kimś, kto pojmie, o co chodzi i może będzie miał w tym temacie jakąś refleksję. Teraz widzę wyraźnie, że moim rozmówcą jest istota, która napusza ogon niczym paw, zachłystuje się swą rzekomą mądrością, elokwencją i dobrym wychowaniem. Bywa. Poczucie niższości czymś trzeba łatać, fakt. Wpisz np. w Wikipedię słowo "lamer". Pejoratywne? Btw. wiedziałam, że nie omieszkasz, mimo że napisałam, że definicja jest mi znana, wyłożyć owej definicji Musisz, po prostu musisz, inaczej się udusisz, prawda? Reszty komentować nie będę, bo Twoja polemika poziomem przypomina okładające się łopatkami po głowach w piaskownicy przedszkolaki. A mnie w owej piaskownicy nie ma, więc zaglądać już tu więcej nie będę. Oczywiście przeczytałam ja z uwagą i po raz kolejny dane mi bylo nasycić się Twym wielkim mniemaniem o sobie i przekonaniem o wyższości nad ogółem. Mistrzyni polszczyzny i ciętej riposty, doprawdy O sprawnej komunikacji nie wiesz nic, albo nie umiesz - jednak, wbrew temu, co Ci się wydaje - czytać ze zrozumieniem. Oczywiście wszystko, co tam sobie nt. teorii komunikacji wygooglowałaś jest teoretyczną prawdą, jednak właśnie z całą tą wiedzą jest tak, że DOBRY nadawca wie o tym i uwzględniając to wszystko, bierze na siebie odpowiedzialność za bycie zrozumianym przez odbiorców. Powtórzę, uwzględniając wszystkie te Twoje mądrości - nadawca ponosi odpowiedzialność za zrozumienie (jego brak) komunikatu u odbiorcy. Musi być na tyle świadomy, plastyczny i elastyczny, żeby założyć, że nie każdy operuje jego poziomem pojęciowym. Zarozumialcy w roli nadawców sobie nie radzą i efektów w dziedzinie komunikacji nie mają. Na koniec polecam lekturę...tyle lat temu napisane, a jak akutalne Jan Brzechwa "Kwoka" Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Brzechwa dzieciom i moderatorce ;) 25.01.10, 20:45 mel_bi napisała: > gaudencja napisała: > > > uprzedzenia i stereotypy i nimi w życiu nawigować, > > > > Chciałaś powiedzieć: "nimi się w życiu kierować", tak? > > Nie droga panno zakompleksiona mądralińska. W takim razie co mialaś na myśli? "Nawigować" można statkiem, a nie stereotypami. Podobnie, jak ubierasz choinkę, a nie kurteczkę. [...] tu wycinam całe kilka akapitów obelg ad personam, które zastępują brak argumentów. > Wpisz np. w Wikipedię słowo "lamer". Pejoratywne? Nawet mi się nie chce. Wikipedia ma wartość pomocniczą, nie normatywną. Btw. wiedziałam, > że nie omieszkasz, mimo że napisałam, że definicja jest mi znana, > wyłożyć owej definicji Musisz, po prostu musisz, inaczej się > udusisz, prawda? Nie, zupełnie nie muszę, a jednak wyłożyłam. Zdziwiona? Następnym razem będę wiedziała, że używanie jakichkolwiek definicji jest przez mel_bi oceniane jako naganne. Do tej pory nie wiedziałam, że jest taki niepisany zakaz. Na szczęście Ty mnie poinformowałaś. [...] tu wyciełam kolejne kilka zdań obelg. Oczywiście > wszystko, co tam sobie nt. teorii komunikacji wygooglowałaś jest > teoretyczną prawdą, jednak właśnie z całą tą wiedzą jest tak, że > DOBRY nadawca wie o tym i uwzględniając to wszystko, bierze na > siebie odpowiedzialność za bycie zrozumianym przez odbiorców. > Powtórzę, uwzględniając wszystkie te Twoje mądrości - nadawca ponosi > odpowiedzialność za zrozumienie (jego brak) komunikatu u odbiorcy. Moja droga, nie jest to niestety prawdą i gdyby twoja wiedza o teorii komunikacji sięgała poza google, być może byś o tym wiedziała. I wolałabym, aby osoba, która ma problem z wyłowieniem i interpretacją podstawowych faktów - co sama przyznała - nie pouczała nikogo, co ma robić, a czego nie robić. Oczywiście spośrod rzeczy, które uprzednio była uprzejma wyobrazić sobie, ze zostały zrobione. W momencie, kiedy się zorientowałaś, że piszesz o czymś, co się nie wydarzyło, trzeba było honorowo sie wycofać, a nie brnąć coraz dalej w coraz więcej wyzwisk. Co Ci też polecam na przyszłość, jako moderatorce z doświadczeniem, która zamierzała świecić przykładem - tylko trochę nie wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
mmaupa Re: Brzechwa dzieciom i moderatorce ;) 26.01.10, 11:05 Mel_bi, daj spokoj, szkoda twoich nerwow i czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
mel_bi Re: Brzechwa dzieciom i moderatorce ;) 26.01.10, 21:27 Mmaupa, masz rację, daję spokój. Nerwów w to nie zaangażowałam, czasu rzeczywiście szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
bogini_nocy1 Re: Brzechwa dzieciom i moderatorce ;) 26.01.10, 12:05 mel_bi napisała: > Nie droga panno zakompleksiona mądralińska. > Gaudencjo, nie będę angażowała się dalej w dyskusję z Tobą. Do > pewnego momentu miałam wrażenie, że rozmawiam z kimś, kto pojmie, o > co chodzi i może będzie miał w tym temacie jakąś refleksję. > Teraz widzę wyraźnie, że moim rozmówcą jest istota, która napusza > ogon niczym paw, zachłystuje się swą rzekomą mądrością, > elokwencją i dobrym wychowaniem. Bywa. Poczucie niższości czymś > trzeba łatać, fakt. > dziwię się, że tak długo brnęłaś w tę "dyskusję". Już dawno zwróciłam uwagę, że niejaka Gaudencja to przypadek zakompleksionej pannicy, puszącej się niemiłosiernie, mimo, że podstaw ku temu zbyt wiele nie ma. Raczej z humorem należy do tego podejść Szkoda mi tylko pozostałych moderatorek, bo im przy okazji również się dostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Brzechwa dzieciom i moderatorce ;) 26.01.10, 18:46 O, kolega troll z watku o Lucyferze zupełnym przypadkiem pojawił się po pół roku akurat tu, gdzie go wspominamy. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Brzechwa dzieciom i moderatorce ;) 26.01.10, 18:50 A przepraszam, oczywiście, że się nie pojawił, tylko się przypadkowo zalogował. Pod innym nickiem, niż ten, w którym występował dotąd w dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
bogini_nocy1 [...] 27.01.10, 08:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mel_bi Re: Brzechwa dzieciom i moderatorce ;) 26.01.10, 21:31 bogini_nocy1 napisała: > dziwię się, że tak długo brnęłaś w tę "dyskusję". Już dawno > zwróciłam uwagę, że niejaka Gaudencja to przypadek zakompleksionej > pannicy, puszącej się niemiłosiernie, mimo, że podstaw ku temu zbyt > wiele nie ma. Raczej z humorem należy do tego podejść > Szkoda mi tylko pozostałych moderatorek, bo im przy okazji również > się dostaje. To prawda, sama się na tym złapałam, że od jakiegoś czasu oceniam inne moderatorki przez pryzmat Gaudencji. Niesłusznie, choć w tym wątku nie popisała się raczej cała ekipa. Dyskusje zdecydowanie sobie odpuszczę następnym razem, za naiwna jestem jednak myślałam, że się uda porozumieć Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Brzechwa dzieciom i moderatorce ;) 26.01.10, 22:22 mel_bi napisała: > Dyskusje zdecydowanie sobie odpuszczę następnym razem, za naiwna > jestem jednak myślałam, że się uda porozumieć Słuchaj trolla, jego porady zawsze warto wziąć pod uwagę. Szczególnie w celu doskonalenia zagajenia, dzięki któremu masz zamiar się porozumieć. W tym wątku próbę porozumienia sie zaczęłaś w ten sposob: "Administruje i moderuje kilka wirtualnych forumowych bytow, ale skala jadu mnie zaiste zafrapowala....", co oczywiście wyzwoliło w całej reszcie oczekiwany przez ciebie płacz nad swoim jadem i złośliwością, ale w następnym może być jeszcze lepiej i bardziej koncyliacyjnie. Co też Ci polecam, jako doświadczonej moderatorce, zawsze jednak gotowej uczyć się jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miłka Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę IP: *.rwd.prospect.pl 03.02.10, 19:12 mel_bi, podpisuję się pod Twoją wypowiedzią obiema rękami. Wyjęłaś mi z ust to, co zamierzałam napisać o sposobie komunikowania się gaudencji. Ta kobitka kocha się popisywać, puszyć, traktować innych z wysoka, atakować słowotokiem.Tak ma. Szkoda czasu i atłasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GRNum Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę IP: 91.208.10.* 21.01.10, 11:26 > Otóż właśnie - odpowiadamy za forum, toteż cenzurujemy obraźliwe komentarze. I > będziemy to robić w dalszym ciągu. świetnie, rzecz w tym, że wypadałoby wtedy cenzurować nagminne obraźliwe i aroganckie komentarze wysyłane również przez moedaratorki...ok, jedną z nich...a tak wychodzi na to, że na jeden durny wpis reagujecie, na tak samo durny wpis swojej koleżanki już nie...i niesmak pozostaje... Nieładnie dziewczyny... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: taa:) obraziłam, bo napisałam prawdę 21.01.10, 21:05 Ocenzurowany post nie został ocenzurowany ani za żarty, ani za ironię, ani za kiepską polszczyznę, ani za - jak to byłeś się uprzejmy wyrazic (żeby nie bylo, ze kogoś obrażam) - durnotę, tylko za epitety powszechnie uznane za obraźliwe. To jest jedyny z wymienionych powyżej powód, uzasadniający kasowanie postu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Znaczenie imienia Pola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 11:46 W zasadzie wszechwiedząca Gaudencjo przerobiłyście już praktycznie wszystkie imiona. Wystarczy uruchomić wyszukiwarkę..... W zwiazku z Twoimi sugestiami jaki sens dalszy ma istnienie tego forum? Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Znaczenie imienia Pola 20.01.10, 15:05 A nie zauważyła Pani, że pomagamy także wybierać rodzicom imiona dla przyszłych dzieci ? Rozmawiamy o rankingach, imionach dzieci gwiazd, swoich rodziców, babć ... Dyskutujemy o listach z WNŚ... A dyskusję na temat imienia zaczynamy, gdy poprzednie wątki są już zarchiwizowane. Do poprzednich wątków o Poli można się jeszcze dopisać, ot cała filozofia I proszę o wybaczenie, że wyraziłam swoje zdanie, mimo że pytanie było skierowane do "wszechwiedzącej Gaudencji". Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Znaczenie imienia Pola 20.01.10, 20:57 I należy dodac, ze wszystkie nowe treści są na forum mile widziane. Nie ma sensu jednak wałkowanie w kółko tych samych kwestii w ten sam sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polek Re: Znaczenie imienia Pola IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 26.04.10, 09:06 Dla informacji innych: Pola obchodzi imieniny 18 kwietnia (lub 9 lutego, czy 23 wrzesnia tak jak juz bylo wspomniane). Co do cech charakteru o to co znalazłam: Wrażliwa i małomówna. Nigdy nie uczestniczy w żadnym „wyścigu szczurów”. Zwykle jest atrakcyjną kobietą, która potrafi oczarować niemal każdego mężczyznę, jednak wcale nie pyszni się swoim powodzeniem. cechuje ją przede wszystkim zdrowy rozsądek i rozwaga. Odznacza się też dużym wyczuciem sytuacji i zdolnościami organizatorskimi. Nie przejawia co prawda wielkich ambicji, ale suma posiadanych cech pozwala jej wieść życie dostatnie i bez większych wstrząsów. Od siebie jeszcze dodam, że jest uparta i zawzieta(jak ktos jej zajdzie za skore), ma silna wole, poczucie wlasnej wartosci, jest osoba stala, troskliwa i czula. najwazniejsza dla niej jest rodzina i przyjaciele. Ma pogodne usposobienie jest lagodna i ciepla. Posiada uzdolnienie w wielu kierunkach, emanuje z niej pozytywna energia. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Znaczenie imienia Pola 26.04.10, 23:15 Ciekawe, skąd autor wziął te cechy charakteru, skoro Pól było do niedawna tyle, ze na palcach dwóch rąk można je było zliczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Znaczenie imienia Pola 27.04.10, 10:04 Myślę, że stąd i stąd Najbardziej rozwaliło mnie "patroni : ewentualnie św. Apolonia" Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Znaczenie imienia Pola 27.04.10, 20:44 dalenia napisała: > Myślę, że stąd i stąd Tam tez był jakiś autor, i własnie o niego mi chodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo moja teoria ewolucji 20.01.10, 12:29 Koleżanki i koledzy! Czas się pogodzić z ewolucją imion. Ja też nie lubię zdrobnień w funkcji imion podstawowych. Ale skoro taka na przykład Pola ma pozytywną opinię Rady Języka Polskiego, to w mojej opinii należy to przełknąć a nie pisać 100 postów o tym, że na pewno nie ma takiego imienia. Jacek wyewoluował od Jacentego, Bartosz od Bartłomieja, Bogna od Bogdany. A Pola od Apolonii. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: moja teoria ewolucji 20.01.10, 12:51 zgadzam się z Tobą całkowicie toteż pewnie nikt by tego nie pisał, gdyby setna osoba nie spytała o to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: moja teoria ewolucji 20.01.10, 21:00 quasi.modo napisała: Ale skoro taka na przykład Pola ma pozytywną opinię Rady Języka > Polskiego, to w mojej opinii należy to przełknąć Tak, jak cenię Radę Jezyka Polskiego i się na nią czasem powołuję, tak niestety dostrzegam, ze są to opinie de facto wydawane jednoosobowo, jest w nich także kilka merytorycznych niedociągnięć (RJP zajmuje sie nie tylko imionami, może stąd problem). A kwestie, czy coś się zaimplantowało w polszczyźnie, lub też jak jest współcześnie odczuwane, są wysoce ocenne i bardzo subiektywne. Szkoda, ze RJP już nie pisze na naszym forum - zdarzyło jej się to kiedyś Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia córka Waldusia Kiepskiego. 20.01.10, 15:06 Ano urodziła mu się córka. I tak żeby było tematycznie ... Nazywa się Pola Stefania Odpowiedz Link Zgłoś
dolmadakia Re: córka Waldusia Kiepskiego. 26.01.10, 19:08 Ale ciekawy wątek- mam wrazenie ,że juz wszystko kiedyś czytałam...no,ale panie moderatorki przeszły same siebie...a zwłaszcza jedna.. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: córka Waldusia Kiepskiego. 26.01.10, 19:20 A co, tyle w niej jadu? Tak z ciekawości zapytam, co chciałaś tym postem wnieśc nowego, czego jeszcze nigdy nie pisałaś (a ja nie czytałam)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: córka Waldusia Kiepskiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 11:42 To "ano" coś sugeruje. Masz problem w rozgraniczeniu rzeczywistości od fikcji? Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: córka Waldusia Kiepskiego. 27.01.10, 13:55 A co ma moje "ano" od rozgraniczania rzeczywistości i fikcji ? Odpowiedz Link Zgłoś
anettia28 Re: córka Waldusia Kiepskiego. 27.01.10, 14:57 Też nie bardzo rozumiem. Zauważam jednak, że to drugi post agaty w tym wątku, gdzie zarzuca kłopoty z odróżnianiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julianna76 Re: córka Waldusia Kiepskiego. IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.10, 12:31 Za Wikipedią: Pola - zdrobnienie imienia Apolonia, od niedawna bywa nadawane jako samodzielne imię. Być może usamodzielniła się pod wpływem pomieszania zdrobnienia Apolonii z imieniem Paula, wymawianym w niektórych językach jako Pola. Pola imieniny obchodzi 9 lutego, w imieniny Apoloniii, lub 23 września, w imieniny Polikseny. Znane osoby noszące imię Pola: Pola Negri - polska aktorka i modelka, właśc. Barbara Apolonia Chałupiec Pola Raksa - aktorka polska, właśc. Apolonia Raksa Pola Gojawiczyńska - polska pisarka, właśc. Apolonia Gojawiczyńska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miłosz Re: IP: *.home.aster.pl 22.10.10, 18:41 Czytam wątek i stwierdzam niestety że to forum to jedna wielka porażka, a moderatorki to jakieś niewychowane niedouczone naburmuszone lale, współczuję i na szczęście wracam na portale z klasą Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: 22.10.10, 19:15 Gość portalu: miłosz napisał(a): > Czytam wątek i stwierdzam niestety że to forum to jedna wielka porażka Dziękujemy, że nas poinformowałeś! > a moderatorki to jakieś niewychowane niedouczone naburmuszone lale Oj taaaak ... Niedouczone te nasze moderatorki, kompletnie nie mają pojęcia o imionach > współczuję Niepotrzebnie > i na szczęście wracam na portale z klasą My też się cieszymy! Odpowiedz Link Zgłoś
sanpja Re: Znaczenie imienia Pola 18.03.11, 09:49 imiona.mobi/znaczenie-i-opis-imienia.php?imie=Pola www.zgapa.pl/zgapedia/Pola.html A resztę to poszukaj o Apolonii. Odpowiedz Link Zgłoś